Kto ostatecznie zapłaci za problemy finansowe nyskiego szpitala?
Anonimowy ekonomista publikujący swoje analizy na facebookowym profilu Nyssus.pl przedstawia niepokojący obraz sytuacji finansowej ZOZ Nysa.
Z przytoczonych przez autora danych wynika, że w sierpniu i wrześniu szpital notował średnio ponad 87 tys. zł straty netto dziennie. Po dziewięciu miesiącach strata na sprzedaży przekroczyła 23 mln zł, a zobowiązania krótkoterminowe wzrosły do ponad 30 mln zł.
W tej sytuacji dyrekcja zabiega o 10 mln zł kredytu, natomiast władze Powiatu Nyskiego przygotowują konsolidację dwóch szpitali borykających się z poważnymi problemami finansowymi.
Autor zwraca uwagę na zasadniczy problem: ani kolejny kredyt, ani połączenie placówek nie rozwiążą trudności, jeśli koszty działalności nadal będą przewyższać przychody. Przy utrzymaniu obecnego tempa strat ZOZ Nysa mógłby zakończyć 2027 rok z kolejnymi niemal 32 mln zł straty netto.
Ekonomista stawia również pytania o odpowiedzialność dyrektora szpitala Artura Kamińskiego oraz starosty Daniela Palimąki i Zarządu Powiatu. Wskazuje, że skuteczny nadzór nie może ograniczać się do przyjmowania informacji o pogarszającej się sytuacji finansowej. Powinien prowadzić do konkretnych działań naprawczych i ich wymiernych rezultatów.
To bardzo wartościowa, rzeczowa i warta uwagi analiza, oparta na danych finansowych i stawiająca istotne pytania o przyszłość nyskiego szpitala oraz odpowiedzialność za podejmowane decyzje.
Całość można przeczytać na profilu Nyssus.pl:
https://www.facebook.com/nyssuspl
Gorąco polecamy tego autora! Jego publikacje to przykład analitycznego spojrzenia na lokalne sprawy, którego zdecydowanie potrzeba w naszej debacie publicznej.