KW Prawo i Sprawiedliwość
Frekwencja
76.6%
Zgodność z koalicją
68.3%
sporne: 11.7%
Zgodność z opozycją
84%
sporne: 75.8%
Wyłamania
43
na 188 spornych
(te same w raportach i na portalu):
* stanowisko grupy (koalicji, opozycji, klubu) w głosowaniu = opcja, którą
wybrała większość jej członków spośród głosujących (za / przeciw /
wstrzymuję się). Remis = grupa podzielona, brak stanowiska.
Przy liczeniu zgodności radnego z jego własną grupą pomijamy jego głos
(inaczej np. jednoosobowy klub zawsze byłby „zgodny sam ze sobą”).
* głosowanie sporne = koalicja i opozycja mają różne stanowiska.
Jednogłośne i proceduralne głosowania zawyżają „zgodność” — dlatego
każdy wskaźnik podajemy osobno dla wszystkich i dla spornych głosowań.
* „wstrzymuję się” to osobna opcja: wstrzymanie się, gdy koalicja głosuje
„za”, liczy się jako niezgodność.
* nieobecni i „brak głosu” nie wchodzą do mianownika zgodności;
liczone są osobno (frekwencja).
* przynależność do koalicji/opozycji i klubu — według radni.json na dzień sesji.Brak zapisanych głosów.
Ja w kwestii tej komisji, która miała być powołana. No przykro, że fortepian sięgnął bruku, bo no stracą na tym, że tak powiem, docelowo mieszkańcy. Bo przerzucanie jakiejś pracy w tej chwili na jednego z radnych. No chciałem zwrócić uwagę, że inicjatywa burmistrza i wszelkie uchwały proponowane są realizowane przez służby burmistrza. Oczywiście wypracowanie jakiegoś pomysłu na to, jak zrealizować taką kartę, wymaga właśnie takiej komisji, która porozmawia o tym, określi zakresy, w jakim to można zrobić przedziale i z czasem po jakimś czasie przedstawi projekt uchwały pierwszej, który może będziemy zmieniać jeszcze nie raz. Jakby urwanie głowy komisji tylko dlatego, że trzeba właśnie wskazać pana Siwego jako kogoś, kto to będzie robił. No jakby nie, nie, nie rzutuje dobrze na, na, na pracy całej rady, dlatego że no my mamy tutaj pracować dla, dla dobra społecznego. Pomysł jest dobry, trzeba go próbować wprowadzić w życie. No a w tej chwili mam nadzieję, że to temat wróci w przyszłym, na przyszłej sesji i taką komisję, powiedzmy wspólnie z pracownikami urzędu będzie można powołać. Znaczy może pan burmistrz wskaże kogoś z urzędu, kto by mógł pracować w takiej komisji, żeby dopracować rozwiązania dobrego dla mieszkańców. Państwa oświadczenie, że nie wiem, jak ktoś wymyślił jedno, to niech wszystko, wszystko przygotuje. No tak, troszkę chyba nie jest. On nie ma, nie ma takich możliwości, żeby pewne rzeczy wiedział, wyliczył i tak dalej. W prostej uchwale, którą żeśmy składali jakiś czas temu, chyba ze dwa lata temu, to było odnośnie tego podatku od zwolnienia pracodawców, podatku od nieruchomości po powodzi dwa cztery. No usłyszałem od służb burmistrza, że czemu pan nie przyszedł, czemu żeśmy wspólnie nie pracowali nad tym i tak dalej. Teraz zwracamy się o to w ten sposób, żeby to było otwarte dla wszystkich, że każdy, kto by chciał się w tym zaangażować, żeby mógł, że tak powiem, zadziałać w tym temacie. No i komisji nie można powołać, bo kogoś trzeba, nie wiem, wskazać do tego, że ma to wszystko sam zrobić. Chyba nie tędy droga. No mam nadzieję, że to się zmieni i że w przyszłości powołamy tą komisję. I pomysł tutaj pani Kubiaczek był dobry, żeby zacząć od tego i spokojnie pracować. Przecież nikt na przyszłą sesję nie przyniesie takiej gotowej uchwały, która ma sięgać do wszystkich aspektów tej sprawy, czyli ekonomii, jakichś tam kosztów związanych z prognozami, ile osób będzie. Przecież tego nikt nie wymyśli. No to my musimy to dopracować. Dziękuję.
Odtwórz →W uzupełnieniu swojej poprzedniej wypowiedzi yy uważam, że kartę trzeba wprowadzić jako właśnie z, jakiś nośnik, który jest, pozwala identyfikować osobę. Oczywiście no tutaj najczęstszym jest właśnie miejsce płacenia podatków i jeżeli ktoś chce mieć kartę, no to niech płaci podatki u nas. Także tutaj to nie widzę z tym problemu odnośnie takiego kryterium doboru osób, które miałyby dostać kartę. Druga sprawa na pewno nie można yy dawać zerowych wstępów. Nie można, żeby można było nad systemem panować i żeby można było to potem oszacować w pierwszym roku, ile to kosztowało. To musi być yy powiedzmy różnica w cenie biletu i wtedy powiedzmy dany ośrodek, czy to będzie marina, czy to będzie nie wiem, basen, czy jakieś inne miejsce, gdzie, gdzie są zniżki realizowane. Po prostu powie, że sprzedało tyle biletów w takiej cenie, a tyle w takiej będzie można policzyć ten procentowy udział poszczególnych zniżek i zobaczyć na, na ile to kosztowało prawda, prawda? W jakimś programie, takim w programie, takim startowym czy tam jakimś takim yy diagnozującym całość, całość projektu. No i tutaj. Samo wydanie karty może być właśnie w formie elektronicznej, czy w takiej, czy korzystając z telefonu komórkowego, ale karty będą wydawane na wniosek mieszkańca. To nie tak, że wszystkim mamy wydać kartę, bo, bo, bo po prostu są mieszkańcami i płacą u nas podatki. Osoby, które będą chciały otrzymać kartę, będą musiały złożyć wniosek, więc to znacząco jakby kwalifikuje osoby, które chcą korzystać z tych. Będziemy widzieć, ile osób chce korzystać, będziemy widzieć, ile osób faktycznie korzysta. Bo osoby, które nie korzystają z tych no powiedzmy ośrodków nie będą wnosiły o kartę. A jeżeli przyjdą raz czy drugi raz do kasy i zobaczą, że jest zniżka na Kartę Mieszkańca Nysy, no to w końcu o tą kartę wystąpią. Więc to będzie kula śnieżna, która będzie powodowała, że te karty przez, przez okres no roku, powiedzmy dopiero w końcu roku będą znaczącą, znaczącym jakimś tam częścią osób, które wchodzą na, na takie atrakcje. Więc nie bójmy się wprowadzić tego. Oczywiście trzeba to wszystko policzyć i racjonalnie podchodzić do tych zniżek i w każdym roku możemy te zniżki regulować zależnie od tego, czy, czy to bardzo obciąża, czy nie obciąża daną jednostkę. I wcale nie jest powiedziane, że nie wiem. Na basenie musi być tak samo nie wiem, trzydzieści procent taniej niż na przykład gdzieś, gdzieś na lodowisku tak? Albo no to przykład. Oczywiście, tak jak powiedziałem, jezioro jest perełką, które trzeba szanować i którym trzeba się pochwalić. I tam nasi mieszkańcy powinni mieć wstęp wolny. Z tym się zgadzam. No ale to wszystko jest do przeliczenia. Też nie widzę tu możliwości, żeby bez jakiegoś regulaminu i konkretnych pierwszych zapisów takie rzeczy, takie rzeczy od razu przegłosować. No a tutaj jeszcze trzeba się odnieść do tego, że przecież mieliśmy jakiś czas temu becikowe nyskie i myślę, że tutaj gminne, gminne służby są przygotowane do-
Odtwórz →Panie Burmistrzu, Szanowna Rado. Ja mam wniosek jeden. Składam wniosek o zabezpieczenie środków finansowych w budżecie gminy w roku dwa tysiące dwadzieścia siedem na realizację zadania pod tytułem Zaprojektowanie i wybudowanie bypassu ścieżki rowerowej nad Jeziorem Nyskim w okolicach Stanicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego według propozycji WOPR z dnia pierwszego września dwa tysiące dwadzieścia sześć. Uzasadnienie. Budowa takiego bypassu będzie jedynym rozwiązaniem patowej sytuacji, która obecnie nastąpiła. Z jednej strony władze gminy nie chcą się wycofać z dotychczasowego projektu, aby nie stracić dotacji, a z drugiej strony użytkowanie ścieżki rowerowej w centralnej części ośrodka WOPR w sezonie stoi w absolutnej sprzeczności z działaniami WOPR na terenie swojej stanicy. Sytuacja była przedmiotem obrad naszej Rady Miejskiej na poprzedniej sesji, jednak apel WOPR-u o przesunięcie ścieżki nie został uwzględniony. Wszyscy wiemy, że docelowo użytkowanie po-poprowadzonej przez teren WOPR-u ścieżki rowerowej spowoduje narastanie konfliktów pomiędzy użytkowania, użytkownikami ścieżki i ratownikami WOPR. Będą wypadki i sprawy sądowe o to, kto miał pierwszeństwo, kto jest winny, dlaczego ktoś nie przewidział niebezpiecznych zdarzeń. Biorąc pod uwagę, że rowerzysta ma bezwzględne pierwszeństwo na drodze rowerowej, kolizja użytkowania ścieżki rowerowej z działaniami służb ratowniczych na terenie stanicy WOPR jest oczywista. Salomonowym rozwiązaniem jest zatem budowa bypassu, który docelowo będzie użytkowany przez rowerzystów, a droga rowerowa, która zostanie wybudowana ze wsparciem środków unijnych, pozostanie na terenie stanicy WOPR-u. Będzie szlakiem utwardzonym do korzystania wewnątrz ośrodka i dojazdu do niego. Proszę o realizację zadania w roku przyszłym, tak aby jak najszybciej, już w sezonie dwa osiem, można było ograniczyć ruch na wybudowanej ścieżce przebiegającej przez środek ośrodka WOPR. Docelowo poprowadzony równolegle do ulicy Orzechowej lub też w jej świetle bypass będzie łatwiej, lepiej i bezpieczniej skomunikowany z dalszym traktem ścieżki, która biegnie wokół klubu żeglarskiego. Obecny brak utwardzenia ulicy Orzeszkowej ułatwia zadanie i znacząco niweluje koszty takiego bypassu. Tą ścieżkę rowerową można zaprojektować, a potem zrealizować mając otwarty front robót przy budowie nawierzchni ulicy Orze-Orzechowej. Zatem jej koszt nie powinien być zbyt wysoki i z pewnością będzie możliwy do sfinansowania ze środków własnych gminy. Dziękuję.
Odtwórz →Ja chciałem zwrócić uwagę tutaj pani Małgosi, że n-nie mówię o żądaniu wyjaśnień. My oczekujemy wyjaśnień, a nie żądamy ich. Oczekujemy. I był miesiąc czasu, nawet jeżeli nieobecność jedna czy druga wiemy, że jest celowa. Ale są kanały kontaktowania się z-z radnymi. Można wykorzystać biuro rady, rozesłać informację, powiedzieć, że nie wiem, że wystąpiła o jakąś kontrolę tej sytuacji albo o-o-o powiedzmy o do urzędu pracy, o to, żeby wyraził jeszcze jakąś opinię. No przecież my oczekujemy tego jako rada. Nikt nie mówi, że żądamy. I proszę zwrócić uwagę, w normalnym trybie było to złożone. Był miesiąc czasu, a nie możemy z panią porozmawiać, ale też nie mamy żadnych wyjaśnień. No stawiacie nas w sytuacji. Nikt tutaj nie-nie-nie feruje wyroków. My mówimy, że mamy medialną, medialne zamieszanie o naszej radzie i teraz jesteśmy szkalowani jako rada poprzez, poprzez osobę przewodniczącej i nikt nie-nie-nie-nie wyrokuje w tej chwili. My mówimy o tym, że dopóki to nie jest wyjaśnione, to może trzeba poczekać, dać szansę na wyjaśnienia i na razie panią Trytko odwołać. Jak się okaże, że wyjaśnienie jest satysfakcjonujące dla wszystkich, to-to zostanie powołana z powrotem. Tutaj nikt nie mówi, że ktoś wyrokuje. Proszę tak, proszę przedstawić chociaż jeden punkt, gdzie myśmy tak powiedzieli. Absolutnie nie. Było dużo czasu na wyjaśnienia, było dużo czasu na możliwości, chociaż dla nas, dla naszej społeczności radnych, przedstawienia swojego punktu widzenia. A co w tej chwili mamy sytuację, że jakieś medialne doniesienia z-z-z Facebooka czy nie wiem, z telewizji szkalują radę, a my nic nie mamy robić? No chyba trochę nie tak. Także no można było wykorzystać ten czas do tego, żeby to wyjaśnić i wtedy może ten wniosek byłby nieprzedmiotowy. Ale proszę nie-nie mówić, że żądamy jakichś wyjaśnień. Proszę nie mówić, że kogoś tutaj w tej chwili. My nie oceniamy tej sytuacji. My mówimy o tym, że na czas wyjaśnienia tej sytuacji może lepiej by było, żeby nie była przewodniczącą. Nikt tutaj jej nie ocenia w tej chwili. Dziękuję.
Odtwórz →Podsumowując sytuację, proszę państwa, myśmy złożyli ten wniosek, ale daliśmy jednocześnie jasny przekaz w mediach, że oczekujemy wyjaśnień. Przecież wniosek był złożony. Tam data jest dwudziestego szóstego sierpnia, mamy dzisiaj trzydziesty września. Był miesiąc czasu na udzielenie wyjaśnień i może faktycznie po wyjaśnieniach byłaby bezcelowa cała ta dyskusja, bo wniosek byłby, znaczy sytuacja byłaby wyjaśniona przez panią przewodniczącą i wniosek zostałby wycofany. My mówimy o, szkoda, że nie skorzystała z tej okazji, żeby przedłożyć nam wyjaśnienie. My mamy jako radni, jako osoby, które zasiadają w radzie, a ona jest jej reprezentantem, mamy prawo oczekiwać wyjaśnienia tej sprawy z jej strony, a nie, no bo teraz na co czekamy? Czekamy teraz na to, że, że będzie jakaś decyzja urzędu pracy czy na co czekamy? Przecież to w jej interesie jest wyjaśnienie tej sytuacji. I tak jak tutaj powiedziała koleżanka, jeżeli zbłądziła, to trzeba się z tego rozliczyć i wszystko, i byśmy mieli jasność jak, o czym rozmawiamy. A w tej chwili no nie mamy możliwości wysłuchania jej obrony. Tak jak tu koledzy mówili, że może trzeba byłoby poczekać z tym wnioskiem do tego, aż będzie to możliwe ze strony pani Jolanty. Ale na tą chwilę mamy sytuację, że my dalej jesteśmy jakby nękani przez, no troszkę przycichło w mediach o tym, ale dalej jesteśmy nękani przez różne osoby, co tam się dzieje. I mamy prawo do wyjaśnień. I może te wyjaśnienia by całkowicie zamknęły dyskusję i może byśmy nie rozmawiali dzisiaj o tym wniosku. Dziękuję.
Odtwórz →Ja wykorzystałem ten wniosek formalny. Proszę Państwa, ja proszę o zweryfikowanie systemu informatycznego, dlatego że według komputera w tej chwili z nami jest pani Trytko-Warczak, ale za to nie ma Gruszki Jolanty, Małgorzaty i Bogdanowskiego Łukasza. Zobaczcie do aktywacji, kto jest na sesji i za chwilę będziemy głosować i za chwilę będą problemy. Dlatego użyłem tej formy, żeby to sprawdzić.
Odtwórz →Znaczy ja mówiłem o tym, że dojazd straży pożarnej jest od strony klubu żeglarskiego, ale też tą drogą Orzechową. To ja się zgodzę. Chodzi mi o to, że nikt nie będzie zjeżdżał tam z góry, tylko będzie do tej pory tak jak do tej pory zajeżdżała straż, tak będzie wjeżdżać. No ale tutaj argumentowanie, że nikt nie, nikt nie neguje, że ścieżka rowerowa jest potrzebna wokół jeziora. Ale my mówimy o konkretnym wniosku WOPR-u, który ma zmienić jej fragmencik, a nie całość, a nie całość przebiegu dróżki, tylko o fragment, który można by było zrobić, gdybyśmy chcieli to zrobić. Dziękuję.
Odtwórz →Ja taką prośbę mam do pana burmistrza, bo on nas prosi o to, żebyśmy uszanowali to. No ale jak wy nas szanujecie? Przecież decyzja o tym, że to będzie ta sesja nadzwyczajna po sesji zwykłej zapadła nie dziesięć minut przed dziewiętnastą. Zapadała wcze-- o wiele wcześniej. Zwalniałem się u przewodniczącego. Pani Bosak też wyszła. Mogliśmy dostać tą informację znacząco wcześniej. A wy tak zostawiacie wszystko na ostatnią chwilę, a potem jak ktoś ma opuścić salę, to dostaje pismo. Ja jeszcze go nie wziąłem do ręki, jeszcze nie wiem, że jest sesja. Proszę państwa, no, no nie-nie zaniżajmy tych standardów do podłogi już. I jeżeli wiadomo było, że jest potrzeba przegłosowania tego i wiadomo było, że, że, że nie wiem, że, że macie takie parcie, żeby to powtórzyć, to trzeba było wszystkim radnym powiedzieć na sesji o godzinie, nie wiem, piętnastej czy szesnastej, bo przecież siedzieliśmy tutaj do osiemnastej ponad, że będzie dodatkowa sesja. Nie mieliście odwagi na to? Nie mieliście odwagi powiedzieć, że, że, że jednak z-- będziemy jeszcze raz głosować, a teraz mamy te problemy. Aśka by nie wyszła. Też bym nie wyszedł. No tak, tak się po prostu nie robi. Jak wy nas traktujecie? Prosicie o to, żebyśmy przychodzili. Staramy się zawsze być dostępnymi, żeby, żeby głosować, żeby, żeby uczestniczyć w sesji. No ale, ale im bardziej my się staramy, tym bardziej nas nie szanujecie. No to tak, to tak ma wyglądać dalej? Proszę państwa, jestem radnym dwanaście lat. Jeszcze takiego poziomu nie widziałem. Nie widziałem takiego poziomu. Jakbyście pooglądali sesje z innych miast, to tego czegoś jak tutaj nie ma nigdzie. Chyba że ktoś coś zna, to proszę mnie poinformować. No co robicie? No naprawdę, co robicie? Ja jestem spokojnym radnym opozycji. No ale dzisiaj to jest, przebrała się miara. No naprawdę się przebrała miara. Dziękuję.
Odtwórz →Ja też chciałem się odnieść do słów pana Zielińskiego. No nie wyobrażam sobie, że burmistrz następnej kadencji odbiera inwestorowi jakiś teren, bo jakieś osoby nie chcą czegoś zbudować. No jak byśmy wyglądali jako miasto Nysa dla inwestorów potencjalnych w przyszłości? Jeżeli jeden burmistrz, nie wiem, prowadziłby działania, które by powodowały, że inwestor, który ma już pozwolenie na budowę, bo przypominam, że to jest pozwolenie wydane i ten budynek powstanie, a teraz mówimy tylko o tym, żeby zmienić formę użytkowania. Więc na tym etapie budowy mówić o tym, że teren trzeba zabrać inwestorowi, to jest jakaś demagogia. Pan wybaczy. Dziękuję.
Odtwórz →Ja mam jeszcze pytanie do Pana Prezesa. Czy ten system będzie w ogóle skuteczny? Bo teraz tak, mówimy, to jest jakaś nowa informacja, że jak parking będzie zamknięty, to policja nie będzie tam interweniować. Jeżeli tak będzie, to przejechanie z ulicy powiedzmy Sudeckiej przez jakiś tam nie wiem mały trawnik na parking jest całkowicie możliwe. Wyższe auto bez problemu pokona ten krawężnik. I co wtedy będzie? Wtedy dopiero będziemy mieli problem, że policja nie interweniuje, robią sobie tam jakieś wiraże, skarżą się mieszkańcy, a my nie możemy nic zrobić, tak. Będzie jeszcze gorzej. Czy jest jakiś sposób nie tylko postawienia tych barier, ale w jakiś sposób, nie wiem, ograniczenie przejazdu przez właśnie kawałek trawnika? Dziękuję.
Odtwórz →Ja mam pytanie do Przewodniczącego Komisji, do Pana Mateusza. Czy mamy wiedzę, czy to stowarzyszenie zwracało się bezpośrednio do ARN-u z tą prośbą, czy pomijając ARN? Przecież ARN zarządza tym obiektem. To dlaczego się zwraca do Rady Miejskiej, a nie do ARN-u? Może to jest pytanie do Pana prezesa, czy to stowarzyszenie występowało z wnioskiem o zamknięcie tego terenu wokół hali na czas nocny, czy od razu to poszło do Rady? Dziękuję.
Odtwórz →Bo nie mogę nawet ad vocem zabrać głosu.
Odtwórz →Panie Przewodniczący, czy ja mogę jeszcze jedną kwestię?
Odtwórz →Ja miałbym prośbę tutaj do Pana prezesa o udzielenie informacji. Tam zauważyłem, że na tej prezentacji największym podmiotem do tej pory, który ma zapotrzebowanie na energię, to jest AKWA Nysa, około 3 milionów kWh i po tym drugi byłaby Nysa 5800. Moje pytanie, co generuje takie zapotrzebowanie Akwy czy oczyszczalnia ścieków? Jaki składnik majątku Akwy generuje aż takie zużycie? Proszę zauważyć, że 3 miliony kW w Akwie do 5800 w gminie. Kolejne pytanie. Rozumiem, że na razie nie wiadomo, skąd jest finansowanie ewentualnych instalacji fotowoltaicznych. Ale pytanie, czy przewiduje się, jeżeli będzie konieczny udział własny, skąd pozyskanie środków, bo rozumiem, że spółdzielcy nie wpłacaliby tych środków. Rozumiem, że one by były z zewnątrz. Więc jeżeli będzie potrzeba jakiegoś udziału własnego, to jaki jest pomysł spółdzielni na udział własny? Rozumiem, że instalacja kosztuje około 8... Ilu Panie prezesie? 80, tak? Osiemdziesięciu. 80 milionów, to pamiętam z komisji. I co będzie spłacać kredyt? Jeżeli to będzie dofinansowanie w pełni, to nie będzie tego problemu. Ale jeżeli będzie dofinansowanie z jakąś tam opcją, nie wiem, kredytem powiedzmy, czy coś, co będzie potrzeba, spłacać raty kredytowe czy jakieś inne, koszty związane, no koszty to się same tutaj powiedzmy wcześniej przed rozdziałem energii koszty zostaną zapłacone. Ale co będzie generowało ewentualną możliwość spłaty, jeżeli mówimy o kredycie. No i pytanie takie jeszcze raz powtórzę, czy przewiduje się jakieś wpłaty członków spółdzielni na ewentualną inwestycję? Dziękuję.
Odtwórz →Dziękuję za głos. Szanowna Rado, Pani Przewodnicząca, wnoszę o czasowe ograniczenie obrad sesji do 5 godzin. W odpowiedzi na mój wniosek wcześniej złożony na poprzedniej sesji powołuje się pan Burmistrz na punkt rada w trybie paragrafu 23 ust. 2 może postanowić o przerwaniu sesji i kontynuowaniu obrad na następnym posiedzeniu tej samej sesji w innym wyznaczonym terminie a w szczególności w przypadku niemożności rozpatrzona na jednym posiedzeniu całości spraw porządku obrad. W związku z tym prosiłbym o takie ograniczenie czasowe do pięciu godzin, jeżeli nie zdążymy z materiałem, to po prostu zwołacie państwo następną sesję. My też mamy jakieś plany, musimy też coś, musimy też realizować swoje rzeczy i że tak powiem niewiadomość kiedy skończymy sesję jest nie do zaakceptowania. Prosimy o taki wniosek, o rozpatrzenie takiego wniosku. Dziękuję.
Odtwórz →Zanim złożę interpelację, to chciałem zapytać Panią Burmistrz, czy dobrze podejrzewam, że w tej chwili woda w Nysie, zaopatrzenie wody w Nysie nie jest z Białki, tylko jest z zapasów, tak? Znaczy woda w Nysie, w sensie w kranie. Z Białki jest, ja wiem, że ona jest z Białki, ale w tej chwili przy tym zanieczyszczeniu Białki jest pobierana, czy nie?
Odtwórz →Mam wzór innej uchwały, który był, który był procedowany przez Radę Miejską w Nysie w 2023 roku i różnica jest tylko jednego punktu, bo tam jest ustęp 2, punkt 15 myśmy zaproponowali, a w tej uchwale, która została przegłosowana przez sesję, przez Radę Miejską był punkt 13. Wystarczy punkt 15 zamienić na punkt 13. Czy pani radczyni się z tym zgadza?
Odtwórz →Proszę państwa, myśmy się zastanawiali jaka to jest kwota. To nie jest tak, że to jest dosyć łatwo oszacować. Wiem, że będzie duży błąd, ale jeżeli mówimy o 36 milionach dochodów z tytułu podatku od nieruchomości. A mówimy o pół roku, czyli o dwóch kwartałach, to znaczy, że mówimy o około 9 milionach, biorąc pod uwagę, o 18 milionach. Teraz jeżeli bierzemy pod uwagę, że Nysa była zalana w 1/4 albo w 1/3, czyli bierzemy znowu 1/3, to jest jakieś 6 milionów, ale na to się nakładają zwolnienia, które były do tej pory. Jeżeli ktoś ma zwolnienie jedno, to będzie wykluczony z drugiego. Więc to jest około 4 milionów. Ja dziwię się, że taka jest opinia pana skarbnika, że nie można tego oszacować. Jeżeli my oszacujemy to na 4, a będzie 6. No to może trzeba będzie to korygować w przyszłym roku, tak? Ale to nie jest powód, żeby ta opinia, nigdy się nie zdarzało do tej pory, żeby była opinia skarbnika. Nagle jest potrzebna opinia skarbnika do tego. To przecież my decydujemy o tym, jakie kwoty są na co przeznaczane. Więc biorąc pod uwagę to, że państwo, nie wiem, nie procedowaliście tej uchwały, to teraz pytanie, czy będziemy ją głosować, czy nie, bo opinia Pani Radczyni jest negatywna. Opinia, ale nie blokuje głosowania. Opinia Skarbnika też jest negatywna, ale też nie blokuje głosowania. Jeżeli Państwo nam obiecacie tutaj, na tej sali, że to zostanie poprawione i w ciągu dwóch tygodni np. zgłoszone w takiej formie, żeby nie budziło zastrzeżeń, to jesteśmy skłonni, powiedzmy, przesunąć to głosowanie. Ale pozostawienie tego w niebycie, a potem po jakimś czasie niewrócenie do tematu, to nie ma naszej zgody na to. Także jeżeli RIO zaneguje tą uchwałę, to powie, w których miejscach jest zła. Więc wtedy będziemy mieli prawo poprawić ją. My mówimy o podatku przyszłego roku. Mamy trzy miesiące czasu na to, żeby to poprawić. RIO po miesiącu powie, że było to źle, to źle i to źle. I będziemy ją poprawiać. Ale nie zostawiajcie mieszkańców bez pomocy. Prosiłbym o deklarację. Czy będziemy w ciągu dwóch tygodniach to poprawiać czy też głosujemy to dzisiaj? Dziękuję.
Odtwórz →Odnosząc się do tego, że została wywołana dyskusja na temat poprzedniej sesji, no to tak jak tutaj koleżanka powiedziała, no organizacyjnie to była porażka, ale próbowaliśmy z tej sytuacji znaleźć rozwiązanie i sam osobiście proponowałem Pani Wiceburmistrz, żeby przerwać te wystąpienia, wysłuchać mieszkańców i potem dopiero przeprowadzić dalsze ewentualnie na kolejnej sesji. Usłyszałem, że przecież panowie prezesi nie mogą, skoro zostali poproszeni o prezentację, no to nie mogą odejść z kwitkiem. Nie myślę, żeby to była jakaś ujma na honorze, że jeżeli oni się przygotowali, ta wiedza jest przygotowana, może być równie dobrze przedstawiona na kolejnej sesji, a myśmy mogli to skrócić do naprawdę potrzebnych w danym momencie właśnie tych dyskusji odnośnie powodzi i głosów mieszkańców. To wyście byli organizatorem tej sesji, na wasz, na wniosek Burmistrza było to zrobione i to jest, to była totalna klapa organizacyjna, totalna. Także może nie rozmawiamy dłużej o tym, ale wiem, że większość, większość radnych się z tym zgadza. Dziękuję.
Odtwórz →Dziękuję bardzo. Odnośnie zmian dotyczących budżetu na ten rok, cieszymy się, że ktoś zauważył nasz głos, bo wnioskowaliśmy w czerwcu o to, żeby wziąć dywidendę z NEC-u. No niestety ta dywidenda, mimo że zysk był 11 milionów, to ona stanowi tylko 3,5 miliona. Też nie wyjaśniono dlaczego. No ale nie konsultowano z radnymi, gdzie te pieniądze można przekazać, tylko od razu zaproponowano zmiany, które nie były konsultowane. Nie naszą intencją było, żeby wziąć pieniądze z NEC-u i jednoznacznie przeznaczyć od razu większości na wsparcie ARN-u, tylko żeby te pieniądze zasiliły potrzeby mieszkańców. Także tutaj już konsultowane to nie było z nami. Dziękuję.
Odtwórz →