Nysa Media
Reklama
← Strona główna
Lokalne

Akwa Marina wydała blisko 780 tys. zł na umowy cywilnoprawne w ciągu siedmiu miesięcy 2026 roku

Nysa Patrzy przeanalizowała zestawienie umów cywilnoprawnych zawartych w 2026 roku przez ośrodek rekreacyjny Akwa Marina, prowadzony przez miejską spółkę wodociągową. Od stycznia do lipca spółka wydała na zleceniobiorców i usługodawców blisko 780 tys. zł.

Akwa Marina wydała blisko 780 tys. zł na umowy cywilnoprawne w ciągu siedmiu miesięcy 2026 roku

Akwa Marina to ośrodek rekreacyjny prowadzony przez miejską spółkę, której podstawowym zadaniem jest dostarczanie wody i odbiór ścieków. Przychody spółki pochodzą w dużej mierze z rachunków płaconych przez mieszkańców.

Watchdog wskazuje, że w samym lipcu 2026 roku ośrodek wydał na umowy cywilnoprawne ponad 210 tys. zł. Przy założeniu, że tempo wydatków się utrzyma i większość umów obowiązuje do końca roku, łączny koszt za 2026 rok może wynieść około 1,3–1,4 mln zł, do czego dochodzą składki odprowadzane od umów zlecenia.

Reklama
Nysa MediaPrzejdź do cennika / konfiguratora reklamyMiejsce na reklamę #1

Dane zleceniobiorców spółka zanonimizowała w udostępnionym zestawieniu; kwoty i liczby godzin pozostały jawne.

Spółka zawarła 18 umów na obsługę kas. Od maja do lipca kosztowały one ponad 85 tys. zł, z czego w samym lipcu blisko 57 tys. zł. Według Nysa Patrzy szacowany koszt całego sezonu to około 150 tys. zł. Część umów kasjerskich obowiązywała do 30 września, a więc już po zakończeniu sezonu.

Jedenaście umów z ratownikami wodnymi po 50 zł za godzinę kosztowało w czerwcu i lipcu blisko 55 tys. zł. Szacowany koszt całego sezonu to ponad 100 tys. zł. Jeden z ratowników miał w umowie dodatkowo ryczałt 1 300 zł i dodatek 1 000 zł bez wskazanej podstawy. Według ustaleń Nysa Patrzy umowy ratowników otrzymali mąż i syn Anny Kopcisz – kierowniczki ośrodka.

Równolegle, jak informowała Nysa Patrzy dzień wcześniej, spółka płaciła firmie Sylwestra Kopcisza za wynajem sprzętu pływającego dla ratowników; firma ta zarobiła na miejskiej spółce blisko 130 tys. zł.

Reklama
Nysa MediaPrzejdź do cennika / konfiguratora reklamyMiejsce na reklamę #2

Recepcja, sekretariat, pomoc księgowego i obsługa zawierania umów w Sosnowej Koronie kosztowały od stycznia do lipca ponad 96 tys. zł. Jedna z osób miała zawarte dwie umowy jednocześnie – na „zawieranie umów – Sosnowa Korona" za 55 zł za godzinę i na recepcję za 35 zł za godzinę. W maju wykazała łącznie 274 godziny, co odpowiada prawie dziewięciu godzinom dziennie przez cały miesiąc bez jednego dnia wolnego.

W obszarze marketingu, eventów i mediów społecznościowych watchdog zwraca uwagę na powtarzające się, identyczne liczby godzin raportowane co miesiąc przez kilku zleceniobiorców. Organizator eventów wykazywał równo 140 godzin miesięcznie przez każdy miesiąc, w tym w styczniu, lutym i marcu, kiedy nad jeziorem nie odbywały się żadne wydarzenia.

Jego łączny koszt wyniósł 41 160 zł. Specjalista od reklamy mobilnej wykazywał równo 50 godzin miesięcznie, łącznie 12 250 zł. Grafik wykazywał równo 100 godzin miesięcznie od kwietnia do lipca, łącznie 19 400 zł. Nysa Patrzy ocenia, że okrągłe, identyczne liczby godzin powtarzające się miesiąc w miesiąc trudno uznać za rzeczywistą ewidencję pracy i interpretuje je jako stałe wynagrodzenia przybrane w formę umów godzinowych.

Natomiast specjalistka ds. mediów społecznościowych, z umową na 1 500 zł miesięcznie, od kwietnia do lipca miała przy swojej pozycji wpisane: „nie wykonano zlecenia".

Reklama
Nysa MediaPrzejdź do cennika / konfiguratora reklamyMiejsce na reklamę #3

Nysa Patrzy wskazuje na kilka umów dotyczących usług technicznych i doradczych. Ośrodek rekreacyjny płaci zewnętrznemu doradcy za „doradztwo w zakresie funkcjonowania sieci wodno-kanalizacyjnej" – 5 352 zł miesięcznie za 10 godzin, co daje ponad 535 zł za godzinę i ponad 64 tys. zł rocznie. Koszt ten jest księgowany w ośrodku rekreacyjnym, a nie w spółce wodociągowej. Ośrodek poniósł ponadto koszt „kompleksowych usług w zakresie cyberbezpieczeństwa" w wysokości 39 755 zł, bez jednej wykazanej godziny.

Automatyk zatrudniony na ryczałcie 11 990 zł miesięcznie w czerwcu wykazał 63 godziny pracy, co daje około 190 zł za godzinę. Szacowany koszt roczny tej umowy to ponad 130 tys. zł. Dwóch elektroenergetyków kosztowało spółkę łącznie blisko 68 tys. zł do końca lipca.

Ośrodek zawarł również cztery umowy ze specjalistami od ochrony przeciwpożarowej – każdy wykazywał równo 30 godzin miesięcznie za ponad 61 zł za godzinę. Do lipca łączny koszt tych umów wyniósł ponad 52 tys. zł. Dwie z czterech umów rozwiązano 31 lipca.

Prawa właściciela w imieniu gminy wobec spółki wykonuje Kolbiarz. Nad spółką stoi rada nadzorcza. Nysa Patrzy wskazuje, że każda z opisanych umów została przez kogoś podpisana i zatwierdzona, i że odpowiedzialność za gospodarkę finansową spółki spoczywa na osobach sprawujących nad nią nadzór właścicielski.

Zdjęcie: Nysa Patrzy

Czytaj także

Akwa Marina wydała blisko 780 tys. zł na umowy cywilnoprawne w ciągu siedmiu miesięcy 2026 roku — Nysa Media