wiceprzewodniczący rady · KKW Koalicja Obywatelska
Dla Rady Powiatu mamy na razie nagrania i transkrypcje; głosowania dodamy później.
Bardzo dziękuję panie przewodniczący. Szanowni Państwo radni, mam tutaj interpelację wniosek do pana starosty, do zarządu. Zwracam się z prośbą o remont, naprawa, a najlepiej wykonanie nowej nawierzchni drogi przy ulicy Ląpy w Głuchołazach. Dotyczy to odcinka, który znajduje się na terenie naszego szpitala nr dwa w Głuchołazach. Obecny stan tej drogi jest katastrofalny, zagrażający bezpieczeństwu pacjentów, karetek, służb medycznych, zaopatrzenia i też służb dostarczania posiłków do pawilonu B. Proszę o potraktowanie sprawy jako pilną. Tą moją interpelację myślę też wzmocni prośba wiceburmistrza Sambora, do którego też mieszkańcy czy pacjenci yy się zgłaszają w tej sprawie. Yy pan dyrektor Suchoński był też na wizji lokalnej w tym szpitalu. Razem spotkaliśmy się, oglądaliśmy tą drogi, drogę. Oczywiście mam też zdjęcia. Niezliczona ilość dziur w nawierzchni. I też przy okazji się zapytam, bo po wizji lokalnej jeszcze wracając do mojej interpelacji sprzed jakiegoś okresu, tam wnioskowałem o dwadzieścia pięć metrów, trzydzieści metrów chyba nawet tam nie ma tego wykonania łącznika w parku przy szpitalu numer dwa. Na jakim etapie jest ewentualnie yy to zadanie? Bardzo dziękuję.
Odtwórz →Panie przewodniczący, Wysoka Rado. Mój wniosek jest takim pokłosiem zmian w budżecie, które właśnie na dzisiejszej sesji będziemy głosować. Chodzi o odbudowę uszkodzonej drogi powiatowej w miejscowości Konradów. W tym miejscu chciałbym też podziękować wydziałowi, który był odpowiedzialny za, za tą realizację tego zadania. Tylko że tutaj brakuje po prostu w tym, w tym inwestycji, w tym zadaniu odwodnienie drogi powiatowej, ponieważ w tym miejscu jest takie zagrożenie, że ta woda, która spływa z ulicy, zlewa się po-
Odtwórz →Bardzo dziękuję, Szanowny Panie Przewodniczący, Drogi Zarządzie, Szanowni Państwo Radni. Jak Państwo wiecie ten temat służby zdrowia szczególnie w kontekście szpitala w Głuchołazach jest mi bardzo bliski, staram się zawsze zabierać głos w tej kwestii. On jest przede wszystkim podyktowany obawy związane z funkcjonowaniem naszego szpitala w Głuchołazach. Jak Państwo wiedzą, na ostatniej sesji Rady Powiatu, moje dość długie wystąpienie, ono było pewne, jakby przedstawiałem Państwu pewne, w mojej ocenie zagrożenia, ale także pewne inne możliwości czy inne rozwiązania. Natomiast robiłem wszystko, aby ta uchwała intencyjna, ona jakby poczekała do września. Niestety nie było takiej woli większości z Państwa w związku z powyższym ją podjęliśmy, bo czekaliśmy tak naprawdę na tą analizę, czyli na ten dokument, który otrzymaliśmy mailowo, a dzisiaj w skrócie tutaj pan, który przygotował nam też omówił. Myślę, że najbardziej myślę do tych dokumentów odniesiemy się dyrektorzy szpitali, bo oni jakby mają to prawdopodobnie w jednym paluszku. Ja sobie wynotowałem tutaj z tego, z tej analizy kilka tekstów, myślę ważnych oraz przygotowałem kilka pytań, analizy i pytań też do pana, który sporządził, ewentualnie nie wiem czy to dzisiaj otrzymamy takie odpowiedzi, czy ewentualnie otrzymamy je później na piśmie. Jak Państwo wiedzą punktem wyjścia do wszystkiego jest, co by nie powiedzieć jednak ten rachunek finansowy i on w przypadku obu szpitali nie wygląda dobrze. Ja tylko powiem o trudnościach szpitala w Głuchołazach, wiem od dawna, natomiast Nysa w ostatnich roku 25 minus 28 milionów na działalności podstawowej, za pierwsze półrocze 2026, minus 15 milionów na działalności medycznej w związku powyższym, no jak to tak będzie szło lawinowo, to ta sytuacja może bardzo szybko się odwrócić i pewna decyzja o konsolidacji może spowodować, że będziemy ją podejmować jakby dwa podmioty, które są dość mocno zagrożone. Ja tutaj nie chciałbym bronić, nie znam kwestii związanych z dyskusją odnośnie innych konsolidacji, z innymi ośrodkami, na przykład z Opolem, dzisiaj pan starosta o tym wspomniał. Myślę, że jeżeli rozmawiamy o takich kwestiach, nie zamykałbym się na to, bo być może czasami lepiej się konsultować z bogatym wujkiem niż z biednym bratem. Szanowni Państwo, więc tak, kilka cytatów pozwolicie, że temat jest na tyle ważny, że chciałbym do niego podejść naprawdę na tyle, na ile potrafię rzetelnie. Strona 30, opis sytuacji ekonomicznej i tylko wyrywki. Nysa w latach 2024-2025 wyraźnie wzrosło znaczenie pozostałych przychodów operacyjnych. To rozróżnienie ma istotne znaczenie analityczne, ponieważ wskazuje, że lepszy wynik końcowy Nysy nie wynika wyłącznie z stałej poprawy podstawowej działalności leczniczej, lecz w istotnej części był wspierany przez przychody pozaoperacyjne. Oznacza to, że w przypadku ewentualnej konsolidacji nie można zakładać, że większa skala połączonego podmiotu sama w sobie przełoży się na poprawę jakości wyniku. Kolejny cytat. Trudności obu jednostek nie mają charakteru incydentalnego, lecz wynikają z modelu operacyjnego, w którym wzrost przychodów nie nadąża za wzrostem kosztów podstawowych. Z punktu widzenia możliwej konsolidacji jest to okolicznością kluczową, ponieważ oznacza, że połączenie nie usuwa samoistnie źródła problemu, a jedynie tworzy większy organizm o podobnym obciążeniu kosztowym. Połączenie obu podmiotów mogłoby teoretycznie stworzyć warunki do lepszej centralizacji zakupów zarządzania należnościami, zapasami i zobowiązaniami, ale nie byłby to efekt automatyczny. Bez rzeczywistej integracji procesów operacyjnych konsolidacja doprowadziłaby raczej do uśrednienia wskaźników niż do ich rzeczywistej poprawy. Rekomendowane zmiany tutaj dla lokalizacji w Głuchołazach w kontekście dostępności pacjentów z Głuchołaz. W punkcie drugim przeniesienie Dziennego Środka Rehabilitacji Psychiatrycznej do nowej lokalizacji w Nysie. W punkcie trzecim rozszerzenie kontraktu Poradni Kardiologicznej w Głuchołazach na lokalizację w Nysie. Także tutaj kolejna kwestia, jeżeli chodzi o dostępność i też ważne rzeczy odnośnie kwestii pralni czy kuchni. Ja tutaj też odniosę się za chwileczkę w pytaniu do tego szerzej, natomiast nie znam się na cenach jednostkowych kilograma prania czy marży oraz zmiennych, natomiast jeżeli chodzi o kwestię posiłków, no to mamy tutaj kwotę zmniejszoną na bodajże 3 zł, więc nie wiem czy to jest rzeczywista, faktyczna, możliwa kwota do....proszę? 6 zł. Kolejne sprawy takie na szybko. O właśnie. Przy możliwej organizacji sprzedaży usług na zewnątrz jako usług wydzielanych na potrzeby podatku VAT możliwe kwoty pozostające w jednostce mogą być wyższe. Wymaga to zmian w księgowości, dodatkowo wykazujemy, że rozwój sprzedaży usług na zewnątrz wygeneruje dodatkowe miejsca pracy. No tak, ale tworzymy jakby nowy podmiot w księgowości stawiany na obsługę podmiotów zewnętrznych. Ja tylko powiem Państwu, że ja jestem przedsiębiorcą, uważam, że misją szpitala nie jest wychodzenie na zewnątrz, handlowanie pralnią czy posiłkami. Uważam, że jak to by był na tyle rentowny biznes, to chyba już podmioty prywatne by to realizowały, więc to jest zupełnie w moim, według mnie, chybione. Jeśli chodzi o słabe strona, no i zasługi jest ich tutaj sporo i one niestety są bardzo, one są bardzo rzeczywiste, jeżeli chodzi o moją ocenę. I tak na podsumowanie, to co budzi też duże zastrzeżenia w Głuchołazach, to jest to przeniesienie całego mienia Samodzielnego Zakładu Opieki Zdrowotnej na inny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej przyjmujący, i to się wiąże, jak Państwo wiecie, z likwidacją Głuchołaz, następne wchłonięcie przez Nysę. Uważam, że model nowego podmiotu byłby zupełnie inaczej też akceptowany i tutaj myślę, jeżeli będą konsultacje społeczne, na pewno będzie bardzo podnoszony ten aspekt. I teraz Szanowni Państwo, na podstawie tej analizy, tak jak pan przewodniczący wspomniał, to jest bardzo obszerny materiał. Ja tutaj przygotowałem kilka działów analizy i też kilka pytań. Jeżeli chodzi o punkt pierwszy, brak pełnej prognozy finansowej. Ja wiem, że pan starosta i prelegent, który nam mówił, że to jest jakby dokument wstępny, ale musimy się na czymś opierać. Dokument wstępny nie może być całkowicie rozmyty, rozwijany i zakładający coś, co może się wydarzyć bez konkretów. Dlatego mam tutaj kilka konkretnych pytań. Część analizy rozdział 4.2 strona 31. Nie oznacza, że założenia w rzeczywistości wynagrodzenia cen energii i leków taryfy NFZ, wolumen świadczeń, amortyzacja, CAPEX, należności zobowiązania czy zapasy pozostają niezmienne. Przedstawienie wartości nie stanowi pełnej wieloletniej projekcji bilansu rachunku wyników i przepływów pieniężnych. No i pytanie. Skoro model nie uwzględnia zmian kosztów wynagrodzeń, energii, leków, amortyzacji, nakładów inwestycyjnych i kapitału obrotowego, na jakiej podstawie Rada Powiatu ma ocenić przyszłą rentowność czy płynność finansową połączonego podmiotu? W punkcie drugim, kolejny zakres, oszczędności zakupowe w wysokości 4,8 miliona złotych. To jest część analizy rozdział 6, strona 52. Dla oszacowania potencjału wspólnych zakupów przyjęto scenariuszowy parametr efektu skali na poziomie 10%, co daje wartość 4 miliony 800 rocznie od 2028 oraz parametr 10% oznacza założenia jednakowego, nie oznacza założenia jednakowego spadku cen we wszystkich grupach asortymentowych. Rzeczywisty efekt będzie zależał od struktury zakupów, cen jednostkowych, wolumenów, terminów obowiązywania umów i wyników przyszłych postępowań zakupowych. Pytanie, na jakiej podstawie przyjęto oszczędności akurat na poziomie 10%? Jaka dokładnie baza zakupowa została objęta wyliczeniem i czy przeanalizowano obowiązujące umowy oraz poszczególne grupy asortymentowe? W trzecim dziale efekt cztery miliony dotyczący kuchni i pralni. Część analizy rozdział szósty strona pięćdziesiąt jeden. Efekty związane z konsolidacją obszarów pozamedycznych mogą od roku dwa tysiące dwadzieścia dziewięć osiągnąć poziom do czterech milionów złotych rocznie. Kwota ma charakter scenariuszowego potencjału docelowego, a nie gwarantowanej oszczędności. Nie jest to pełny koszt funkcjonowania pralni, nie obejmuje wszystkich kosztów stałych, ani nakładów inwestycyjnych i czy decyzja inwestycyjna powinna być poprzedzona odrębną kalkulacją kosztu pełnego, capex i progu rentowności. Pytanie. Dlaczego kwotę do 4 milionów uwzględniono w efektach konsolidacji, skoro nie obliczono jeszcze pełnych kosztów stałych, nakładów inwestycyjnych, kosztów logistyki, ani progu rentowności? Dział czwarty, wzrost liczby porodów z 324 do 600, analizy rozdział 6 strona 52. 324 porody w roku 2025, zakładając wzrost przyjmowanych porodów o 276 dodatkowych. W 2009 roku do kalkulacji wzięto pod uwagę kwotę 1 177 128 złotych. Analiza wskazuje również, i faktyczna skala będzie zależeć od wolumenu świadczeń, decyzji pacjentek, warunków kadrowych i zasad finansowania. Pytanie. Z jakich danych wynika założenie pozyskania 276 dodatkowych porodów rocznie? Czy przeprowadzono demograficzną analizę migracji pacjentek, możliwości kadrowych i potencjału lokalowego potwierdzającą możliwość wzrostu z 324 do 600 porodów? Punkt 5. Zatrudnienie po konsolidacji. Myślę bardzo ważny też punkt. Część analizy rozdział 5.2 strona 50. Plan konsolidacji obszarów medycznych, pomocniczych i pozamedycznych będzie realizowany poprzez ich konsolidację systemową, programową oraz personalną przy założeniu, że nikt z pracowników obu jednostek nie straci pracy, a odejścia z pracy będą miały charakter naturalny w postaci przejść na emeryturę i nie odtwarzania zwolnionych etatów. W strukturze zatrudnienia powinno być mniej jednostek kierowniczych, a więc stanowisk wysokospecjalistycznych. Oraz w rozdziale szóstym nieszacowano zmian kosztowych związanych z zatrudnieniem. Pytanie. Jak pogodzić zapewnienie, że nikt nie straci pracy z planowanym zmniejszeniem liczby stanowisk kierowniczych i nieodtworzeniem zwalnionych etatów? Jaki będzie rzeczywisty wpływ konsolidacji na zatrudnienie i jego koszty? Krytyczne ryzyko kadrowe części analizy rozdział 11.1.2 strona 66. Ryzyko to należy uznać za krytyczne z punktu widzenia powodzenia całego przedsięwzięcia, ponieważ nawet formalnie poprawnie przeprowadzona konsolidacja może zostać istotnie osłabiona lub opóźniona w przypadku utraty kierowniczego personelu, konfliktów wewnętrznych, oraz długotrwałego sporu społecznego. Analiza zaleca między innymi, identyfikacja stanowisk i osób krytycznych dla ciągłości świadczeń w obu podmiotach, opracowanie planu retencji personelu kluczowego, przygotowanie planu zabezpieczenia dyżurów, poradni, oddziałów oraz przejściowych. Pytanie, czy wymienione w analizie plany zostały już przygotowane? Jeżeli nie, to w jaki sposób przed podjęciem decyzji zabezpieczono ryzyko odjęcia, odejścia personelu, ciągłości świadczeń. Powoli kończąc, co będzie faktycznie konsolidowane? Część analizy 5. 2, rozdział 5, kropka 2, strona 50,51, czyli plan konsolidacji obszarów medycznych, pozamedycznych i pomocniczych będzie realizowany przez ich konsolidację systemową. Mamy tutaj wymienione między innymi połączenie zakładów radiologii, laboratorium, apteka szpitalna, jako centralne otworzenie Centrum Usług Wspólnych i jednocześnie na stronę 76 wskazano, że konsolidacja organizacyjno-prawna nie przesądza automatycznie docelowej struktury wszystkich oddziałów i zakresów świadczeń. Pytanie. Które z wymienionych obszarów zostaną faktycznie połączone i w jakim terminie, na podstawie jakiego zatwierdzonego harmonogramu. Czy na dziś mamy konkretny plan konsolidacji, czy wyłącznie kierunkowe propozycje? 8. Podstawa strona 34 i 71 do 73. Konsolidację należałoby postrzegać nie jako rozwiązanie samoistne, lecz jako instrument, który może być użyteczny tylko wtedy, gdy równolegle zostaną wdrożone działania naprawcze dotyczące rentowności, płynności, struktury zobowiązań i modelu kosztowego. Ja wiem, że akurat nie głosujemy w tej sprawie, natomiast uważam, że Rada Powiatu powinna znać plany dotyczące rentowności, płynności, zobowiązań, kosztów. Jeżeli ich nie znamy aktualnie na ten moment dokładnie, to czy w rzeczywistości Rada podejmując decyzję o połączeniu bez tych dokumentów daje warunek powodzenia. Także Szanowni Państwo, jakby już nie rozwodząc się dalej nad tym tematem, tak jak mówię, tu wszyscy się zgadzamy, że najważniejsza dla powiatu nyskiego, a szczególnie dla nas jako reprezentantów mieszkańców jest służba zdrowia i to jest zdecydowanie bezdyskusyjne i ja to widzę i w tym co mówi pan starosta i w tym co mówi radna Joanna Burska, natomiast Moi Drodzy co do kierunków, co do konsolidacji takiej czy innej, czy konsolidacji wewnętrznej, czy ewentualnych planów restrukturacyjnych. Myślę, że ta decyzja będzie bardzo ważna, dlatego tyle moich pytań, przemyśleń i wniosków, bo tak jak jeszcze raz podkreślę, temat jest bardzo ważny i temat jest bardzo odpowiedzialny. Obawiam się, że nawet w przypadku konsolidacji i pewnych cięć niestety, co jest oczywiste, te oddziały, które są w Nysie, oddziały ostre będą na pewno musiały być jakby dla powiatu zagwarantowane. Obawiam się, że te oddziały mniej istotne, rehabilitacyjne i tak dalej, one mogą kosztem Głuchołaz później w połączonym przedsiębiorstwie, w połączonym ZOZ-ie jakby być tutaj tym ogniwem słabszym. Jeżeli będę mógł jeszcze później się odnieść w dyskusji to to to bardzo bardzo z góry dziękuję, natomiast na ten moment to wszystko. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu. Zanim oddam głos panu staroście bo o ten głos poprosił to dwa słowa. Pan przewodniczący nas tutaj zasypał pytaniami, natomiast jak nie kwestionuje zasadności stawianych tych pytań tylko mam taką wątpliwość czy autor tego dokumentu będzie w stanie dzisiaj na te wszystkie pytania odpowiedzieć, bo te pytania naprawdę mają bardzo obszerny, bardzo obszerny zakres i naprawdę jest ich sporo. Ale to już oceni tutaj pan doradca restrukturyzacyjny czy na część tych pytań będzie w stanie teraz nam odpowiedzieć i rozwiać pana przewodniczącego wątpliwości. Pan starosta bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, ja właśnie w tym tonie chciałbym powiedzieć, że na każde pytanie zapewne tutaj pan doradca odpowie, ale nie na wszystkie może dzisiaj, tylko na te bardzo konkretne związane z wielkościami, to na piśmie. Natomiast jedną rzecz chciałbym podnieść, bo tutaj było powiedziane, że może to jest i dobra droga łączenia ze szpitalem uniwersyteckim. My też tak uważamy jako zarząd i pomożemy, oczywiście, jeżeli będzie taka wola ze strony dyrekcji, jeśli będzie taka wola ze strony załogi, to ja nie widzę przeciwwskazań, abyśmy taki proces rozpoczęli. Natomiast żebyśmy rozpoczęli, to musimy o nim wiedzieć. Jest taka, w tej chwili szpital uniwersytecki, wczoraj Senat Uniwersytetu podjął decyzję o konsolidacji z niektórymi placówkami w Opolu marszałkowskimi i teraz trafia to wszystko do dyskusji Zarządu Województwa i podobnie może się to odbyć u nas. Jeśli będzie taka wola dyrekcji załogi, to my pomożemy. Natomiast wcześniej nie było żadnych takich sygnałów, podjęliśmy inicjatywę naszej konsolidacji, którą tutaj przedstawiamy dzisiaj i to jest naszym zdaniem najbardziej optymalne i najlepsze dla naszych pracowników w obu placówkach i przede wszystkim dla naszych pacjentów. Ale nie widzę przeciwwskazań. Jeszcze raz podkreślam, jeżeli taka będzie wola dyrekcji załogi, abyśmy podjęli tą linię. Bardzo dziękuję panu staroście i mam pytanie do pana Jacka, czy pan będzie się odnosił do pytań pana przewodniczącego, chociaż w części, czy też forma pisemna będzie tutaj bardziej odpowiednia? To drodzy Państwo radni ustalmy taką procedurę, że teraz poprosiłbym o wypowiedź autora tego dokumentu, bo tych pytań faktycznie było sporo i jeżeli jest możliwość, żeby część odpowiedzi dzisiaj usłyszeć to bardzo proszę. Następnie udzielę głosu poszczególnym radnym według kolejności zgłoszeń. Przede wszystkim dziękuję za bardzo skrupulatne i uważne przeczytanie dokumentu. Jest to naprawdę bardzo cenne i daje szansę, że rozwiejemy wszelkie wątpliwości. Oczywiście na wszystkie pytania, które zostały zadane, nawet na te, które odpowiem w tej chwili, postaram się opracować to pisemnie, żeby to nie zniknęło. Myślę, że przywołując niektóre cytaty… podkreślił pan przewodniczący to, o czym mówiłem, że konsolidacja to nie jest konsolidacja dla konsolidacji, że to nie jest remedium na wszystkie bolączki, to jest tylko to, żebyśmy starali się przy pomocy tego instrumentu zatrzymać świadczenia zdrowotne dla pacjentów. Tak, konkretnie. Jeżeli mówimy o podatku VAT, nie oznacza to, że księgowość otworzy biuro rachunkowe i będzie robiła, tylko oznacza to, że jeżeli my będziemy świadczyli usługi na zewnątrz, to nie będziemy rozliczali VAT-u przy przekroczeniu 2% sprzedaży, bo może to się nie udać, tylko każdą działalność oddzielnie, ta, która koszty i przypisane działalności owatowanej, można odjąć VAT. W szpitalu oznacza to rzeczywiście prowadzenie szczegółowej rachunkowości dotyczącej, co jest sprzedażą VAT-ową, co nie, i ustalenie z Urzędem Skarbowym formy raportowania. Wyjście na zewnątrz nie jest rolą szpitala. No oczywiście, że nie jest rolą szpitala wyjście na zewnątrz, ale szpital ma bardzo dużą przewagę konkurencyjną w stosunku do wszystkich tego typu działalności, ponieważ zarówno dział żywienia, jak i dział utrzymania czystości są to działy, które mają ścisły i ciągły nadzór sanepidu. To daje dużą przewagę konkurencyjności. Jeżeli teraz mówimy o tym, że my wydajemy jakieś pieniądze komuś na zewnątrz, no to może się okazać, że te pieniądze mogą zostać u nas. Oglądamy skalę przedsięwzięcia i inwestycji i w sytuacji, w której będzie to możliwe lub będzie to konieczne, robimy to w takiej skali, w której możemy robić to na zewnątrz. Mamy zasoby, mamy część rynku, mamy ludzi, z którymi możemy to zrobić, to rozważenia w planie wdrożeniowym. Nie rozumiem jakby przeniesienie całego mienia, tak, no z mojego punktu widzenia wszystko, co jest mieniem, jest mieniem powiatu i czy ono będzie zaksięgowane w tej księdze, czy w tej, czy wspólnej, czy w jakiej innej, to dopiero jest kwestia związana. Jeżeli mówimy o, tu pozwolę sobie na dygresję, przepraszam, o jakiejś zewnętrznej konsolidacji, no to wtedy to mienie, jeżeli Państwo się zgodzą, wyparuje z powiatu. Natomiast pragnę też jeszcze raz mocno podkreślić. Nie możemy zastanawiać się, czy Nysa lubi Głuchołazy, a czy Głuchołazy lubią Nysę lub odwrotnie się nie lubią, tak, i na złość mamie odmrozimy sobie rękę, tylko musimy się zastanowić, jak pacjenci chodzą. Moim zadaniem nie było zbadanie ruchu pacjentów, ilu pacjentów z Głuchołaz leczy się w Nysie i odwrotnie, ale celem konsolidacji jest to, żeby jak najwięcej pacjentów z całego powiatu zatrzymać tutaj. Ażeby to zrobić, no to nie możemy fragmentaryzować procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, oddawać czegoś na zewnątrz, tylko wręcz przeciwnie, brać do siebie, nie likwidować. I teraz, jeżeli może w tym momencie, teraz następna rzecz. Brak prognozy finansowej. Decyzja o konsolidacji, jeżeli miała być oparta o prognozę finansową w tak niepewnych czasach, to nie będzie to decyzja strategiczna, tylko decyzja taktyczna dzisiejsza. Dziś możemy wykazać, że mamy wynik dobry, jutro możemy wykazać że zły. Musimy zastanowić się, jak zbudować organizację, żeby mogła ona zachować trend zmierzający do samo, czy przynajmniej do pewnej samodzielności finansowej, bez względu na to, co dzieje się w otoczeniu, czy w otoczeniu jedno lub wyceni tak procedury, czy wyceni tak, czy tak. Z punktu widzenia pacjenta, no to oczywiście, być może ma to znaczenie, tak, no bo on tak jak mówiliśmy na początku, wylosował chorobę słabo wycenianą i co ma biedny zrobić? My, lecząc pacjenta kompleksowo, jesteśmy w stanie mu dać świadczenie zdrowotne bez względu na to, jak ona jest wycena. I patrząc na te niektóre dane, które podaliśmy, to te dane są oparte o to, że ja pracuję w wielu szpitalach, Mam, i to nie w takich, które są w dobrej sytuacji, bo jak są w dobrej sytuacji, to nie chcą ze mną rozmawiać, rozmawiają wtedy, jak są w złej sytuacji. I te wszystkie informacje, dane, koszty zmienne, wyceny procedur, mam gdzieś w swojej bazie, a także mam swoje wzajemne doświadczenia. I ja strategicznie jakby wskazuję potencjał, że tyle jest do zrobienia. Jest to możliwe do zrobienia, trzeba napisać biznesplan, usiąść, dyskutować. No, wydyskutowaliśmy, że nie 4 miliony, tylko 2. Co to jest? To znaczy, trzeba podjąć kolejną dyskusję. Być może o czymś zapomnieliśmy. Porodówka. No Szanowni Państwo, ja przestrzegam wszystkich, którzy mają porodówki na takim poziomie 324 do 500 porodów, żeby ich nie likwidowali, nie likwidowali. Czy mamy powiedzieć sobie tak, nie da się znaleźć 600 pacjentek, które urodzą dzieci w naszym powiecie, w związku z czym no nie da się, no to likwidujemy. A co z tymi pacjentkami, które tutaj są? Gdzie te 325 porodów pójdzie? No do Opola, tak, no bo w okolicy wszyscy pokasowali, no to my też idzie do Opola. Zlikwidujemy Neonatologię, zlikwidujemy Poradnię Neonatologiczną, zlikwidujemy cały ciąg rzeczy, a potem będziemy płakać, przepraszam za emocje, bo w tym tygodniu już przekonywałem jedną grupę do tego, żeby nie zastanawiali się nad likwidacją porodówki, która ma 490 porodów, więc musimy dojść do takiego poziomu, który zachowuje kompetencje. To jest naprawdę ciężka praca, wszyscy wiemy, tego nie trzeba głośno mówić, jak funkcjonuje ten segment ochrony zdrowia i ile trzeba pracy włożyć w to, żeby pacjentki przyszły tutaj do szpitala. I takie plany, jeżeli będą podjęte, to są dotyczące ciężkiej pracy. Analiza kadr. Plan dla każdego pracownika na etapie wdrożenia musi powstać, co będzie się działo z każdym pracownikiem, co my robimy, co rozwijamy, gdzie go zatrudnimy, jaką ty masz ścieżkę. I doświadczenie jest takie, że w momencie transformacji i konsolidacji w pierwszej kolejności odchodzą z firmy ci, którym nie chce się pracować, bo nagle dostają zakres obowiązków i wymagania, które powodują, że ich dzień pracy wypełniony jest w 8 godzin, a nie w 6 i rezygnują z tej pracy. Są to emeryci, są nowi, którzy gdzieś w nich drzemie tutaj potencjał kierowniczy, którzy chętnie to wezmą. Plan dla każdego zrobić i wtedy jest szansa na to, że nie utracimy kadry. Poza tym w sytuacji, w której zakładamy konsolidację z zachowaniem dotychczasowych zakresów, a więc wzmocnieniem. Pan przewodniczący powiedział tylko o jednym kierunku, ale w planie też jest drugi kierunek, który pozwala przesuwanie świadczeń, które są obecnie robione w Nysie, na świadczenia będą robione w Głuchołazach. No, ale to wymaga planu medycznego, spojrzenia, tak, czy tam ma być 1 dzień czy 3 dni na tydzień wystarczająca ta poradnia. No tak. Myślę, że na wszystkie te rzeczy bardzo chętnie odpowiem. Jeszcze raz dziękuję za bardzo obszerne pytania. Bardzo dziękuję i ad vocem pan starosta. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, ja tylko w jednej kwestii dopowiem, a mianowicie była tutaj mowa o położnictwie, o neonatologii. Ja chcę powiedzieć, że nie pozwolimy na to, żeby położnictwo i neonatologia stąd zniknęły, tym bardziej, że jak wspomniał pan doradca, dookoła te porodówki się likwidują i to jest Głubczyce, słyszymy o tym, że w Brzegu, więc potencjalny rynek, kolokwialnie ujmując, może nam posłużyć. Mało tego, jest młody zespół neonatologów, młody zespół ginekologów, który nie szczędzi swoich sił autentycznie, aby zwiększyć liczbę urodzeń i ten trend jest już inny. Myślę, że pan dyrektor potwierdzi, że w ciągu ostatnich miesięcy ten trend urodzeń jest odwrotny, jest pozytywny dla nas, więc nie będziemy tego marnować. Zmieniają się przepisy i bez względu na to, kiedy nowy szpital powstanie, będziemy musieli przeprowadzić pewne remonty w tej lokalizacji i tutaj też nad tym pracujemy. To tak, żeby jasno wybrzmiało. Nie mamy zamiaru i nie będziemy próbować myśleć nawet o likwidacji położnictwa, a wręcz odwrotnie chcemy, aby to się rozwijało i chcemy wykorzystać brutalnie rzecz ujmując to, że gdzie indziej się zamykają. Dziękuję. Dziękuję. Szanowni Państwo radni, jest sporo zgłoszeń i według kolejności teraz głos zabierze pan radny Bogusław Kanarski. Bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, Panie Starosto, w sumie tych pytań właśnie do prelegenta zadał kolega Jacek, też miałem te pytania zadać, bo no ważniejsza właśnie też jest skala zatrudnienia, też różnica płacowa też między Głuchołazami a Nysą. Tak samo to jest, jest też wkład, znaczy ten, dieta na przykład dla, dla pacjentów przez 16 zł na 10 zł to jest duży skok. Wiadomo, że przez dietę leczy się pacjenta, ale nie w ten sposób. Tak samo jeszcze tutaj, bo kolega Jacek ma duże doświadczenie, jest od kilkunastu lat, jest przewodniczącym Rady Społecznej naszego szpitala głuchołaskiego i cieszę się, że właśnie dba o te nasze sprawy. Tutaj właśnie też było w takim aspekcie, w tej analizie prawnej, organizacyjnej, że można uzyskać 10% oszczędności na wykup leków. To jest około blisko 5 milionów. Ja mam w taki sposób pytanie do starostwa, do zarządu, czy my jako ogrom prowadzący te dwa szpitala nie moglibyśmy na przykład tą sprawę właśnie zakupu tych leków prowadzić. Takie moje po prostu jest postrzeżenie, także dziękuję za ten, to jest tylko tyle w tej sprawie, dziękuję bardzo. Dziękuję, nie wiem czy pan starosta słyszał to pytanie zadane przez pana radnego Kanarskiego i czy będzie pan chciał na to odpowiedzieć. Czy już teraz można razem kupić te leki? Myślę, że jeżeli nie dojdzie do konsolidacji, będziemy musieli szukać innych sposobów i szukać pewnych rozwiązań, które się dzieją. Tego nie jesteśmy też w stanie w jakiś sposób narzucić ani jednej dyrekcji, ani drugiej. Póki co takich inicjatyw nie było. A właśnie dlatego się tak zawahałem, bo przeczytaliśmy z panią wicestarostą przed sekundą dosłownie, że oprócz szpitala w Opolu marszałkowskiego, który się będzie konsolidował ze szpitalem uniwersyteckim, to również szpital w Białej i to już jest postanowione. Od dawna współpracują razem i wymieniają się pacjentami, to też jest w komentarzach. Dobrze, bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, usystematyzujmy dyskusję. O głos poprosił pan radny Damian Wylężek, bardzo proszę. Szanowni Państwo, każdy proces, czy to restrukturyzacja, czy konsolidacja, czy reforma, wymaga stabilnej sytuacji. Mówimy o obszarze ochrony zdrowia. Czy ta stabilna sytuacja dzisiaj ma miejsce w ochronie zdrowia? To musimy sobie odpowiedzieć wszyscy na to pytanie. To jest po pierwsze. Chciałem się teraz posłużyć cytatem również z dokumentu. W świetle powyższych ustaleń ewentualna konsolidacja mogłaby przynieść pewne korzyści organizacyjne i finansowe, ale wyłącznie pod warunkiem, że byłaby elementem szerszego programu naprawczego, a nie prostym połączeniem formalnym. Szanowni Państwo, dwa elementy, na które chciałem zwrócić uwagę. Optymalizacja procesu konsolidacji zawiera w sobie zarówno wycenę świadczeń, jak i mapę potrzeb zdrowotnych, powiedzmy dla naszego województwa, bo o to chodzi. Wyczytałem w jednym z opracowań, że wycena świadczeń, to jest opracowanie z sierpnia, że wycena świadczeń medycznych ponad 100 świadczeń uległo zmniejszeniu, a kilkadziesiąt jest w procesie taryfikacji. To jest jak gdyby jeden argument. Drugi argument to mapa potrzeb zdrowotnych. Szanowni Państwo, pozwoliłem sobie wejść na stronę bazy analiz systemowych i wdrożeniowych Ministerstwa Zdrowia. Myślę, że pan tą stronę doskonale zna. I tam dopatrzyłem się czego? Mianowicie mapa potrzeb na lata 2022-2026, bardzo obszerny dokument, który przejrzałem, ale sięgnąłem do mapy potrzeb, Szanowni Państwo, na lata 2027-31 i ku miłemu bądź niemiłemu zaskoczeniu każda zakładka, która otwierała się wygląda w ten sposób, że mapa potrzeb na lata 2027-31 to mapa potrzeb w rzeczywistości na lata 2022-26, więc nie wiem, czy jest to błąd techniczny, gdzie ten jeden dokument jak gdyby wszedł omyłkowo w drugi. Mówimy o latach 2000, w tym momencie 27-31. Ja oczywiście nie doszukałem się tam, myślę, że to jest pytanie w tym momencie do pana, czy jest, nie doszukałem się wizji sieci, bo tego szukam, wizji sieci szpitali w województwie opolskim. bo ta mapa potrzeb zdrowotnych nieodłącznie się właśnie z tym wiąże. Ja bym chciał dzisiaj wiedzieć, czy jest mapa potrzeb zdrowotnych w kontekście sieci szpitali, jakie miałyby być, czy jest w ogóle taki dokument, czy pan się z tym dokumentem spotkał być może, czy jest mapa sieci szpitali, bo od tego, Szanowni Państwo, chyba też powinniśmy zacząć. To tak na tą chwilę miałbym tyle, dziękuję. Bardzo dziękuję. Pan chciałby się odnieść do tych pytań? Tak. To bardzo proszę. Szanowni Państwo, dziękuję jeszcze raz za pytanie. Jeżeli chodzi o kwestię zatrudnienia, to postuluję takie spojrzenie. Szpital nie jest urzędem pracy, i szpital nie ma chronić miejsc zatrudnienia. Żeby szpital mógł mieć miejsca pracy i być do zatrudnienia musi mieć pacjentów, czyli najpierw pacjenci, potem świadczenia medyczne i dopiero zatrudnienie. Jeżeli stracimy pacjentów i stracimy świadczenia, a będziemy postulowali, żeby zatrudnienie nie zniknęło, no to mamy od razu kwestię związaną z bardzo dużymi redukcjami. Jeżeli jeszcze dojdziemy do takiej sytuacji, że jeden ze szpitali powiatowych zniknie, np. tak jak tutaj już wspomniano, połączy się z Opolem, to drugi szpital będzie miał takie zasoby i potencjał oraz utraci też kontrolę nad ciągłością pacjentów, że w pewnym momencie też zniknie, czyli powiat straci samodzielność w zakresie kształtowania polityki zdrowotnej na swoim obszarze, na obszarze swojej odpowiedzialności. Natomiast jeżeli powstanie większy organizm, no to jest szansa, że ten organizm przetrwa różnego rodzaju burze. Jeżeli mówimy o siatce płac, no to proszę zwrócić uwagę, że taki argument pojawił się w przestrzeni publicznej, że konsolidacja, dla mnie zupełnie niezrozumiały, że konsolidacja jest zła, ponieważ ona będzie oznaczała podwyżkę płac pielęgniarskich w Głuchołazach. To będzie złe, bo to zniszczy rentowność tego projektu. Jeżeli chcemy mieć kadrę, która będzie opiekowała się pacjentami i będziemy chcieli od niej wymagać, to rzeczywiście musimy tej kadrze zapłacić i dać odpowiednie obowiązki. Także z tego punktu widzenia akurat dla szpitala w Głuchołazach łączenie planów czy regulaminów zatrudnienia jest wartością do dania. Skąd się wytrzasnęło 10%? No to z doświadczeń, to jest pewien scenariusz, że tyle da się wydusić od dostawców, jeżeli zwiększamy skalę swoich zakupów. I takim drastycznym przykładem są odczynniki chemiczne do działań laboratoryjnych, które w zależności od skali mogą kosztować 10% tego, co płaci pojedyncze laboratorium, w zależności od skali. No to wymagałoby np. otworzenia jeszcze iluś punktów pobrań w okolicy, nie tylko dwóch, żeby można było podnieść skalę działań. To jest wyzwanie do roboty. Szanowni Państwo, postulat stabilnego otoczenia jest bardzo dobry. Natomiast odkąd ja mam jakąkolwiek styczność z ochroną zdrowia, nigdy to otoczenie nie było stabilne, ono było bardzo burzliwe. 203 niepłacone, niepłacone płace, potem zmiany, kasy chorych, potem NFZ, centralizacja, decentralizacja, procedury, na dzisiaj awantura na temat systemu wynagradzeń lekarzy, w związku z czym NFZ wziął się za restrukturyzację ochrony zdrowia, co nas też odpowiada, tak, jeżeli spojrzymy właśnie w zasoby, no to tam jest w tym okienku drugim napisane, co wymaga się od konkretnego oddziału. Jeżeli oddział jest za mały albo ma za mało pacjentów, no to będzie do likwidacji. Nie ma czegoś takiego jak sieć szpitali, ma być przedłużona powiedzmy sieć podstawowego zaopatrzenia zdrowotnego o ileś tam jeszcze chyba 2 lata, żeby nie rozpisywać konkursów. Natomiast patrząc w tej chwili na prezentowane przez Ministerstwo wyniki, możemy mówić o sieci oddziałów, Jeżeli teraz powiemy sobie tak, że my robimy jakąś sieć oddziałów, ale nie sieć szpitali, to nagle się okaże, że np. w naszej lokalizacji będzie jeden oddział, tak, bo on jest fajny według statystyk, tylko dlatego jest fajny, bo jest w otoczeniu, o czym ten system nie pamięta. Jeżeli teraz polikwidujemy różne oddziały, to w takim razie sieć zrobi się sama w sposób przypadkowy, to jest moja opinia, i te oddziały, które miały zostać, też znikną. Patrzenie na taryfikację i kierowanie się powiedzmy samą taryfikacją, no nie zawsze przynosi dobre rezultaty. Natomiast my musimy mieć narzędzia analityczne, cyfrowe do tego, żeby można było analizować. jakie świadczenia są udzielane, jaki jest rynek na te świadczenia. I powiem Państwu, w jednym ze szpitali w ciągu całego roku udzielono dwóch świadczeń w sytuacji, w której oficjalnie mówi się, że jest 2 miliony pacjentów w Polsce chorych czy wymagających tego typu zabiegów, a tam zrobiono tylko 2. Natomiast w to miejsce zrobiono coś innego, co mogłoby poczekać w kolejce. To są zadania, które ciążą przed dyrektorami medycznymi, przed dyrektorami ekonomicznymi, żeby tak to poukładać, ale musimy mieć narzędzia analityczne, musimy mieć wycenę procedur i musimy mieć bazę pacjentów. Żebyśmy mogli mówić o pełnej konsolidacji, to musimy mieć naprawdę bardzo duży zasób pacjentów, żeby można było każdego z nich zaopatrzyć i na każdym etapie tego zaopatrzenia jakąś cząstkę z NFZ-u wziąć. Dziękuję bardzo i według kolejności zgłoszeń głos poprosił pan radny Artur Kloryga, bardzo proszę. Panie Starosto, Wysoka Rado, ja bym chciał poznać ocenę tej analizy przez panią dyrektor, pana dyrektora szpitali, bo oni wiedzą chyba najlepiej, co się u nich dzieje, analiza analizą, ale chciałbym poznać ich opinie na ten temat, jak również rozumiem, że ta analiza będzie podana Związku Zawodowym też, żeby, że wydadzą ocenę. Natomiast Państwo, ja mam takie pytanie, czy nie można już teraz nie czekać na decyzję, tylko już teraz nie można wspólnie kupować tych leków, żeby już zaoszczędzić, żeby wykazać już te oszczędności? Jeżeli jest taka możliwość, to jak najbardziej. Natomiast mam pytanie do pana prelegenta i bardzo proszę o takie precyzyjne, dosyć precyzyjną odpowiedź. Większość pytań, które chciałem zadać tutaj, pan Jacek Kanarski zadał te pytania, natomiast proszę o wskazania na jakiej podstawie przyjęto tak znacznie 85% wzrost liczby porodów po konsolidacji, danych źródłowych na podstawie których określoną wartość bazową, metodologii wyliczenia prognozowanego wzrostu o 85%. Chciałbym się również dopytać, czy wariant konsolidacji Głuchołaz i Nysy to był jedyny wariant, który pan badał? Bo tu słyszymy o wariancie połączenia również z Opolem. Czy to w ogóle było brane gdzieś tam wcześniej pod uwagę lub jakieś inne? Także bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Tak, pan prelegent odniesie się do tego pytania. Dziękuję. Szanowny Panie, Szanowni Państwo, przepraszam. Kwestie rozmowy ze związkami zawodowymi, to jeżeli będzie taka potrzeba, ja jestem do dyspozycji. Kolejny element, skąd się wziął wzrost liczby porodów. Liczby porodów wzięły się z oszacowana, jakie potrzebne są kompetencje na oddziale, ile porodów musi być na oddziale, żeby oddział zachował kompetencje, żeby się nie degradował. Chyba tak intuicyjnie czujemy, że jeżeli jest jeden poród na dwa dni, to inaczej pracuje oddział niż w sytuacji, w której są dwa porody dziennie lub trzy porody dziennie. To jest element do zdobycia. Te pacjentki muszą przyjść do naszego oddziału, ale to wymaga wielu pracy i zadań i te kwestie dotyczące, co należy zrobić, żeby pozyskać porody, zostały tam zaproponowane do dyskusji, tak, rozwój poradni, wszystko, co jest okołoporodowe, no nawet kwestie związane z opieką neonatologiczną, pediatrią itd., itd., żebyśmy my mogli to zrobić, współpraca z lekarzami, zamiejscowe nasze ośrodki, żebyśmy mogli tych pacjentów pozyskać. To jest, no tak jak już tu wiele razy mówiłem, dość długa i ciężka praca, żeby można było to zrobić. Jeżeli mamy młode zespoły w zakresie neonatologii i w zakresie ginekologii i położnictwa, to jest szansa, że to zrobimy. Odwrócić migrację. Nie badałem ilości stanu demografii, ilości urodzeń w powiecie nyskim i w powiatach okolicznych. Wartość bazowa, no to w międzyczasie NFZ przecenił procedury porodowe, czyli dołożył większą ilość. Procedury porodowe były wyceniane początkowo w taki sposób, że zakładano, że jeżeli oddział będzie miał 1200 porodów, to się zbilansuje i na tej podstawie wyceniono tą procedurę. Te 1200 porodów powstało z oceny jakościowej świadczenia medycznego. Im więcej pracujemy, tym więcej mamy doświadczenia, tym więcej statystycznie trudnych przypadków w krótkim okresie czasu do nas trafia. Jeżeli trafia przypadek powikłania raz na 4 lata, to powiem brutalnie, pierwsza pacjentka umiera, pozostałe już nie, ale jak trafia raz na 40 lat do oddziału taki przypadek, to wszystkie pacjentki umierają. To jest statystyka i tak wyceniono. Oczywiście kwestia raz demografii, drugi raz utrzymywania oddziałów porodowych tam, gdzie nie było szans, no spowodowało, że później zmieniono wizję na 700 porodów, a przedostatnio mówi się o 400 i nawet w tej mapie jest taka zakładka, ile jest oddziałów porodowych w Polsce, które mają ponad 400 oddziałów. Ich jest 112, czyli można by powiedzieć, że jeżeli było pytanie o sieci, to w Polsce powinno być sieć 112 porodówek, wszystkie inne powinny zniknąć i przejąć te porody. Więc to jest zadanie czy cel, żebyśmy my mogli z jednej strony próbować zrównoważyć wyniki i zachować bezpieczeństwo pacjentów i zachować reputację i nie bać się o przyszłość, a z drugiej strony, i to chyba bardziej ważniejszej strony, dać możliwość dobrej jakościowo usługi pacjentom. Musimy mieć doświadczenia. Poza tym, jeżeli mówimy jeszcze o kwestiach związanych, o czym też pozwoliłem sobie napisać, o kwestiach związanych z przyszłością kadr medycznych w powiecie, no to powiat musi mieć czy szpital musi mieć, czy jednostka musi mieć tyle świadczeń medycznych, żeby Centrum Kształcenia Medycznego Podyplomowego mogła przyznawać akredytację do specjalizacji. Wtedy przychodzą rezydenci, przychodzą młodzi lekarze, no i część z nich zostaje na miejscu, problem jest rozwiązany. Jeżeli chodzi o warianty konsolidacji innych niż jednostek powiatowych, nie były przeze mnie rozpatrywane, nie było takiego zadania. Już dzisiaj się na ten temat wypowiadałem. że to jest zupełnie inna strategicznie do podjęcia decyzja. To jest tak naprawdę odcięcie jednej ręki od powiatu w zakresie ochrony zdrowia i później liczenie na to, że będziemy mogli pacjentów zaopatrywać tylko tą drugą ręką. Nie rozpatrywałem tego, był tylko rozpatrywany wariant zerowy, czyli nic nie robimy, albo który w rezultacie doprowadzi do sytuacji takiej, że decyzje musiały być podejmowane w sytuacjach krytycznych i doraźnych, i drugi wariant konsolidacji dwóch jednostek mających ten sam organ tworzący. Dziękuję bardzo. I o głos poprosił pan radny Ireneusz Szafraniec, przewodniczący Komisji Zdrowia. Bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Drodzy Państwo, Panie Starosto, cieszę się, że my rozmawiamy dzisiaj na temat naprawy ochrony zdrowia i chciałbym, żebyśmy o tym rozmawiali, a nie ratowania ochrony zdrowia, bo wiemy, jaka sytuacja jest w Polsce ze szpitalami, szczególnie szpitalami powiatowymi. Oczywiście ta analiza dała nam pewien obraz kroków, korzyści, ale też ryzyka. Natomiast w tej analizie powinna być również zawarta sytuacja płatnika, NFZ-u. Żadna, żadna dzisiaj konsolidacja nie przyniesie sukcesu, jeśli ochrona zdrowia nie zostanie w większym stopniu dofinansowania. Pan, nasz tutaj specjalista, który opracował, powinien wiedzieć, że dzisiaj w ochronie zdrowia im się więcej pracuje, im się ma więcej pacjentów, tym się ma większe straty, niestety zasięgnąłem ilość łóżek. Szanowni Państwo, w Polsce my mamy 620 łóżek na 100 tysięcy mieszkańców. I to jest problem ochrony zdrowia w Polsce. Ja nie mówię tutaj, że likwidacja łóżek w Nysie, w Głuchołazach to będzie sukces. Nie, ja tylko chciałbym przedstawić sytuację, w której w Polsce rozpoczyna się polityka cięcia, cięcia na wzór krajów skandynawskich. 620 łóżek na 100 000 w Polsce, 507 łóżek średnia unijna, a np. w Szwecji 187 łóżek, gdzie opieka zdrowotna jest wysoko. Oczywiście do tego potrzebna jest bardzo dobra opieka lekarza rodzinnego, opieka specjalistycznych poradni i żeby ten pacjent trafiał do szpitala w sytuacji, kiedy on już wymaga leczenia, a nie w każdym zachorowaniu obciążamy szpital kosztami, no nazwałbym to sytuację, kiedy pacjent leży. Cieszę się, bo jeszcze nie tak dawno byłem przekonany, że ta konsolidacja to w ogóle jest nietrafiony pomysł, ale skoro pani dyrektor również zauważyła, że konsolidacja z Opolem jest to jakaś szansa, to ja się nie będę upierał, że to my musimy skonsolidować Nysę z Głuchołazami. Ja bym chciał, żeby na tym wszystkim nasi pacjenci skorzystali i my jako radni powinniśmy do tego podejść rozsądnie, żeby ta jakość ochrony zdrowia w powiecie nyskim zapewniła bezpieczeństwo dla naszych pacjentów, nieważne czy ten szpital w Głuchołazach skonsolidujemy z Nysą, czy ten szpital w Głuchołazach skonsoliduje się ze szpitalem Uniwersyteckim w Opolu. Chodzi mi przede wszystkim o to, żeby pacjent, który będzie potrzebował opieki specjalistycznej, opieki rehabilitacyjnej, będzie mógł bezpiecznie udać się do jednego z dwóch szpitali na terenie powiatu nyskiego. Czy on już będzie koniecznie powiatowym szpitalem? Nie musi być. ale chciałbym, żeby on był szpitalem bezpiecznym, który zapewni wysoką jakość. Jeszcze jeden element chciałbym, Szanowni Państwo, my zbyt często mówimy o miejscach pracy. Ja wiem, to są nasi wyborcy, pracownicy szpitali. My powinniśmy skupić się również, a może nawet w większym stopniu, na jakości, a nie na ratowaniu miejsc pracy. Miejsca pracy się uratują wtedy, jeśli będzie wysoka jakość i pacjenci będą chcieli się leczyć w tych szpitalach, a nie szpital po to, żeby ludzie mieli pracę. Oczywiście zgadzam się z pytaniami i wątpliwościami każdego z Państwa tutaj, bo to jest poważna materia ochrona zdrowia, pracuję w tej ochronie zdrowia wiele lat i wiem, że ta wspomniana mapa potrzeb zdrowotnych, ona się drastycznie zmienia dzisiaj. Nie myślmy, że jeśli tych porodów będzie dwa razy więcej, to one nam przyniosą korzyści. Nie, one nam te porody dwa razy więcej prawdopodobnie przyniosą nam mniejsze straty. No, a nie korzyści, a nie korzyści. Pod warunkiem, proszę pana, jeśli NFZ zacznie w końcu płacić uczciwie za te porody, to wtedy tak. Dzisiaj niestety mamy niedoszacowane płatności. A dlaczego niedoszacowane płatności? No bo idą podwyżki w ochronie zdrowia, wszyscy o tym wiemy. Podwyżki są duże, personel zarabia dużo, a zatem nie ide wzrost kontraktowania. Ale są korzyści społeczne, z tym się zgodzę oczywiście, ja nie mówię o likwidacji absolutnie oddziałów ginekologiczno-położniczych, natomiast wzrost ilości porodów, ja mam taką nadzieję, że one są dlatego przewidziane, ponieważ inne szpitale sąsiednie likwidują porodówki i w związku z tym, jak zlikwidują w innych miejscowościach, to my będziemy mieli większą ilość porodu. Reasumując to, co ja tu przedstawiam, Szanowni Państwo, tendencja, wydaje mi się, że tendencja w Polsce ochrony zdrowia idzie w kierunku zmniejszenia ilości łóżek, ponieważ mamy ogromny rozrusz. Proszę sobie wejść w internet, zobaczyć ile mamy łóżek na 100 tysięcy mieszkańców i to jest problem, bo pacjenci zbyt szybko trafiają do szpitala, a wiemy, że hospitalizacja pacjenta szpitala jest wielokrotnie droższa niż na poziomie poradni rodzinnej bądź poradni specjalistycznej. Także dziękuję na tą chwilę i bardzo proszę o taką merytoryczną pracę na temat polepszenia jakości usług w powiecie nyskim. Dziękuję. Bardzo dziękuję i o głos poprosił pan przewodniczący Jarosław Figiel. Bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Panie Starosto, Szanowni Państwo radni. Ważne, że dyskusja się odbywa, tylko myślę, że ważne jest też to, żebyśmy sobie zadali pytanie. Czemu ma służyć ta dyskusja i do czego ma doprowadzić? Bo no ja się cieszę, że padają tutaj szczegółowe pytania o procenty, o jakieś tam miliony, kontrakty, natomiast nie padło, oprócz tutaj kolegi Irka, pytanie dotyczące co pacjenci, co nasi mieszkańcy z tego będą mieli. I to jest najważniejsze pytanie, nie to czy związki zawodowe, nie to czy lekarze, nie to czy będzie szpital taki czy inny, tylko co zyskają pacjenci. Ja tutaj bardzo bym prosił, może pan ekspert by nam przynajmniej w kilku zdaniach jeszcze pokazał, jakie mogą być korzyści i co możemy zrobić, żeby pacjenci odczuli faktycznie poprawę jakości i dostępności usług. A tak trochę, znaczy bardzo mnie zaniepokoiło tutaj takie stwierdzenie, bo to jest dla mnie nowa sprawa. Przez wiele spotkań i zespołu, który pracował nad tematem konsolidacji, rozmawialiśmy, dyskutowaliśmy i nagle pojawia się temat konsolidacji szpitala w Głuchołazach ze szpitalem w Opolu, gdzie przez wiele miesięcy przekonywano nas, jak szpital w Głuchołazach jest ważny dla mieszkańców powiatu, a teraz nagle pojawia się pomysł, to pójdziemy do Opola, oddajmy go do Opola. Gdzie tu jest sens i gdzie tu jest logika? Panie starosto, bardzo mnie zaniepokoiło to, że pan powiedział, że pomożemy oddać nasz szpital do Opola. No naprawdę to są bardzo niepokojące sygnały, bo oddając to nie tylko majątek, ale także możliwość i kontrolowania i wsparcia tych pacjentów i wpływu na to, co tam się będzie w tych Głuchołazach działo. Moim zdaniem to jest bardzo zła informacja dla mieszkańców Głuchołaz, że takie rozmowy są podejmowane bez szerszych konsultacji. Tutaj nam zarzucano, że chcemy likwidować i tak dalej. Pomimo tego, że było wiele rozmów, było wiele analiz, a tu nagle wyskakuje taki królik z kapelusza. To co chodzi nam tylko o to, żebyśmy się pozbyli problemu, a co z pacjentami, co z mieszkańcami Głuchołaz, co z mieszkańcami naszego powiatu. Bardzo bym prosił jednak o poważne tutaj podejście do tego i przeanalizowanie, bo to moim zdaniem to byłby bardzo niepokojący ruch. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu i Ad vocem pan starosta. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, powtórzę raz jeszcze. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest rozwiązanie, które wypracował zespół i które prezentujemy dzisiaj. Natomiast, żeby to rozwiązanie weszło w życie, potrzebna jest większość. Jeżeli widzimy pewien opór społeczny w Głuchołazach, pewien opór wśród personelu, to wiemy, że to może nie być łatwe. Natomiast jeśli, zgadzam się w 100%, że pracowaliśmy na ten, tu nic nie było poza kurtyną, to wszystko było przy otwartej kurtynie, mieliśmy spotkania, każdy mógł w nich uczestniczyć, Niektórzy z radnych, pomimo tego, że w tym zespole byli zgłoszeni, nie uczestniczyli i nic, co tu jest zapisane w tej analizie, nie jest niczym nowym. Dlatego zgadzam się w 100%, że takie na ostatniej prostej puszczenie sygnału, że jest możliwa konsolidacja z Uniwersyteckim Szpitalem w Opolu, jest to swoistego rodzaju próba storpedowania tego, co robimy my. Natomiast nie zamykałbym się na to rozwiązanie pod pewnymi warunkami. No bo ja sobie nie wyobrażam czegoś takiego, że np. szpital uniwersytecki mówi, a to dobrze, to my weźmiemy sobie tylko pulmonologię, a zresztą to sobie radźcie. Nie, na takie coś nigdy nie będzie zgody, do kiedy ten Zarząd Powiatu jest. I Szanowni Państwo, podtrzymuję, że jeżeli będzie taka wola dyrekcji, to będziemy rozmawiać ze Szpitalem Uniwersyteckim, ale decyzję uważam za najbardziej optymalną, tą, którą przedstawiliśmy w uchwale intencyjnej i podtrzymuję to, że taki jest kierunek Zarządu Powiatu. Dziękuję panu staroście. Tak, bardzo proszę, pan prelegent odniesie się do Państwa pytań. Dziękuję. Proszę Państwa, jak stwierdził pan celnie pan przewodniczący Komisji Ochrony Zdrowia, popyt w ochronie zdrowia kształtowany jest przez zasoby. Jeżeli mamy 620 łóżek na 100 tys. mieszkańców, no to mamy procedury szpitalne, prawda, nie mając tych łóżek, no musielibyśmy tych pacjentów zaopatrzyć w osób innych na poziomie POZ-u i tak dalej, i tak dalej. No to jest szersza dyskusja i możemy to zrobić. Jak RFN przejmował NRD, to w Mecklenburgi Pomorzu Przednim z 58 szpitali zostało 35 i nie pogorszyła się dostępność do doświadczeń. Chciałbym powiedzieć tak, że obawiam się, że teza, że 2 razy więcej porodów to 2 razy większa straty jest nieuprawniona, ponieważ liczymy koszty zmienne i koszty stałe. W naszych szpitalach w tej chwili takiego rachunku jeszcze nie ma, postulat jest, żeby taki rachunek wprowadzić przy okazji konsolidacji. Nie wiemy, ile kosztuje nas koszt zmienny. To ewentualnie może wiedzieć agencja teryfikacji, która zbiera te koszty z różnych szpitali i ona na tej podstawie mówi tyle prądu, tyle obłożenia, tyle wody, coś tam, lekarstw i tak dalej, kroplówka, to są koszty zmienne, koszty stałe, sprzątanie, lekarze, pielęgniarki, wszystkie to masz, czy są porody, czy nie ma. W sytuacji, jeżeli wejdzie kolejny poród, te wszystkie koszty zostają na tym samym poziomie. Co będzie miała społeczność powiatu z takiej konsolidacji? No, w moim najgłębszym przekonaniu po pierwsze, nic nie będzie zlikwidowane, tak, czyli zakres dostępności świadczeń na wejściu jest ten sam, a w momencie, kiedy powstaje większa jednostka i będzie miała w planie wdrożeniowym rozszerzenie swojej działalności, to dostaną nowe pacjenci, nowe świadczenia. Będzie mniejsza droga do do lekarza, nie trzeba będzie jechać do Nysy, będzie można pójść na miejscu. Nastąpi koordynacja leczenia pacjentów, teraz jest w jednym szpitalu, pacjent potem w drugim, chodzi na rehabilitację. Być może oczywiście tutaj nie chcę tego przesądzać, powtarzane są badania diagnostyczne, coś tam, coś tam itd., no bo to już wychodzi inaczej. No i jest szansa też tego typu, że większa jednostka będzie mogła absorbować nowe technologie medyczne w sposób łatwiejszy niż jednostki poprzednie. I wracając teraz do tej dyskusji, która tutaj się otworzyła, której ja nie analizowałem w programie, czyli połączenia jednego ze szpitali z Opolem, no to miejmy, mamy taką wiedzę i chciałbym Państwu to podkreślić, że rynek ochrony zdrowia to są pacjenci. To są pacjenci. Jeżeli mamy 100 tys. pacjentów, to mamy mniejszy rynek, a jeżeli mamy 300 tys. pacjentów, to mamy duży rynek. Możemy na bazie tych pacjentów budować procedury, których do tej pory nie moglibyśmy zrobić, bo mieliśmy mały rynek pacjentów. W związku z czym szpitale, które w ten sposób myślą, no to starają się kolekcjonować pacjentów, tak, z punktu widzenia szpitala w Opolu to jest super, tak, no bo on przejmie pacjentów powiatu. Już to są jego pacjenci, on już będzie ich selekcjonował, koordynował, będzie na nich po prostu zarabiał, co pozwoli oczywiście w sposób lepszy funkcjonować. Szpital uniwersytecki w Rzeszowie, chyba z 5 szpitali powiatowych konsoliduje, przecież nie z dobrego serca, tylko po to właśnie, żeby mieć swoich pacjentów. Jak ułoży się ochrona zdrowia w takiej sytuacji, to oczywiście są to warianty do dyskusji, niech Opole bierze też i Nysę np., ale to nie są warianty, które ja rozpatrywałem, I uważam, że w każdej sytuacji, jaka będzie kiedyś w przyszłości, o wiele lepsza pozycja pacjentów w NYS-ie jest wtedy, kiedy mają dużą jednostkę na miejscu. I jeszcze jedna rzecz. Była wspomniana ta informacja o swoistej grze interesariuszy na czas. Ja pokazałem te ryzyka, także dzisiaj dyskutujemy. Być może za pół roku czy za rok nie będzie dyskusji, tak i będą tu tylko czerwone flagi i powiat będzie musiał podejmować bardzo trudne i ciężkie decyzje w doraźnym trybie, bez dyskusji, w trybie ratunkowym. Dlatego stąd ustaliłem i określiłem te ryzyka. Dziś możemy zrobić każdy proces, jaki zostanie wydyskutowany w sposób kontrolowany, później ryzyko braku kontroli rośnie. Dziękuję. Dziękuję bardzo i ad vocem pan Ireneusz Szafraniec, przewodniczący Komisji Zdrowia. Ja chciałem tylko sprostować swoją wypowiedź, że ja nie miałem na myśli, że zwiększenie dwukrotnie ilości porodów zwiększy dług dwukrotnie, tylko miałem na myśli, że po prostu ten dług wciąż będzie istniał już na mniejszym poziomie. Chciałem dać do zrozumienia, że procedura jest nieopłacalna, co też nie znaczy pani radna, że jestem zwolennikiem likwidacji oddziału pożniczego absolutnie. Tutaj oddział położniczy jak najbardziej w powiecie nyskim musi zostać, bo to jest nasza przyszłość. Miejmy nadzieję, że w końcu te dzieci zaczną się rodzić. Także tutaj troszeczkę chyba nie tak mnie pan zrozumiał. Być może gdybyśmy mieli w Nysie półtora tysiąca porodów, wtedy może udałoby się wyjść na niewielki plus. Po prostu są procedury niestety w Polsce w ochronie zdrowia, które po prostu się nie opłacają. nie opłacają się i menadżerowie szpitali o tych procedur, Pan dobrze o tym wie, uciekają, ponieważ za pacjentem, tak jak kiedyś mówiono, idą pieniądze, no oczywiście no to to nie jest tak do końca, że idą pieniądze, bo są procedury właśnie, które nakładają na szpital ogromne koszty. Tylko tyle, dziękuję. Bardzo dziękuję i tak dużą cierpliwością się wykazała pani radna Joanna Burska, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowny Zarządzie, Szanowni Radni, Starosto. Zarząd Powiatu zamówił analizę typowo pod kątem planowanej konsolidacji. Taki był zakres zamówienia. I tutaj pan skupił się typowo na planowanej konsolidacji. Uważam, że to na samym początku był zły kierunek, bo powinniśmy mieć analizę profesjonalną. co będzie bardziej korzystne dla obu szpitali, czy konsolidacja, czy restrukturyzacja, może przygotowanie planu. Ja wiem, że chyba pani dyrektor, bo tak rozmawialiśmy chyba na poprzedniej sesji, przygotowuje jakiś plan naprawczy i mam pytanie, kiedy będziemy mogli się zapoznać z tym planem naprawczym. Mam pytanie do zarządu, czy to był wymysł zarządu, czy to było zalecenie tej komisji, którą tutaj tak fachowo się nazywa pan starosta stworzył zespół. Czy to była rekomendacja zespołu odnośnie planowanej konsolidacji, czy to było po prostu odgórnie pomysł zarządu i tu mam pytanie żebyście mi odpowiedzieli, bo Wiem, że ten zespół rekomendował zamówienie analizy pod względem planowanej konsolidacji. Więc uważam, że to jest zły kierunek, że w ogóle, przepraszam tutaj pana, bo zamówiliśmy firmę, która przeprowadziła taką analizę. Mam właśnie pytanie, żeby mi odpowiedział pan starosta na to pytanie i do pana będę miała pytanie odnośnie, raport wskazuje na wywiady z kierownictwem i mam pytanie, czy to było z zarządem, czy to z osobami, które w Starostwie zajmują się ochroną zdrowia? i te wywiady z kierownictwem oraz zawiera rozbudowaną analizę ryzyk społecznych i kadrowych. Moje pytanie, ile rozmów zostało przeprowadzonych, nie wiem, z lekarzami, z pielęgniarkami, personelem niemedycznym, związkami zawodowymi, że po prostu taka analiza została pokazana w tych Państwa opracowaniu. Dziękuję bardzo i ad vocem pan starosta. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, przede wszystkim trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, ile już takich dokumentów, które rekomendowały cokolwiek do zrobienia w powiecie nyskim, zaistniało. Bardzo wiele przygotowanych przez firmy zewnętrzne i leżą w szufladach i na półkach, ale dojdę do sedna spokojnie, i poprzednie, poprzednie kadencje było robienie pułkowników i nikt nie był w stanie podjąć określonych, określonych działań. Dlatego my pokusiliśmy się o to, aby po rekomendacji zespołu, to nie jest wymysł zarządu, to nie jest wymysł jednoosobowy. Zespół wypracował najlepszy wariant. Chcę powiedzieć, że pierwotny wariant, nad którym zespół mocno pracował i uważał, że to jest najlepsze rozwiązanie, to miała być konsolidacja dwóch naszych szpitali, czyli Zozu Nysa i Głuchołazy i szpitala MSW w Głuchołazach, więc pracowaliśmy jako zespół nad różnymi wariantami. Chcę powiedzieć, że w tym zespole były wszystkie strony polityczne, byli eksperci wszelkiej maści, począwszy od NFZ-u, kończywszy na przedstawicielach związków zawodowych, dyrekcji szpitala. Każdy doskonale widział, nad czym pracujemy. Zapadła rekomendacja, o takim właśnie tytule, konsolidacja dwóch podmiotów. Wtedy pamiętam na początku tej drogi, kiedy zespół podjął taką decyzję, że no ale jak to, no nie ma przecież żadnej analizy, nie mamy się czym podeprzeć, nie mamy co przeanalizować. No i zgodnie z rekomendacją zespołu zamówiliśmy analizę tego przedmiotu, a nie jakiegoś innego, znowu wymyślonego na nowo wariantu. Została zamówiona, została opracowana, jest do Państwa dyspozycji. Nikt tutaj nie mówi o tym, czy Państwo źle, czy dobrze to oceniają, czy Państwo mają uwagi słuszne, czy niesłuszne. Przyjmujemy to i pan wykonawca tym bardziej. Natomiast jedno jest pewne. My rekomendujemy ten wariant i dlatego ten wariant był przedmiotem analizy. Bardzo dziękuję i ad vocem pani Joanna Burska bardzo proszę. Na poprzedniej sesji przed zamówieniem tej analizy pod względem planowanej konsolidacji była mowa, że nie jesteście, zespół nie jest fachowcem, nie zna się na planowanej konsolidacji. Na jakiej podstawie zaopiniowaliście, że ta planowana konsolidacja będzie lepsza niż restrukturyzacja? Ja żałuję, że pani radna nie pracowała w tym zespole, bo zobaczyłaby jakie tam były opinie i słuchaliśmy przede wszystkim głosu pacjenta, bo były tam słowa kierowane w trosce o pacjenta właśnie ze strony nie tylko radnych, bo ciężko też zarzucić brak fachowości, panu doktorowi Szymkowiczowi, czy panu doktorowi Koniecznemu, czy pani dyrektor NFZ-u, czy panu wicedyrektorowi NFZ-u. My jako radni jesteśmy laikami, oprócz pana Szafrańca, ale ciężko zarzucić fachowość tym ludziom. Zresztą są też pewne wywiady publiczne, zarówno pana dyrektora Koniecznego, jak i pana dyrektora Szymkowicza, mówiące o tym, że ten wariant w określonych założeniach jest najbardziej optymalny. Dziękuję bardzo. I ad vocem pani Joanna Burska. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, chciałabym jeszcze uzyskać informację od pani dyrektor szpitala w Głuchołazach odnośnie planu naprawczego, który najprawdopodobniej jest przygotowywany i jeszcze pana zaproszonego na dzisiejszą sesję, odpowiedź, dziękuję bardzo. Dziękuję i ad vocem pan starosta. To może ja odnośnie tego planu naprawczego. Ten plan naprawczy jest od roku stosowany przez panią dyrektor, więc mogła pani się z nim zapoznać już od roku czasu. Dziękuję bardzo. Zanim oddam głos panu prelegentowi to jeszcze pan radny Paweł Nakonieczny. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, Panie Starosto, Szanowny Panie. Mam takie pytanie, wątpliwości, które nasuwają się po analizie tego dokumentu, że został on wykonany zakładając tylko jedną możliwą formę reorganizacji placówek. Nie przedstawił pan tutaj w ogóle takiej informacji czy takiego założenia, że przekształcenie tych placówek, ewentualnie połączenie tych placówek w formie konsolidacji i utworzenie na ich bazie spółki prawa handlowego nie będzie lepszym rozwiązaniem. Ale nie można tego porządzić, ja pana rozumiem doskonale, no bo nie wie pan, jakie będą zadania przed tymi nowymi jednostkami stały, bo nie wiemy cały czas, czy będziemy mieli nowy szpital, czy będziemy mieli stary szpital, czy będziemy mieli szpital nowoczesny, który będzie wymagał zorganizowania na nowo i tak naprawdę zaprojektowania służby zdrowia w powiecie nyskim od początku. Czy będziemy musieli dopasować oba obiekty do formy prawnej, którą tutaj pan starosta panu narzucił jako zleceniodawca. Martwi mnie to, bo przecież zalety spółek prawa handlowego są duże, a zwłaszcza w przypadku zadań inwestycyjnych są lepsze niż w przypadku zakładów takich jak SP ZOZ czy ZOZ, chociażby w rozliczeniach podatkowych i możliwości korzystania z odliczeń VAT-u a także zawierania umów o pracę, bo jeżeli upieracie się Państwo cały czas, że najważniejsi w tym są pacjenci, a nie pieniądze, chociaż mam wątpliwości, to przecież forma prawna spółki prawa handlowego daje dużo lepsze możliwości w zatrudnianiu personelu niż SP ZOZ. Nie ma tutaj tych zalet i ryzyk. Są natomiast jasno określone ryzyka, na stronie 83, chociaż one też w tym suplemencie, chociaż one też nie są do końca przez pana możliwe do przeanalizowania, chociażby dlatego, że budżet za rok 2026, który będzie tak naprawdę miarodajny i obiektywny, jeszcze nie został zrealizowany w 100%. Sam pan zauważył, że takie jednorazowe, nieoczekiwane zdarzenia budżetowe z roku 2025 wpłynęły na wynik finansowy szpitala w Nysie. W tych ryzykach podkreśla pan, że w obu przypadkach, w jednym i drugim szpitalu, działalność podstawowa z usług medycznych przynosi straty. Pana analiza nie pokazuje, w jaki sposób te obszary uzdrowić i doprowadzić do tego, żeby tych strat nie było bądź wyeliminować ryzyko ich istnienia. I w końcu rozumiem, dlaczego pan to w taki sposób przygotował, bo miał pan po prostu na to bardzo mało czasu. Ale też zastanawiam się nad jednym, bo Państwo się powołujecie na decyzję Senatu Uniwersytetu Opolskiego z wczoraj, a komunikat wydany przez rzecznika prasowego tegoż uniwersytetu był jednoznaczny i wskazał, że ten proces konsolidacji chociaż dotyczy innej skali placówek, będzie wymagał dużej ilości czasu, nie da się tego zrobić pochopnie i szybko. A tu mnie zastanawia jedno, że w harmonogramie, który został przedstawiony na ostatniej stronie bodajże, jako załącznik harmonogram czasowy, w ogóle był zakładany wariant pierwszy z terminem opracowania projektu uchwały Rady Powiatu do dnia 25 sierpnia i tak naprawdę zakończenie procesu restrukturyzacji i konsolidacji do przed 1 stycznia 2027 roku. tak skomplikowane i tak poważne przedsięwzięcie zrealizować w 3 czy 4 miesiące, to to jest największe ryzyko, a przy tej analizie takie coś się powinno pojawić, że największym ryzykiem jest czas i pośpiech. Ja nie jestem analitykiem finansowym, nie jestem specjalistą od służby zdrowia, ale wydaje mi się, że to ryzyko nie zostało przez pana przedstawione. I drugi wariant, który Zarząd zaakceptował na swoim posiedzeniu jako racjonalny i realny do realizacji, czyli ten drugi wariant, który przedstawia nam możliwość podjęcia uchwały jeszcze w tym roku, tak aby ta konsolidacja została zakończona no wraz z 1 kwartałem, nie od 1 kwartału, bo od 1 marca, tak? Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę. Od 1 marca miałaby nastąpić konsolidacja tych szpitali. No to tak czy tak, dalej jest tempo ekspresowe. Gdzie tu jest miejsce na realne, rzetelne konsultacje społeczne? Martwi mnie zapis i niepokoi mnie taki zapis w ogóle, że konsultacje społeczne ze względu na istotny charakter sprawy mogłyby być skrócone do 21 dni. No proszę Państwa, my pracujemy cały czas, nasze szpitale pracują cały czas, osoby w tych szpitalach zatrudnione mają zabiegi planowe, mają zabiegi nieplanowane, obsługują pacjentów, życie w tych szpitalach się toczy non stop. Jak można w ogóle przewidzieć i założyć, że ten czas jeszcze się ograniczy i skróci na konsultacje społeczne? To równie dobrze można było konsultacje społeczne zaplanować, podpowiem Państwu, podpowiem Państwu, 23 grudnia można było ogłosić rozpoczęcie konsultacji społecznych i zakończyć je po Trzech Królach 7 stycznia, a ewentualnie 10 stycznia, żeby zadośćuczynić tym 21 dniom. Czy Państwo naprawdę chcecie ten szpital zrestrukturyzować i skonsolidować w święta Bożego Narodzenia? Naprawdę, kurczę, to jest niepokojące, że tak pochopnie podejmuje się tego typu decyzje. Ja nie mówię, że analiza jest źle przygotowana, bo przecież pan jest jednym z wybitniejszych fachowców w Polsce, bo ma pan za sobą sukcesy w restrukturyzacji różnych podmiotów służby zdrowia, no, polegających przede wszystkim na oddłużaniu tych placówek albo przekształcaniu. Natomiast tutaj nie rozpatrzenie tego pod kątem nowej siedziby szpitala, pod kątem właśnie analizy, czy spółka prawa handlowego w tej sytuacji nie byłaby lepszym rozwiązaniem. Ja już nie mówię, nie przesądzam o konsolidacji, bo być może dla szpitala w Nysie spółka prawa handlowego byłaby lepszym rozwiązaniem, a dla szpitala w Głuchołazach SP ZOZ jest lepszym rozwiązaniem albo na odwrót i te dwie jednostki mogłyby funkcjonować. To, co wcześniej zauważył pan radny Artur Kloryga, nie ma tutaj opinii przede wszystkim dyrektora szpitala w Głuchołazach, który w jakikolwiek sposób tę analizę by zaopiniował ze swojej strony. Jest opinia dyrektora szpitala w Nysie, bo ona jest zamieszczona na ostatniej stronie też, że dyrekcja szpitala współpracuje z zarządem i przedstawia harmonogram, więc to jest jasne pozytywne zaopiniowanie tej opinii. Także tutaj brakuje tego dokumentu ze strony szpitala w Głuchołazach. Wracając jeszcze do tego hasła o konsolidacji szpitali na Opolszczyźnie, przed wakacjami również Marszałek Województwa Opolskiego, można powiedzieć, rzucił pod dyskusję temat konsolidacji czterech placówek służby zdrowia na terenie miasta Opola. Dzisiaj już mówi tylko o dwóch placówkach i ten szpital w Białej doszedł w ostatniej chwili tak naprawdę. Więc widzicie Państwo, że ten opór społeczny, opór pracowników, opór związków zawodowych, opór pacjentów jest zauważalny i nawet pana kolega partyjny w Opolu na poziomie Marszałka Województwa no zreflektował się, że coś jednak pochopnie nie da się zrobić, a pan tak naprawdę próbuje nam narzucić ekspresowe tempo podjęcia bardzo istotnej decyzji, która na dziesiątki następnych lat, a przynajmniej na kilkanaście zadecyduje o zdrowiu i bezpieczeństwie pacjentów powiatu nyskiego. Chciałbym móc racjonalnie podjąć decyzję, mieć opinię faktycznie i analizę, która pokazuje słabe, dobre strony zarówno z SP ZOZ-ów, zarówno spółek prawa handlowego, a tego w tym dokumencie nie ma i Państwo też tego nie macie, chyba że Państwo macie jakieś inne dokumenty i materiały, których nie pokazujecie opozycji. Dziękuję. Dziękuję bardzo i ad vocem pan starosta. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, ja nie wiem, czy my w tej samej rzeczywistości funkcjonujemy, bo przecież tak naprawdę konsultacje społeczne rozpoczęły się z dniem, kiedy ogłosiliśmy chęć w ogóle przystąpienia do tych prac. Cały proces pracy zespołu to również konsultacje społeczne, bo tak jak powiedziałem, w nich brały udział przecież wszystkie strony, i społeczne, i wójtowie, burmistrzowie, i przewodniczący rad, którzy wyrażali swoje opinie. Mało tego, ja uczestniczyłem co najmniej w dwóch sesjach Rady Miejskiej w Głuchołazach, a razem z panią starostą i z panem przewodniczącym komisji byliśmy na spotkaniu z pracownikami szpitala w Głuchołazach, więc może niewyraźnie to artykułowaliśmy, ale tak naprawdę ten proces dyskusji i konsultacji on trwa, natomiast formalnie on oczywiście będzie się toczył i to też nie jest krótki okres, bo najpierw chcielibyśmy to przepracować po tej analizie, tutaj odpowiadając też koledze Arturowi tak, to chcemy, żeby zarówno Rada Miejska mogła tą analizę zobaczyć w Nysie i w Głuchołazach, a właściwie w całym powiecie, bo dlaczego tylko w Nysie i w Głuchołazach, jak jest 9 gmin. Chcemy również, aby spotkać się z mieszkańcami, chcemy oprócz przekazania informacji mieszkańcom w zawartej ulotce, również spotkać się z załogą w obecności naszego pana eksperta. Więc to wszystko będzie się działo, a opinia związków zawodowych będzie jednym z wymogów, które będziemy musieli spełnić. I od momentu tej opinii musi upłynąć 30 dni, żebyśmy mogli podjąć uchwałę, a od uchwały naszej 3 miesiące musi upłynąć, żeby dyrekcja mogła oficjalnie utworzyć ten podmiot jeden i wygasić funkcjonowanie tego starego podmiotu. Więc to wszystko jest proces, który trwa, to nie jest tak, że to się będzie działo i pod jedną uchwałą jedną uchwałą się zakończy, ale chcę jeszcze raz powiedzieć, my dyskutujemy już co najmniej kilka miesięcy, a już tak na dobrą sprawę od początku roku i wszystkie strony, które chcą się wypowiedzieć w tej materii mają okazję na różnych polach. Dziękuję. Pan radny Nakonieczny ad vocem. Dziękuję panie przewodniczący, ad vocem musi być, ponieważ pan starosta zarzucił, że żyje w innej rzeczywistości niż pan. No być może pan żyje w jakiejś bańce, na pewno, no bo według pana wszystko jest super i uśmiechamy się dalej. Nie można i proszę nie nazywać konsultacjami społecznymi informacji puszczonej przez Facebooka czy w jakiejkolwiek innej formule, że będziemy konsolidować dwa szpitale, bo co innego powiedzieć luźno, no mamy pomysł na konsolidację i co wy o tym myślicie i wszyscy wow, super, będzie świetnie, bo przecież będziemy mieli nowy szpital, nowe miejsce leczenia, nowoczesny sprzęt, w ogóle będzie jak w bajce. Efektem tego jest zmiana stanowiska chociażby przez pana dyrektora Koniecznego ze szpitala w Głuchołazach, który w pierwszym wywiadzie tam chyba dość euforystycznie mówił o tej konsolidacji, a teraz tak słyszę, to już wręcz nie chce żeby nie powiedzieć, że delikatnie zmienił zdanie. A dopiero dzisiaj tak naprawdę dokument ujrzał światło dzienne, ujrzał tydzień temu, bo została ogłoszona sesja i został opublikowany, czyli mamy tydzień czasu, jak dokument żyje w przestrzeni publicznej, bo Państwo na zarządzie mieli go wcześniej. I tak naprawdę dopiero od tygodnia na temat tych warunków i tych zalet, zagrożeń, szans rozwoju, zagrożeń, że jak się nic nie zrobi, to będzie katastrofa, rozmawiamy. podkreślam i o tym też pan starosta tak płynnie ominął ten aspekt. Mam nadzieję, że pan twórca raportu wróci do niego i w swojej wypowiedzi odniesie się do niej. Chodzi o okres finansowy. Zauważono tutaj, że ten okres 2025 roku zachwiał wizerunkiem szpitala nyskiego przez te niespodziewane, niekontraktowe, niemedyczne zdarzenia, polegające na wypłatach odszkodowań, różnego rodzaju darowiznach i dodatkach, i ten wynik był zachwiany. Rozmawialiśmy na początku sesji na temat wniosku pana dyrektora o poręczenie kredytu, pan powiedział, że chodzi o 10 milionów, to już jest sygnał, że tych 10 milionów nie ma na tym wyniku finansowym, a mamy dopiero pół roku, co będzie w grudniu, czy to będzie 20, czy to będzie więcej niż 20, no być może mniej. Ale to znowu, zestawiając sytuację finansową szpitala w Guchołazach ze szpitalem w Nysie, po otrzymaniu raportu finansowego za rok 2026 będzie mieli, no boję się, że czarno na białym może wyjść, że wcale ten szpital w Nysie nie jest tak w dobrej sytuacji, przejmuje szpital w złej sytuacji, tylko oba szpitale są w złej sytuacji, bo dzisiaj ja uważam, że te materiały finansowe, które są, nie pozwalają nam jednoznacznie stwierdzić, że jest tak kolorowo. Dzisiaj nie wiem, czy to parcie na połączenie z jak najwcześniejszą datą w 2027 roku nie wynika z tego, żeby ta maska roku 2026 spadła, a my podejmiemy decyzję przed końcem roku finansowego, nie znając bilansu, okaże się później, że znowu anomalie i okoliczności spowodowały, że nie możemy tego roku 2027 realizować w sposób taki bardzo obiektywny, no bo będziemy mieli tutaj przekształcenia, tutaj konsolidacje i będziemy mieli to, co przy powodzi w 2024 i po powodzi w 2025. Więc my dzisiaj tak naprawdę tylko tak nam się wydaje. Wierzymy w to, co jest w tym raporcie i to jest oparte na faktach i na liczbach. Natomiast gdyby ten raport wykluczył zdarzenia jednorazowe, może pan się do tego odniesie, bo pan jest specjalistą i pan wynik EBITDA bez zdarzeń jednorazowych nam może porównać, to proszę przedstawić taką sytuację, gdyby wykluczyć zdarzenia jednorazowe z 25 roku i to wystarczy, to jest pytanie, które zamyka ten mój wątek, dziękuję. Dziękuję panu radnemu i ad vocem pan starosta. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, Drogi Kolego Pawle, informacje na Facebooku tak podobnie jak Ty, jak ja nie traktuję jako rozpoczęcie tych konsultacji, ale oficjalna sesja Rady Miejskiej dwukrotnie i spotkanie z załogą to ciężko nazwać nieformalnym spotkaniem i rzuceniem tego w przestrzeń. To tylko tyle, dziękuję. Dziękuję. Czy pan chciałby się odnieść do tych poprzednich pytań, a za chwilę oddam głos pani Danucie Korzeniowskiej. Dziękuję. Szanowni Państwo. Tak, słychać mnie, dobra. Wchodzimy powiedzmy w bardzo taką bieżącą polemikę, tak to odbieram, nie wiem czy ja tutaj jestem uprawniony do niektórych stwierdzeń i ocen, to proszę też wziąć pod uwagę, no bo… Tak, tak, tak, no ale teraz jak się odnieść do pytania, co to jest korzystne dla szpitala? Trafię, po kolei najpierw tutaj, po kolei pani, pani radna zgłosiła, co to jest korzystniejsze dla obu szpitali. No my rozpatrywaliśmy to zupełnie z innego punktu widzenia. Nie, że jakby patrzenie na problem pod tytułem korzystne dla szpitala jest w mojej ocenie nietrafne, powinniśmy patrzeć, co jest korzystne dla pacjentów tego szpitala, a nie dla korzystne dla szpitala. Jakie były wywiady z kierownictwem? Rozmawiałem z zarządem jednego szpitala i drugiego i z dyrektorami medycznymi i odbyłem wizję lokalną w obydwu lokalizacjach. Związki zawodowe w Głuchołazach akurat były nieobecne podczas mojej wizytacji, więc nie udało mi się z nimi rozmawiać, a celem jest zawsze rzeczywiście rozmowa ze związkami zawodowymi. Dlaczego nie było rozpatrywanej spółki prawa handlowego? W moim przekonaniu wydaje się, że byłaby to multiplikacja ryzyk, także na dzień dzisiejszy mamy projekt związany z odbudową szpitala, projekt związany z konsolidacją, jeżeli na to dołożymy projekt ze spółką prawa handlowego, niedawno też przekształcałem szpital, spółkę prawa handlowego, SP ZOZ, przepraszam, więc wiem jakie są reakcje po stronie społecznej, tak, czyli byśmy mieli w tej chwili pracowników, pracowników, ale byli zaangażowani w to też pacjenci, tak, kadra medyczna zaangażowała w to pacjentów. Więc zrobił się niepotrzebny jakby projekt, a projekt polegał na tym, że samorząd miał plan dołożenia świadczeń medycznych w tym podmiocie, które nie były finansowane przez NFZ, a które z punktu widzenia ochrony zdrowia w tym powiecie były konieczne. Tak więc byśmy mieli nie tylko likwidację, ale też i prywatyzację, że tak powiem bardzo skrótowo. A przy okazji dziękuję za dobre słowo. Ryzyka związane z ze stanem powiedzmy roku 2025, tak. Ja wskazałem, że rok 2025 nie jest zwykłym rokiem w działalności szpitala, ale też trudno byłoby mi oszacować, no bo to byłby rzeczywiście tylko już wróżenie z fusów albo jakieś analizy czy aproksymacje, co by było, gdyby nie było powodzi, tak. Na jakim poziomie byłby kontrakt w szpitalu w Nysie, gdyby nie było powodzi, jakie byłoby, jakie byłoby obciążenie inwestycyjne, gdyby nie musiał tam odbudować czegoś i tracić na to pieniędzy. Więc dlatego ta uwaga została zrobiona, natomiast jak już tutaj wspomnieliśmy, wspomniałem ileś razy, konsolidacja nie jest programem restrukturyzacji, ona nie zastąpi programu restrukturyzacji, konsolidacja ma pomóc pacjentom, żeby nic w tym powiecie nie było zlikwidowane. Dlaczego ja postuluję, żeby ten program zrobić szybko? To też już w prezentacji przedstawiałem i kilka razy dzisiaj na ten temat mówiłem. Mianowicie, żeby nie było później konieczności podejmowania decyzji, w warunkach ekstremalnych, tak, tak sam pan radny powiedział, a co będzie, jak w przyszłym roku oba będą miały po 20 milionów, tak, no to już będzie gorzej podjąć taką decyzję niż teraz, w tej chwili. A tak a propos, jeżeli jest dwóch gołych i się razem połączą, to z jednej strony zawsze mają ciepło.
Odtwórz →Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, moja interpelacja będzie pokłosiem Raportu o stanie powiatu naszego. Chodzi mi konkretnie o inwestycje drogowe. Wyczytałem tam, że cząstkowo jest zrobiona inwestycja drogowa w kierunku Podlesia, to jest droga numer 1620. Ja bym tylko tak pokrótce przeczytał te fragmenty, które może będzie Państwa interesować. Zwracam się właśnie interwencją dotyczącej pilnej potrzeby dokończenia odcinka drogi powiatowej w miejscowości Podlesie. Pragnę jednocześnie przypomnieć, że była deklaracja ustna dotycząca dokończenia tego odcinka przed sezonem turystycznym 2026. W związku z tym proszę o informację na jakim etapie znajdują się obecnie, znajdują się obecnie prace przygotowawcze oraz o wskazanie terminu realizacji. No nie będę czytał, bo wiadomo, że ta inwestycja jest potrzebna, bo jakby nie było, ten ruch turystyczny na tym szlaku jest, rowerzyści jeżdżą, a była deklaracja ustna. Nie staram się po prostu wpisać tej interpelacji, bo myślałem, że po prostu na podstawie rozmowy z panem starostem, że ta sprawa będzie jakoś rozwiązana. Dziękuję. Ad vocem pan starosta. Oczywiście na piśmie w pełnym zakresie, natomiast tu staraniem pana radnego Jacka Kanarskiego zrobiliśmy tak, że faktycznie pierwszy odcinek był zrobiony w zeszłym roku, a w tym momencie mamy już podpisaną umowę i lada chwila będzie kolejny odcinek wykonany, ale w szczegółach z datami panu opiszemy. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Nie ma więcej zgłoszeń w tym punkcie Drodzy Państwo.
Odtwórz →