Nysa Media
Reklama
← Radni

Grzegorz Samborski

koalicja

KKW Koalicja Obywatelska

Komisje

  • Komisja Edukacji, Kultury i Promocji — członek
  • Komisja Zdrowia i Spraw Społecznych — członek

Dla Rady Powiatu mamy na razie nagrania i transkrypcje; głosowania dodamy później.

Wypowiedzi (1)

  • Grzegorz Samborski·13 września 2024

    Halo, słychać mnie? Dzień dobry. Witam serdecznie. Chciałem się przywitać z Państwem tutaj z tego miejsca i zabrać w głos w kilku tematach. Cieszę się, że pan starosta wraz z zarządem przedstawił tutaj bardzo plan ambitny taki na 5 lat. Jestem z tego dumny, że tak powiedział pan starosta, że człowiek jest najważniejszy, że zawsze człowiek jest na pierwszym miejscu. Ja też chciałem powiedzieć, że staram się każdego dnia dbać o ludzi tych chorych, starszych i niepełnosprawnych, bo jednak nasze społeczeństwo się starzeje i tych ludzi chorych, starszych, niepełnosprawnych w powiecie nyskim naprawdę jest bardzo dużo ja od praktycznie no można powiedzieć blisko 20 lat każdego dnia jako osoba niepełnosprawna poruszam się na wózku inwalidzkim, na rowerze trójkołowym i przyznam Państwu szczerze, że rozmawiam z ludźmi, też spotykam się z trudnymi tematami. Jest mi ciężko z tego miejsca zabierać głos, bo ja też nie chcę broń Boże nikogo atakować, ale naprawdę mam problemy z chodzeniem. Widzę to od wielu lat, jak mi jest ciężko się poruszać w naszym mieście i chciałbym poprosić zarząd tutaj właśnie na nowe pomysły. Jestem bardzo otwarty na współpracę. Chciałbym też pomagać swoją osobą, bo mówię, jestem średnim 5 kadencja, tych barier jest dużo. Chociażby naprawdę dla mnie wyjście do sklepu, zrobienie zakupów jest problemem, bo dla Państwa nie. Schody, poręcze, ja nie wszędzie wejdę, naprawdę nie potrafię. Nie umie chodzić, jest mi ciężko. Także bardzo bym prosił, żeby pan starosta powiedział, że człowiek jest najważniejszy, także ten niepełnosprawny. Ma pan dobrą współpracę teraz z burmistrzem Kolbiarzem, jesteście po rozmowach. Pan Bobak powiedział, że jest otwarty na współpracę. Ja chcę pomagać każdego dnia, żeby nie było barier, proszę Państwa, tych komunikacyjnych. Naprawdę, żeby człowiek ten chory mógł wyjść z domu. Ja nie mogę samodzielnie wyjść, nie mogę wyjechać z Nysy. Bardzo proszę, może się znajdą jakieś pomysły, żeby mi pomóc wyjechać z miasta. Ja nie mogę wyjechać pociągiem, autobusem. Mi jest ciężko wyjechać, bo dworzec jest wyremontowany, a nie ma tam właściwych poręczy. Ja byłem radnym trzy kadencje, pan Bobak wie. Pani Barska była wtedy burmistrzem Nysy. Mi jest ciężko o tym rozmawiać, wybłagałem tą windę w Urzędzie Miasta. Zrobili właściwe podejście, zrobili poręcze. Ja już tam radnym nie jestem, ale oko mi się cieszy, jak jadę wózkiem i widzę, że pani Barska zrobiła ten urząd, zrobiła windę i jest super. Chciałbym, żeby ktoś mi pomógł, czy jest w ogóle taka szansa, może pan starosta, może pani Barska, żeby ewentualnie poprawić, żeby nie było krawężników, to ja już o tym mówiłem, ale ten dworzec mnie serce boli, że inwestycja za tyle milionów, pan Kolbiarz zrobił wspaniały dworzec, ale on nie funkcjonuje właściwie, bo ten człowiek chory ma iść z tyłu, gdzieś tam nie ma poręczy. Ja bardzo proszę pana Bobaka, żeby ktoś mi pomógł, żeby ktoś tam poręcze pozakładał bo naprawdę to jest aż boli wydane, proszę Państwa, prawie 30 milionów. To są pieniądze publiczne, a ja muszę, ja mogę radnym nie być, bo ja mogę ze względu na stan zdrowia już nie kandydować na przykład, ale ja sobie powiedziałem, że tej kadencji chciałbym pomóc panu staroście, pani Barskiej, żeby ten dworzec poprawić, bo chciałbym samodzielnie, takie mam marzenie, wyjechać z wózkiem z Nysy pociągiem Opole - Wrocław, żeby się dostać nad morze. Ja mam w tej chwili chorego tata na nowotwór. Ja nie mam jak dojechać do lekarza, bo jest mi ciężko. Autobusem się nie wydostanę, pociągiem też nie. Chciałbym, żeby ktoś mi powiedział, czy w perspektywie pięciu lat osoba na wózku niepełnosprawna, taka jak ja, będzie mogła puścić nasze miasto, żebym samodzielnie wyjechał z Nysy nad morze. Takie marzenie. Może to się kiedyś spełni, może się nie spełni, ale chciałbym, żeby pan starosta z zarządem i ze współpracą miasta pomógł mi wyjechać z miasta, żebym sam z wózkiem wyjechał, bo chciałbym, żeby te osoby mogły się poruszać. Chciałbym też walczyć o to, żeby... Cieszę się, że są windy, że się robi windę w muzeum. Bardzo dziękuję za tą pomoc, którą otrzymuję każdego dnia. Jest mi ciężko o tym rozmawiać, bo mówię, broń Boże, nie chcę nikogo atakować, tylko chcę, żeby Państwo zrozumieli moje problemy. Ja bardzo dziękuję za to, że pomagacie mi w windy, podjazdy, że mi tu kolega Zenek mnie tu przywiózł moim autem. Mi pomagają ludzie każdego dnia. Ale takich ludzi jest dużo. Takich ludzi właśnie tych chorych, a jesteśmy dużym powiatem i mam nadzieję, że pan starosta razem tutaj z zarządem będzie mnie zapraszał na spotkanie, żeby tych barier, proszę Państwa, komunikacyjnych, tych społecznych, żeby były niskie krawężniki, żeby osoba na wózkach mogła samodzielnie się wydostać do sklepu. Bo mówię, zrobienie zakupów jest problemem. Wiem, że niedługo zbliża się zima, ale nie wszystkie sklepy jest możliwość dotarcia. Chciałbym apelować też do wszystkich ludzi dobrej woli, żeby przychylnym okiem patrzeć na tych ludzi, którzy mają problemy. Dziękuję ślicznie. Bardzo dziękuję panu radnemu. Ja tylko dopowiem może w ten sposób, że dzisiaj, drodzy Państwo radni, panie starosto, podejmujemy apel, w zasadzie dwa apele. Jeden z tych apeli dotyczy rozwoju komunikacji kolejowej. Tam co prawda jest mowa o elektryfikacji linii kolejowych w różnych kierunkach jadąc z Nysy, natomiast sądzę, że też spotkamy się z przedstawicielami PKP i będziemy rozmawiać o remoncie tej przestrzeni peronowej, bo to wymaga remontu. O inwestycji dworca można mówić w różny sposób. Ta inwestycja otrzymała pozwolenie na budowę, więc tam są spełnione wszelkie normy, jeśli chodzi o dostępność tego obiektów dla osób niepełnosprawnych. Oczywiście zgadzam się tutaj z tą prośbą zamontowania poręczy, bo z pewnością to jest zasadne. Natomiast ta przestrzeń peronowa wymaga kompleksowego i natychmiastowego remontu i z pewnością będziemy o to zabiegać, tak w kontekście dworca chciałem się wypowiedzieć. Pan Przemysław Tetłak. Szanowni państwo, panie starosto, gorąco kibicuję, żeby wszystkie te plany, które mają służyć mieszkańcom udało się zrealizować. Natomiast zabrakło mi kilku kwestii. Absolutnie nie jest to zarzut, ale prośba po prostu o uszczegółowienie. Chciałbym, mówiliśmy, usłyszeliśmy sporo na temat planów czy sytuacji w placówkach służby zdrowia w Nysie, w Głuchołazach. Ja chciałbym usłyszeć coś więcej na temat planów dotyczących Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Paczkowie. który bez wątpienia wymaga pilnych nakładów finansowych, tak aby mieszkańcy spędzający tam jesień życia w placówce powiatu przebywali w godziwych warunkach. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz, szanowni Państwo, chciałbym usłyszeć więcej na temat kierunku rozwoju sieci, placówek oświatowych, dla których organem prowadzącym jest powiat nyski, szczególnie tych poza nysą. Jak państwo wiecie, zmagamy się z depopulacją, problemem jest niż demograficzny. Chciałbym usłyszeć, jaki powiat ma pomysł, czy zarząd, jaki ma pomysł na to, aby z tymi zjawiskami walczyć, aby przyciągnąć dodatkowych uczniów spoza powiatu nyskiego, no bo to jest chyba jedyny sposób, aby z tymi zjawiskami walczyć. Jakie tutaj mamy pomysły, czy to poprzez systemy zachęt, czy poprzez utworzenie nowych, atrakcyjnych kierunków. Szanowni Państwo, usłyszeliśmy także o kwestii aptek dyżurujących. Bardzo cieszę się, że pierwsza z aptek ma zacząć funkcjonować w Głuchołazach. Cieszę się, że pierwsze kroki w tym kierunku zostały wykonane, bo jest to niewątpliwie duży problem, z którym mieszkańcy powiatu się zmagają. Natomiast chciałbym usłyszeć, co z aptekami dyżurującymi w innych gminach, jak Otmuchów, Paczków, Łambinowice. Będę wdzięczny za informację. Drodzy Państwo, tak zamykając już bardzo cieszę się, że Koalicja Obywatelska i przedstawiciele w końcu dostrzegli jak potrzebna jest dla bezpieczeństwa kraju. Informacja jaką jest, z jaką są wojska obrony terytorialnej, które wielokrotnie tak często były wyśmiewane zasadność ich powołania i funkcjonowania. Myślę, że dzisiaj wszyscy będziemy mogli obserwować, jak potrzebne dla bezpieczeństwa powiatu są Wojska Obrony Terytorialne, ale też myślę, że wkrótce skorzystamy na tym jako powiat i dziękuję za to, że tutaj została podjęta inicjatywa, aby te wojska do powiatu nyskiego sprowadzić. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Ad vocem, pan starosta. Panie przewodniczący, szanowni Państwo, jeśli chodzi o funkcjonowanie aptek, trochę mamy ograniczone możliwości prawem farmaceutycznym. Prawo farmaceutyczne pozwala nam i NFZ-owi na dofinansowanie godzin pracy aptek w mieście powiatowym. Natomiast tak jak wspomniałem, dlatego, że pan burmistrz Paweł Szymkowicz zdecydował się na współfinansowanie, taka apteka będzie też w Głuchołazach funkcjonowała. Więc jeśli burmistrz Rolka wyrazi taką wolę dofinansowania, na pewno pomożemy to wszystko zorganizować. Co do tematów związanych z edukacją, poproszę panią wicestarostę Barską, natomiast jeśli chodzi o ZOL, tak, oczywiście, że myślimy o tej placówce, jest to nieodłączny element całego ZOZ U Nysa i dyrekcja przygotowuje właśnie wniosek do KPO na kompleksowy remont, który będzie kilkanaście milionów na pewno kosztował. Także to tak odpowiadając, a panią wicestarostę poproszę o temat edukacji. Dziękuję panie starosto. Panie przewodniczący, szanowni Państwo radni, bardzo słusznie pan radny zauważył, że depopulacja niestety tutaj determinuje tę całą trudną sytuację, jeżeli chodzi o nasze placówki oświatowe. Ten rok jest szczególnie trudny, bo jak Państwo wiecie mieliśmy tylko 420 absolwentów w szkołach podstawowych. W związku z tym ten nabór tegoroczny był niewielki, był trochę większy niż 420 uczniów przyjęliśmy do szkół ponadpodstawowych, ale to na pewno jest niewystarczające, jeżeli chodzi o to, żeby czuć się bezpiecznym, jeżeli chodzi o sieć naszych placówek oświatowych. W związku z tym spotykamy się z dyrektorami naszych szkół, żeby przekazywać nasze troski i słyszeć inicjatywy również dyrektorów szkół i pewne sugestie. Zmieniają się również tendencje, jeżeli chodzi o profile kształcenia i tutaj bardzo musimy się wsłuchiwać w potrzeby rynku pracy, jak i oczekiwania samych uczniów, ale też czy uczniów, czy rodziców. Ale również jeżeli chodzi o nasze możliwości kadrowe, bo stale otrzymujemy informacje z placówek oświatowych, że brakuje nauczycieli w niektórych specjalizacjach. czy w niektórych przedmiotach. W związku z tym myślę, że w tym roku wypracujemy strategię funkcjonowania, jeżeli chodzi o sieć placówek oświatowych i będziemy Państwa na bieżąco o tym informować. Chcielibyśmy również włączyć radnych, szczególnie radnych z Komisji Edukacji, ażeby dzielić się tymi informacjami i oczekiwaniami ze strony państwa. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję za głos pani starościny Jolanty Barskiej. Proszę teraz udzielam głosu panu radnemu Pawłowi Nakoniecznemu. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, Panie Starosto. Trzeba przyznać, że przyjemnie słuchało się pana wystąpienia. Ładnie poukładane, ładnie przedstawione, spis marzeń. I to dobrze, bo tu trzeba marzyć, trzeba chcieć zrealizować ambitne cele, bo tylko z tego można iść do przodu i tylko z tego można się rozwijać. I życzę panu, szczerze panu życzę, żeby jak najwięcej z tych planów się zrealizowało, bo to będzie z korzyścią dla mieszkańców powiatu nyskiego. Natomiast w tym całym opisie planów i zamiarów zabrakło aspektu, poruszenia aspektu finansowego i spoglądałem raz na jakiś czas na panią skarbnik, nie widziałem niepokoju w twarzy, ale też super uśmiechu nie widziałem też tak jak teraz chociażby przy tej wypowiedzi. I myślę, że dlatego, że ma świadomość, że budżet powiatu to jest te 240, 250 milionów złotych, z tego większość środków jest znaczona. A ten budżet na poziomie tych 240 milionów był tylko dlatego, że udało się pozyskać wiele środków z budżetu państwa, z różnego rodzaju programów inwestycyjnych i chyba zdajemy sobie wszyscy sprawę, że bez takich środków zewnętrznych, dodatkowych, poza tymi normalnie klasyfikowanymi dochodami powiatu, takich zadań nie uda się zrealizować. Dużo pan miejsca poświęcił zdrowiu, bezpieczeństwu mieszkańców, ale wynikającemu z opieki zdrowotnej. Miałem okazję być przez kilka lat w Radzie Społecznej szpitala nyskiego i widzę, że nasz szpital jako placówka służby zdrowia cieszy się bardzo dużą popularnością również wśród mieszkańców spoza powiatu nyskiego, nawet spoza województwa opolskiego. Tutaj nie jesteśmy w stanie zablokować się na świadczenie usług zdrowotnych dla tych mieszkańców. Natomiast patrzę troszeczkę od strony takiego patrioty lokalnego, dlaczego my jako powiat nyski musimy finansować leczenie mieszkańców powiatu kłodzkiego, na przykład powiatu kędzierzyńskiego, opolskiego nawet bez udziału środków centralnych, więc tutaj jestem za i będę popierał każdą inicjatywę zwiększającą bezpieczeństwo i zdrowotność, poprawę zdrowotności mieszkańców powiatu nyskiego, ale tutaj gdyby to było finansowane również ze środków budżetu państwa, czy też przy zwiększeniu kontraktów, czy przewartościowaniu tych kontraktów tak, aby do usług świadczonych dla mieszkańca spoza powiatu nyskiego nie dopłacać. To znaczy jest wiele usług poniżej, wpływów z NFZ-u, z których korzystają również mieszkańcy innych powiatów, tylko dlatego, że tu jest dostępność. Zwiększenie dostępności służby zdrowia przez wydłużenie godzin, przez zwiększenie ilości zabiegów spowoduje, że do Nysy też przyjadą mieszkańcy innych powiatów. Za usługi my zapłacimy. Tutaj też realizując to zadanie też warto by było oddać analizie ile z tych usług będzie świadczonych na rzecz innych mieszkańców niż naszych mieszkańców powiatowych i w jakiś sposób uzyskać rekompensatę za świadczenie tych usług. Przeprowadził pan taką diagnozę działania poprzedniego zarządu. Ciężko mi jest bronić albo zgadzać się z panem, ponieważ nie byłem radnym powiatowym. Byłem przez wiele kadencji radnym gminy Nysa. Ta współpraca różnie wyglądała, ale też nie wychodziłem aż tak bardzo poza gminę Nysa. Bardzo krytycznie pan podszedł do poprzednich lat, oceniając, czy mamy słabą sytuację szpitali, zadłużenie, słabe usługi społeczne, słaby stan dróg i ogólnie tak wszystko było dobani. Krótko mówiąc, w paru aspektach pan pochwalił pana starostę Kruczkiewicza, Nie wymyślił nic nowego, a kontynuował zadania, które były realizowane wcześniej. Trochę się nie zgadzam z tym, bo wiele zadań było zrealizowanych przez pana starostę Kruczkiewicza i tamtą Radę Powiatu, właśnie takich wymyślonych, nowych przez pozyskanie środków, chociażby z zewnątrz, chociażby w polityce społecznej, tak jak budowa dwóch nowych domów dziecka, tak jak podjęcie się zadania, które było bardzo... trzech domów dziecka, tak? Jeszcze nie dokładają już. Tak jak zadania, które przez bardzo wiele lat nie było zrealizowane, a starosta Kruczkiewicz się tego zadania podjął, to jest budowa bazy sportowej infrastruktury przy nyskim "Rolniku." To jest największa szkoła w Nysie chyba w tej chwili i jest pan absolwentem tej szkoły, więc też powinien pan to zauważyć i docenić, że ta inicjatywa właśnie została zrealizowana. podczas kadencji tamtego zarządu. W pana wystąpieniu bardzo ogólnikowo pan podszedł do tego, że będzie pan rozbudowywał bazę edukacyjną i oświatową, wyposażał pracownię. Tego panu życzę, bo dzisiaj pracownie chemiczne, fizyczne, geograficzne, wszelkie pracownie w szkołach służą do tego, że one są, natomiast laboratoryjne działania nie są przeprowadzane bo po prostu nie ma środków na odczynniki. Dzieci uczące się chemii oglądają filmy z doświadczeniami, bo nie mogą samodzielnie przeprowadzić pewnych doświadczeń na lekcjach. Życzę panu, żeby to się zmieniło, żeby dzieci, które mają pasje chemiczne, fizyczne, mogły je rozwijać w nyskich szkołach i żeby mogły po tych szkołach ze świetnymi wynikami bez korepetycji, bez dodatkowych zajęć, zdawać świetnie maturę i zdobywać później edukację na dobrych uczelniach, bo będą w kategorii tych najlepszych absolwentów, którzy tam się spokojnie dostaną. Tego panu życzę. Tego życzę wszystkim uczniom. Chciałbym też, żeby faktycznie ambitny plan budowy i naprawy dróg i nawierzchni drogowych został zrealizowany we współudziale z wszystkimi radnymi. I tak patrzę na mojego kolegę wieloletniego radnego Damiana Wylężka, który też wielokrotnie tematy dróg i nawierzchni poruszał. Mam nadzieję, że to doświadczenie radnych też będzie wykorzystane w aspekcie budowania tej mapy, mapy dotyczącej planów modernizacji. I nie chcę też przedłużać. Notatek mam więcej niż chcę powiedzieć. Ostatni aspekt, który chcę poruszyć, to patrzę na panią prezes Beatę Juralewicz, z którą miałem okazję też współpracować przez kilka lat w PKS-ie. Bardzo się cieszę z pomysłu, który pan przedstawił tutaj, bo o tym też mówiłem kilka miesięcy, kilkanaście miesięcy temu, aby wciągnąć inne gminy w partycypowanie, w udziały w PKS-ie, bo faktycznie dzisiaj powiat świadczy usługi. Powiat musi inwestować w bazę, musi inwestować w tabor, musi inwestować w szkolenia kierowców, bo tych też brakuje. Natomiast wójtowie, burmistrzowie przychodzą po gotowy produkt. Niewiele ich to obchodzi, czy tam ma kto obsłużyć tą trasę jako kierowca, więc tutaj jeżeli panu się uda też zachęcić do współfinansowania w funkcjonowaniu PKS-u wójtów, to gratuluję, że pan się tego podejmie i będę gratulował szczerze, jak pan to... zrealizuję, też by było miło, gdyby do partycypacji w kosztach utrzymywania szpitala powiatowego włączyli się inni burmistrzowie niż tylko gmina Nysa. No bo spoglądam też na panią Barską, która wcześniej jako burmistrz Nysy zainicjowała, czy też przychyliła się. Ja mówię teraz o szpitalu nyskim, panie Czesławie, jak pan będzie miał swoją wypowiedź, to będzie, ale mówię o szpitalu nyskim. Gmina Nysa zainwestowała dość duże środki, bo za czasów, jak pani burmistrz Barska była burmistrzem, pan Krajczy realizował inwestycje rozbudowy tego szpitala, tam Gmina Nysa przeznaczyła spore środki. Do tej pory Gmina Nysa pomaga w różnych realizacjach przedsięwzięć szpitalnych, pomaga również w utrzymywaniu mieszkań dla lekarzy i to jest jedyna gmina, która włącza się w finansowanie czy współfinansowanie szpitala w Nysie. Tak samo jak Gmina Głuchołazy, to już pan trochę wyciągnął moją wypowiedź, współfinansowanie czy też współutrzymanie szpitala w Głuchołazach, co jest w interesie gminy, bo to jest też duży pracodawca. Ale z tych szpitali korzystają zarówno mieszkańcy Gmin Łambinowice, Korfantów, Pakosławice, Skoroszyce, a także innych. Warto by było tych wójtów i burmistrzów też zainteresować problemem szpitala, który jest studnią bez dna, bo ile tych środków by nie było, to te wszystkie środki spożytkuje dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców. Życzę powodzenia w realizacji ze strony swojej jako radnego, myślę, że ze strony Klubu Prawa i Sprawiedliwości mogę zagwarantować, że będziemy pana wspierać w realizacji dobrych przedsięwzięć, ale też będziemy wytykać i hamować te zapędy, które będą w naszej ocenie ze szkodą dla mieszkańców. Chciałbym, żebyśmy na koniec tej kadencji wszyscy byli szczęśliwi, a nie tylko Państwo uśmiechnięci. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję za taką obszerną wypowiedź. Ad vocem pan starosta, bardzo proszę. Panie przewodniczący, szanowni Państwo, bardzo dziękuję za ten głos. Bardzo cieszę się, że tak merytorycznie szanowny kolega spojrzał na to, co jest przedstawione. Nie jest to żadne widzimisię ani marzenia. Pewne rzeczy są już w trakcie realizacji, niektóre już się dzieją. ale na pewno wspólna nasza praca spowoduje, że będziemy robić to szybciej, lepiej i skuteczniej. Natomiast odnosząc się do kilku aspektów, to po pierwsze, jeśli chodzi o sprawę szpitali, no nie da się inaczej porównać sytuacji szpitali w 2018, kiedy szpital miał pieniądze w kasie i zysk z tym, co jest teraz, a właściwie było, jeszcze rok temu i te kilkunasto milionowa strata, nie da się inaczej tego ocenić. Co do tematu związanego z migracją pacjentów, no my nie dopłacamy do pacjentów, którzy jeżdżą do Polanicy się leczyć i tak samo nie będzie dopłacał żaden samorząd do pacjentów, którzy leczą się w Nysie. Natomiast nie jest tak, że my za to płacimy. Jakieś kolokwialnie mówiąc, bo to też jest ryczałtowa opłata. Za ratownictwo medyczne dostajemy pieniądze i nie dostajemy za pacjenta, który przychodzi z Ząbkowic na przykład. To jest prawda. Natomiast co do innych usług, innych procedur, to to rozliczanie między województwami następuje. To nie jest tak, że ktoś się przyjeżdża do nas leczyć i nasz NFZ opolski za to płaci. Nie. To rozliczenie następuje, ono oczywiście chyba nie występuje tak jak dokładnie powinno i jest po czasie, to pewnie dyrektor Szymkowicz powie o tym więcej, ale to jest rozliczane. Procedury, które nie są faktycznie rozliczane to są te związane z bezpośrednim pierwszym kontaktem i ratownictwem. Co do finansów samorządu powiatu. Fakt. W 2018 roku byliśmy w lepszej sytuacji niż obecnie. Ale to nie nasza zasługa, czy nie nasz błąd, czy nie nasza wina. Ale nie jest tak, że te zadania, które wymieniłem nie mogą być zrealizowane. W większości będą one z pieniędzy zewnętrznych współfinansowane, bądź finansowane prawie w całości. Niektóre tematy, które poruszałem w swoim wystąpieniu można zmienić nie wydając ani odrobinę więcej, wykorzystując te same pieniądze, tylko inaczej. Organizacyjnie też. Natomiast co jest również bardzo istotne, to trzeba wykorzystywać wszystkie szanse. Myśmy wykorzystywali na budowę dróg naprawdę wszystkie możliwości. Czy wyobrażacie sobie Państwo, o tym już niektórzy zapomnieli, to nam Wody Polskie, a wcześniej RZGW dało pieniądze na pokrycie betonówki. Udało się nam, no trzeba rozmawiać, trzeba starać się być skutecznym. To Lasy Państwowe nam dawały na budowę dróg powiatowych. To był PROW, to były pieniądze polsko-czeskie, to były różne możliwe sytuacje wykorzystane. Jeżeli wykorzystamy to, co nadchodzi, tak też będzie. Jeśli chodzi o wielkie inwestycje chociażby w szpitalach, nie zacieją się one z naszym budżetem. Bądźmy pewni, nie damy sobie rady. To muszą być pieniądze, które są w KPO. Jeśli chodzi o budowę parkingu przy szpitalu, to wiemy doskonale, że to dla naszego budżetu byłoby do udźwignięcia w całości. Ale po to wprowadzamy chociażby element schronu, bo na to będą pieniądze. Wydaje się, że dzisiaj biorąc pod uwagę nasze możliwości, jesteśmy w stanie naprawdę przez te pięć lat zrealizować te zadania, które były wymienione. Co do polityki społecznej, moglibyśmy się bardzo długo spierać i nie chciałbym burzyć tego takiego dobrego tonu, który dzisiaj tutaj między nami jest. Samo wybudowanie trzech domów dziecka to nie jest strategia, której nie potrafili poprzednicy uchwalić przez dwa lata, a powinna już być strategia rozwiązywania problemów polityki społecznej. O tym na pewno dużo więcej powiedziałaby moja zastępczyni i w szczegółach. Nie chcę mówić, że wybudowane domy dziecka stwarzają nam do dzisiaj problemy, bo jest pleśń, są nowe budynki, bo dzieci nie mają czym oddychać, więc nie chwalmy się czymś, czym nie powinniśmy się chwalić.

    Odtwórz →