KWW Celiny Lichnowskiej
Frekwencja
79%
Zgodność z koalicją
53.5%
sporne: 6.7%
Zgodność z opozycją
72.2%
sporne: 76.5%
Wyłamania
42
na 195 spornych
(te same w raportach i na portalu):
* stanowisko grupy (koalicji, opozycji, klubu) w głosowaniu = opcja, którą
wybrała większość jej członków spośród głosujących (za / przeciw /
wstrzymuję się). Remis = grupa podzielona, brak stanowiska.
Przy liczeniu zgodności radnego z jego własną grupą pomijamy jego głos
(inaczej np. jednoosobowy klub zawsze byłby „zgodny sam ze sobą”).
* głosowanie sporne = koalicja i opozycja mają różne stanowiska.
Jednogłośne i proceduralne głosowania zawyżają „zgodność” — dlatego
każdy wskaźnik podajemy osobno dla wszystkich i dla spornych głosowań.
* „wstrzymuję się” to osobna opcja: wstrzymanie się, gdy koalicja głosuje
„za”, liczy się jako niezgodność.
* nieobecni i „brak głosu” nie wchodzą do mianownika zgodności;
liczone są osobno (frekwencja).
* przynależność do koalicji/opozycji i klubu — według radni.json na dzień sesji.Brak zapisanych głosów.
Człowiek się całe życie uczy, także ja jestem wdzięczny nawet za takie pouczające wystąpienia Panie Skarbniku, na co ja mogę składać i co ja powinienem robić, jakie powinny być moje wnioski. Bardzo się cieszę, że Pan wykazuje się troską o zadłużenie, kiedy mówię o moich wnioskach. Prosiłbym, żeby tę samą troskę wykazywał Pan przy konstrukcji, w konstruowaniu budżetu gminy, a nie tylko przy personalnym odnoszeniu się do mojego wniosku. To tak na marginesie. Natomiast wiecie Państwo, to jest tak, że my tutaj lubimy porównywać gminę do firmy. Państwo Burmistrzowie, którzy nigdy w życiu żadnej firmy nie prowadzili, myślę, że być może z dużą dozą prawdopodobieństwa nawet nigdy nie pracowali w firmie prywatnej, nie ponosili odpowiedzialności, jaką ponosi pracownik albo właściciel firmy prywatnej, który odpowiada własnym majątkiem za to, co robi i za to, co buduje dla siebie. Natomiast tu mamy sytuację taką, że my bierzemy kredyty nie na swoje cele, wydajemy je nie na swoje cele i nie my je spłacamy. I mało tego, nie ponosimy za to żadnej odpowiedzialności. To nie ma nic wspólnego z prowadzeniem firmy, ani nawet z prowadzeniem domu, bo nikt przecież tak nie projektuje swoich finansów, żeby długi mu cały czas rosły i żeby proszę zobaczyć, że my 8,5 miliona złotych z tego kredytu, który zaciągniemy 20-milionowego, przeznaczamy na spłatę długów z lat poprzednich. To pokażcie mi firmę, która prosperuje z roku na rok w taki sposób, że bez zaciągania nowego kredytu nie jest w stanie spłacać swoich zobowiązań i poprzednich kredytów. No pokażcie mi taką firmę. Nie ma takich firm. Dlatego proszę sobie nie proszę nie porównywać gminy do prowadzenia firmy, bo to nic wspólnego nie ma. Właśnie tutaj trzeba się wykazywać szczególną ostrożnością, bo w firmie każdy ma naturalny instynkt, co może zrobić z finansami, czego nie może zrobić z finansami, żeby kiedyś nie gruchnęło. A tutaj tego instynktu nie ma, bo tutaj tego po prostu poczucia nawet nie ma. Tutaj od wielu lat zaciąga się kredyt i z tego kredytu przeznacza się lwią część, bo inaczej tego nie można nazwać, na spłatę kredytów poprzednich. Nie na rozwój, tylko na spłatę poprzednich kredytów, a nasi następcy będą musieli jeszcze więcej zaciąganych kredytów przeznaczać na spłatę kredytów, które my dzisiaj bierzemy. To jest ta sytuacja. Nie wiem, czy to jest tak ciężko zrozumieć, że to trzeba w końcu kiedyś zatrzymać. Kiedyś sobie trzeba powiedzieć dobra, koniec, rozwijamy się, ale nie w taki sposób. I jeszcze a propos firmy i w ogóle dbałości o finansów. Niedawno składałem tutaj wniosek o to, żeby nie odtwarzać tych po prostu szpetnych, kompletnie nikomu niepotrzebnych barierek, które szczęśliwie zostały wyrwane podczas powodzi na ulicy Wyspiańskiego. I otrzymałem odpowiedź, że to są kwestie bezpieczeństwa, one są nadrzędne, musimy je tam wbudować, żeby było bezpiecznie i tym jakiego bezpieczeństwa, szanowni państwo? Co my udowadniamy? Ja czytam to i sobie myślę, no to jest ciągłe zaklinanie rzeczywistości. Wszystko można mi powiedzieć, wszystkie wnioski moje można odrzucić, można wszystko przeinaczyć i sobie jakoś wytłumaczyć. Jaką kwestią bezpieczeństwa jest zmontowanie barierki w trawie, gdzie nic się nie dzieje, tam aż schodzącej aż do samej rzeki, a po drugiej stronie mostu Kościuszki mamy po prostu rzekę na wyciągnięcie ręki, stroma skarpa...
Odtwórz →Panie Skarbniku, chciałem tylko coś potwierdzić, bo wczoraj na komisji w sumie pytałem o to i tak mi się wydaje, ale chciałbym żeby to wybrzmiało jeszcze raz. W dziale 757 obsługa długu publicznego mamy odsetki 12 milionów 20 tysięcy, prawda? Plus przychody i rozchody 11,5. Ja rozumiem. Tak chciałem tylko.
Odtwórz →Dziękuję. Świetna instytucja ad vocem, więc tylko sprostuję. Owszem złożyłem swój wniosek przed powodzią i dostałem odpowiedź, że tego nie będzie, bo nie jest potrzebne. Odpowiedź, że będzie to robione być może w ramach posiadanych doświadczeń popowodziowych, ale już po powodzi w przyszłości. Natomiast konkretów brak. Zapisów jakichś świadczących o tym, że zamierzają państwo zrealizować ten wniosek. Brak.
Odtwórz →Szanowni Państwo, chciałbym złożyć wniosek o zamówieniu uszczegółowionej koncepcji budowy nowego trzypasmowego mostu Bema, czyli wariantu numer jeden. I może najpierw pokażę uzasadnienie, zanim przejdę do tym. Proszę zobaczyć na tę kartkę. Kto ma dobry wzrok? Napisałem to dużymi literami, żeby każdy mógł odczytać uzasadnienie, co tam jest napisane. 211 743 833 zł. W2 to jest wariant wybrany przez pana Burmistrza do realizacji, czyli most z Podzamcza do Konradowej za mostem kolejowym. Gmina Nysa wydała na opracowania związane z wydobyciem i wyjęciem tej koncepcji już blisko 600 tysięcy złotych. Nierealność tej kwoty, która wynika z tego opracowania, 211 milionów brutto na realizację tego mostu, a może będzie więcej, ale powiedzmy, że około 200 milionów na pewno. Powinno nas skłonić do zastanowienia się nad zmarnowanym czasem i zmarnowanymi pieniędzmi wobec lekceważenia ciągłego mojego wniosku o rzecz, która się mieści na takiej małej karteczce, Mam nadzieję, że ludzie widzą, co tu jest napisane. W1, wariant numer jeden. Wariant numer 1 to jest most Bema, o którym tutaj dzisiaj już nawet było dużo powiedziane, który się sypie, dla którego nie ma alternatywy komunikacyjnej żadnej w mieście, który jest dokładnie na wprost nowo powstającego ogromnego centrum handlowego na terenie FSD. I którego nie da się w żaden sposób ominąć. 90% ruchu mieszkańców miasta, bez względu na to, czy powstanie inny most czy nie, będzie się dalej odbywał mostem Bema. Każdy, kto chce dojechać do banku, do dworca, do sklepu, do urzędu, do szkoły, do przedszkola, do restauracji, kto mieszka po drugiej stronie rzeki, musi przejechać mostem Bema. Nie ma innej alternatywy. I teraz jesteśmy w takiej sytuacji, że, proszę, brniemy, brniemy ciągle, uparcie, w nowy, wspaniały most. Koszty jego już są określane nie jak wcześniej podawano na 150 milionów, tylko na 211. Nierealne. Natomiast most Bema, dlaczego most Bema nie będzie kosztował 200 milionów złotych? Po pierwsze, przy założeniu, które państwo zrobili, że to musi być most za mostem kolejowym. Przyjęliście bezrefleksyjnie też wytyczne Wód Polskich, że to ma być most bez podparcia, jednoprzęsłowy, co podbija jego koszty od razu. Gdyby miał tam jedno podparcie albo dwa, to kosztowałby 70 milionów. Ale z racji tego, że w taki sposób jest w ogóle projektowany i Gmina Nysa kupuje te opracowania, kupuje, kupuje i co z tym zrobi dalej? Natomiast most Bema to jest prosty most, który bezwzględnie trzeba wybudować od nowa. Tutaj się przed chwilą rzekło, co jest też bardzo ważne, że jego remont, że jak mówią drogi wojewódzkie, nie wiem czy to pan Burmistrz, czy ktoś podawał przed chwilą tę informację, że drogi wojewódzkie mówią, że jego remont albo przebudowa jest ekonomicznie nieopłacalna. Oczywiście, że tak. Bo tu nie ma czego remontować ani przebudowywać, opłacalne jest tylko rozebranie do zera i wybudowanie nowego mostu Bema z cienkimi filarami, co powiększy jeszcze światło przepustu mostu i da nam odetchnąć, zrobi jeden pas przelotowy od Asnyka na Opole, który będzie wyprowadzał ruch i pozwoli funkcjonować w mieście, zwłaszcza po wybudowaniu nowego centrum handlowego na terenie FSD. To jest tabelka opracowanie studium wykonalności budowy przeprawy mostowej przez rzekę Nysę Kłodzką w Nysie wariant 2.1 i wariant 2. 120 i 211 milionów złotych. Ja myślę, że to będzie ten najdroższy wariant 211. A nawet gdybyśmy mieli zejść do 120, to i tak wydaje się to bardzo nierealne. Tak, ja mówię o kosztach. Natomiast most Bema to są koszty rzędu 40, 50 milionów złotych i możemy to zrobić samodzielnie. A już nie wspomnę o tym, że w projekcie budżetu w ogóle nie ma takiej pozycji jak budowa nowego mostu.
Odtwórz →Szanowni państwo, nasz system informatyczny, jeżeli ktoś się zgłosił już raz do głosu, jest zapisany do głosu, nie pozwala wcisnąć zgłoszenia się w sprawie formalnej.
Odtwórz →Chciałbym złożyć wnioski oczywiście do uwzględnienia w budżecie przyszłorocznym. Pierwszy wniosek chciałbym podtrzymać mój wniosek budżetowy złożony na sesji Rady Miejskiej 18 czerwca bieżącego roku o opracowanie gminnego programu zagospodarowania podwórek z terminem realizacji na lata 2025-2029. Zaplanowanie corocznego budżetu na realizację zadań wynikających z tego programu oraz ujęcie tego zadania w wieloletniej prognozie finansowej gminy. To tak pokrótce przypominając ten wniosek. A drugi wniosek o budowę utwardzonej drogi dojazdowej do Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Nysie. I w uzasadnieniu chciałbym przypomnieć, bo przecież wszyscy to państwo wiedzą, że powódź udowodniła, że WOPR w Nysie należy do ważnych elementów infrastruktury krytycznej i szybki, sprawny dojazd i wyjazd ze stanicy WOPR musi być bezwzględnie zapewniony. Ratownicy WOPR przy użyciu swojego sprzętu ratunkowego ewakuowali około 1500 osób z zalanych terenów, więc ich zakres działania nie ogranicza się tylko do akwenu i jeziora. Ponadto w rozbudowanej stanicy WOPR w Nysie mieści się Wojewódzkie Centrum Szkolenia Ratownictwa Wodnego, a sama droga dojazdowa służy nie tylko do komunikacji z siedzibą WOPR, ale także klubu żeglarskiego i części terenów rekreacyjnych nad Jeziorem Nyskim. Nadszedł czas, żeby tę drogę w końcu wybudować, choćby w ekonomicznej formie. Nie musi to być budowa oświetlenia, nie musi to być budowa kanalizacji. Tam jest potrzebna do wybudowania droga i do czasu wybudowania docelowej nawierzchni. Możliwość sprawnej komunikacji po obecnej drodze należy zapewnić poprzez zasypanie i utwardzenie występujących tam głębokich wyżłobień i dziur. Wniosek o pilne przywrócenie możliwości przejazdu ulicą Powstańców Śląskich. W związku z uszkodzeniem ulicy Powstańców Śląskich zwracam się z wnioskiem o pilne zasypanie ubytków po stronie chodnika, który został zmyty i przywrócenia możliwości przejazdu w kierunku od Mostu Kościuszki do ulicy Mickiewicza albo w obu kierunkach, ale jeżeli nie da się to przynajmniej w jednym. Bo trzeba zapewnić możliwość komunikacji w tym kierunku do czasu wykonania docelowej odbudowy drogi przez park. Pozwoli to zmniejszyć paraliż komunikacyjny na ulicy Prudnickiej w godzinach szczytu. To jest kwestia wybrania tego co jest do odzyskania płyt betonowych, nawiezienia tam po prostu tłucznia, utwardzenia, wygrodzenia słupkami i można puścić tamtędy ruch.
Odtwórz →Ja prosiłbym o przekazanie kopii raportów jakie Burmistrz składał powiatowemu sztabowi antykryzysowemu. Dziękuję.
Odtwórz →Dziękuję. Szanowni Państwo, dwie uwagi. Ja wiem, że was to denerwuje, że ja mam jakieś uwagi, ale wracam właśnie do tego, co mówiłem w pierwszym, w poprzednim swoim wystąpieniu. Co stało na przeszkodzie, żeby po prostu wziąć ten projekt uchwały i skorygować podstawę prawną w nim. To właśnie o tym właśnie mówię, żeby to po prostu skorygować przed sesją. Nie trzeba tego odczytywać, bo to nie jest jakieś znowu wielce skomplikowane. Tak na przyszłość po prostu, tu nie trzeba naprawdę Pani Aleksandra, ja nie mam do Pani, to nie jest uwaga do Pani, tylko generalnie do pracy na przyszłość jak się będą pojawiać uchwały zróbmy to wcześniej, nie róbmy tego na sesji. A druga sprawa do projektu uchwały przedstawionego przez radnego Dyktę proszę przytoczyć jeszcze raz projekt. Jak ma się nazywać ten bulwar?
Odtwórz →Dziękuję. Szanowni Państwo, ja podczas tej sesji, może się to komuś wydaje dziwne, ale drugi raz zgłosiłem się do głosu, a siedzimy tutaj już tyle godzin. Podczas poprzedniej sesji raz zabierałem głos. I powiem Państwu, mam trzy punkty a propos całej naszej dyskusji tych uchwał i tego, co tutaj się dzieje w tej chwili. Pierwsza sprawa to jest opiniowanie uchwał, jakie wpływają projektów uchwał. Nie ma to żadnego znaczenia, czy projekt uchwały składają radni, czy Burmistrz. I powinny, opinia powinna być do tych projektów uchwał sporządzona przez radcę prawnego urzędu na takich samych zasadach. Nie ma czegoś takiego, że jak sobie radni...
Odtwórz →Panie Burmistrzu, no to już jest jakiś krok w jakimś kierunku, że zaczynacie dostrzegać jednak, że coś jest na rzeczy. Dlatego proszę rozważyć inne rozwiązanie, o którym mówiłem w swoim wniosku formalnym. Jeżeli mamy wracać do tej uchwały, to pewnie po to, żeby ją podjąć, ale pewnie z niższą kwotą, bo nie sądzę, abyście utrzymali te 500 zł, skoro już przy tym jesteśmy, więc ja jednak proszę, odrzućmy tę uchwałę, a jeżeli mamy wrócić do tematu, to wrócimy i zaczniemy od zera, czyli od takiego stanu, w jakim teraz jesteśmy. Nie cofajmy się, nie róbmy po prostu pochopnych kroków, bo jeżeli coś, bo skoro sam Pan Burmistrz przyznaje w tej chwili, że to jednak wymaga dopracowania i przyjrzenia się temu, to niech więc zostanie status quo jaki jest na tę chwilę, dopracujmy tę uchwałę i wtedy już przyjmujmy taką uchwałę, jaka ma być docelowa. Nie ma sensu cofać się do tyłu, a potem robić do przodu. To będzie dopiero zamieszanie.
Odtwórz →Adresaci z naszego apelu, jakby pan mógł uszczegółowić o jaki apel chodzi?
Odtwórz →A ja po raz kolejny, Paweł, proszę Cię o to, żebyś nie poprzedzał mojej wypowiedzi, swoją wypowiedzią, tego co ja interpretującą tego, co ja powiem, czy ja nie powiem. Proszę tego nie uprzedzać, dobrze? Że krótkie i żeby... Paweł, przepraszam, przejęzyczyłem się, tu duch Pawła po prostu panuje. Przepraszam najmocniej, tak? Ale żebyśmy nie wprowadzali właśnie takich standardów, że ja się zgłaszam ad vocem. Proszę mi po prostu udzielić głosu ad vocem, nie poprzedzać tego swoim komentarzem.
Odtwórz →Bardzo słabo.
Odtwórz →Szanowni Państwo, Szanowny Panie Burmistrzu. Nawet jest tak zatytułowane pismo. Szanowny Panie Burmistrzu, mieszkańcy proszą o udzielenie odpowiedzi na cztery pytania z pisma, które Pan też dostał i było też adresowane do mnie i do trzech innych radnych. Dlatego pozwolę sobie przedstawić ten wniosek, żeby on tutaj wybrzmiał. Ja też prosiłbym o udzielenie odpowiedzi również dla mnie, bo od wniosku mieszkańców minęły trzy lata, a proszą o poszerzenie jednego boku parkingu o dwa metry na długości 20 metrów przy OPS przy ulicy KEN. I cztery pytania. Opracowanie dokumentacji projektowej na podstawie której zostaną określone koszty robót budowlanych. A to pan wyszczególnił co należy zrobić. Czyli że zostanie opracowana dokumentacja projektowa. Że zostanie to zadanie ujęte w planie inwestycji zabezpieczone środki finansowe w budżecie. Uzyskane zostaną zezwolenia na odstępstwa od przepisów zawartych w rozporządzeniu ministra infrastruktury i opracowane zostanie rozwiązanie w zakresie docelowej organizacji ruchu na parking. I ja też prosiłbym o udzielenie informacji, które i w jakim stopniu z tych czterech podpunktów zostały w ciągu ostatnich trzech lat, od kiedy mieszkańcy z panem korespondują załatwione. W jakim stanie jest realizacja tych wszystkich punktów, o których pan napisał mieszkańcom. I chciałem też Państwu radnym i innym wyjaśnić ten stolik, który się tutaj znalazł, po co on tu stoi i dlaczego się tak trafiło, bo to raczej jest chyba do Prezydium Rady skierowane. Nie jest to żaden przytyk. Ja poprosiłem o to, żeby nam tu zrobić trochę miejsca, porozsuwać to jakoś, zorganizować nam pracę rady, bo proszę zobaczyć nie ma tutaj radnego Siwego. Są tutaj cztery mikrofony. Te stoły są kompletnie nieprzystosowane do tego, żeby tu siedziało czterech wysokich chłopów z długimi nogami, z tabletami. Proszę zobaczyć ile ja zajmuję miejsca. Ja rozumiem, że mogę się trochę skompaktować. Ja pracuję na papierze, mam jakieś inne rzeczy. Nie przychodzę tutaj tylko z tabletem. I jeśli to możliwe Pani, bo to jest takie rozwiązanie doraźne, nie wiem, no jest, jakąś tam podpórkę pod łokieć sprawia, ale proszę rozważyć, czy tu nie należy przeorganizować trochę tej Rady Miejskiej, bo te stoły to są naprawdę ni w 5, ni w 10. Tu jakby gdyby wnieść proste ławki szkolne, wypożyczyć od kogoś i postawić nam tutaj po prostu w rzędach, żebyśmy mogli usiąść i pracować, byłoby naprawdę dużo wygodniej. No a już. Może ja proszę o zbyt wiele, ale proszę mi wierzyć, że te cztery mikrofony tutaj i jeszcze radny Siwy i jeszcze z tym słońcem w plery, to trochę ciężko się pracuje, ciasto tu jest. Bardzo proszę rozważyć. Ja nie mówię, że na już. Jestem ostatni, który by chciał kupować kolejne takie meble piękne za, nie wiem ile one kosztowały, pewnie były drogie, ale może ktoś je kupi, a tu jakoś by się dało to przeorganizować, żeby ta Rada Miejska pracowała w jakiś trochę innych, normalniejszych warunkach tak mi się zdaje. Dziękuję.
Odtwórz →Szanowni Państwo, tutaj radnemu Kuglarzowi dziękuję, że przypomniał genezę obrony stadionu. Panu Burmistrzowi dziękuję, że pochwalił się tym stadionem, że możemy mieszkańcom dziękuję, że ten stadion obronili, obronili tym samym Nysę przed degradacją, w każdym razie społeczną w szczególności. Ale na co innego chciałem zwrócić uwagę, bo ja jestem z miasta, większość tutaj obecnych radnych pewnie jest z miasta, ale tak się zastanawiam, patrząc na ten raport i na tę prezentację w szczególności, to zrozumiałem dlaczego sołtysi, mieszkańcy sołectw tak bardzo są rozgoryczeni cały czas. I ciągle źle się wypowiadają na temat współpracy z Burmistrzem w sprawie sołectw, bo tak naprawdę w tym raporcie o stanie gminy i w tym całym rozwoju nie było żadnych sołectw, a to jest 25% mieszkańców, to jest większość obszaru gminy i tylko zwracam Państwu uwagę, przynajmniej w latach przyszłych warto by wpleść warto byłoby wpleść tam więcej, proszę nie dogadywać kiedy ja mówię. Zaraz Pani zabierze głos i będzie Pani mówić to co Pani uważa. Pani Przewodnicząca ja rozumiem w takim, w takiej sytuacji ja już byłbym tutaj przez Panią ganiony.
Odtwórz →Pani prezes, mam pytanie, czy dział rekreacji i edukacji powstał po tym, jak przejęliście AKWĘ Marinę, czy był wcześniej?
Odtwórz →Ja mam jedną uwagę, która jest zbieżna z tym, o co wnioskował pan Antoni Hasenbeck. Co prawda wydaje mi się, że to nie 3 miliony wróciło tam z Urzędu Marszałkowskiego, lecz tam około 1,5 miliona, czy 1,7 miliona z tytułu oparty marszałkowskiej, ale zgadzam się z tym, że skoro my mamy zwrot, to jest trochę działa jak ukryty podatek w opłacie śmieciowej, ponieważ my zbieramy te pieniądze z mieszkańców, potem otrzymujemy zwrot części kwoty, którą mieszkańcy wpłacają do nas za gospodarowanie odpadów, ta kwota wraca do budżetu, wpada do wielkiego worka, i jest pożytkowana na ogólne cele, jakie tam gmina sobie wyznaczy. Oczywiście ona ma, ta kwota ma przeznaczenie na cele związane z ochroną środowiska czy innymi. Natomiast, tak, natomiast mam wątpliwości, a w zasadzie patrząc na to jak gospodaruje gmina to jednak pewność, że ta kwota nie jest przekazywana z powrotem do EKOMu, żeby EKOM miał na rozwój wysypiska, na rozwój tego co tam się dzieje, bo proszę zobaczyć, że wysokość tej kwoty, tej opłaty marszałkowskiej wynika z tego ile odpadów trafia na kwaterę niesegregowanych. W tej chwili trafia tam w okolicach 30% odpadów z informacji, którą otrzymaliśmy. To co takiego się dzieje? Nysa ma wysypisko od 2001 roku i od 2001 roku nie można było wyposażyć gminnego wysypiska odpadów w nowoczesną, zautomatyzowaną linię segregacji, tam wciąż stoją ludzie, idzie taśma, czy tych ludzi stoi tam pięciu czy dziesięciu w danym dniu, taśma leci tak samo. Ile oni wybiorą tam różnych plastików, różnych części odpadów, tyle wybiorą, reszta idzie na kwaterę. I za to mieszkańcy płacą między innymi w wysokiej opłacie śmieciowej. Już dawno powinno być to tak zorganizowane, żeby tam trafiało nie więcej niż 5% odpadów na przykład. Wtedy też znacząco niższa byłaby opłata środowiskowa za składowanie tych odpadów i znacząco niższe byłyby opłaty pobierane od mieszkańców za gospodarowanie śmieciami. A tymczasem, jak czytamy w sprawozdaniu, dopiero w zeszłym roku zainstalowano tam na przykład urządzenie magnetyczne, które wyławia części metaliczne z tych odpadów zmieszanych. Od 2001 roku, przez 30 lat praktycznie, to proszę sobie wyobrazić, to ile jeszcze czasu potrzebujemy, żeby EKOM był na tyle nowoczesny, żeby to składowisko było na tyle nowoczesne, żeby opłata pobierana od mieszkańców była tylko i wyłącznie wynikiem tego, że to są naprawdę już konieczne koszty, jakie my musimy ponosić. A jednocześnie mamy, wszelkie spółki są dofinansowywane przez Burmistrza Nysy na różne sposoby i na różne cele. Dlaczego nie dofinansować spółki EKOM po prostu jednorazowo, żeby tam powstała nowoczesna linia segregacji odpadów, żeby zmniejszyć odpady, żeby zmniejszyć ilość odpadów kierowanych na kwaterę i tym samym, to jest najprostszy sposób, żeby obniżyć opłatę śmieciową w Nysie. A to się po prostu nie dzieje od wielu, wielu lat. Wszystko tak po prostu idzie tak jak szło, wpadło w jakieś koleiny i mam wrażenie, że nikomu nie zależy na tym, żeby jednak ta każda złotówka, bo to jest naprawdę różnica, czyli się zbiera 26 złotych czy 29 od mieszkańca. Dziękuję.
Odtwórz →Jestem. Miałem gdzieś sobie zapisałem wnioski, ale je zgubiłem, natomiast mam pytanie do informatyków, bo tak mnie natchnęło trochę. Czy można nam podłączyć nowym radnym historię tych posiedzeń, tego wszystkiego co było, sprawozdań finansowych, uchwał, które były z poprzedniej kadencji, no generalnie podłączyć nas do tego systemu, żebyśmy mieli wgląd, no bo to taka tabula rasa po prostu, mamy wszystko czyste, nie ma żadnych komisji, nie ma żadnych uchwał poprzednich, sprawozdań finansowych, nawet nie ma budżetu Gminy Nysa. Chyba, że gdzieś, no ja rozumiem, że gdzieś są publikowane, no ale to jest w wygodnej formie, prawda. Jeśli to nie problem, to ja bym prosił, żeby nas podpiąć do tego systemu. Jeśli to jest możliwe oczywiście, technicznie. Dziękuję.
Odtwórz →Szanowni państwo, szanowny panie Burmistrzu. Mam kilka wniosków mieszkańców, które zebrałem zarówno w trakcie minionej kadencji, jak i w trakcie minionej kampanii wyborczej, która niedawno się odbyła i po tych setkach spotkań, a w moim przypadku to były naprawdę setki spotkań, bo ja przeszedłem praktycznie od drzwi do drzwi. I zebrałem kilka bardzo drobnych wniosków myślę, że do realizacji właściwie od ręki. Wniosek numer jeden w sprawie dróg rowerowych. W związku z brakiem połączenia rowerowego głównych części Parku Miejskiego między sobą wnioskuję o wykonanie połączenia nowo powstałej drogi rowerowej łączącej z Aleją do Fortu Wodnego, łączącej, no tutaj mam jakieś coś mi się pomyliło, łączącej się z Aleją do Fortu Wodnego. I należy to połączyć z aleją po drugiej stronie ulicy Powstańców Śląskich. Tam jest takie jakby skrzyżowanie. W szczególności należy wykonać płaski krawężnik wtopiony w podłoże, nie zaokrąglone czy ścięte krawężniki, lecz płaski bez progowy przejazd do alei parkowej. Jest tutaj też ilustracja wniosku jak na załączonym obrazku, żeby było wiadomo dokładnie o co chodzi, o które miejsce i jak to powinno być połączone. A ze swojej strony naprawdę dziwię się, że tego połączenia od razu nie wykonano. Robimy inwestycję taką wspaniałą, imponującą ścieżkę rowerową. Doprowadzamy to do alei do Fortu Wodnego i zapominamy, że po drugiej stronie jest druga strona parku, jest wysoki krawężnik i nie można się po prostu w żaden sposób.
Odtwórz →