KWW Celiny Lichnowskiej
Frekwencja
79%
Zgodność z koalicją
53.5%
sporne: 6.7%
Zgodność z opozycją
72.2%
sporne: 76.5%
Wyłamania
42
na 195 spornych
(te same w raportach i na portalu):
* stanowisko grupy (koalicji, opozycji, klubu) w głosowaniu = opcja, którą
wybrała większość jej członków spośród głosujących (za / przeciw /
wstrzymuję się). Remis = grupa podzielona, brak stanowiska.
Przy liczeniu zgodności radnego z jego własną grupą pomijamy jego głos
(inaczej np. jednoosobowy klub zawsze byłby „zgodny sam ze sobą”).
* głosowanie sporne = koalicja i opozycja mają różne stanowiska.
Jednogłośne i proceduralne głosowania zawyżają „zgodność” — dlatego
każdy wskaźnik podajemy osobno dla wszystkich i dla spornych głosowań.
* „wstrzymuję się” to osobna opcja: wstrzymanie się, gdy koalicja głosuje
„za”, liczy się jako niezgodność.
* nieobecni i „brak głosu” nie wchodzą do mianownika zgodności;
liczone są osobno (frekwencja).
* przynależność do koalicji/opozycji i klubu — według radni.json na dzień sesji.Brak zapisanych głosów.
Szanowni Państwo. Problem z tą uchwałą nie polega tylko na tym, że tu na skutek gierek, gierek, gierek. Pani Burmistrz przestań. Na skutek gierek.
Odtwórz →Szanowny Panie Burmistrzu, proszę o wyjaśnienie dlaczego wstrzymano roboty przy remoncie boiska przy SP10 i czy ten termin dwudziesty szósty października, zdaje się taki jest określony, zakończenia tego remontu i oddania boiska do użytkowania szkole zostanie dotrzymany.
Odtwórz →Po prostu ręce nie mają gdzie opaść. Naprawdę. Dno, dno nasze obrady.
Odtwórz →Szanowni Państwo. Doprawdy takie publiczne kalumnie, że jakobym ja gdzieś jeździł i szczuł i kogoś podjudzał. No, no pani Ślimak, no daj pani spokój. Proszę dać się wypowiedzieć, tak? Pani mówi bez żadnego trybu, ile chce, kiedy chce, jak chce. Nie przerywam pani, chociaż jedzie pani tu po moim nazwisku, zarzuca mi jakieś szczucie na ludzi, podjudzanie kogokolwiek. Proszę tu przyprowadzić jedną osobę. Niech pani na pewno pani znajdzie kogokolwiek w tej wielkiej gminie Nysa. Jeżeli jest taka osoba, z którą ja rozmawiałem, podjudzałem, żeby tu przyszła, żeby coś zrobiła, żeby tutaj na was nawalała i że podszczuwałem kogoś. No proszę tu przyprowadzić mi taką osobę. A jeżeli pani nie przyprowadzi, to proszę mnie przeprosić. No proszę mnie po prostu ładnie przeprosić za to jechanie po moim nazwisku w kółko. Nie, jeszcze nie skończyłem. Ile mam jeszcze czasu? Jeszcze minuta. Ile? Pięć minut było? No nie, nie skończyłem. Postoję sobie tu i się pozastanawiam nad tym. Mam takie prawo, tak. I tak będziemy sobie tutaj tête-à-tête dogadywać. Oczywiście ja na te pani dogadywania będę musiał odpowiadać to dogadywanie. Zastanówcie się państwo radni, czy tak ma wyglądać Rada Miejska, czy-- no właśnie. No widzicie państwo, no. Na każde moje zdanie, na każde moje w tym jest dogadanie. Po prostu nie można. Nie można inaczej. Czy tak? Postawcie się w mojej sytuacji. Czy tak można, mo-mo-moglibyście funkcjonować jako radni, nie mając prawa się wypowiedzieć swobodnie nigdy, w żadnym, w żadnym temacie, w żadnej sprawie, bez dogadywania, bez dowalania. A przewodniczący rady zawsze się temu przygląda z lubością i pozwala na to.
Odtwórz →Szanown-
Odtwórz →Panie naczelniku, a proszę odpowiedzieć na pytanie. Jeżeli przychylimy się do uwagi mieszkańców Głębinowa i uznamy, że należy przyjąć tę uwagę dotyczącą tego pasa zieleni, to jak to w terminach wygląda? Ile będzie trwało ponowne uzgodnienie i wyłożenie planu? Bo, bo to będzie czas, w którym nowe wnioski o decyzję o warunkach zabudowy nie będą rozpatrywane, bo te, które zostały złożone do tej pory do wczoraj, tak normalnie z procedurą są procedowane. I tych wniosków jest tak dużo, że wydział jeszcze przez dwa miesiące nawet pewnie wielu nie tknie z tej kupki, ponieważ gmina została jakby zasypana już tymi wnioskami. Ten proces inwestycyjny jakby no trochę nas przerasta można powiedzieć możliwości wydolnościowe wydziału, żeby to przerobić. I teraz, o jakim buforze czasowym my mówimy potrzebnym na dokonanie ponownego uzgodnienia i wyłożenia planu, żeby uzgodni, uwzględnić tę czy jakąś inną uwagę.
Odtwórz →Szanowni pa-- Szanowni państwo, trzy sprawy. Po pierwsze proszę zaprotokołować to, czego się domaga pan radny Siwy, że już nie ma prawa zabierać głosu na skutek działania uchwały kagańcowej. Proszę to po prostu wpisać do protokołu, żeby wi-wiadomo było, dlaczego się nie odnosi. Po drugie Prezydium Rady. Bardzo proszę zwracać uwagę na takie niestosowne zachowanie pani Ślimak, która wytacza tutaj pod moim adresem argumenty personalne, w ogóle nie mające nic wspólnego ze sprawą uchwały. Bo jeżeli wy na to nie będziecie reagować, że pani Ślimak nas obraża, a reagujecie na wszystko inne, to znaczy, że nierówno traktujecie wszystkich na tej sali. Pani Ślimak tutaj-
Odtwórz →Pan nie będzie decy-
Odtwórz →No nie mogę, no.
Odtwórz →To proszę to zaprotokołować, że uchwała kadencyjna-
Odtwórz →Szanowni Państwo, yy tak, te drzewa oczywiście były już pomnikami przyrody. Tam z jakichś względów są ponownie wskazywane. Natomiast chciałbym prosić służby pana burmistrza odpowiedzialne za wykonywanie tej uchwały i ochronę tych drzew o to, żeby przyjrzały się pomnikowi przyrody, temu bukowi przy ulicy Poniatowskiego, bo to jest rzeczywiście, no przepiękny okaz. Ma jakieś takie czerwone liście. Tu jest napisane, że to jest buk zwyczajny. Pewnie tak. Natomiast proszę się mu przyjrzeć i sposobowi, w jaki on jest tam traktowany, w jaki sposób jest zagospodarowana przestrzeń wokół niego. Bo tam są po prostu jakieś wiaty, stare opony. Kiedyś widziałem jakieś wiadra po puszkach po farbach, które są po prostu stoją pod tym drzewem, pod wiatami. One są, to drzewo jest obłożone jakimiś płytkami, rzeczami budowlanymi. Jest wokół łańcuch tam wyznaczający strefę tam dwóch czy trzech metrów. Natomiast nikt tego nie respektuje i nie wiem, czy są jakieś narzędzia, możliwości prawne wpływania na te osoby albo współpracy z nimi, zwrócenia im uwagi, że no to drzewo podlega jednak szczególnej ochronie i Nie powinno tam być zaparkowane ani żaden wrak nie powinien pod tym parkować, z którego coś cieknie, ani inne rzeczy budowlane. No nie jest to po prostu skład, miejsce do składowania czegokolwiek pod tym drzewem. Jeżeli to jest możliwe, to bardzo proszę o to zadbać. Dziękuję bardzo.
Odtwórz →Szanowni Państwo, w tych zmianach budżetowych są dwie pozycje, które mnie szczególnie cieszą, ale też niepokoją pod pewnymi względami. Pierwsza pozycja to jest pozycja dokończenia budowy remizy w Wierzbięcicach. Dostaliśmy w końcu jakieś pieniądze, ktoś nam tam ziszczył, spuścił pieniądze zewnętrzne i po sześciu latach szczęśliwie dokończymy budowę tego domu jednorodzinnego, świetlicy wiejskiej, garażu i remizy w Wierzbięcicach, z czego się bardzo, bardzo cieszę. Natomiast niepokoi mnie fakt, że taką inwestycję gmina Nysa nie jest w stanie wykonać, nie była w stanie wykonać szybko, sprawnie w pół roku, tak żeby to od pięciu lat czy od sześciu już działało, zabezpieczało i pomagało, bo na pewno efekt tego byłby zupełnie inny. Natomiast druga inwestycja, przystępujemy w końcu do aplikacji o budowę trzeciej przeprawy mostowej. Co prawda w uchwale budżetowej nie jest napisane, którą przeprawę mostową będziemy budować, ale wiadomo, że burmistrz, urząd, gmina Nysa uparła się na budowę mostu z Podzamcza do Konradowej, bo niestety taki ma charakter. Ale chciałem zwrócić na to uwagę, ponieważ tak, rozpoczynamy proces jakby przymiarki do realizacji inwestycji wartości 100-150 mln zł, która miałaby odmienić los miasta, zmienić cokolwiek, jakiś będzie miała na pewno istotny wpływ. Ale po prawie dwóch latach od zakupienia tej koncepcji za 600 tys. zł, nigdy na forum Rady Miejskiej tutaj tej koncepcji nie prezentowano wariantów. Sami sobie nie wyjaśniliśmy, nie zastanowiliśmy się, co zmieni ta budowa tego mostu czy drugiego. Dlaczego akurat to, dlaczego tamto. No bo z ręką na sercu, kto z Państwa ten cały projekt przeczytał? Przeczytał te kryteria, poddał to jakiejś krytycznej ocenie własnej. Nie tylko zdając się na to, co mówi Pan Burmistrz i jakie wnioski wyciąga Pan Burmistrz na podstawie projektantów, którzy fachowo przygotowali dokumentację, ale to jest taka zasada, że jeżeli się składa zamówienie na projekt trzeciej przeprawy, to się dostanie projekt trzeciej przeprawy, ale w tej dokumentacji jest cała masa innych dokumentów, które przemawiają też za innymi rozwiązaniami, a my powinniśmy się nad tym zastanowić, czy własnymi siłami jesteśmy w stanie inne na przykład rozwiązanie przeforsować, nie wykluczając tego wariantu budowy mostu z Podzamcza do Konradowej. I ostatni element tej układanki to to, że chcemy aplikować o środki zewnętrzne na poprawę bezpieczeństwa Nysy i ten most właśnie z Podzamcza do Konradowej miałby poprawić bezpieczeństwo Nysy. Tylko mam wrażenie, że analizując tę lokalizację pod tym kątem, pod kątem tego kryterium bezpieczeństwa miasta i gminy Nysa, to jakby nie wyciągamy wniosków z przeszłości. Ponieważ tamten most znajdujący się za linią kolejową jest niedostępny po pierwsze poprzez linię kolejową. Nie można do niego dojechać od strony miasta gabarytami, a już nie mówię pojazdami wojskowymi, które na lawetach mają często po 4-5 metrów wysokości. A żeby dojechać do tego mostu od strony miasta trzeba by przejechać pod wiaduktem kolejowym w ulicy Jagiellońskiej, który ma skrajnie 3,70 m. Czyli co, w następnym kroku będziemy starać się o środki rozumiem 30-40 milionów złotych na przebudowę wiaduktu kolejowego, żeby do tego naszego nowego mostu można było dojeżdżać normalnymi tirami. No niestety w gabarytach nie da się spuścić powietrza z opon, żeby się prześlizgnąć pod tym mostem i dostać się na nasz nowy most. Tak to nie działa. A jeszcze bardziej właściwy przykład. Proszę zobaczyć, jak działa bezpieczeństwo miasta przy Moście Bema. Most Bema podczas powodzi był cały czas dostępny. ewakuowanie tysięcy ludzi z centrum, śródmieścia, instytucji było możliwe Mostem Bema i to jest natychmiast, to jest hop i jesteśmy w centrum, hop i jesteśmy za rzeką. Natomiast, żeby dojechać do mostu z Podzamcza do Konradowej, od strony miasta nie da się, bo kiedy jest powódź, to ta ulica Jagiellońska jest zalana, tamtędy płynie rzeka, most jest wyłączony z użytkowania, więc jeżeli to jest kryterium właściwe, to niestety nie most z Podzamcza do Konradowej, ale nowy, trzypasmowy, szeroki most Bema wraz z przebudową ronda to jest właściwa koncepcja. Dlatego mam nadzieję, właściwie to proszę o to po raz kolejny, żeby na kolejnej sesji Rady Miejskiej zaplanować punkt, prezentacja tych koncepcji trzeciego mostu, tych dwóch wariantów, o które się tutaj rozbijamy, wariantu pierwszego...
Odtwórz →Szanowni Państwo, spółka NEC, druga strategiczna spółka i mógłbym się trochę powtórzyć i jednak będę się musiał trochę powtórzyć z poprzedniej swojej wypowiedzi, ponieważ nie wiem, czy Pan Prezes na pewno zauważył, że na tym nieszczęsnym wykresie, na którym tyle psów tutaj powieszono, w jednym pliku Excela robiłem dwa wykresy, porównania cen wstecz. Nie można sfałszować cen wstecz, więc wykres jest w stu procentach prawdziwy, to też proszę wziąć pod uwagę. Ja nie mogłem przecież zmanipulować dwóch kresek, skoro one wynikają z cen od 2010 roku, po prostu wpisanych takie jak były. I taki sam wykres zrobiłem dla NEC-u. No i co ciekawe, że w NEC-u w perspektywie ostatnich lat te ceny się do siebie zbliżyły i nie ma takiego rozdźwięku między ceną ciepła, jaką płacą mieszkańcy Krakowa, a mieszkańcy Nysy. Tutaj też moglibyśmy się odwołać do tego ile kilometrów sieci ma jedna, druga spółka, jakie ma warunki funkcjonowania. Natomiast spółka NEC należy do spółek strategicznych i spółek, które w mojej ocenie są bardzo dobrze prowadzone. Tak stoję, przepraszam, nie chcę stać tyłem do Państwa radnych, ale stoję przodem do Pana Prezesa, ponieważ chcę wyrazić swoje wyrazy uznania za to, w jaki sposób jest prowadzona spółka NEC, w jaki sposób funkcjonuje. Aczkolwiek uważam, że ceny ciepła dla mieszkańców powinny być obniżone, ponieważ moim zdaniem 2,4 miliona zysku to jest trochę za dużo na tej pozycji, co też wpływa na płacenie wysokiego podatku dochodowego rok do roku. Rozumiem, że tam są te płynności finansowe, potrzeba utrzymywania gotówki, ale czy akurat ta gotówka i to wszystko musi się wiązać z tak wysoką ceną ciepła dla mieszkańców? No tutaj mam swoje wątpliwości, także bardzo proszę o rozważenie obniżki cen ciepła dla mieszkańców, bo widać, że płynność finansowa spółki jest bardzo wysoka, a jednak płacenie podatku dochodowego rok do roku na poziomie 1,2 mln też pokazuje, że jest dużo gotówki rok do roku w NEC-u, co może się w mojej ocenie przełożyć na obniżenie cen ciepła dla mieszkańców, bo to powinien być priorytet. Udawało się mimo wielkiej rozbudowy sieci, bo ta rozbudowa sieci AKWY, o której tutaj tyle mówiono, że jak coś się przekłada na mieszkańców, nastąpiła w roku 2010. Jak było widać na wykresie, że to da się trzymać w ryzach ceny, jeżeli się na tym skupi, jeżeli to jest priorytet. Prawda? Potem one wystrzeliły. No tutaj na szczęście w przypadku spółki NEC one nie wystrzeliły tak bardzo, chociaż w COVID-e zostały podniesione dla wspólnot prawie o 100%. Potem nastąpiła obniżka o 18%. Myślę, że powinniśmy to jeszcze bardziej zmniejszyć, żeby jednak mieszkańcom, wspólnotom mieszkaniowym, które płacą 71% dochodów za sprzedaż ciepła, to są wspólnoty, spółdzielnie mieszkaniowe i tam jacyś odbiorcy indywidualni i domy mieszkalne. 71% dochodów NEC-u za sprzedaż ciepła. Więc jakakolwiek obniżka to nie jest już obniżka dla jakichś przedsiębiorstw dużych itd. To jest bezpośrednio korzyść i ukłon strony mieszkańców, którzy finansują ten gmach, naszą obecność tutaj i spółkę, którą zarządza Pan Prezes. Dziękuję bardzo.
Odtwórz →Panie radny, to nie jest wniosek formalny, zapiszemy Pana uwagę w protokole, nie widzę najmniejszego problemu, natomiast nie jest to wniosek formalny. Pani Prezes się zgłaszała, bardzo proszę o przekazanie mikrofonu, ma Pani mikrofon, proszę.
Odtwórz →Natomiast co do tych 100%. Oczywiście ja nie wiedziałem, czy to jest 100% czy 70%. Ale wiem, że 100% jego diet wpływa na cele społeczne, charytatywne i inne, na które on je przeznacza. Nie pobiera tego. Oczywiście tak mówiłem i tak można. A Pani Ślimak znowu dogaduje. Mi za chwilę odbiorą głos, ponieważ uchwała kagańcowa...
Odtwórz →Szanowni Państwo, ten Lex deweloper tam powstaje przecież. Prawda, jest pozwolenie na budowę? No jest. To, że chcieliśmy, żeby coś nie powstawało, ale powstaje na naszych oczach, tak jest. No jest tak, no tak.
Odtwórz →Szanowni Państwo, skoro i tak już tutaj jesteśmy i czekamy na Pana burmistrza, więc podzielę się z Państwem opisem kuriozalnej sytuacji, która miała miejsce podczas remontu chodnika przy ulicy Zwycięstwa i mam nadzieję, że to zostanie wzięte pod rozwagę i nie będziemy już takich błędów popełniać. Panie sekretarzu, Panie prezesie EKOM-u, Panie naczelniku, otóż chodnik przy ulicy Zjednoczenia ma może 300 metrów długości. Podlegają wymianie płyty ze starych na nowe. Stare nie są jakieś tam potłuczone. Owszem, chodnik był krzywy, wymagał przełożenia. Podjęto decyzję o wymianie płyt na nowe. Natomiast kto podjął decyzję, żeby te stare płyty zamiast odzyskać jako surowiec wtórny, a ich koszt na rynku wtórnym waha się od 5 do 10 zł, żeby je tłuc na miejscu, przerabiać na gruz betonowy i wywozić z miejsca prowadzenia pracy jako gruz? No nie wiem, oczywiście nie mówię tego po to, żeby teraz wyciągać przed kimś jakieś sytuacje tylko, żeby sobie to wziąć pod rozwagę, bo to było natłuczone, lekko licząc po 5 zł za płytę, płyt na 10 tys. zł. Pewnie gruz betonowy zutylizować na składowisko odpadów, to druga dycha, chyba że gdzieś został wykorzystany. Natomiast po mojej interwencji zmieniło się i teraz te płyty są już odzyskiwane i wywożone w całości. Mam nadzieję, że nie są tłuczone gdzieś tam, żeby ludzie nie widzieli, a mówię to tylko dlatego, że to wszystko było robione na oczach ludzi i ludzie naprawdę rwali włosy z głowy, widząc takie postępowanie. Taka sprawa różna i wolny wniosek, żeby to jednak wziąć pod rozwagę. Wiem, że to może jest błahe jak na posiedzenie sesji Rady Miejskiej, ale z braku potrzeby i tak czekania na Pana burmistrza, to chciałem się z Państwem tym podzielić. Dziękuję bardzo. I też prosić, żeby zwracać uwagę na takie rzeczy przy prowadzeniu innych prac, bo może gdzie indziej podobnie postępowano. Dziękuję bardzo.
Odtwórz →Bardzo proszę jednak o udzielenie tej informacji. Czy to jest tak, że burmistrz odesłał adresowany do niego wniosek do Rady Miejskiej do rozpatrzenia, a teraz Rada Miejska odsyła to do rozpatrzenia do burmistrza? Proszę o prostą odpowiedź. Czy mamy do czynienia z taką sytuacją? Dziękuję.
Odtwórz →Pozwoli Pani, że poczekam jeszcze chwilę, aż Pani Radna Kubiaczek rozda to radnym, żeby...
Odtwórz →Szanowni Państwo, pewnie niejeden z Was słyszał taką formułę w życiu, nie wiem, czy na żywo, czy gdzieś, że jeżeli ktoś ma coś do dodania w tej sprawie przed głosowaniem, to niech to powie teraz, albo zamilknie na wieki, owszem, to akurat nie ma to zastosowania oczywiście. Ale jeżeli jest na sali Pan, który ma coś potem powiedzieć do nas w tej sprawie i ma to mówić później, no to chyba bez sensu. Niech powie to teraz, kiedy my nad tym debatujemy, bo zajmie to pewnie tyle samo czasu, dokładnie tyle samo czasu, a jeżeli ma to cokolwiek wnieść do decyzji radnego przed głosowaniem, to niech zabierze głos teraz. Dziękuję bardzo.
Odtwórz →