Nysa Media
Reklama

Sesje rady

Powróć do listy wszystkich sesji

Wczytywanie odtwarzacza…

Zapytaj o tę sesję

Odpowiedzi generuje automatycznie sztuczna inteligencja na podstawie zapisów sesji i mogą zawierać błędy — sprawdzaj w dokumentach źródłowych. Regulamin

XXVI sesja Rady Powiatu w Nysie — 27 marca 2026

27 marca 2026

Punkty obrad

Czasy w nagraniu pojawią się, gdy dostępna będzie transkrypcja sesji.

  • 1. Sprawy organizacyjne

    0:00
  • 1.1. otwarcie posiedzenia,

    0:00
  • 1.2. stwierdzenie kworum,

  • 1.3. przyjęcie protokołu z XXIV sesji,

    5:23
  • 1.4. przyjęcie protokołu z XXV sesji.

  • 2. Informacja na temat docelowej koncepcji ochrony przeciwpowodziowej dla Nysy Kłodzkiej i Białej Głuchołaskiej

    8:34
  • 2.1. wystąpienie:  prof. dr. hab. inż. Janusza Zaleskiego,  Marcina Jarzyńskiego - Zastępcy Prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie ds. Ochrony Przed Powodzią i Suszą,

  • 2.2. dyskusja.

    53:17
  • 3. Informacja na temat działalności Straży Granicznej na terenie powiatu nyskiego,

    3:31:04
  • 3.1. przedstawienie informacji,

  • 3.2. dyskusja.

  • 4. Sprawozdanie z działalności międzysesyjnej Zarządu.

  • 5. Sprawozdanie z działalności Przewodniczącego Rady i jego zastępców.

    4:27:31
  • 6. Interpelacje i zapytania radnych.

  • 7. Sprawozdanie z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nysie oraz placówek opiekuńczo-wychowawczych za 2025 r.

    4:59:41
  • 7.1. przedstawienie sprawozdania,

  • 7.2. opinia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych, Komisji Budżetu i Spraw Regulaminowych oraz Komisji Rewizyjnej,

  • 7.3. dyskusja

  • 7.4. podjęcie uchwały w sprawie sprawozdania z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nysie i sprawozdania z efektów pracy organizatora rodzinnej pieczy zastępczej oraz uchwalenia programu pomocy społecznej w Powiecie Nyskim,

    4:59:41
  • 8. Sprawozdanie z działalności Powiatowego Urzędu Pracy w Nysie za 2025 r.

  • 8.1. przedstawienie sprawozdania,

  • 8.2. opinia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych, Komisji Budżetu i Spraw Regulaminowych oraz Komisji Rewizyjnej,

  • 8.3. dyskusja,

  • 8.4. przyjęcie sprawozdania z działalności Powiatowego Urzędu Pracy w Nysie za 2025 r.

  • 9. Informacja Zarządu Powiatu nt. realizacji inwestycji dot. odbudowy Szpitala Powiatowego w Nysie

    5:31:53
  • 9.1. przedstawienie informacji,

  • 9.2. opinia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych oraz Komisji Budżetu i Spraw Regulaminowych,

  • 9.3. dyskusja,

  • 9.4. przyjęcie informacji.

  • 10. Sprawozdanie ze współpracy powiatu z gminami obejmujące w szczególności konwenty starosty, wójtów i burmistrzów oraz wspólne działania w obszarze dróg, edukacji i bezpieczeństwa

    5:35:12
  • 10.1. przedstawienie sprawozdania,

  • 10.2. opinia Komisji Budżetu i Spraw Regulaminowych,

  • 10.3. dyskusja,

  • 10.4. przyjęcie sprawozdania.

  • 11. Podjęcie uchwał w sprawie

    5:46:50
  • 11.1. odwołania Skarbnika Powiatu,

    5:46:50
  • 11.2. powołania Skarbnika Powiatu,

  • 11.3. wprowadzenia zmian z składzie osobowym Rady Społecznej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Zespołu Opieki Zdrowotnej w Głuchołazach,

  • 11.4. określenia wysokości budżetu obywatelskiego oraz zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych Budżetu Obywatelskiego Powiatu Nyskiego – edycja 2026/2027,

  • 11.5. przekazania według właściwości petycji dotyczącej podjęcia działań w zakresie wdrożenia pilotażowego programu opieki okołoporodowej pn. „Bezpieczna Ciąża – Domowe KTG”,

    6:00:22
  • 11.6. rozpatrzenia skargi na bezczynność Zarządu Powiatu w Nysie,

  • 11.7. wyrażenia zgody na przyjęcie przez Powiat Nyski do realizacji zadania własnego Województwa Opolskiego pn. „Lokalni – Aktywni”, w ramach 8 edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Opolskiego,

    6:24:08
  • 11.8. wyrażenia zgody na przyjęcie przez Powiat Nyski do realizacji zadania własnego Województwa Opolskiego pn. „W jedności siła” w ramach 8 edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Opolskiego,

    6:26:25
  • 11.9. zmiany budżetu Powiatu Nyskiego na 2026 r.,

    6:27:45
  • 11.10. zmiany wieloletniej prognozy finansowej na lata 2026-2041.

    6:28:42
  • 12. Wnioski i oświadczenia radnych.

  • 13. Zamknięcie posiedzenia.

Głosowania (17)

Czasy w nagraniu pojawią się, gdy dostępna będzie transkrypcja sesji.

  • przyjęcia protokołu z XXIV sesji,

    7:23
  • przyjęcia protokołu z XXV sesji,

  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie sprawozdania z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nysie i sprawozdania z efektów pracy organizatora rodzinnej pieczy zastępczej oraz uchwalenia programu pomocy społecznej w Powiecie Nyskim,

    5:00:38
  • przyjęcia sprawozdania

    5:17:11
  • przyjęcia informacji

    5:32:17
  • przyjęcia informacji

  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie odwołania Skarbnika Powiatu

    5:52:08
  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie powołania Skarbnika Powiatu

  • zamknięcia listy kandydatów

    6:00:02
  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie wprowadzenia zmian z składzie osobowym Rady Społecznej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Zespołu Opieki Zdrowotnej w Głuchołazach,

  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie określenia wysokości budżetu obywatelskiego oraz zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych Budżetu Obywatelskiego Powiatu Nyskiego – edycja 2026/2027,

  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie przekazania według właściwości petycji dotyczącej podjęcia działań w zakresie wdrożenia pilotażowego programu opieki okołoporodowej pn. „Bezpieczna Ciąża – Domowe KTG”

    6:23:48
  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie rozpatrzenia skargi na bezczynność Zarządu Powiatu w Nysie,

  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie wyrażenia zgody na przyjęcie przez Powiat Nyski do realizacji zadania własnego Województwa Opolskiego pn. „Lokalni – Aktywni”, w ramach 8 edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Opolskiego,

    6:26:05
  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie wyrażenia zgody na przyjęcie przez Powiat Nyski do realizacji zadania własnego Województwa Opolskiego pn. „W jedności siła” w ramach 8 edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Opolskiego

    6:27:25
  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie zmiany budżetu Powiatu Nyskiego na 2026 r.,

    6:28:22
  • podjęcia uchwały Rady Powiatu w sprawie zmiany wieloletniej prognozy finansowej na lata 2026-2041

    6:29:15

Transkrypcja

Transkrypcja jest tworzona automatycznie i może zawierać błędy.

  • 0:00

    mówca nieustalony

    Szanowni Państwo dzień dobry, poprosiłbym o skupienie i uwagę, bo drodzy Państwo chciałbym otworzyć XXVI Sesję Rady Powiatu w Nysie zwołaną na dzień 27 marca 2026 roku na godzinę dziewiątą w Muzeum Powiatowym w Nysie. Drodzy Państwo na samym początku też przepraszam za to drobne opóźnienie, mieliśmy problemy techniczne. Mam nadzieję, że takie kłopoty nam się więcej już zdarzać nie będą, tym bardziej, że jakoś tak tradycją się stało, że na takich dość istotnych sesjach te problemy się pojawiają i mam nadzieję, że to też było po raz ostatni i za te niedogodności Państwa przepraszam. Natomiast chciałbym serdecznie przywitać oczywiście Państwa radnych. Chciałbym przywitać zarząd na czele z panem starostą Danielem Palimąką. Chciałbym przywitać Panią sekretarz.

  • 1:08

    mówca nieustalony

    Nie widzę jeszcze potencjalnej Pani skarbnik, chyba że jest gdzieś na sali, bo taki punkt mamy w porządku obrad, więc też chciałem serdecznie przywitać. Chciałem drodzy Państwo, tak chciałem też przede wszystkim przywitać, bo na sali jest z nami członek zarządu powiatu pan Maciej Krzysik. Serdecznie Macieju cię witam,

  • 1:36

    mówca nieustalony

    i cieszę się, że wracasz do zdrowia, ale też cieszę się bardzo, że jesteś tutaj dzisiaj z nami i będziesz śledzić tutaj nasze obrady, bo dzisiaj mamy ważne sprawy, nie tylko z punktu widzenia bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, ale również bezpieczeństwa publicznego. I drodzy Państwo, w związku z tym też chciałem bardzo serdecznie przywitać naszych specjalnych gości, bo jest z nami, co prawda ja osobiście żałuję, że nie ma pana profesora doktora habilitowanego inżyniera Janusza Zalewskiego, ale jest, pan Jerzy Niedbała, to jest konsultant do spraw hydrotechnicznych Biura Projektu Banku Światowego IBRE. Serdecznie pana witam. Chciałbym serdecznie przywitać, poprosiłbym już o uwagę i skupienie, chciałbym serdecznie przywitać pana Marcina Jarzyńskiego, zastępcę prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie do spraw ochrony przed powodzią i suszą. Witam bardzo serdecznie. Chciałbym serdecznie przywitać pana Jacka Drabińskiego, zastępcę dyrektora RZGW we Wrocławiu, również do spraw ochrony przed powodzią i suszą i chciałbym serdecznie przywitać panią Annę Dyndor, to jest dyrektor RZGW we Wrocławiu, Zarząd Zlewni w Nysie. Bardzo serdecznie witam i jest z nami również pan pułkownik Jerzy Łukasik, Komendant Placówki Straży Granicznej w Opolu. Witam serdecznie, ponieważ tak jak wspomniałem, poruszamy dzisiaj ważne tematy z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców powiatu nyskiego, to z pewnością zaszczyciło nas swoją obecnością sporo wójtów i burmistrzów. Ja serdecznie chciałbym przywitać na samym początku Kordiana Kolbiarza, pana Kordiana Kolbiarza, Burmistrza Nysy. Witam bardzo serdecznie. Chciałbym przywitać pana Pawła Szymkowicza, Burmistrza Głuchołaz i oczywiście jego zastępcę, pana Romana Sambora. Serdecznie witam pana Jerzego Dunaja, przewodniczącego Rady Miejskiej w Głuchołazach, bo pan Jerzy też jest dzisiaj z nami. Chciałbym przywitać pana Janusza Wójcika, Burmistrza Korfantowa. Chciałbym serdecznie przywitać pana Tomasza Karpińskiego, Wójta Łambinowic. Są też z nami wójtowie, burmistrzowie, przepraszam, nie tylko z gminy powiatu nyskiego, ale również z gmin sąsiednich, bo jest, drodzy Państwo, z nami pan Andrzej Wesołowski, Burmistrz Tułowic i jest z nami pan Bartłomiej Kostrzewa, Burmistrz Niemodlina. Bardzo serdecznie Państwa witam. Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem. A tak, pominąłem bardzo ważną osobę, przepraszam Państwa, bardzo jest z nami również, bo też tutaj zauważyłem pan Antoni Konopka, członek Zarządu Województwa Opolskiego. Witam bardzo serdecznie pana Antoniego. Szanowni Państwo, chciałbym też przywitać wszystkich dyrektorów prezesów jednostek organizacyjnych Starostwa Powiatowego w Nysie, kierowników, naczelników wydziałów, też bardzo serdecznie witam, witam panią radczynię prawną, pracowników Biura Obsługi Rady. No tutaj mam nadzieję, że będą teraz czuwać nad takim technicznym aspektem naszej sesji i będzie wszystko działało prawidłowo, bo mam sygnał, że wszystko jest już w porządku. Witam wszystkich Państwa obecnych na sali, też widzę są przedstawiciele mediów i też szczególnie chciałbym przywitać drodzy Państwo, wszystkich tych Państwa, którzy śledzą nasze obrady w systemie tak zwanym online poprzez sieć internet. Mam nadzieję, że wszystkich państwa przywitałem. Dzisiaj mamy bardzo bogaty porządek obrad, także jeszcze raz chciałem wszystkim Państwu radnym podziękować za obecność i abyśmy mogli stwierdzić tak zwany kworum. Poproszę właśnie abyście Państwo potwierdzili to, że tutaj jesteście na tej sali poprzez naszą aplikację mobilną.

  • 6:06

    mówca nieustalony

    Bardzo Państwu radnym dziękuję. Stwierdzam, że na sali mamy obecnych dwudziestu czterech radnych, czyli warunek kworum jest spełniony. Możemy przystąpić do dzisiejszego procedowania porządku obrad. Ten porządek został Państwu udostępniony za programem e - sesja. Czy Państwo macie uwagi do tego porządku?

  • 6:24

    mówca nieustalony

    Nie widzę zgłoszeń, wobec tego przystąpmy do procedowania tego porządku. Punkt pierwszy i co w tej chwili będziemy przechodzić do punktu C. Przyjęcie protokołu z XXIV Sesji Rady Powiatu w Nysie. Czy Państwo macie uwagi do treści tego protokołu?

  • 6:44

    mówca nieustalony

    Nie widzę drodzy Państwo zgłoszeń, wobec tego prosiłbym o uruchomienie procedury głosowania. Kto z Państwa jest za przyjęciem treści tego dokumentu, kto jest przeciw, kto się wstrzymał, proszę o oddanie głosów. Pan Paweł Nakonieczny i pan starosta. To prosiłbym o jakieś wsparcie techniczne jeśli jest potrzebne. To prosiłbym o odnotowanie w protokole, że pan starosta zagłosował za przyjęciem protokołu. Tak. W głosowaniu wzięło udział dwudziestu czterech radnych, dwudziestu czterech radnych głosowało za przyjęciem protokołu, głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy stwierdzam, że Wysoka Rada przyjęła treść protokołu. Drodzy Państwo punkt pierwszy podpunkt D) przyjęcie protokołu z piętnastej Sesji Rady Powiatu w Nysie. Czy Państwo radni mają pytania do treści tego dokumentu.

  • 7:49

    mówca nieustalony

    Nie widzę zgłoszeń. Poprosiłbym o uruchomienie procedury głosowania. Kto z Państwa jest za przyjęciem treści protokołu, kto jest przeciw, kto się wstrzymał. Proszę o oddanie głosów. Pan Czesław Biłobran. Rozumiem, że pan starosta jeszcze ma kłopot techniczny tak. Dobrze dziękuję. W głosowaniu drodzy Państwo wzięło udział 24 radnych. 24 radnych zagłosowało za przyjęciem protokołu. Głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. W związku z tym stwierdzam, że Wysoka Rada przyjęła treść protokołu. Drodzy Państwo, płynnie przechodzimy do punktu drugiego.

  • 8:37

    mówca nieustalony

    Informacja na temat docelowej koncepcji ochrony przeciwpowodziowej dla Nysy Kłodzkiej i Białej Głuchołaskiej. Zanim, Drodzy Państwo, poproszę prelegentów chciałbym poinformować o następującej rzeczy. Mianowicie do Biura Rady w tym temacie wpłynęły wnioski o zabranie głosu. Ja oczywiście udzielę tych głosów. Za chwilę odczytam nazwiska i ci Państwo których wymienię będą mieć chwilę żeby ten głos przy tej mównicy zabrać po mojej prawej stronie. I mam tak wniosek pana Piotra Trembeckiego to jest reprezentant grupy mieszkańców gminy Głuchołazy i gminy Nysa, Tak dla kanału ulgi Tak dla bezpieczeństwa regionu. Ten wniosek wpłynął 16 marca. Witam pana bardzo serdecznie bo z pewnością pan tu jest pan na tej sali. Bardzo mi miło. Mam wniosek również pana doktora habilitowanego Józefa Sawickiego. To jest współautor koncepcji ochrony przed powodzią miasta Głuchołazy i miejscowości położonej poniżej w Dolinie Białej Głuchołaskiej. Też serdecznie witam. Ten wniosek również wpłynął 16 marca. I wniosek, który wpłynął 26 marca, to jest wniosek pana Antoniego Hasenbecka i to jest Społeczny Komitet do Spraw Budowy Kanału Ulgi dla Jeziora Nyskiego, też serdecznie witam, bo widziałem, że pan Antoni też jest na sali, bardzo serdecznie witam. Ja oczywiście po prezentacji Państwu tego głosu w dyskusji udzielę. I drodzy Państwo, jeszcze zanim przejdziemy do omawiania tego punktu, taka sprawa organizacyjna. Oczywiście w dyskusji zabiorą udział radni, natomiast później oczywiście jeżeli będą chcieli zabrać głos Państwo burmistrzowie i wójtowie, to oczywiście również proszę tą chęć tutaj zgłosić i ten głos będzie Państwu udzielony w tej dyskusji, ale po dyskusji radnych. I jeszcze też po dyskusji, czy po tych głosach od wójtów i burmistrzów oddam właśnie głos wnioskodawcom, którzy tutaj o ten głos poprosili. Wobec czego poprosiłbym pana Jerzego Niedbałę tutaj do mikrofonu. To jest konsultant do spraw hydrotechnicznych Biura Projektu Banku Światowego IBRE. Serdecznie Pana zapraszam.

  • 11:21

    mówca nieustalony

    Dzień dobry, Szanowny Panie Przewodniczący, Panie Starosto, Szanowna Rado, Szanowni Państwo, w imieniu pana profesora Janusza Zalewskiego chciałem przedstawić informację na temat zawartości studium. Też proszę do tego traktować równoznacznie jako programu redukcji ryzyka powodziowego w Zlewni Nysy Kłodzkiej. w tym Białej Lądeckiej, po uwzględnieniu wyników konsultacji społecznych. Pan profesor bardzo prosił przekazać ze swojej strony wyrazy żalu, że nie mógł być tu obecny, niestety kwestie zdrowotne zmusiły go do pozostania w domu. Krótki plan prezentacji, działania koncepcyjne Wód Polskich po powodzi we wrześniu 24, krótki rys historyczny, następnie filozofia redukcji ryzyka powodziowego, ponieważ jest to strategia, logika całego programu Studium, planowana struktura Studium, przedstawienie wybranych proporcji działań na obszarze powiatu nyskiego oraz konkluzje końcowe i dalsze działania. Proszę Państwa, w powodzi w 2024 roku Polskie Wody bardzo zaangażowały się w ocenę zarówno sytuacji powodziowej, zarówno w prace początkowo ratunkowe, później udrożnieniowe, ale również prace analityczne, które powinny odpowiedzieć na pytanie, co zrobić, żeby ograniczyć ryzyko powodziowe. Wstępnie, to jest pierwsza mapa, gdzie zespół profesora Zalewskiego zidentyfikował kluczowe obszary. No tym kluczowym obszarem oznaczonym L1 to była oczywiście Dolina Białej Lądeckiej i Miasto Kłodzko. Drugim takim obszarem szeroko rozumianym to był obszar poniżej profilu Nysa, poniżej zbiornika Nyskiego, ze szczególnym uwzględnieniem zarówno miasta Nysa, jak i bardzo, bardzo newralgicznego obszaru miejscowości Wronów, miejscowości Lewin Brzeski i Skorogoszcz. No i w tym, do tego obszaru również zaliczyliśmy Białą Głuchołaską, aczkolwiek no ona tak naprawdę wpływa do zbiornika nyskiego, no ale historia z września pokazała też, że trochę inaczej ją można traktować. Obszar trzeci, dosyć kluczowy, to obszar zbiorników retencyjnych, również posiadających funkcje przeciwpowodziowe. No i obszar czwarty to jest szeroko pojęta zlewnia Nysy Kłodzkiej, zamknięta profilem Bardo jako ten obszar, który w przyszłości będzie stanowił bezpośrednie zaplecze dopływu do przyszłego zbiornika Kamieniec. Proszę Państwa, pracownicy Polskich Wód prowadzili działania wielotorowe, inwentaryzowaliśmy wówczas jako Polskie Wody wszystkie działki, które uległy zalaniu, podtopieniu, etc., jak widzicie Państwo, był to bardzo szeroki obszar, skala zniszczeń również była bardzo duża, no szczególnie miejscowość Wrondów, która praktycznie w całości znalazła się pod wodą, czy częściowo została podtopiona Lewin Brzeski, Skorogoszcz. Proszę Państwa, ja pokazuję te już historyczne informacje, żebyśmy sobie uświadomili, że problem jest poważny i też Polskie Wody poważnie do tego problemu postanowiły przystąpić. Już we wrześniu pokazała się pierwsza wersja, pierwsza wersja programu redukcji ryzyka powodziowego, później kolejna wersja. W styczniu, 24 stycznia był u Państwa pan profesor Janusz Zalewski i przedstawił informacje na temat przygotowania programu redukcji ryzyka w Białej Głuchołaskiej. Były również obecne tutaj władze Polskich Wód. Proszę Państwa, zostały przyjęte pewne założenia programu redukcji ryzyka powodziowego w Zlewni Nysy Kłodzkiej. Ja się oczywiście będę koncentrował na kwestiach dotyczących Państwa powiatu. Dla nas, z punktu widzenia naszego kluczowym programem, programu, powinna być budowa wielozadaniowego zbiornika Kamień Ząbkowicki, który niewątpliwie zwiększy bezpieczeństwo, zwiększy również retencję. Docelowo, proszę Państwa, oceniamy, że mając na uwadze stan zagospodarowania zlewni, koryta poniżej Nysy, nie powinniśmy wypuszczać ze zbiornika Nysa więcej jak 600 m3 na sekundę. Każdy większy przepływ spowoduje określone większe czy mniejsze zagrożenia w miejscowości zlokalizowanych poniżej, dla samej Nysy i poniżej Nysy. Trzeba też pamiętać, proszę Państwa, że mamy bardzo dużą zlewnię boczną, tak, zwłaszcza lewobrzeżne dopływy Nysy, na odcinku Nysa Lewin Brzeski, Skorogoszcz, no, spowodowały również zwiększenie objętości fali powodziowej, jak i przelewów kulminacyjnych. Ja osobiście w trakcie powodzi, proszę Państwa, przejechałem czy zwizytowałem również te dopływy lewobrzeżne, między innymi uważam, że mocno niedocenianą Cielnicę, gdzie tak naprawdę od rejonu mniej więcej skrzyżowania Cielnicy z nową dwupasmówką na odcinku Wrocław - Nysa, aż po ujście Cielnicy, proszę Państwa, tam wszystkie miejscowości zostały poważnie zagrożone powodzią, zostały domy zalane do wysokości nawet parteru. Powinniśmy zwrócić na to uwagę w naszym programie i zwracamy. Konieczna jest analiza możliwości zmiany instrukcji gospodarowania wodą na kaskadzie zbiorników Kozielno-Topola-Otmuchów-Nysa, ja o tym później powiem również w konkluzjach, właśnie po to, żebyśmy maksymalnie dążyli do osiągnięcia tej wartości krytycznej 600 m3 na sekundę. O Budzówce może mniej tutaj powiem, bo nie jest ona tutaj istotna. Co jeszcze jest istotne? Ochrona, proszę Państwa, miasta Głuchołazy. My już wiemy, że to miasto należy zabezpieczyć na wyższe normatywy niż te, które były do tej pory zakładane, czyli na tzw. wodę o prawdopodobieństwie 1%, no bardzo mylnie utożsamianą jako wodę stuprocentową. Niestety to kiedyś się pojawiło w przestrzeni publicznej i ta woda stuletnia nam się już pojawia kilkukrotnie. Na skutek zmian klimatu, na skutek zagospodarowania zlewni, która w taki, a nie inny sposób przebiega, no niestety dla części, dla części rzek, dla części zlewni ten poziom musi być większy. Szacujemy, że dla Białej Głuchołaskiej powinniśmy się podnieść do przepływu 0,3 procent, podobnie zresztą dla części zlewni powyżej Kłodzka. Dla innych zlewni typu Ścinawa Niemodlińska, przykładowo Cielnica, uważamy, że ten procent, ta wartość jednoprocentowa powinna być zachowana, ale jednak przy wdrożeniu pewnych elementów związanych z zabezpieczeniem, redukcją ryzyka powodziowego, bądź przy okazji metod technicznych, bądź nietechnicznych. O tej Cielnicy, Starej Strudze Grodkowskiej Strudze już mówiłem, tam rzeczywiście objeżdżając te zlewnie, no widać było ogrom zalewów. Proszę Państwa, strategia redukcji ryzyka, przede wszystkim prewencja, to jest rozwój systemów prognozowania, częstego ostrzegania o zagrożeniu powodziowym. Mamy tutaj dobrą sytuację, współpracujemy, Państwo współpracujecie również z Instytutem Meteorologii Wodnej, który Państwa ostrzega, pewnie to pracownicy Centrum Zarządzania Kryzysowego lepiej opowiedzą. Wiem, bo byłem tutaj trzy miesiące temu, również była umawiana współpraca ze stroną czeską, wymiana danych, danych hydrologicznych, meteorologicznych, podsumowanie było takie, że w podsumowaniu stwierdzono, że ta wymiana jest dobra. Cała zlewnia, która stanowi dla Państwa w przypadku powodzi zagrożenie, jest monitorowana i powinna być prognozowane zagrożenie z odpowiednim wyprzedzeniem. To jest ważne, to jest prewencja i odpowiednie przygotowanie wcześniejsze. Druga filozofia, zatrzymać wodę tam, gdzie spadnie, czyli tam, gdzie redukujemy. I tutaj stawiamy w pierwszym elemencie na zastosowaniu metod redukcji naturalnej. To jest normalne, bo ta woda wpada tam, gdzie jeszcze siedzib ludzkich nie ma i tamtą wodę musimy maksymalnie i skutecznie zretencjonować. Druga kwestia jest to kwestia, która jest związana z oddaniem przestrzeni dla rzeki. My niestety zawłaszczymy, zawłaszczamy nadal tą przestrzeń dla rzeki i jeżeli nie oddamy tej przestrzeni dla rzeki, no musimy się nauczyć z nią współżyć, również w sytuacjach powodziowych. Retencja. Retencja mała, ta lokalna, nawet w ograniczeniu do posesji, jak i duża, zarówno sucha, jak i wielofunkcyjna. Jeżeli te dwa pierwsze elementy wyczerpiemy, no to niestety musimy odsuwać ludzi od powodzi. Wobec powyższego mamy tu dwie możliwości, albo dokonamy, co źle kojarzy relokacji, przeniesienia mieszkańców, którzy mieszkają na terenach zagrożonych lub musimy wrócić do planowania przestrzennego i tu jest proszę Państwa problem. Ja widzę, co się dzieje, bo byłem podczas powodzi na Białej Lądeckiej, teraz też okresowo bywam i widzę, jak to zagospodarowanie niekontrolowane przebiega. Planiści muszą też zrozumieć, że Polskie Wody publikują, i to jest szeroko dostępne, mapy ryzyka i zagrożenia powodziowego. te mapy, te plany należy bardzo poważnie traktować i należy je bardzo poważnie uwzględniać, bo jeżeli zabierzemy, dalej będziemy zawłaszczać obszar dla rzeki, jeżeli będziemy zabudowywać miejsca, gdzie naturalnie w sposób rzeka się rozlewa, no to będziemy mieli tym większe problemy w przyszłości, tego nie uciekniemy, od tego nie uciekniemy, musimy mieć świadomość również zmian klimatu. I wreszcie bierna ochrona przed powodzią, obwałowania flagproofing, o tym może szerzej jeszcze powiem, bo tam gdzie już nie możemy, nie mamy innych możliwości przenieść ludzi, ochronić ludzi, musimy się nauczyć z tą wodą żyć, bo tam się wybudowaliśmy, bo tam żyjemy, bo tam chcemy żyć, bo tam nam ktoś pozwolił mieszkać. No i wreszcie edukacja. Proszę Państwa, powodziowa edukacja na temat ryzyka powodziowego, zagrożeń powodziowych. No tutaj, a powiem tak, całe swoje życie zawodowe, a to już będzie, no jestem praktycznie krok przed emeryturą, zajmuję się powodzią, zarówno w Instytucie Meteorologii Wodnej, jak i w Polskich Wodach. Proszę Państwa, to co ja słyszę na temat edukacji i na temat poglądów, jakie są wygłaszane przez różnych specjalistów na temat powodzi, ochrony przed powodzią, no to jest dramat. Tutaj już nawet nie chcę komentować ostatniego okrągłego wodnego stołu we Wrocławiu. Proszę Państwa, ten floodproofing, no niestety tam, gdzie chcemy mieszkać blisko rzeki, musimy, musimy się nauczyć żyć. I są do tego metody. I proszę Państwa, no według Państwa, ja objeżdżając wielokrotnie Państwa obszar zlewni widziałem na przykład w Lewinie Brzeskim, posesje, które ktoś już właśnie w taki sposób buduje, że jest zabezpieczony przed powodzią. Jest to forma na przykład szczelnego ogrodzenia. I takie katalogi są, one są w Stanach, one są w Wielkiej Brytanii. Proszę Państwa, szczególnie interesujący jest katalog austriacki, który zawiera zarówno kwestie powodziowe, jak i również spływu powierzchniowego. Takie katalogi istnieją w Niemczech. No w Polsce się dużo mówi, różni specjaliści pokazują właśnie tego typu również slajdy, natomiast nic się nie robi. Proszę Państwa, musimy takie dobre praktyki, taki katalog zrobić w warunkach Polski, zwłaszcza dla obszarów południowych. Musimy wykorzystać dobre praktyki z innych krajów, musimy to umiejscowić również w polskich warunkach technicznych, normatywach, być może również w systemie prawnym. Tam, gdzie chcemy mieszkać blisko wody, musimy się nauczyć z tą wodą żyć. Mam nadzieję, że być może Polskie Wody kiedyś zainicjują powstanie takiego katalogu dobrych praktyk. Proszę Państwa, studium, to jest slajd prezentowany pierwszy raz, myślę, że również pan prezes Polskich Wód go widzi pierwszy raz. W tej chwili nazywa się to studium redukcji ryzyka podziału Zlewni Nysy Kłodzkiej. Proszę Państwa, niczym to się nie różni zawartością od programu. W Polsce obowiązuje pewna procedura uzyskiwania pozwoleń, decyzji, budowania całego procesu inwestycyjnego. i chcemy się wpisać, tak? Żeby się wpisać, mamy studium redukcji, bo taka nomenklatura funkcjonuje w obrocie prawnym, podobnie jak studium wykonalności, jak dokumentacja projektowa. Pierwsze pięć komponentów, to są te komponenty, które są komponenty, związane z tak zwanymi miękkimi, nietechnicznymi elementami i je chcemy tam, gdzie można w pierwszej kolejności realizować. Jako Polskie Wody chcemy również współpracować z tymi podmiotami, które widzą również możliwości zwiększenia retencji. No zwłaszcza tutaj należy patrzeć w kierunku lasów państwowych, w kierunku właśnie tych metod, być może współpracy z izbami, inżynierów, architektów co do uszczelniania budynków. Systemy ostrzegania, no tutaj Polskie Wody mają dobrą współpracę z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej, również to chcemy rozwijać, tutaj też liczymy na wsparcie oczywiście kolegów z Centrum Zarządzania Kryzysowego. I kolejne komponenty, proszę zobaczyć, są zbudowane tak, że są adresowane do poszczególnych zlewni, tak. Chcemy, żeby na bazie tego naszego studium do dalszej kolejności podstawowy studium wykonalności. To studium wykonalności są podstawą do zainicjowania starania się o środki finansowe, bądź to ze środków krajowych, bądź z instytucji międzynarodowych. Dlatego, że zrealizowanie tych programów związanych z redukcją ryzyka powodziowego wymaga środków finansowych. Inaczej będziemy sobie dalej co po każdej powodzi rozmawiać. Z punktu widzenia Państwa oczywiście jest istotnych kilka komponentów. To przede wszystkim rozbudowa kaskady zbiorników. Tutaj mam na myśli Kamienic Ząbkowicki. To redukcja ryzyka powodziowego w Zlewni Białej Głuchołaskiej. to wreszcie komponent trzynasty, redukcja ryzyka powodziowego w Dolinie Nysy Kłodzkiej poniżej zbiornika Nysa wraz z dopływami. W studium znajduje się również harmonogram realizacji tych wszystkich działań nietechnicznych, planistycznych, inwestycyjnych na horyzont prognostyczny 25-26. To Studium było przedstawione również i poddane pod dyskusję również gremiom związanym z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tematy wiodące dla Państwa, to przede wszystkim dla obszaru Państwa, to budowa zbiornika Kamieniec Ząbkowicki, to sterowanie zrzutami wód w kaskadzie zbiorników, to kanał ulgi dla Nysy, ochrona przed poziomem miejscowości poniżej kaskady, czyli poniżej Nysy i wreszcie redukcja ryzyka podziału Zlewni Nysy Kłodzkiej. Ja może ten slajd już ominę, ponieważ o tych sprawach nietechnicznych, już powiedziałem, proszę Państwa, Kamieniec Ząbkowicki. Polskie Wody wykazują tu dużą determinację i również szybkość działania. W tej chwili mamy już wykonawcę na realizację dokumentacji projektowej tego zbiornika, zbiornik duży, pojemność 90 mln m3, z tego pojemności powodziowej około 54 miliony metrów sześciennych plus 23 tak zwanej rezerwy, którą można wykorzystać w przypadku zrzutu wyprzedzającego. W tym zadaniu na marzec 26 oczekujemy uzyskanie dokumentacji projektowej, wszystkich decyzji związanych z budową i zainicjowanie procedury wyboru wykonawcy. kaskada zbiorników. Proszę Państwa, macie duże zbiorniki. W tej chwili pojemność powodziowa wszystkich czterech zbiorników bez Kamieńca to jest około 181 milionów metrów sześciennych. Dla przykładu Racibórz 185 milionów metrów sześciennych. Oczywiście Racibórz ma jeszcze polderbuków 57 milionów metrów sześciennych. Budowany Kamieniec da dodatkowe 54. Macie Państwo porównywalne, porównywalną będziemy mieli za parę lat porównywalną wielkość retencji powodziowej ze zbiornikiem Racibórz i to jest jedna z większych retencji powodziowych w Polsce. Musimy nauczyć się zarządzać, zarządzać tą kaskadą, tak, będę o tym później mówił, o zintegrowanej instrukcji, natomiast na pewno musi powstać zespół hydrotechników, techników, który będzie umiejętnie zarządzał tym całym zespołem. Kanał ulgi również jest w naszej koncepcji jako domknięcie systemu redukcji ryzyka w Nysie Kłodzkiej, domknięcie po to, żeby rozwiązać problemy dwóch hotspotów Nysy, No i tych trzech miejscowości, o których wspomniałem, Wronów, Skorogoszcz, Lewin, Lewin Brzeski. Ominę może charakterystykę zlewni Białej Głuchołaskiej Państwo znają. Program planowanej inwestycji, czyli to, co rozważaliśmy dla Białej Głuchołaskiej. Proszę Państwa, pięć scenariuszy, scenariusz związany ze zbiornikiem przeciwpowodziowym MORA, dwa scenariusze związane z propozycją panów profesorów, pana profesora Sawickiego, pana profesora Szuby, scenariusz związany z udrożnieniem koryta na terenie samych Głuchołaz i wreszcie wariant czwarty, zakładający udrożnienie koryta na terenie Głuchołaz, jak i również rozsunięcie tam, gdzie możliwe, wałów przeciwpowodziowych. Zbiornik Mora. Jeszcze, żeby była też tutaj, chciałem dodać jedną kwestię, modelowanie zostało przeprowadzone przez naszych kolegów z Instytutu Meteorologii Gospodarki Wodnej. Polskie Wody nie chcą się zamykać tylko we własnym zakresie, we własnych zespołach, wyszliśmy tutaj szerzej, żeby mieć też również spojrzenie spoza Polskich Wód. I tak, zbiornik Mora posiada zdolności redukcyjne fali powodziowej w skali zlewni, natomiast z racji swojej lokalizacji wielkości nie może mieć przełożenia na Białą Głuchołaską. Warianty pana profesora Sawickiego, pana profesora Szuby również zamodelowaliśmy w dwóch wariantach, tak jak koncepcja przewidywała. W koncepcji pana profesora, panów profesorów są również zbiorniki Bodzanów, Wilamowice Nyskie, Komorów i zbiornik Przełęk. Myślę, że tutaj już nie będę omawiał, ta jest szeroko znana, pan profesor Sawicki omawiał swoją koncepcję. Powiem tylko, że w przypadku wariantu, gdzie maksymalny przepływ przez miasto będzie szacowany 500 m3 na sekundę, obniżenie stanu wody na wzdłuż Głuchołazy to jest 20 centymetrów, jak mówię to jest modelowanie kolegów z Instytutu, przy wariancie 2A, 70 centymetrów, w tym wariancie przepływ o wysokości 200 metrów sześciennych jest kierowany do sztolni. Jeżeli chodzi o likwidację miejsc limitujących, udrożnienie koryta i tak dalej, to proszę Państwa tutaj uzyskaliśmy na terenie miasta obniżenie około 47 centymetrów, ten dolny wykres w centymetrach pokazuje o ile jesteśmy w stanie uzyskać tymi działaniami technicznymi w korycie udrożnieniowymi. Mówiłem również o rozszerzeniu wałów, tutaj analizowaliśmy w trzech, w Bodzanowie, w Nowym Świętowie i Przełęku rozsunięcie wałów i tutaj podobnie jak w koncepcji panów profesorów, ten Przełęk daje nam największą możliwość retencji, ale też trzeba mieć na uwadze, że to mamy już odcinek ujściowy Białej Głuchołaskiej, natomiast na odcinku pomiędzy Głuchołazami a wodoskazem Białą Nyską jesteśmy w stanie osiągnąć około 50 cm obniżenia fali, tej fali, podkreślam, która była w 24 roku. Konkluzje. Aha, co jeszcze, też jeszcze chciałem wrócić może do poprzedniego slajdu. Wszystkie koncepcje, które tutaj omawiałem, zostały przedstawione również na spotkaniu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i poddane pod dyskusję i ocenę zespołowi eksperckiemu MSWiA. Też chciałem w razie podkreślić ten zespół ekspercki, również niezależny i tutaj zarówno od Polskich Wód, jak i od Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, to jest gremium profesorów, to jest profesorów akademickich o uznanej swojej roli i autorytecie zarówno w Polsce, jak i poza granicami, profesorów ze środków akademickich z Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Poznania. Myśmy poddali całość Studium ocenie profesorów, nie chcemy sami podejmować decyzji jako Polskie Wody, zasięgnęliśmy informacji chyba najbardziej autorytetnego gremium, jakie można znaleźć w Polsce, czyli profesorów zgromadzonych w ośrodkach akademickich, jak i również w Polskiej Akademii Nauk. Proszę Państwa, rekomendujemy do analiz w Studium wykonalności dla Białej Głuchołaskiej wariant 3 i 4. Jak już mówiłem, wszystkie warianty były oceniane, oczywiście dla Białej Głuchołaskiej będziemy musieli wykonać Studium wykonalności i to Studium wykonalności prawdopodobnie, być może również będziemy uwzględniać te propozycje panów profesorów. Studium wykonalności również pokażą analizę kosztów korzyści. Proszę Państwa, trzeba pamiętać, że podstawą finansowania, podstawą realizacji działań przeciwpowodziowych, no to jest również rachunek ekonomiczny. My wszyscy, nie Polskie Wody, ale my wydajemy, proszę Państwa, publiczne pieniądze i ten publiczny pieniądz musi być wydany tak, aby uzyskać maksymalną redukcję ryzyka powodziowego i tak, aby uzyskać maksymalny efekt przeciwpowodziowy, z uwzględnieniem również kwestii społecznych, tak, bo to są ludzie, kwestii środowiskowych, bo chcemy to środowisko zachować. Jest to trudne zadanie. Proszę Państwa, chciałem zakomunikować, że prace nad programem zostały zakończone. O zmianie nazwy na Studium już powiedziałem, jest to tylko wynika ze względów, żeby zmieścić to Studium w pewnych ramach procesu inwestycyjnego, jak i z obowiązującymi planami redukcji ryzyka powodziowego. Uwzględniliśmy szerokie konsultacje społeczne. Proszę Państwa, to było odpowiedź na 425 pytań, które były zadane. Przecież te pytania to nie były pytania jednozdaniowe, to były pytania czasami pięć stron formatu A4. Wiem, że tyle było, bo również uczestniczyłem w przygotowaniu odpowiedzi na te pytania. Priorytetem jest budowa zbiornika Kamieniec Ząbkowicki. Proszę Państwa, marzec 27, gotowy projekt. Ponadto przygotowujemy również, jeszcze wróć, w ramach projektu będzie również wykonywana aktualizacja instrukcji usprawiania wodą dla kaskady zbiorników, czterech. Mianowicie musimy mieć nową instrukcję, musimy mieć zintegrowane sterowanie tymi zbiornikami, żeby tym sterować bardziej optymalnie tymi zbiornikami niż to, co do tej pory mieliśmy. Pracownicy, zespoły muszą uzyskać konkretne i sprawdzone procedury, reguły sterowania. I tą instrukcję chcemy uzyskać na marzec 27 rok, później będziemy jako Polskie Wody procedowali uzyskanie, zatwierdzenie tej decyzji i odpowiednią decyzję administracyjną. Ale równocześnie, proszę Państwa, wykonujemy Studium wykonalności dla zbiornika Kamienic Ząbkowicki, gdzie będą dwa elementy. Po pierwsze, już algorytm i procedury sterowania całą kaskadą, czyli z uwzględnieniem zbiornika Kamień Ząbkowicki, żeby wykorzystać maksymalnie tą pojemność, jak już tu pokazywałem, pojemność porównywalną czy ze zbiornikiem Racibórz, bo już łączcie z folderem Buków, jak i również będziemy prowadzić analizę kosztów korzyści. Czyli musimy się zająć również całym korytem poniżej Nysy, oczywiście łącznie z Nysą, wszystkimi miejscowościami. Dlatego, że analiza kosztów korzyści będzie podstawą do tego, żebyśmy dalsze działania prowadzili, więc będziemy musieli te wszystkie analizy przeprowadzić i oczywiście pewnie będziemy Państwu przedstawiać te prace. Studium wykonalności będzie podstawą do starania się o finansowanie ze środków zarówno Unii Europejskiej, jak i Międzynarodowych Instytucji Finansowych. Proszę Państwa, jest konieczna również współpraca ze stroną czeską, dlatego że no do Państwa przypadków jest ten transfer ryzyka ze strony czeskiej. Są dobre przykłady, zaczynają być dobre przykłady. Sąsiednie starostwo, starostwo w Prudniku w ramach programu Interreg zainicjowało pewną współpracę również ze stroną czeską. To jest już dobry przykład, bo wspólnie myślimy. Myślimy również o co prawda małych, ale również lokalnych zbiornikach retencyjnych w ramach tego programu. I na koniec proszę Państwa, też chciałbym jeden mit powiedzieć, który się pojawia bardzo często, że Czesi nie budują zbiorników ,otóż budują, budują proszę Państwa. Herminowe nowe, jest zbiornikiem retencyjnym, firma Budimex buduje jeden z największych, jeden z większych zbiorników retencyjnych w stronie, po stronie czeskiej, co prawda nie w zlewni, w zlewni Odry. Mam nadzieję, bo tak sobie tutaj włączyłem swój telefon, że zmieściłem się w tych 30 minutach. Oczywiście jesteśmy jako Polskie Wody, pan prezes, pan dyrektor Drabiński całkowicie tutaj też do Państwa dyspozycji. Chciałem jeszcze raz potwierdzić, my jako zespół profesora Zaleskiego zakończyliśmy pracę nad Studium. Oddajemy go, oczywiście będziemy dalej wspierać. Wspieramy i monitorujemy prace związane z projektem zbiornika Kamień Ząbkowicki, jest to bardzo istotna sprawa dla nas wszystkich i dla Polski Wód i dla Państwa. Monitorujemy również przygotowanie optymalnych procedur sterowania tą kaskadą tak, aby docelowo nie przekroczyć odpływu 600 m3 na sekundę. Na chwilę obecną, mając na uwadze zagospodarowanie zlewni poniżej, każdy wyższy przepływ będzie powodował, może spowodować straty powodziowe i do tego się musimy przygotować, musimy rozwijać system prognozowania, wczesnego ostrzegania, tutaj liczymy na współpracę z Centrami Zarządzania Kryzysowego, a tam gdzie ludzie mieszkają, bo będą mieszkali przy wodzie, gdzie nie będziemy mogli w żaden sposób je ochronić, musimy znaleźć mechanizmy, żeby metodą flatproofingu ich zabudowania tak chronić, żeby byli w stanie ten kataklizm w miarę bezpiecznie przetrwać, jakim jest powódź. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję za to wystąpienie. Sądzę, że większość osób tu obecnych na sali z pewnością się do tego wystąpienia w dyskusji odniesie, ale zanim to nastąpi chciałbym poprosić pana Marcina Jarzyńskiego, zastępcę prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie do spraw ochrony przed powodzią i suszą, bo też wiem, że chciał pan zabrać głos. Bardzo proszę. Szanowny Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, dziękuję za zaproszenie na tą sesję. Tak jak tutaj zostało przedstawione przez pana inżyniera, tak, tak, tylko chciałem powiedzieć, pana inżyniera Niedbałe, to Studium zostało przygotowane. Szanowni Państwo, ja niejednokrotnie bywałem w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji na tych wszystkich spotkaniach dotyczących o których mówił pan inżynier odnośnie, odnośnie tych koncepcji, odnośnie zatwierdzania i to dokładnie potwierdzam, że podjęta została decyzja strategiczna mówiąca o tym, że przystępujemy do opracowywania Studium wykonalności. Ja chciałbym tutaj nadmienić, jakby uzupełnić jedną tylko rzecz, bo myślę, że to wszystkich Państwa interesuje, to jest kwestia kanału ulgi, bo już niejedna osoba mnie przed tą sesją o to pytała. Więc tutaj stanowisko też jest jasne. Ta koncepcja kanałurgii została tutaj uwzględniona, natomiast dzisiaj na ten moment kluczowym dla nas rozwiązaniem jest Kamieniec Ząbkowicki, ponieważ on w sposób znaczący wpłynie na redukcję tej fali powodziowej, więc zakładamy, że będziemy mieli te przepływy poniżej około 600 m3 na sekundę poniżej zbiornika. Stara koncepcja kanału ulgi, czyli z tego etapu drugiego, która nie została zrealizowana, bo wiemy etap pierwszy to była modernizacja zbiornika Nysa w 2016 roku, która się zakończyła i był etap drugi, no to jest koncepcja, która wymaga ponownego przeliczenia, ponieważ te warunki się zmienią. W momencie, gdy powstanie Kamieniec Ząbkowicki może się okazać, że kanał ulgi trzeba będzie przeprojektować. I my jako Wody Polskie nie zakopujemy, broń Boże, tej koncepcji. Na ten moment trwają prace, tak jak tutaj dzisiaj zostało jasno powiedziane, trwają prace związane z projektowaniem zbiornika Kamienic Ząbkowicki, jak powstaną szczegółowe modele hydrologiczne, szczegółowe wyliczenia hydrotechniczne, jak powstanie projekt. jak będziemy mieli już instrukcję dla kaskady Nysy, to wówczas my jako Wody Polskie będziemy mogli tak naprawdę rozpocząć kwestię opracowania koncepcji dla kanału ulgi, ponieważ ona nie może być przyjęta w takiej formie jak jest teraz obecnie. Po prostu ten kanał może się teraz okazać przewymiarowany lub bardziej przewymiarowany, więc ponieważ nie uwzględnione było w momencie, gdy pierwotna wersja kanału ulgi była tworzona, taka redukcja, która jest związana ze zbiornikiem Kamieniec Ząbkowicki. Oprócz tego, Szanowni Państwo, my jako Wody Polskie prowadzimy szereg działań związanych z usuwaniem skutków pobodzi. Jeśli jest taka potrzeba i są Państwo zainteresowani, również mamy przygotowaną prezentację w zakresie, co się udało już zrobić i co zamierzamy jeszcze robić w zakresie usuwania szkód powodziowych, zarówno w tym roku, jak i jeszcze w roku następnym. Taką prezentację ma tutaj pan dyrektor Jacek Drabiński z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. My jesteśmy do Państwa dyspozycji, jeżeli są jakieś pytania, bardzo proszę, zespół specjalistów i ja również udzielimy wszelkich odpowiedzi. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panie prezesie i tutaj jeszcze o głos poprosił mnie pan dyrektor Drabiński, przedstawiciel RZGW Wrocław. To też zapraszam. Co prawda nie mamy tego w porządku obrad, ale myślę że z uwagą Państwo wysłuchacie tego uzupełniającego wystąpienia. Panie dyrektorze bardzo proszę. Szanowni Państwo, Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, dziękuję za zaproszenie. Tutaj, tak jak pan przewodniczący powiedział ze mną, tutaj pani dyrektor Anna Dyndor, czyli Dyrektor Zarządu Zlewni w Nysie. Przepraszam, coś nacisnąłem chyba nie tak. To nie to.

  • 45:20

    mówca nieustalony

    OK. Tak, ja przygotowałem krótką prezentację dotyczącą działań podejmowanych przez RZGW we Wrocławiu, czyli tutaj właściwy miejscowo Zarząd Zlewni w Nysie po wrześniowej powodzi, która dotknęła, dotknęła ten obszar. Powódź to katastrofalne zjawisko, które niesie za sobą głębokie ludzkie dramaty, niestety również utratę życia, dorobek całego, całego życia, domów, również w infrastrukturze jednostek samorządu terytorialnego, ale również straty w infrastrukturze zarządzania przez Wody Polskie. Łączna wartość zinwentaryzowanych bezpośrednio po powodzi strat powodziowych przez naszych pracowników na obszarze działania RZGW we Wrocławiu, RZGW Gliwice, bo na tych dwóch obszarach ta powódź przyniosła tak wielkie straty, to jest kwota około 1,2 mld zł, w tym dla infrastruktury zarządzanej przez Wrocław to jest 650 mln zł. Tutaj na terenie powiatu nyskiego 144 mln zł i po lewej stronie obszar działania RZGW we Wrocławiu, to są cztery województwa, województwo opolskie, czyli powiat nyski. To są cyfry, które obrazują straty tej katastrofalnej powodzi. Wody Polskie realizują swoje zadania z programu realizacji zadań związanych z utrzymaniem wód oraz pozostałego mienia, to jest tzw. środki utrzymaniowe, które otrzymujemy, do tego są jeszcze środki z przychodów własnych. I tutaj mam tabelarycznie, oczywiście nie będę Państwa zamęczał tymi cyferkami, natomiast z programu utrzymania odpowiednio w dwudziestym czwartym roku, czyli to jest czwarty kwartał, proszę zwracam uwagę, to są trzy miesiące, zrealizowano roboty łącznie na kwotę 50 milionów, w dwudziestym piątym prawie 70 i w tym roku planujemy na kwotę ponad 70 milionów złotych i poniżej są rozbite te wartości na powiaty w województwie opolskim oraz gminy na terenie powiatu nyskiego. Łączna wartość zadań to jest 35 ponad milionów na terenie samej gminy Nysa, uwzględniając rzeczywiście wartości tegoroczne, które w tej chwili umiają postępowania przedargowe. Gmina Nysa to jest prawie 5 milionów złotych, Gmina Paczków to jest ponad 4 miliony złotych, Gmina Otmuchów 20, łącznie to jest 23 miliony złotych. Następne źródła finansowania to są w ramach usuwania skutków powodziowych, to jest na podstawie decyzji ministra, decyzji celowej na usuwanie skutków powodzi. I tutaj też odpowiednio zwracam uwagę na cyfry, bo one obrazują zakres tych prac, który został wykonany, ogromnych prac, o tym też mówił przedmówca. Tylko w 2024 roku wydatkowaliśmy ponad 72 miliony złotych, z czego województwo opolskie to jest ponad 15 milionów, dolnośląskie ponad 55 milionów złotych. W zeszłym roku to już było takie, można powiedzieć, intensywne usuwanie skutków powodzi w ciągu całego roku, bo wydatkowaliśmy z tego źródła finansowania ponad 211 milionów złotych, opolskie 76, dolnośląskie 131. I na ten rok mamy zaplanowane, czekamy na decyzję ministra, 120 milionów złotych i tutaj opolski odpowiednio ponad 10 milionów, dolnośląskie 76. I poniżej rozbite, tak jak poprzednio, na powiat nyski, opolski, brzeski, prudnicki, na nyskim, łącznie z tym rokiem zamierzamy wydatkować kwotę ponad 94 miliony złotych. I poniżej gminy również tutaj największe nakłady są odpowiednio na gmina Nysa. W zeszłym roku to było 35 milionów, w tym roku to jest 6 milionów, ponad 6 milionów złotych. Gmina Głuchołazy w zeszłym roku, tutaj jest duża kwota, bo pamiętamy, że realizowaliśmy, usuwaliśmy skutki powodzi na całym odcinku Białej Głuchołaskiej, to jest ponad 23 kilometry, czyli od granicy do ujścia do zbiornika nyskiego. To jest kwota prawie 38 milionów złotych, co łącznie daje ponad 44 miliony. Te wszystkie zadania, muszę dodać też, one są realizowane na zasadzie, że przywracamy obiekty hydrotechniczne do stanów z przed powodzi. Korzystamy tutaj z dobrodziejdzictwa specustawy, czyli można było w krótkim czasie przystąpić, po wyborze oczywiście w trybie procedur przetargowych wykonawców robót, bez uzyskania pełnych decyzji administracyjnych. Realizowaliśmy to w bardzo uproszczony sposób, oczywiście pod nazorem przyrodniczym i wcześniejszych, tam gdzie było to niezbędne, zgłoszeniach do Rdosiu. Na ten rok na terenie powiatu nyskiego mamy, tak jak wcześniej powiedziałem, tutaj są już zadania wymienione numeratywnie, nazwę zadań to jest ponad 10 milionów złotych. Tutaj jest takie zadanie z kropeczką, to jest uzrożnienie i odbudowa rzeki cieków w administracji nadzoru wodnego Otmuchów, to jest kwota prawie 5 milionów złotych i pod tą, pod tym zadaniem kryją się takie 13 zadań na kwotę ponad właśnie 4,6 miliona złotych. Jeżeli byłyby pytania od właśnie mieszkańców, to to są te zadania, gdzie w tym roku będziemy uszywać dalej jeszcze skutki powodzi i realizować zadania z utrzymaniem koryt cieków. Tak jak powiedziałem, straty w infrastrukturze to również nakazy nadzorów budowlanych, bo wszystkie obiekty są podawane zgodnie z prawem wody, prawem budowlanym, obowiązkowym przeglądom, kontrolą. Z tego sporządzane są określone protokoły oraz mamy tam, gdzie doszło do katastrof budowlanych, typu właśnie przelew zbiornika boczny, przelew zbiornika Topola, czy katastrofa na zbiorniku w Stroniu Śląskim, tam mamy nakazy nadzorów budowlanych. I tutaj odpowiednio zrealizowaliśmy w 2024 roku nakazy na ponad 13 milionów złotych. W zeszłym roku tutaj błąd się wkradł, w dwudziestym piątym roku realizowane było właśnie odbudowa przelewu Topola, to było duże zadanie, ponad sześćdziesiąt milionów złotych, czyli tutaj w opolskim jest kwota siedemdziesiąt dwa miliony, w dolnośląskim pięć milionów i na ten rok mamy wartość robót, które planujemy do realizacji, to jest ponad czternaście milionów złotych. Łączna ilość nakazów nadzoru budowlanego na całym obszarze, którym zarządza RZGW we Wrocławiu, to mamy wydane w tej chwili w obrocie 82 decyzje, to jest kwota ponad 400 milionów złotych. Na terenie województwa opolskiego to są dwie decyzje, 48 milionów, to dotyczy jazu Piątkowice, 8 milionów przywrócenie właściwego stanu technicznego i dalsze prace na rzece Nysa Kłodzka. Tam szacujemy na ponad 40 milionów złotych. Tak jak powiedział mój przedmówca, to jest slajd końcowy, to jest wizualizacja zbiornika Kamieniec. Ten zbiornik już w tych pracach koncepcyjnych będzie miał kształt zapory nieco inny, ale to tak chciałem zobrazować jaki to jest duży zbiornik i jakie będzie pełnił funkcje, no to już też mój przedmówca mówi, to jest wielozadaniowy zbiornik. Nie tylko walka z powodzią, ale też i walka o przeciwdziałanie skutkom suszy, produkcji energii, zapewnienie migracji, rozwój turystyki. Tutaj współpracujemy z samorządem lokalnym na temat wykorzystania tego zbiornika i prace trwają. W przyszłym roku mają się zakończyć. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu dyrektorowi. Szanowni Państwo zakończyły się wszystkie wystąpienia w tym punkcie, więc drodzy Państwo przechodzimy do punktu drugiego podpunkt B) Otwieram dyskusję w tym temacie, więc do tej dyskusji zapraszam państwa radnych. Ale zanim to nastąpi, ja chciałem tak krótko też skomentować. Ja tak naprawdę drodzy Państwo miałem nadzieję, że my usłyszymy dzisiaj szereg nowych informacji, a w mojej opinii Państwo przedstawiliście taki materiał, z którym już mogliśmy się zapoznać, bo tych konsultacji było sporo. Pan profesor Zalewski też był tutaj obecny na tej sali i prezentował ten program, czy tą docelową koncepcję ochrony przeciwpowodziowej dla zlewni Nysy Kłodzkiej i Białej Głuchołaskiej. Więc w zasadzie w tym materiale znalazły się te same komponenty i też chyba to jest ten materiał, który był przedstawiony stronie rządowej, bodajże to jest materiał z 26 lutego, więc nie widzę tu jakby nowości. Natomiast jedyne co warto docenić to faktycznie wynikają z tego materiału dwie rzeczy takie już namacalne, które są w trakcie realizacji. To jest budowa zbiornika Kamieniec Ząbkowicki, co nas tutaj niezmiernie na pewno cieszy i przede wszystkim zmiana tych procedur zarządzania kaskadą zbiorników, bo nad tym też trzeba było się pochylić i Państwo się pochyliliście nad tym problemem. I mam nadzieję, że to w najbliższej perspektywie też rozwiąże sporo tematów, ale tak naprawdę nie znalazłem takich konkretnych rozwiązań czy deklaracji dotyczących miasta Głuchołazy, bo oczywiście Państwo zaproponowaliście rozwiązania, które dotyczą Białej Głuchołaskiej w postaci choćby wzmocnienia wałów czy budowli takich suchych zbiorników retencyjnych, ale to jest poniżej miasta Głuchołazy. Tak do końca nie wiem, drodzy Państwo, czy ta deklaracja, że Państwo skorzystacie z opracowania pana profesora, który tutaj jest z nami, pan Sawicki, czy one faktycznie zostaną tutaj w takich namacalnych działaniach uwzględnione, bo takich deklaracji takiej konkretnej tutaj w Państwa wystąpieniu nie znalazłem. Może to jest mój jakby osobisty odbiór, ale tak jakoś to właśnie odbieram. Zabrakło mi też być może, bo rozmawiamy o rzece Nysie Kłodzkiej i Białej Głuchołaskiej , ale nie znalazłem takich rozwiązań też takich konkretnych, bo jest tu pan burmistrz Korfantowa. To jest rzeka Ścinawa Niemodlińska, jeśli dobrze pamiętam. Tam też była koncepcja budowy takiego zbiornika i warto by było o tym też podyskutować. Myślę, że pan burmistrz będzie o tym dzisiaj mówił. I tak naprawdę jeszcze na koniec martwi mnie brak takiej współpracy. Oczywiście to nie jest nowa rzecz z Republiką Czeską, bo jakoś nie dostrzegam tego, że ta strona czeska chciałaby tą współpracę podjąć, a ten transfer ryzyka powodziowego jednak od strony czeskiej patrząc tą zlewnię jeśli chodzi o Górę Jeseniki, potem Głuchołazy, Białą Głuchołaską, jest dość duży. Widzę, że ta strona czeska jednak nie chce podjąć tej współpracy. Jeśli się mylę, to proszę mnie wyprowadzić z błędu. Jakoś Czesi nie dostrzegają tej potrzeby, żeby nas w tym wspierać, jeśli chodzi o redukcję tego ryzyka powodziowego. I na koniec oczywiście jest deklaracja z Państwa strony, że budowa kanału ulgi w Nysie, ważna rzecz dla miasta Nysy, stolicy powiatu jest dla Państwa istotna, ale tak to wychodzi, że to jest jakby domknięcie tego systemu i pytanie kiedy ta inwestycja i w ogóle w jakiej formule będzie realizowana, bo my na dzisiaj tego nie wiemy. Oczywiście Państwo zakładacie budowę tego kanału, swojej koncepcji, ale to na razie jest w takich daleko idących, powiedzmy, w takiej sferze planistycznej. Mam nadzieję, że to wszystko się gdzieś zmaterializuje w najbliższych latach. Też pada data 2036 rok, więc dość odległa. Ja też to rozumiem, bo jakby odnosząc się do powodzi w 97 roku, to działania wszystkie zabezpieczające, które, bo ja śledziłem akurat sprawy związane z miastem Nysa, te wszystkie działania inwestycyjne zostały zakończone w 2015 roku, więc ja zdaję sobie sprawę, że to wymaga dłuższego czasu, bo to upłynęło akurat 17 lat od powodzi w 97 roku, ale w mojej opinii gdybyście Państwo tych działań nie podjęli i za nie dziękuję, to podejrzewam, że w 2024 roku miasto Nysa byłoby w zupełnie innej sytuacji. Więc dziękuję też za te wszystkie deklaracje wynikające z tego programu, ale tak naprawdę, tak jak wspomniałem na początku, widzę tu tylko zbiornik Kamieniec Ząbkowicki i takich namacalnych działań niezbyt wiele. To jest oczywiście moja opinia. Państwo nie musicie z tą opinią zgadzać, ale też chciałem podziękować na koniec mojego wystąpienia panu dyrektorowi Drabińskiemu i pani kierownik Dyndor Zlewni w Nysie, bo doceniam sobie tą dobrą współpracę. Mówię to też jakby w imieniu nie tylko powiatu, ale gminy Nysa, bo na co dzień mam z Państwem przyjemność współpracować z tytułu pełnienia funkcji sekretarza w gminie Nysa i ta współpraca naprawdę jest bardzo dobra. Pan dyrektor nam tu przedstawiał choćby zakres zadań, które zostały zrealizowane w poszczególnych gminach. Więc za tą współpracę serdecznie dziękuję. Mam nadzieję, że ona w dalszym ciągu będzie tak wyglądać, bo Państwo niewątpliwie nam przyspieszacie wiele procedur, które wspólnie procedujemy, czy tematów, które jesteśmy w stanie szybko omówić i tak kolokwialnie powiem załatwić. I tu chciałem podziękować. Także dziękuję jeszcze raz i dziękuję oczywiście za Państwa obecność, że Państwo jesteście na tej sali i chcieliście się Państwo podzielić tymi wszystkimi informacjami. Drodzy Państwo o głos poprosił pan starosta, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, ja z trochę większą wiarą podchodzę do tego, że stoimy po tej samej stronie, że Wody Polskie, że pan profesor Zalewski ze swoim zespołem, że Wody Polskie na poziomie krajowym, ale też tutaj RZGW Wrocław, że wszystkim nam zależy, aby skutki tych niewątpliwie klimatycznych zmian, które następują, były jak najbardziej minimalne. Te wszystkie aspekty, drodzy Państwo radni, które podnosiliśmy w naszych apelach, zostały uwzględnione tak naprawdę. Myśmy te apele jeszcze zaczęli słać przed powodzią, bo nawet w dniu, kiedy powódź się rozpoczynała, przyjmowaliśmy kolejny apel, w którym mówiliśmy o zbiorniku na Morze i zbiorniku na Ścinawie Niemodlińskiej. I ja nie usłyszałem, że to nie będzie realizowane, wręcz przeciwnie, takie są założenia Wód Polskich, natomiast pan przewodniczący dobrze zauważył, od powodzi minęło 1,5 roku, po poprzedniej powodzi pierwsze planistyczne działania, planistyczne, pojawiły się w kilka ładnych lat, chyba to było 5 albo 6 lat, tutaj Panowie mnie poprawią, więc ja też rozumie swoich kolegów i koleżanki burmistrzów i radnych i bardzo proszę o wyrozumiałość, bo każdy chce dla swojej gminy, dla swojego terytorium jak najlepiej i jak najszybciej. Jestem o tyle optymistą, że właśnie ten półtoraroczny okres nie został kompletnie przespany. My mieliśmy już konsultacje społeczne, gdzie zarówno strona społeczna mogła w dobrowolny sposób się wypowiadać i nawet dzisiaj tutaj też pan przewodniczący zadeklarował, że strona społeczna będzie miała swój głos w dyskusji, bo tak uważam, że taka jest potrzeba. Natomiast musimy pozostać w większym zaufaniu do siebie i my deklarujemy jako samorządy, zresztą burmistrz Korfantowa, który zorganizował spotkanie tydzień temu, daliśmy chyba tam wyraz, że deklarujemy nie tylko i wyłącznie naszą współpracę taką administracyjną, ale też wymierną, jeśli chodzi o wkład finansowy w projekty. Tak mówiliśmy o zbiorniku na Ścinawie Niemodlińskiej ten tydzień temu. Bardzo proszę zarówno moje koleżanki i kolegów radnych i samorządowców, ale też Państwa o wzajemne zrozumienie, ale też wzajemne zaufanie do siebie, bo tylko w ten sposób będziemy mogli przygotować coś, co będzie bardzo konkretne. bo dzisiaj to jest koncepcja, może Studium, tak to się dzisiaj nazywa, ale to jest Studium pana profesora i jego zespołu. Natomiast Studium wykonalności, to już będzie odpowiedź na to, jakie będą dokładnie konkretne te zadania i my jako samorządowcy też powinniśmy wiedzieć, że koncepcja nie zawiera nigdy takich rozwiązań technicznych konkretnych, bo zawierać ich nie może i obojętnie, czy to jest droga, czy to jest tak skomplikowana materia jak hydrotechnika. Dzisiaj bez wątpienia, ja też widzę jedną rzecz, która bardzo od powodzi, mi się podoba, te zmiany, które nastąpiły w Wodach Polskich, personalne też, ale mówię w sensie funkcjonowania i takiego komunikowania się z nami, to jest naprawdę na najwyższym poziomie i za to z serca dziękuję. Natomiast widzę też refleksję, bo gołym okiem widać z raportu, że coś nie zagrało, jeśli chodzi o gospodarowanie na kaskadzie. Coś nie zagrało przy tej powodzi i myśmy to widzieli gołym okiem z burmistrzem Nysy szczególnie. Ale cieszę się, że jest ta refleksja wewnątrz Wód Polskich i że Państwo wyciągacie z tego wnioski. bo ewidentnie właśnie być może za szybko procedowano pewne działania przy poprzednim remoncie, że nie przeliczono tego dobrze i dzisiaj dla mnie nie jest dziwne, że trzeba najpierw mieć dokument, który będzie mówił o parametrach zbiornika Kamieniec Ząbkowicki, żeby później mówić o parametrach kanału ulgi dla Nysy. To jest oczywiste, choć inżynierem nie jestem. Więc bardzo Wam dziękuję za to, że jesteście, ale też nie dziwcie się, że będą tu trudne pytania, bo to jest w naszym interesie, aby dbać o naszych mieszkańców. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję panu starości za tą wypowiedź i o głos poprosił pan przewodniczący Jacek Kanarski bardzo proszę. Bardzo dziękuję panie przewodniczący. Tak naprawdę nie wiem od czego zacząć chyba po raz pierwszy. Ale zacznę może od tego, że dzisiaj całą noc nie spałem. Nie spałem, bo byłem pełen nadziei tego, co tutaj dzisiaj usłyszę, a po tym co usłyszałem nie będę spał nie tylko jedną kolejną noc, tylko pewnie wiele noc i na dodatek z bolem głowy. Pan starosta chwalił, że to półtora roku niby szybko, ja nie wiem czy to jest szybko, uważam, że to był czas wystarczający, tym bardziej, że strona społeczna przygotowała taką koncepcję, na którą strona rządowa nie musiała się pochwylić na tyle, żeby ją opracować, tylko ewentualnie wziąć ją pod uwagę, odnieść się do niej. Zakładam, że tak zrobiła. Moi drodzy, reprezentuję Radę Powiatu, ale jestem wybrany przez mieszkańców gminy Głuchołazy i to obdarzony największą ilością głosów i dlatego bardzo mocno będę chciał w tej Radzie Powiatu mówić głosem tych mieszkańców, dlatego że bezpieczeństwo jest najważniejsze. Powtórzę, bezpieczeństwo jest najważniejsze i nie ma ceny. Ja nie wiem, czy ktoś policzył koszty Skarbu Państwa, jakie były i jakie będą odnośnie pomocy dla mieszkańców, pomocy dla przedsiębiorców, koszty przedsiębiorstw, których już nie ma, firm, które upadły, firmy Malta Dekor, 160 miejsc pracy, której też nie ma, więc to są jakieś koszty. Dodatkowo koszty strachu, stresu, chorób, następstw. A z drugiej strony, czy ktoś policzył kosz czy alternatywnych rozwiązań, o których pewnie dzisiaj wypowiedzą się specjaliści z tej strony społecznej. Pozwolę sobie tylko powiedzieć, że pan inżynier mówił, że był, że był w Lewinie Brzeskim, w miejscowościach tamtych chyba okolic. Pan inżynier w Głuchołazach nie był? Był pan, ale w czasie powodzi nie. Chciałem panu powiedzieć, to może nie był pan na tych ulicach. 2,7 metra, zalana Aleja Jana Pawła, nie do parteru, a do połowy pierwszego piętra, restauracje, cztery na tej ulicy, które się znajdują, zalane po dach, a nawet nad dach. Więc skala ogromna. Ta gmina, nie wiem czy gmina Kłodzko była bardziej czy mniej, ale na pewno była najbardziej albo może druga w Polsce, jeżeli chodzi o te straty powodziowe. Uważam, że to jest bardzo ważne i musimy o tym też mówić. Jeśli chodzi o koncepcję zabezpieczającą Głuchołazy, to tylko punkt drugi, trzeci i czwarty daje nam całą spójną koncepcję, dlatego że punkt trzeci zakłada poszerzenie wałów, nie wiem gdzie. Głuchołazy to jest połowa miasta leżąca wzdłuż rzeki. Poszerzenie wałów nawet w jednym miejscu, nie jestem specjalistą, ale chyba niewiele zmieni. Pogłębienie koryta, nie wiem. To jest rzeka górska, rwąca, rzeka błyskawiczna i zakładam sytuację, w której pewnie naniesione będą zaraz, zresztą mamy przykład, ta rzeka była poddawana retencji i minęło 2-3 lata, już były, z powrotem się pojawiły wyspy. Już nie powiem o tym, że nawet nie było komu skosić wałów, akurat chodziłem tamtędy na spacer z psem, interweniowałem osobiście u burmistrza Sambora, mówił, że niestety nie ma na to środków, Wody Polskie nie mają na to środków, więc jak się przeprowadzi inwestycje, jeszcze trzeba o nią dbać i potem nadzorować, żeby ona w takim stanie mniej więcej była, jak ją przeprowadzono. Więc dlatego uważam, że ta koncepcja, zborniki retencyjne za Głuchołazami, to co powiedział pan przewodniczący. No cieszę się, zabezpieczą kolejną część mieszkańców naszej gminy czy docelowo nawet Nysę, ale dalej dla Głuchołaz to nic nie daje. Nie usłyszałem w tym Studium kwestii zbiornika, który znajdowałby się przy granicy, jeszcze przed miastem. Nie wiem jakiej mógłby być pojemności, ile mógłby odebrać wody, czy by to pomogło. O tym w ogóle nie słyszałem. My wiemy o tym, że 72 procent zlewni Białej Głuchołaskiej to jest strona czeska. Ja tutaj się parę razy pytałem, cały czas mówiono, będą przepracowywane spotkania na poziomie ministerialnym. W lutym się nie udało, miało być w marcu, w marcu nie wiem, czy się udało, w kwietniu nie wiem, czy się udało. Chciałbym się dzisiaj dowiedzieć, czy były takie spotkania na poziomie ministerialnym? Gdzie, kiedy i co tam uzgodniono? Bo mamy informację, że strona czeska, to, że tam budują koło Opawy zbiornik, pan inżynier powiedział, mnie z całym szacunkiem to nie interesuje, że, że Czesi budują zbiornik koło Opawy. Niech budują, cieszę się, niech tam chroni Bielsko-Białą, nie wiem, kogo tam chronią. Reasumując, bardzo ważne jest dla mnie to, jak wyglądają efekty tych rozmów, jakie są koszty poniesione na, to jeszcze raz powtórzę, powódź i jakie są koszty alternatywnych rozwiązań. I uważam, że tylko komplet tych punktów, tak naprawdę dla Głuchołaz w tej koncepcji nie ma nic, dla miasta, dla miasta. W związku z tym przychylam się do tego, co powiedział pan przewodniczący, że w 2025, a w lutym żeśmy mieli w zasadzie te slajdy prawie powtórzone.

  • 1:09:25

    mówca nieustalony

    W zasadzie to można by długo mówić, ale naprawdę, naprawdę głos odbiera i tak jak mówię podejdźmy do sprawy bardzo poważnie. Ja doceniam to, doceniam bardzo zaangażowanie osób, które robią to za darmo, pro publico bono i od pierwszego dnia powodzi, z tego co wiem profesorowie przyjechali swoimi samochodami z przyczepami, turystycznymi i obserwowali to, co się dzieje, analizowali. Doceniam Komitet Społeczny pod przewodnictwem pana Trembeckiego jako mieszkaniec Głuchołazy. Widzę to zaangażowanie ludzi z miasta, bo te straty są niewymierne i nie tylko finansowe. To są też straty związane ze strachem i z psychiką każdego mieszkańca. Mamy tutaj też doktora, który przyjmuje na co dzień i wie, jak ci mieszkańcy to przeżywali i przeżywają. Także bardzo proszę, bardzo proszę, chcę informacje na te pytania, koszty, konsultacje i wtedy zapraszam jeszcze raz, bo ubolewam, że nie ma profesora Sawickiego, nie ma nawet prezesa Balcerowicza. Myśmy tę sesję przekładali dwa razy, aby właśnie były te osoby, z całym szacunkiem dla Państwa, ale jednak decyzyjne i odpowiedzialne najbardziej w tej kwestii. Nie było takiej okazji. Mam nadzieję, że moi koledzy radni, a też przede wszystkim członkowie Komitetu Społecznego i panowie burmistrzowie uzupełnią moją wypowiedź. Jeżeli ona była zbyt mocna, to przepraszam, ale my już od dzisiaj musimy to wykrzyczeć. My musimy już to wykrzyczeć. Czas na rozmowy powoli się kończy i czas na czekanie się skończył. Bardzo Państwa o to proszę. Dziękuję. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu i do dyskusji zgłosiła się pani radna Danuta Korzeniowska, udzielam głosu, bardzo proszę. Pani Przewodniczący, Szanowna Rado, ja chciałam troszeczkę upomnieć się właśnie o wschodnią część naszego powiatu, bo mówimy o bezpieczeństwie powiatu nyskiego, a troszeczkę mało w moim odczuciu mówi się właśnie o tym zbiorniku Ścinawskim. O zbiorniku, o który tak bardzo dba właśnie nasz pan burmistrz Janusz Wójcik. O tym spotkaniu, które było 18 marca, już tutaj wspominał pan starosta, było wielu znamienitych gości właśnie na tym spotkaniu. Jako mieszkaniec właśnie też gminy zagrożonej bardzo dziękuję panu burmistrzowi za te wszystkie działania, za zaproszenie tylu posłów, pana senatora, państwa z Wód, pan Marcin Jarzyński też był na tym spotkaniu, oczywiście tu obecni panowie burmistrzowie i wójtowie ościennych gmin i bardzo jestem zaniepokojona tym, że tak mało mówi się o tym zbiorniku ścinawskim, o którym już pierwsze zapiski były 103 lata temu utworzone. To nie jest coś nowego, to nie jest jakiś zbiornik, który powstaje w naszych, jak gdyby, odczuciach, że on jest teraz potrzebny, tylko 53 lata temu były już pierwsze opracowania projektowe na temat tego zbiornika. Mam nadzieję, że pan burmistrz Janusz Wójcik tutaj i panowie burmistrzowie gmin ościennych będą tutaj mocno mówić na ten temat. Ja chciałam tylko bardzo prosić o to, żeby nie zapominać o tym naszym zbiorniku. Tym bardziej, że on nie wymaga aż takich wielkich nakładów jak tutaj inne, że nie tylko Kamień Ząbkowicki, ale pamiętajmy, żeby Skorogoszcz i Lewin Brzeski uniknął takiej wody, jaką miał, również musimy mieć ten zbiornik Ścinawski, że ta mała rzeczka Ścinawa robi nam również w przypadku ulewnych deszczy bardzo wiele szkód i musimy o tym pamiętać, że to jest dla nas bardzo ważne. Myślę, że tutaj tę moją wypowiedź uzupełni pan burmistrz Janusz Wójcik, który ma bardzo dużą wiedzę na ten temat i na pewno jeszcze coś do tego wszystkiego dołoży. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję i o głos poprosił pan przewodniczący Jarosław Figiel, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Panie Starosto, Szanowni Państwo. Ja też niestety mam wrażenie jakiegoś takiego déja vu. Pan prezes Wód Polskich i pan profesor Zalewski byli u nas rok temu no i praktycznie od tego czasu z informacji, które tutaj zostały przedstawione niewiele się zadziało. Może trwały prace studyjne, jakieś analizy i tak dalej, ale niestety my jako reprezentanci tutaj mieszkańców musimy zadawać konkretne pytania. Ja się oczywiście w większości zgadzam tutaj z tym, co pan inżynier zaproponował, no to są rozwiązania myślę, że jasne dla wszystkich, natomiast no te teoretyczne opracowania bez harmonogramu czasowego, bez, bez planu finansowego, no to jest zbiór pobożnych życzeń i deklaracji. To już nie ten czas. Pan strosta powiedział, że poprzednio 5 lat trwały tutaj opracowania. No, ale chcemy, żeby historia się powtórzyła. Proszę Państwa, nie ma czasu już na puste słowa. Muszą być konkrety i na to czekają nasi mieszkańcy. Ja nie jestem tutaj zadowolony z tej prezentacji, bo po prostu nie wiem co mam powiedzieć konkretnym mieszkańcom. Takie słowa ogólne już do nich nie trafiają. Mam też żal taki osobisty, ponieważ na tej sali rok temu i pan prezes Wód Polskich i pan profesor Zalewski deklarowali konsultację z mieszkańcami. No i tak się wydarzyło, że poszły cztery zaproszenia do pana prezesa Wód Polskich z gminy Łambinowice. Nie udało się przyjechać ani razu, a co gorsze, ani jedna odpowiedź nie przyszła. W moim, mojej ocenie jest to lekceważenie mieszkańców i o jakiś pełnych konsultacjach na pewno tutaj nie można mówić. Może gmina Łambinowice nie była tak poszkodowana jak gmina Nysa, gmina Głuchołazy, ale tam też kilkadziesiąt posesji zostało zalane do poziomu dwóch i pół metra. Kilkaset rodzin zostało poszkodowanych, osób. Tam też śmigłowiec ratował ludzi w czasie powodzi. Ja uważam, że szacunek wymaga konsultacji ze wszystkimi. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu i do dyskusji zgłosił się pan radny Paweł Nakonieczny bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, Panie Starosto, Państwo Burmistrzowie, Wójtowie, Drodzy Goście, Panie Marszałku, bo do Pana też będzie. Bardzo się cieszę, że panowie przewodniczący, zwłaszcza pan przewodniczący Piotr Bobak bardzo obiektywnie i bardzo krytycznie podszedł do tego wystąpienia, no i powiedział całą prawdę tak naprawdę o tym wystąpieniu i tutaj ciężko cokolwiek jeszcze dodać, część fraz muszę wykreślić ze swojego przygotowanego wcześniej briefu. Z żalem na to patrzę, bo zespół profesora Zalewskiego i pana prezesa Balcerowicza to nie są osoby społecznie pracujące, tylko osoby, które biorą za to wynagrodzenie. Tym bardziej z większym szacunkiem patrzę na zespół społeczników z Głuchołaz pod kierunkiem pana Trembeckiego i pana doktora Sawickiego i pana profesora Szuby, bo z tego, co słyszę, to oni to robią za darmo, bo im na tym zależy, bo oni tam mieszkają, a Państwo patrzycie na to zza biurka w Warszawie. Przyjedziecie raz na jakiś czas do powiatu, do gminy, spotkacie się z panem starostą, z panem wójtem, z panem burmistrzem, zrobicie parę zdjęć, Facebook huczy, coś się dzieje, super, będzie rewelacja, jesteśmy bezpieczni. Panie starosto, 5 lat to jest szmat czasu w dobie dzisiejszej cywilizacji. Przecież my nie wiemy, czy za 5 lat zaraz tutaj nie będzie działań wojennych, jak będzie świat wyglądał. Pan zobaczy, co się dzieje w Zatoce Perskiej, Pan zobaczy, co się dzieje na Ukrainie. To są miesiące. Powódź była we wrześniu 2024, dobrze mamy, czas następny będzie za 20 lat albo w ogóle nie będzie, tak? 27 lipca 2025. Wiecie Państwo, co to jest za data? to jest powódź na terenie powiatu nyskiego, a wiecie gdzie? W gminie Otmuchów, nie wiem, czy jest burmistrz Otmuchowa, nie widziałem. Może go to nie interesuje, bo nie było tam powodzi, bo przecież tylko ten sam wał, który w 2024 się przerwał w 2025, co za zbieg okoliczności, to samo miejsce, tak? Miejscowości Jarnołtów, Kałków pod wodą, panika, droga zalana, co to będzie, co to będzie, przyjdzie powódź taka sama jak rok wcześniej. 5 lat? Ile takich incydentów powodziowych jeszcze może być? Od 2018 roku radna województwa opolskiego Martena Nakonieczny, prywatnie moja żona, wnioskuje do Marszałka Województwa o środki na małą retencję. O tym mówił pan w swoim wystąpieniu. Strategia Województwa Opolskiego w 2021 roku przyjęta jednogłośnie przez Radę, przez Sejmik Województwa Opolskiego z dumą Marszałek Andrzej Buła ogłasza, że strategia będzie dokumentem, który będzie realizowany, tam są zapisy dotyczące małej retencji. Odpowiedź członka zarządu Węgrzyna z lutego 2026, zarząd przewiduje gdzieś tam się starać o jakieś środki na małą retencję, jakieś tam drobne środki gdzieś tam były przekazywane. Czy ta mała retencja jest istotna czy nieistotna? Pytanie do pana, mam nadzieję, że pan odpowie, bo jak jest nieistotna, to faktycznie nie zajmujmy się tym tematem, a jak jest istotna, to przekonajcie Państwo, proszę was, Zarząd Województwa Opolskiego, żeby tą małą retencję wsparł, bo to jest też właśnie ten Kałków, Jarnołtów, Głuchołazy, Bodzanów. Wydaje mi się, ja nie jestem hydrologiem, nie jestem specjalistą, ale jak rozmawiam ze specjalistami, to mówią, że mała retencja jest istotna, zwłaszcza może nie przy takich nawalnych deszczach jak wtedy, ale przy takich, jak zdarzają się sezonowo, które powodują właśnie podtopienia w Rusocinie, podtopienia w Morowie, w innych miejscowościach powiatu nyskiego. Czy my będziemy budować jakiś kanał ulgi, to jest hipoteza, o tym się mówi bo jak się przestanie mówić, no to będzie hejt społeczny i będzie niezadowolenie społeczne, że politycy przestali mówić o kanale ulgi. Jak się o tym mówi, to przez 20 lat będziemy mieli temat, który będziemy gonić. Tak samo jak obwodnicę Nysy budowano przez 20 lat, zanim wbito pierwszą łopatę, bo wszyscy wiedzą, że to jest potrzebne. I Państwo też wiecie, że to jest potrzebne, niezależnie od tego, czy zbiornik Kamieniec powstanie, czy nie powstanie, czy będzie wielki, czy nie będzie wielki. Ja wiem, że wy nie macie pieniędzy na te wszystkie inwestycje, bo wy nawet na ten zbiornik Kamieniec Ząbkowicki nie macie pieniędzy, bo w tym państwie nie ma pieniędzy na nic, bo gdyby były pieniądze, to byśmy mieli budowę szpitala rozpoczętą, a nie mówienie o budowie szpitala w Nysie, tak? To byśmy nie budowali, nie remontowali lądowiska dla helikoptera na bohaterów Warszawy w szpitalu, tylko byśmy się zastanawiali, gdzie będzie lądowisko przy szpitalu nowym w Jędrzychowie. To po co remontować, ostatnio był temat, nie remontujemy SOR-u, bo będzie nowy szpital. Mamy, proszę Państwa, opowiadanie o tym, co byśmy chcieli mieć, ale świat dzisiaj nie potrzebuje opowiadania o tym, co byśmy chcieli, świat potrzebuje działania, świat potrzebuje decyzji. Świat potrzebuje szybkich decyzji, nie mówienia o tym, że coś tam za parę lat będzie dobre i coś możemy zrobić. To wystąpienie niczego nie wniosło i ponieważ zgłosili się ludzie, którzy mają coś do powiedzenia, to ja tą swoją wypowiedź na tym skończę i faktycznie tutaj będzie, myślę, więcej informacji od społeczników z Głuchołaz, bo to są konkrety i mam nadzieję, że ta dyskusja się wywiąże pomiędzy nimi a Państwem i tam będziemy rozwiązywać problemy. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję, ad vocem pan starosta. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, ja myślałem, że są tematy, które nie będą dopingowały do wywodów i tyrat politycznych, ale gra polityczna, jak widać, jest ponad wszystko. I tylko kilka kwestii i pytań otwartych, żeby pan w sumieniu sobie przeanalizował. Ile apeli, drogi panie, pan zainicjował jako przewodniczący Rady Miejskiej w sprawach przeciwpowodziowych? Ile? Bardzo proszę. Druga sprawa, ja teraz mówię panie przewodniczący. Proszę mi powiedzieć, ile apeli na tej sali podejmowaliśmy, jestem radnym, w poprzedniej kadencji też byłem, zero. Ile razy w latach 2015-2023 pojawiły się tutaj Wody Polskie? Cisza. Nie były na żadnej sesji. Ile razy kanał ulgi był podnoszony w tych latach? Nikt o tym nie mówił, mówi, teraz pan mówi, że mówi się po to, żeby mówić. Przedtem się w ogóle nie mówiło. Tematu nie było, nie było powodzi, miała już być tylko susza. Więc bardzo proszę, żebyśmy nie politykowali w tym temacie tak ważnym i strategicznym, jakim jest bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, żebyśmy się wzięli wszyscy jak jeden mąż i grali do jednej bramki, bo tylko wtedy mogą być efekty, na które czekają nasi mieszkańcy. I bądźmy obiektywni w tym, jeżeli mówimy, że dzisiaj jesteśmy po wstępnych analizach, po 1,5 roku, tak zasadniczych analizach i możemy powiedzieć, że przystępujemy do, Wody Polskie przystępują do już Studium wykonalności takiego z danymi, to to jest dobrze przepracowany czas. To, że chcielibyśmy szybciej i chcielibyśmy więcej, to jest oczywiste, ja też bym chciał, ale nie chcę i nie pozwolę na to, żeby mówić, że dzisiaj to my musimy przyspieszyć, a przez ostatnie 8 ostatnich lat nic nie musiało się przyspieszać i nic nie musiało się dziać. Ja nie pamiętam, że od 2006 roku, jak jestem radnym, żeby tyle apeli, tyle działań i tyle współpracy było pomiędzy instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo przeciwpowodziowe a samorządami. Więc tylko o to proszę, żebyśmy mówili o faktach, a nie wkładali te rady polityczne w tematy tak istotne. Bardzo dziękuję panu staroście, natomiast widzę, że ta dyskusja wchodzi w taki emocjonalny nurt. Oczywiście my poruszamy sprawy niezwykle istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców powiatu nyskiego i nie tylko powiatu, ale mam drodzy Państwo prośbę, aby te emocje jednak ostudzić, bo to nic dobrego nie wniesie do tej dyskusji, także naprawdę uczulam na to, żeby trochę pohamować te wypowiedzi, żebyśmy potem nie mieli tutaj na tej sali kłopotu. A chciałbym żebyśmy zachowali taką jakość tej debaty jak do tej pory mamy dwudziestą szóstą sesję Rady Powiatu. Ta jakość naprawdę tej debaty jest dobra i chciałbym żeby taka pozostała. Ad vocem pan Paweł Nakonieczny bardzo proszę. Panie przewodniczący, ja jestem długo w samorządzie i standardy dyskusji samorządowej, z nami nie dam się wciągnąć w żadne zaczepki ani ataki politycznej, dyskusje polityczne Pana Starosty, bo nie, to nie jest to miejsce, możemy sobie w radio porozmawiać na ten temat. Natomiast panie starosto, te działania mówione, apele, o których pan mówi. Myśmy też podejmowali apele na początku kadencji, chociażby, a ja nawet nie wiem, czy nie na tej sesji, kiedy powóz przychodziła dotyczące zbiornika w Ścinawie i o tym mówiła pani radna Danuta Korzeniowska przed chwileczką. I te apele trafiają gdzieś tam do Warszawy, na biurko polityka i zostają przesypywane i jak zapytałem po pół roku, jaki jest los odpowiedzi na nasze apele, bo przecież taka interpelacja była złożona i to nie dotyczyło tylko zbiornika, to dotyczyło też kolei, to tych odpowiedzi po pół roku nie było albo były takie, że przekazujemy je według właściwości do jakiegoś tam innego ministra, resortu, instytucji albo kogoś tam. Panie starosto, pana atak polityczny jest kompletnie od czapy tutaj, więc dyskutujemy o kanale ulgi, a pan wychodzi w jakiś 2006 rok, no fajnie, że pan jest w samorządzie od 2006 roku, ale to pan mówił, że trzeba uporządkować sprawy dotyczące zarządzania kryzysowego i bezpieczeństwa powiatu i jakoś do tej pory to tak sobie wygląda. Oby nie było takich sytuacji jak w 2024. Bardzo dziękuję. I do dyskusji zgłosił się pan radny Przemysław Tetłak, bardzo proszę. Szanowni Państwo, niestety po raz kolejny ubolewam nad tym, że po raz kolejny koncepcję, którą nam zaprezentowano, zaprezentowano w marginalny sposób traktuje gminę Paczków. W tym kontekście mowa jedynie o zbiorniku Kamieniec z instrukcji gospodarowania zbiornikami, to bardzo istotne dla nas, ale jednak nie rozwiązuje problemu. Padła tutaj informacja, że przewiduje się maksymalny poziom zrzutu ze zbiornika nyskiego na poziomie 600 metrów na sekundę. Ta informacja padła tylko w kontekście zbiornika Nysa, ale rozumiem, że taki sam zrzut przewidywany jest na pozostałych zbiornikach kaskady jako maksymalny zrzut. Ja chciałbym tylko zauważyć i przypomnieć, że, z tego przynajmniej co pamiętam, Paczków jest zalewany już przy zrzucie na poziomie 350 metrów na sekundę. Bardzo bym prosił, żeby do tego faktu się odnieść i jakoś skomentować, jak Państwo macie zamiar rozwiązać ten problem, bo Nysa jest istotna, Głuchołazy są istotne, ale chciałbym, żeby ktoś również wypowiedział się o bezpieczeństwie powodziowym mieszkańców Paczkowa, gminy Paczków. W tym kontekście ubolewam, że nie znalazła się w koncepcji jakakolwiek wzmianka, informacja na temat kanału ulgi dla Paczkowa, który podstawowały władze gminy Paczków. Szanowni Państwo, szerokie konsultacje gminy Paczków były przeprowadzone, ale jak Państwo wiecie, wśród mieszkańców pojawiały się przede wszystkim głosy dotyczące zabezpieczenia powodziowego miejscowości położonych przy dopływach przy dopływach Nysy Kłodzkiej, miejscowości wiejskich położonych przy takich rzekach jak Biała Biała Woda, Tarnawka, Świdna, Raczyna i tak dalej. Chciałbym usłyszeć jaka jest koncepcja zabezpieczenia powodziowego dla tych miejscowości, bo kaskada, budowa czy rozbudowa kaskady ma naprawdę znikomy wpływ na bezpieczeństwo powodziowe tych miejscowości. A takie wsie jak Dziewiętlice doświadczają zalania i wysokiej wody zdecydowanie częściej niż doświadcza ich Nysa, Głuchołazy czy inne. Tam mieszkańcy drodzy Państwo drżą o swoje mienie, o swój majątek przy każdych większych opadach. Dlatego tutaj również prosiłbym przedstawicieli Wód Polskich, przedstawicieli osób przygotowujących koncepcję o krótki komentarz, jakie jest planowane zabezpieczenie powodziowe dla tych miejscowości, bo samo oczyszczanie koryta, które również nie przebiega chyba tak szybko, jak byśmy chcieli, odbudowa powodziowa nie rozwiąże tego problemu. I tu chciałbym się jeszcze zwrócić do przedstawiciela Wód Polskich. Bardzo bym prosił, żeby instytucja, która jest instytucją państwową, nie ignorowała głosu mieszkańców, bo nie wiem, czy procedury Państwu nakazują, ale dobrym zwyczajem byłoby odpowiadanie na pisma, które radny powiatu kieruje do instytucji państwowej. Ja na swoje pismo czekam na odpowiedź od lipca ubiegłego roku. Mam nadzieję, że w końcu się doczekam. I bardzo prosiłbym, żeby ta praktyka była przyjęta, żeby na te pisma odpowiadać. I ostatnie moje pytanie. Chciałbym dowiedzieć się, jakie działania są planowane w gminie Paczków w 2026 roku. Z tego, co zobaczyliśmy na prezentacji, jedynie 140 tysięcy złotych jest zaplanowane na ten rok. Chciałbym usłyszeć, co za te pieniądze będziecie Państwo robić. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Pan radny Bogusław Kanarski poprosił o głos. Bardzo proszę. Dziękuję. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado i zaproszeni goście. Chciałbym, panie przewodniczący jeżeli to będzie nietaktem, chciałbym przeczytać interpelację, ale ona jest związana właśnie z tym tematem. A jeśli pan radny szanowny chciałby wygłosić interpelację czy przeczytać, inaczej zapoznać Państwa radnych z tym tekstem, to to nie jest ten punkt. Ja rozumiem, rozumiem, rozumiem. To powiem w ten sposób. Tutaj w kuluarach rozmawiałem z różnymi ludźmi na temat różnych takich cieków wodnych, stawów, które są po prostu w danych gminach i są nieoczyszczane. Przecież mi się wydaje, że właśnie te cieki wodne, czy takie te stawy, czy potoki właśnie mają, są po prostu, można powiedzieć, że są na pierwszej linii frontu, bo, bo właśnie z tych cieków, czy z tego dużo takich gałęzi nieczystości wpływa do, do, do właśnie do, na tych rzek, które powodują po prostu takie różne zatory Mi się wydaje, że powinniśmy tutaj zwrócić uwagę właśnie więcej na, na te rzeczy, bo to, jakby nie było, w różnych miejscowościach te cieki są. Ja wiem, że powódź w 2014 roku, która była w Biskupowie, między innymi w Biskupowie, część mieszkańców była zalana właśnie przez to, że nie są utrożnione te cieki wodne. Po prostu mi się wydaje, też powinniśmy szukać rozwiązań tutaj, w tym wypadku, bo wiadomo, że przyroda zawsze będzie szukała swoich miejsc, które były kiedyś stworzone, a teraz są obecnie zabudowane lub po prostu nieużytkowane. Druga sprawa, tak jeszcze zarzucę, że tutaj na przykład spółki gminne wodne są bardzo, można powiedzieć, takie niedofinansowane, bo oni są mi się wydaje na pierwszej linii frontu, żeby po prostu te cieki udrażniać. Taka jest moja po prostu uwaga i tyle może w tym temacie. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Ja drodzy Państwo nie widzę więcej zgłoszeń od państwa radnych w dyskusji. Pani Agnieszka Miler, pani radna bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, Drodzy Goście. Ja chciałabym zapytać w imieniu swoim oraz mieszkańców, wszystkich mieszkańców miejscowości, wszystkich mieszkańców miejscowości położonych nad rzeką Kamienicą. Chciałam tu zaznaczyć, że około dwustu gospodarstw zostało zalanych podczas ostatniej powodzi. W dzisiejszej tutaj prezentacji nie zauważyłam w ogóle, nie było słowa na temat rzeki Kamienicy. No i chciałam zapytać, jakie konkretne działania są planowane w zakresie zabezpieczenia przeciwpowodziowego tej rzeki. Chciałabym też podkreślić, że widzę tu dwa kluczowe obszary działań. Pierwsze to jest przywrócenie stanu rzeki po powodzi, a drugie to długofalowe zabezpieczenie na przyszłość. W związku z tym chciałam zapytać, czy planowane jest wykonanie jakiejś kompleksowej ekspertyzy oraz włączenie rzeki Kamienica do programu redukcji ryzyka powodziowego. Chciałam też zaznaczyć, że równo rok temu tutaj złożyliśmy pismo do Wód Polskich, pod którym podpisało się 600 osób, no i tu prosiliśmy o włączenie rzeki Kamienicy do programu ochrony przed powodziem w ramach no w ramach tego programu i uwzględnienie naszych uwag. Także bardzo proszę o kilka zdań na ten temat. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję i ja tak mam nadzieję, że Państwo skrupulatnie notujecie te nasze wątpliwości i pytania, bo chciałbym Państwa też poprosić o ewentualne odpowiedzi właśnie na to co państwa radnych nurtuje z pewnością państwa burmistrzów, bo zaraz oddam głos i na koniec tej dyskusji oczywiście też oddam głos tak zwanej stronie społecznej. A teraz chciałbym zapytać, ponieważ nie widzę więcej zgłoszeń od państwa radnych. Czy państwo burmistrzowie życzycie sobie, czy macie chęć zabrania głosu w tej dyskusji? Tak pan burmistrz Nysy. To serdecznie zapraszam. Oczywiście do Państwa dyspozycji jest mównica i tak jak mówię jeżeli Państwo będziecie chcieli zabrać głos to zapraszam serdecznie ale też przed jakby wygłoszeniem swojego stanowiska czy czy czy poglądu na temat przedstawionego raportu prosiłbym o przedstawienie się bo nie wszyscy Państwa z pewnością znają więc chciałbym żebyśmy zachowali taką procedurę. Dziękuję. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, Drodzy Goście, Kordian Korbiarz, Burmistrz Nysy. Odniosę się do dokumentu, do jego nazw, bo rozumiem, że to co mówi pan Inżynier Niedbała jest to docelowa koncepcja, czyli już dokument końcowy. Jeżeli jest to dokument końcowy, to jest to informacja dla mieszkańców całej gminy okrutna bardzo, bo pamiętam spotkania sprzed kilku miesięcy, gdzie budowa kanału ulgi była wpisana na liście priorytetów, a teraz to, czym mój pan inżynier Niedbała, okazało się, że spadamy z listy priorytetów na listę koncepcji, czyli tak naprawdę wypadamy poza główny nurt pracy Wód Polskich. Jest to o tyle bardzo przykre, że pamiętam wiele wypowiedzi, które mówiły o tym, że kanał ulgi dla Nysy jest niezbędny nie tylko ze względu redukcji technicznej, zbyt wielkiej ilości wody, ale też ze względów takich, że mieszkańcy Nysy oczekują na budowę tego kanału od wielu, wielu lat. I tak jak wspomniał swego czasu jeszcze minister Kierwiński, nie tylko sam fakt obrony przed wodą, ale też kwestie wiarygodności, poczucia bezpieczeństwa, poczucia wiary w państwo, w jego sprawczość będą zabezpieczone tymi działaniami. Niestety nie są i to jest informacja bardzo, bardzo przykra dla nas wszystkich. Tym bardziej, że Nysa jest największym miastem, które zostało poszkodowane w wyniku powodzi. Powódź sprzed ponad 30 lat, która zagrażała Wrocławowi i Opolu została już zabezpieczona, te miasta, duże miasta przed jakąkolwiek falą. Nysa niestety nie. Wiem od pana profesora Zalewskiego, z którym miałem okazję i przyjemność rozmawiać kilka miesięcy temu, że najprawdopodobniej wówczas, tak mówił, kanał ulgi miałby zabezpieczyć wody idące od Białej Głuchołaskiej. A przypomnę, że 100 lat temu też z tej strony Nysa została zalana, czyli wzięcie pod uwagę możliwości zalania z Białej Głuchołaskiej jest myślę bardzo realne i nie trzeba robić w moim ocenie, nie jestem fachowcem oczywiście, ale mówienie o tym, że koncepcja ruszy dopiero w budowie Kamienica Ząbkowickiego, kiedy doskonale już Państwo znacie parametry tego zbiornika, wiecie ile wody przyjmie, ile wody będzie w stanie zrzucić, tym bardziej, że instrukcja zakłada 600 metrów sześćdziesiętnych na sekundę. Także dla nas ta informacja o tym, że spadamy z priorytetów na listę koncepcyjną oznacza tak mówiąc wprost odstąpienie od wszelkich prac związanych z budową kanału ulgi dla gminy Nysa. Informacja bardzo przykra też z innego powodu, bo pracujemy, rząd polski pracuje obecnie nad strategią rozwoju Polski do 2035 roku, gdzie Nysa wskazana jest jako miasto subregionalne, gdzie motorem rozwoju ma być działalność oparta o Euroregion, czyli współpraca polsko-czeska. Bez tej gwarancji bezpieczeństwa i bez kanału ulgi ten element strategii rozwoju Polski również no traci na logice. Nie wiem jak jest jeszcze możliwość wprowadzenia kanału ulgi w dokumencie docelowym, pewnie żadna, ale bardzo proszę o wzięcie pod uwagę tych głosów i mieszkańców, przedsiębiorców i wpisanie na listę priorytetów budowy kanału ulgi równolegle z budową zbiornika w Kamińcu Ząbkowickim. Dziękuję bardzo. Dziękuję panu burmistrzowi. Pan burmistrz Głuchołaz. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, Szanowni Państwo. Jak już było tutaj wielokrotnie zaznaczone, jesteśmy półtora roku po powodzi. W wielu miejscach tego, tego nie widać, ale proszę przejechać się do Głuchołaz. Ślady powodzi będą widoczne jeszcze, jeszcze długo, bo to zarówno skute elewacje, które cały czas nie mogą pozbyć się, gdzie budynki nie mogą pozbyć się wilgoci, to wiele obiektów użyteczności publicznej, żłobek, dom seniora, przeszkole, Urząd Miejski także nie wspominając o setkach mieszkań w mieście i w sołectwach, które, które jeszcze nie uporały się ze skutkami tej powodzi, ale powódź też siedzi w naszych głowach, to widać chociażby przy okazji jakiejkolwiek prognozy pogody, gdzie po raz kolejny jest mowa o niżu genueńskim, to chociażby w ostatnich dniach widać, jakie było poruszenie wśród mieszkańców, czy przypadkiem z prognozowanych na te dni opadów nie będzie, nie będzie powodzi. No i z tym będziemy musieli się mierzyć. Ja serdecznie dziękuję za te słowa, które tutaj padły, szczególnie w wystąpieniu pana wiceprzewodniczącego Kanarskiego, bo też oczekiwaliśmy wielu, może niewielu, ale jakichś bardziej konkretnych, konkretnych rzeczy. Zanim przejdę do, do Białej, czyli tego głównego, głównego cieku na naszej gminie, które przenosi najwięcej, najwięcej zniszczeń, też chciałbym parę słów o dopływach Białej. Zacznę od rzeki Mory, która podobnie jak Biała jest rzeką transgraniczną. Mowa jest tutaj o wybudowaniu zbiornika retencyjnego, ale ten zbiornik będzie chronił 500 mieszkańców Iławy i Morowa i bardzo dobrze. Natomiast moje pytanie brzmi, co z zabezpieczeniem ponad 2000 mieszkańców Biskupowa, Burgrabic i Sławniowic, Biskupowa z przysiółkiem Łączki. Myśmy, czy to w czasie objazdu terenu z panem prezesem Balcerowiczem, czy na innych spotkaniach, wskazywali miejsca, gdzie można dać tę przestrzeń dla wody, dla rzeki, gdzie można stworzyć zbiorniki. Niestety nie mamy na to odpowiedzi. Widać w tej koncepcji redukcji ryzyka, że ta sprawa została no przykro to powiedzieć, ale odpuszczona. I mieszkańcy tych trzech wspomnianych miejscowości mają prawo czuć się, czuć się zagrożeni. Chciałbym też zaznaczyć tutaj w kolejnym punkcie do wystąpienia pani radnej Miler, mam nadzieję, że mówimy o tej samej Kamienicy, bo ja mówię o Starym Lesie i dalej na Hajduki i Kępnice, potok, który wpływa do Nysy Kłodzkiej już poniżej poniżej miasta, ale ten niewielki ciek wodny w Starym Lesie w mojej gminie dokonał naprawdę niesamowitych spustoszeń. Wiele mostów prowadzących do gospodarstw zostało zerwanych, podmyte brzegi drogi powiatowej. To pokazuje, jaką siłę ma woda i jak trzeba dbać o koryto tej rzeki. Oczywiście są też inne cieki wodne, wiem, że potok, Złoty Potok w Jarnołtówku, Pokrzywnej to nie temat tego dokumentu, który dzisiaj jest tutaj omawiany, bo to jest zlewnia, zlewnia Osobłogi, ale też nam bardzo na tym, na tym zależy. Jeśli chodzi o Białą Głuchołaską, to przypomnę, 72% zlewni tej rzeki znajduje się po stronie czeskiej. Bardzo, ale to bardzo brakuje mi informacji, jakie były konsultacje, kiedy, co konsultowano z Czechami i jakie jest stanowisko Czechów, ponieważ rozmawiając z samorządowcami, wiem, że oni, samorządowcami czeskimi, że oni również czekają na pewne, na pewne decyzje. My jesteśmy na siebie w jakiś sposób skazani. Oczywiście siłą rzeczy ze względu na ukształtowanie terenu to my jesteśmy wskazani na to, jakie działania podejmą, podejmą Czesi. Wiemy, że układ zabudowy, układ urbanistyczny jest taki, że w samym Korycie Białej specjalnie, w Dolinie Białej nie ma specjalnie miejsca na wybudowanie zbiornika retencyjnego czy kilku zbiorników, tym bardziej kilku zbiorników retencyjnych, ale nic nie szkodzi, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby różnego rodzaju zbiorniki, mniejsze, większe, przepraszam, teraz ja coś dotknąłem, żeby podobne mniejsze, większe zbiorniki budować na dopływach Białej. Przypomnę, że zlewnia Białej rozciąga się niemalże od Śnieżnika Kłodzkiego aż po, aż po Pradziada i te działania miałyby na celu opóźnienie dopływu wody z tych lewobrzeżnych i prawobrzeżnych dopływów tak, aby ta woda jak najpóźniej znalazła się w głównym korycie, w korycie Białej. Jesteśmy przed nową perspektywą finansową w Europejskim Funduszu Rozwoju Regionalnego programu Interreg, czyli współpracy polsko-czeskiej. Plany nowego budżetu mają być zakończone w 2028 roku i chciałbym wiedzieć, czy już jakieś założenia do tego budżetu były złożone, żeby wspólnie sięgnąć po europejskie środki na działania związane z zabezpieczeniem Białej Głuchołaskiej przed powodzią. Jeśli chodzi o sam dokument, tutaj była mowa, że te koncepcje są już opracowane, jest to zakończone, więc chciałbym zapytać o harmonogram, o Studium wykonalności, jakie są, jakie są terminy i kiedy, kiedy byśmy mogli to, kiedy moglibyśmy to zobaczyć. Bardzo żałuję, że opracowane kanału ulgi czy Sztolni, bo to różna przez panów profesorów Sawickiego i Szube, w przedstawionej prezentacji zostało określane jako poważne wątpliwości realizacyjne, potwierdzone przez ekspertów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Siłą rzeczy chciałbym wiedzieć, jakie to są wątpliwości, co stoi na przeszkodzie, czego takiego ci eksperci się obawiają, czy kosztów ekonomicznych, czy warunków bezpieczeństwa, jeśli chodzi o teren, przez który ta Sztolnia miałaby przebiegać. Ja wiem, że zlewnia Nysy Kłodzkiej to są bardzo duże problemy. Pomijam ziemię kłodzką. Dla mnie jako gminy Głuchołazy zbiornik Kamień Ząbkowicki ani na pół metra kwadratowego nie zabezpiecza mojej gminy, zabezpiecza pozostałe miejscowości, co jest bardzo ważne, ale dla mojej gminy jest absolutnie nieistotne. Dlatego bardzo proszę przekazać panu profesorowi Zalewskiemu zaproszenie, ponowne zaproszenie na albo sesję Rady Miejskiej kwietniową, którą będziemy mieli 29 kwietnia lub specjalne spotkanie, gdzie chcielibyśmy poświęcić tylko i wyłącznie redukcji ryzyka Białej Głuchołaskiej. Dziękuję serdecznie.Bardzo dziękuję panu burmistrzowi i tutaj do głosu zgłosił się pan burmistrz Korfantowa, pan Janusz Wójcik, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, przychodzi Beria do Stalina, mówi, towarzyszu Stalin, ludzie płaczą, krzyczą, podwyższać ceny, podwyższać. Za jakiś czas przychodzi i mówi, towarzysz Stalin, coś dziwnego, ludzie zaczynają się śmiać, bo od, można cofnąć. Ja się uśmieję, bo ja tu nic nie usłyszałem w Ścinawie Niemodlińskiej. Szanowni Państwo, jestem tu w imieniu swoim i pięciu gmin, Prudnik, Korfantów, Tułowice, Niemodlin i Lewin Brzeski. Ścinawa Niemodlińska, państwo radni z powiatu nyskiego, o niej mało wiecie, bo tylko słyszycie o Korfantowie. To jest 64 km i ostatnie straty po powodzi w 2024 roku, to jest circa 150 milionów, może 140, może 160. Nie mówię o stratach ludzkich, psychicznych czy innych. Tyle ma kosztować zbiornik na Ścinawie Niemodlińskiej. Więc mam pytanie, gdzie jest ekonomia? Kolejna rzecz, tutaj pan Nakonieczny mówił, że Nysa zalewa powodzie i to jest prawda, Nysa to są powodzie 20, 30 może co rok. Nas zalewa co roku, cały czas. Moi mieszkańcy, mniejszość niemiecka mówi tak, panie burmistrzu, w 38 roku Hitler miał budować zbiornik, no ale poszedł na Czechów i zrezygnował. Drodzy Państwo, i teraz kolejna rzecz bardzo istotna, zostawcie tych ludzi z ( niezrozumiałe) w spokoju. Ja Wam współczuję. Ja też byłem dyrektorem 15 lat. Co ja robiłem? Wykonywałem polecenia radnych, zarządu, burmistrza, 89% bzdur politycznych. I dzisiaj mamy to samo tutaj. Ja dziękuję za spotkanie w Ścinawie, uwierzcie, Szanowni Państwo, że byli przedstawiciele posłowie PiSu, Platformy i rozmawialiśmy normalnie, logicznie, spokojnie. I co ciekawego, wszyscy stwierdzili, że zbiornik Ścinawy jest potrzebny, kwestia czy to będzie mokry, suchy, jakaś koncepcja jest mało istotna, idziemy do meritum. Wszyscy, Wody Polskie, przedstawiciele, zbiornik musi powstać. I ja tu jestem po jedną rzecz, powiedzcie kiedy. Ja nie oczekuję, że za 2 lata, bo ja rozumiem, że Nysa, Głuchołazy są w gorszej sytuacji, ja poczekam, ale powiedzcie, to będzie 2040 rok. Ale powiedzcie to, a nie, że poprzednia władza pisowska wkurzyła w 2023 roku na zbiornik do, do realizacji 27 zbiorników w Polsce. 2023, a 2024, nowa władza, przypomina, że jestem samorządowcem, nie politykiem, bo (niezrozumiałe) nie brakuje w żadnej partii i młodych ludzi również. Szanowni Państwo, i w maju 2024 roku uznała władza obecna, że zbiorniki są niepotrzebne. Osobłoga, Racławice, Mora i Ścinawa Niemodlińska. I wywalano to w kosmos, ale jak była powódź w 2024 roku, to zjedli własne języki i mówiąc, zbiorniki są potrzebne. Moi mieszkańcy mają tego dość, bo co roku inna koncepcja, raz potrzebne, raz niepotrzebne, to w końcu one są potrzebne czy nie są potrzebne. Kolejna rzecz, ta prośba była na starosty. Z całym szacunkiem, mamy dwie ustawy, ochrona ludności, obrona cywilna. Czy one są równorzędne? Uważam, że w miarę tak, bo na razie wojny nie mamy, a powodzie mamy. To Państwu powiem tak, zbiornik najdroższy, który ma kosztować ponad miliard, to jest jeden F-35. Nasz zbrojnik kosztuje nawet 150 milionów. To może siądźmy i weźmy safe numer 1, safe 3%, weźmy safe 0............ 400 miliardów. My tu się upominamy o 2-3 miliardy, 2 samoloty, ludzie giną, mają problemy, dość tej polityki. Ja mam tego dosyć, 34 lata w samorządzie i powiedzcie zbiornika u nas nie będzie, my sobie będziemy radzili. ale panie Jerzyński, ja panu bardzo dziękuję, że pan był, bo wy jesteście merytoryczni, a łapiecie za polityków, łapiecie za polityków, dajcie kasę, oni zrobią wszystko. Nie jestem politykiem naprawdę. Szanowni Państwo, święta się zbliżają, zdrowych, spokojnych świąt. I miałem rację, żona mnie zapytała, a Ty już u spowiedzi byłeś, bo moja taka trochę dewotka religijna, a u spowiedzi już byłeś? Ja mówię nie, bo jeszcze w piątek mam sesję Rady Powiatu i na pewno nagrzeszę. Słuchajcie, to jak siedziałem, słuchałem, to jak ja nagrzeszyłem, że dobrze że u spowiedzi nie byłem. Wszystkiego dobrego na święta. Bardzo dziękuję. Czy jest jeszcze chęć zabrania głosów od strony Państwa burmistrzów wójtów. Tak. Jeśli się nie mylę to mamy pana burmistrza Tułowic, pan Andrzej Wesołowski tak. Zapraszam. Panie Przewodniczący, Szanowna Rado, wszyscy tutaj zgromadzeni koledzy samorządowcy. W zasadzie kolega Janusz wszystko powiedział, bo myśmy w zasadzie tak w trójkę zaczęli majstrować, kombinować, bo drodzy Państwo półtorej roku po powodzi, ja reprezentuję jedną z najmniejszych gmin, ale też piękną jak i każda miejscowość, każda gmina Tułowice. Zapraszam drodzy Państwo. Od dwóch tygodni zaczęliśmy przebudowę, rozbudowę oczyszczalni ścieków. No, infrastruktura krytyczna, tak jak Brzeg, Paczków, Lewin Brzeski, drodzy Państwo, otrzymaliśmy bardzo duże wsparcie, bo jako taka gmina byśmy sobie nie poradzili, chyba musiałbym, nie wiem, zainwestować w złoto, kryptowaluty czy cokolwiek i pewnie bym skończył gdzieś......... Drodzy Państwo, tylko mam taką obawę, tak jak tutaj koledzy, że ta mała Ścinawa, która bierze swój początek pod Prudnikiem. Dzisiaj jakbyśmy pojechali to tak dwa kroki prawda i przeskakujemy, ale ona cyklicznie podlewa. Proszę wiedzieć, że Państwo tutaj z tych gmin Nysa, ja nie muszę tłumaczyć Paczków, Głuchołazy i te wszystkie miejscowości dookoła, które dotknęły ta tragedia, Tułowice też zahaczyło. U nas woda była większa jak w 97 roku. Zalało tą infrastrukturę krytyczną, przyjechały dwie panie młode, ładne, wykształcone, z ochrony środowiska, z Opola i mówią do mnie, że tu kara będzie się należała, bo oczyszczalnia leci do Stawu, do Ścinawy i w kierunku Niemodlina, bo tak dalej do Lewina, a ja mówię przynajmniej te karpie na październik 2024, bo Niemodlin słynie ze święta karpia, to troszeczkę naturalnym nawozem się podkarmią, drodzy Państwo. Skończyło się, że kary nie dostałem, drodzy Państwo. Tydzień bez wody, Wojsko Polskie pomogło. Dlatego tu jest taki apel, tak samo jak tu kolega Janusz powiedział, do polityków naszych, żeśmy zaapelowali, bo wszyscy zgodnie od lewa do prawa, tak jak tu padło, że wspierają te pomysły powstania tego zbiornika, Od 74. roku w zasadzie tak zaczęła się cała historia, jeszcze Wziry były, opracowania, koncepcje, już antykoncepcje, już nie wiem, Drodzy Państwo, dzisiaj jest. Ale ja nie usłyszałem, bo będąc na wale w Nysie, na spotkaniu, które też Wody Polskie zorganizowały, w pewnym momencie też zapytałem się, bo na slajdzie myślałem, że ta Ścinawa się pojawia, Mora się pojawiła, nie mam nic do Mory i tak dalej, no ale usłyszałem, że, że się robi Ścinawa, tak. W Ścinawie będąc to już dowiedziałem, że się robi, ale chyba nas drodzy Państwo, ja też jestem przedstawicielem mieszkańców i apelowaliśmy, apelowałem do polityków, żeby oni na górze tam podnosząc ręce wszyscy, oni postarali się to pieniądze, żeby dotarło do pana prezesa Włodar, czy w RZGW w Gliwicach, czy w Nysie, żeby te inwestycje powstały, bo ta oczyszczalnia ma półtorej roku, do końca przyszłego roku mamy zrobić, ale mam obawę, że w dobie tych zmian klimatycznych, że przyjdzie nie daj Boże coś. I te pieniądze, które rząd polski przeznaczył, a w sumie tylko myśmy wyliczyli na te trzy nasze gminy, to straty są 100 milionów złotych. Drodzy Państwo, dziękuję bardzo. Wszystkiego dobrego na święta Państwu życzę. Bardzo dziękuję panu burmistrzowi. Tak jeszcze jedno zgłoszenie. Pan burmistrz Niemodlina, pan Bartłomiej Kostrzewa, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, oczywiście niemodlińskie karpie można spożywać, nie ma bezpośredniego połączenia ze Ścinawą, to raczej Stawy Niemodlińskie spuszczają wodę do Ścinawy. Ale tak, ja też bardzo się cieszę, że wzięliśmy udział w tym spotkaniu i ono się odbyło dotyczące zbiornika na Ścinawie w tamtym tygodniu. Natomiast ja też sobie przypominam dwie duże powodzie 2010-2011 na Ścinawie i zaraz potem wojewódzki WZIR Opolski wykonywał koncepcję, tą koncepcję zrobiła poznańska firma MPEKO, no i co, minęło 15 lat, z tej koncepcji nie skorzystano, no i tego zbiornika jak nie było, tak nie ma. Ucichły emocje, nie było powodzi przez dłuższy czas, jest rok 2024 i znowu mamy powtórkę z rozrywki i mamy też absolutną konieczność wykonania, więc mówi się o tym zbiorniku i pan prezes Jarzyński zapowiadał nam, że wystąpił o środki na koncepcję tego zbiornika i że te pieniądze powinniśmy dostać do końca marca tego roku. Dzisiaj jest 27 marzec i ja chciałbym zapytać, czy te pieniądze na tą koncepcję, te pół miliona złotych jest, czy też będziemy musieli, czy my będziemy musieli się na to składać jako samorządowcy, bo się okazuje, że w państwie, które jest dwudziestą gospodarką świata, nie stać nas na to, żeby pół miliona wydać na koncepcję. Gdzie my żyjemy? Więc my na pewno będziemy partycypować w tych kosztach, skoro tutaj niestety nie stać naszego państwa na pół miliona na koncepcję, bo my musimy pójść dalej. Nas mieszkańcy oceniają za sprawczość, tylko i wyłącznie za sprawczość. Pięknie dziękuję. Życzę wszystkim tutaj wesołych, spokojnych świąt. Wszystkiego dobrego. Bardzo dziękuję, nie widzę więcej zgłoszeń, dlatego poprosiłbym teraz wnioskodawców, zapraszam pana Piotra Trembeckiego. Tak, chcecie Państwo się odnieść najpierw? Bo jeśli jest taka dobra chęć to zapraszam panie prezesie. Tak to przepraszam pan prezes odniesie się do wszystkich pytań państwa radnych, państwa burmistrzów, naszych wątpliwości a później państwu udzielę głosu. Dziękuję Panie Przewodniczący. Nie tylko ja, ale również tutaj pan dyrektor z Wrocławia oraz pan inżynier Niedbała też odniosą się już potem bardzo merytorycznie do konkretnych stawianych tutaj pytań. Ale tak po kolei. Jedno z pierwszych pytań to było koszty i bezpieczeństwo. Żeby odpowiedzieć jakie koszty trzeba zrobić analizę kosztów i korzyści, a żeby zrobić analizę kosztów i korzyści to trzeba zrobić Studium wykonalności. To o czym my mówimy to jest program redukcji ryzyka powodziowego. Ja będę bronił pracowników Wód Polskich, będę bronił dobrego imienia pana Mateusza Balcerowicza i pana profesora Zalewskiego i całego zespołu, ponieważ, przepraszam za kolokwializm, ale to nie jest tak, że my leżymy i pachniemy, tylko naprawdę praca, która została wykonana, to jest bardzo ciężka praca. Wszystkie uwagi, jakie wpłynęły do nas, także te wszystkie propozycje społeczne, były szczegółowo analizowane. I ta analiza nie polegała na tym, że my zastanawialiśmy, tu zrobimy zbiornik, tu nie zrobimy, albo tu sobie coś policzymy, nie policzymy, to były konkretne analizy. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wykonywał konkretne modele hydrauliczne, liczył to. To jest, mam tutaj ze sobą panią dyrektor Martę Barszczewskę-Skąpską, dyrektora Departamentu Inwestycji i Renaturyzacji, wiele lat pracownika Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, modelarza, która może jasno Wam Państwu tutaj powiedzieć, jak wygląda ta praca. Te modele się liczą tygodniami i miesiącami, tylko to się nie dzieje z minuty na minutę. Druga sprawa, to jest program, my nazwaliśmy go Studium, żeby wpisać to w program zarządzania ryzykiem powodziowym, czyli w mapę zagrożenia ryzyka powodziowego, dlatego mówimy o Studium Redukcji Ryzyka Powodziowego, ale to są pewne ramy. My założyliśmy pewne warianty i teraz nie zgodzę się z tym, że ten program nic nie wnosi. Gdyby uważnie ktoś patrzył na slajdy i słuchał pana inżyniera Jurka Niedbały, to by widział, że jasno jest powiedziane, w którym wariancie ile centymetrów woda na konkretnym wodowskazie się obniża. To jest konkretne policzenie, to wynika z konkretnych matematycznych wyliczeń. To nie jest wróżenie z fusów. Więc my musimy też jasno rozróżnić redukcję ryzyka powodziowego od transferu tego ryzyka powodziowego. Są takie sytuacje, takie miejscowości, takie miejsca, gdzie po prostu nie jesteśmy w stanie tego, tej redukcji zrobić. Po prostu nie ma gdzie tej wody złapać. Już pomijam fakt, że na obszarach szczególnego zagrożenia powodzią nie powinny znaleźć się zabudowania, które tam są. Już ten fakt pomijam. Natomiast, więc to my, to ryzyko my musimy transferować, przenieść dalej i potem je zminimalizować i potem je zredukować. I analizując teren Białej Głuchołaskiej, warianty zaprezentowane, one pokazują, jak to ryzyko my przetransferujemy maksymalnie bezpiecznie niżej i dalej problem rozwiążemy. Więc odpowiadając na pytanie kosztów, Studium wykonalności, które będzie zrobione dla wybranych wariantów, będzie uwzględniało modele hydrauliczne, obliczenia hydrotechniczne, badania geologiczne, geotechniczne i będzie obejmało analizę kosztów i korzyści. Będzie uwzględniało wszystkie aspekty, również te społeczne, ale także ekologiczne. Będzie pokazywało konkretne kamienie milowe. Dzisiaj oczekujecie Państwo od nas, kamieni milowych, my Wam możemy powiedzieć, że mamy program, możemy Wam powiedzieć, że na 100% będziemy ogłaszali postępowanie przetargowe na Studia wykonalności. Nikt nas nie zwolnił, bo tego może nikt nie wie, ale nikt nie zwolnił Wód Polskich z procedur administracyjnych. My walczymy z powodzią. W zeszłym roku, bo tu pan dyrektor Drabiński mówił o usuwaniu skutków powodzi, mówił o tym, jakie przerobiliśmy środki, oczywiście odnieść się do Nysy, ale w skali Wód Polskich my przerobiliśmy ponad 600 milionów złotych w ciągu jednego roku, bo to są środki jednoroczne i samorządowcy, którzy są na tej sali, z którymi się niejednokrotnie spotykałem, wiedzą doskonale, co to jest przerobić środki w ciągu jednego roku. To są postępowania przetargowe, to są odwołania do KIO, to jest wykonanie konkretnych robót i naprawdę to jest ciężka praca i mówienie, że Wody Polskie nic nie robią albo z poziomu biurka tylko oceniają ryzyko powodziowe i szkodę powodziową jest dla nas krzywdzące i ja się z tym kategorycznie nie zgadzam. Dlatego, że jeszcze dokładnie we wrześniu 2024 roku byłem dyrektorem RZGW w Gliwicach i osobiście zarządzałem powodzią i zbiornikiem Racibórz i osobiście ten zbiornik uruchamiałem i osobiście rozpłaszczałem tą falę tak, aby Lewin Brzeski i żeby te skutki powodzi były jak najmniejsze. Jeszcze, ale ja panu nie przeszkadzałem. Jeśli chodzi o spotkania, spotkania z Czechami się odbywają. Jest grupa (niezrozumiałe) Odry, to jest odpowiednik Wód Polskich w Czechach. Osobiście na poziomie regionalnym, zarówno dyrektorzy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, jak i w Gliwicach, ale także na poziomie Wód Polskich z Czechami się spotykamy. Generalnie przekaz jest jasny, oni na ten moment, oczywiście ja wiem, że kogoś nie interesuje Nowe Herzminowe, ale Czesi namówią zero-jedynkowo, na ten moment usuwamy skutki powodzi u siebie. Więc to jest dla nas priorytet. Tam jeszcze była zmiana sytuacji politycznej. Czekaliśmy na rozwój tej sytuacji politycznej. Minister Przemysław Koperski również spotkał się z ministrem strony czeskiej. My czekamy teraz na wynik tych rozmów. Więc te spotkania były i one na roboczo są. Natomiast w kwestii zbiorników granicznych, tutaj zawsze musimy też pamiętać o tym, że często jest tak, że chcemy, żeby nasz zbiornik ochronił, ale musi być po stronie czeskiej, czyli on tak naprawdę mówiąc kolokwialnie, Czechom niewiele pomaga, ale powaga nam, więc musimy się z Czechami dogadać tak, żeby pozwolić nam ten zbiornik u siebie wybudować, żeby ochronił nas. Więc te rozmowy trwają i na poziomie ministerialnym, i na poziomie rządowym. Jeśli chodzi o małą retencję, bo tutaj też padło, że nic nie robimy w zakresie małej retencji i też się nie zgodzę. Robimy bardzo dużo, tylko zachęcam do dokumentów i zachęcam do konkretnych analiz. Na terenie województwa opolskiego rocznie na małą retencję wydajemy kilkanaście milionów złotych. To są konkretne działania. Proszę. Panie radny, pan prezes ma głos. 88 to już jest kilkadziesiąt, przepraszam, a nie kilkanaście. 88 to już jest kilkadziesiąt, matematyka jest bardzo prosta. Jeśli chodzi o małą retencję, współpracujemy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Opolskiego zarówno w nowej strategii odnośnie małej retencji. Pragnę tylko zaznaczyć, że w przypadku skali powodzi, jaka miała miejsce we wrześniu 2024 roku, my nie możemy mówić o tym, że mała retencja tą powódź załatwi. Ja jestem hydrotechnikiem i wiele lat pracuję, 20 lat się też tym zajmuję i żeby działania powodziowe były skuteczne, musimy działać hybrydowo. Z jednej strony musimy mieć zbiorniki i suche, i mokre, połączone z działaniami hybrydowo, z działaniami takimi jak mała retencja, takimi, no bo ja się nie zgadzam ze stwierdzeniem, że teraz gdybyśmy nagle zalesili jakiś obszar, to nagle ten obszar wchłonie nam tyle wody, że spłaszczy nam maksymalnie falę powodziową. Tutaj jest bardzo wielu specjalistów z branży, z którymi znamy się od lat i wszyscy jesteśmy zgodni. No tak nie jest, to są działania bardzo skuteczne, bardzo pomocne, ale tylko w układzie hybrydowym, czyli zbiornik zadziała, polder zadziała, bezpiecznie odprowadza wodę, a ta mikroretencja zadziała przy okazji. Bo proszę, pragnę tylko zaznaczyć, że ta woda, która szła we wrześniu 2024 roku, to korytami rzek szły drzewa, to doskonale Państwo o tym wiecie. Ja ze zbiornika na Raciborzu wyciągałem tony drzew, Państwo wiecie, co było, bo byłem i w Głuchołazach i w tych wszystkich tych miejscach, gdzie była powódź, to były tony drzew. Po prostu wtedy ona się, ta mikroretencja, jakby skuteczność drastycznie spada, żeby to było jasne. Co do Kamieńca, to już tutaj wiele zostało powiedziane, o Paczków to też odpowie pan dyrektor Drabiński. Proszę wybaczyć, bo tego było dużo i teraz żebym czegoś nie pominął. Odnośnie kanału ulgi. Panie burmistrzu, ja wiem, bo ja byłem na tym spotkaniu u pana niejednokrotnie, nikt nie mówi, że my tego kanału nie zrobimy, ale ja bym prosił, żebyśmy też do tego podeszli, my jako Wody Polskie zlecimy wykonanie koncepcji kanału ulgi, tylko zlecenie jej teraz, w tym momencie, nic mi nie da, bo ja muszę mieć materiał wsadowy, ja muszę mieć informacje, które mi pozwolą dać projektantowi, no zaprojektowanie tego kanału ulgi. Jeżeli ja bym go zaczął robić dzisiaj w tym momencie, tu i teraz, w tej, w tym rozwiązaniu jakie było sprzed 20 lat, to to jest po prostu przewymiarowane, to raz, po drugie, nie uwzględnia tych założeń, konkretnych działań, które już się dzieją, czyli zbiornik w Kamienicu Ząbkowickim, który, czy się to komuś podoba, czy nie, on zredukuje falę powodziową, ale do tego też dojdę. I uważam, że należy, w każdym działaniu zawsze mamy planowanie, przygotowanie i realizację. Ja wiem, że wszyscy by chcieli wszystko natychmiast, na już, natomiast proszę mi uwierzyć, że tempo, w jakim my pracujemy, naprawdę to nie jest tempo ślimaczy. Tak się może patrzy, czy wydaje się, jak się na to patrzy z boku. Tak po prostu nie jest. Dzisiaj te procedury, które maksymalnie skracamy, żeby mój przekaz był jakby jasny. Zlecając coś, muszę mieć materiał wsadowy, nie mogę zlecić czegoś na sztukę. Jeżeli ja wiem dzisiaj, że robimy Kamieniec Ząbkowicki, mamy program redukcji ryzyka, to dajmy szansę tym dokumentom, dajmy szansę Studiom wykonalności, zaufajcie Wodom Polskim, my naprawdę wiemy, co robimy, będziemy mieli ten materiał wstadowy, to ja Panu obiecuję, że wówczas na podstawie tych dokumentów ja wracam natychmiast do koncepcji kanału ulgi i wtedy zlecę tą koncepcję i panu powiem, taki i taki kanał w tym i w tym okresie zostanie zrealizowany. Realizowanie dwóch inwestycji równolegle na ten moment według naszych analiz, przepraszam, ale jest bez sensu. Jeśli chodzi o zbiornik Ścinawa i o zbiornik Mora, my działamy równolegle. I tutaj jasno powiem, jako Wody Polskie wystąpiliśmy, osobiście podpisywałem to pismo do Ministerstwa Infrastruktury o zabezpieczenie 3,8 mln zł na dokumentację projektową, na zadania, które są w tzw. spezustawie odrzańskiej. I wśród tych zadań jest m.in. zbiornik Ścinawy, jest zbiornik Mora. I teraz czekam na uzyskanie środków. Jak tylko te środki dostanę, to w tym roku rozpoczniemy pracę nad dokumentacją projektową. Pytacie Państwo, kiedy to powstanie. Ja powiem. Średni proces przygotowania dokumentacji projektowej, i to jest ekstremalne tempo, zakładając kwestię uzyskania decyzji pozwolenia wodnoprawnego, decyzji środowiskowych, uzgodnień i tak dalej i tak dalej, to jest 3 lata. To jest minimum, minimum. I, a budowa takiego zbiornika jak w Ścinawie, przy ekstremalnym tempie, jak jest sprawny wykonawca sprawdzony, to jest 4 lata. Tak dzisiaj wyglądają realnia. I realnie wyglądają jeszcze tak, że my na ten moment staramy się o dokumentację projektową, dopiero jak będziemy już w trakcie etapu projektowania, będziemy zabiegali o środki. Padło też pytanie, jakie środki. Wykorzystujemy maksymalnie, naprawdę, proszę mi uwierzyć, wszystkie możliwe środki, jakie mamy z Unii Europejskiej, zarówno na realizację, jak i na przygotowanie. Tylko prawda jest taka, że dzisiaj Unia Europejska mówi nam tak, my Wam damy pieniądze na dofinansowanie, ale musicie mieć zadania dojrzałe. I te wszystkie zadania, które były dojrzałe, my je będziemy realizować. To jest cała lista zadań, jest pani dyrektor, która może zaraz Państwu wymienić, które zadania będziemy realizować. Jest masa zadań przygotowawczych. gdzie my z Unii Europejskiej bierzemy pieniądze na dokumentację, żeby przygotować po prostu te zadania. Oprócz czego jest Bank Światowy. Spotkałem się kilkukrotnie z przedstawicielami z Banku Światowego, również byli przedstawiciele wysoko postawieni z Waszyngtonu, z Banku Światowego odnośnie programu redukcji ryzyka powodziowego, ponieważ to są bardzo kosztowne inwestycje. My nie mówimy o milionach, my mówimy o miliardach złotych. Dlatego, żeby przekonać w ogóle Bank Światowy do tego, żeby dano nam pieniądze, to są te spotkania, to są te analizy. To nie jest wymysł nasz, że my teraz robimy program, a potem robimy Studium. Jak my tych dokumentów nie będziemy mieli, to my nie dostaniemy dofinansowania. Konieczność uzyskania pieniędzy jakby wymaga konkretnych dokumentów. Jeśli padła też tutaj kwestia Jarnołtówka, ja tylko powiem, że na Jarnołtówku, na zbiorniku w Jarnołtówku, wiem, że to nie jest przedmiotem dzisiejszego spotkania, ale postępowanie przetargowe na zbiornik w Jarnołtówku zostało ogłoszone. I wybór wykonawców nastąpił, tam jest 21 mln zł na realizację zadania, żeby będą wymienione wszystkie napędy i wszystkie systemy prowadnic oraz silniki, a także będzie robiony korpus zapory ziemnej, więc kwestia zbiornika zostanie zabezpieczenia w tym roku, bo to są też środki jednoroczne, w tym roku zostanie zamknięta. Natomiast wielokrotnie się mnie pytano, co my możemy dalej zrobić, no on nie jest z gumy, No my tego zbiornika nie zrobimy po prostu na ten moment większego, tak, więc żeby nie, myślę, że może pan inżynier Niedbała i pan dyrektor Drabiński więcej odpowiedzą, bo pan mówił o dopływach na rzece, na rzece Morze. Oczywiście, tylko teraz wszystkiego naraz nie zrobimy, proszę też nas zrozumieć. Nie zrobimy wszystkiego naraz, że wszystkich zbiorników naraz nie zmodelujemy, więc musimy zrobić priorytety. Dla nas najważniejszym priorytetem jest program redukcji ryzyka powodziowego i te kluczowe inwestycje. Przepraszam, że tak ogólnie przeleciałem. Myślę, że na większość pytań tych takich ogólnych odpowiedziałem szczegółowo. Proszę, żeby odpowiedział pan dyrektor Drabiński, bo mnie tam szarpał, że musi sprostować jedną rzecz i pan inżynier Niedbała, gdzie odpowiedzą szczegółową już o programy redukcji, o zbiorniki, tam też jeszcze był temat, jakiś pism, na które nie były udzielane odpowiedzi. Jeżeli ktoś nie dostał odpowiedzi, to ja to oczywiście jako zastępca prezesa sprawdzę i dopilnuję, żeby ta odpowiedź trafiła. Natomiast bardzo proszę i będę bronił tutaj dzisiaj dobrego imienia Wód Polskich, ponieważ naprawdę, ja dzisiaj stojąc przed Państwem, a proszę mi uwierzyć, że jeszcze pół roku temu byłem w Wodach Polskich tylko jako dyrektor, gdzie walczyłem i spotykałem się z wieloma z Państwa bardzo na roboczo i w powodzi walczyłem z Wami, tak jak Wy tutaj, z mieszkańcami, ratowaliśmy mieszkańców. I to nie jest tak, że ja teraz siedzę za biurkiem i nic nie robię i czytam gazety, zaczynam dzień od koniaku. No tak nie jest. My po prostu robimy konkretne zadania, ale one wynikają z konkretnych analiz. I proszę, żeby po prostu też jakby zaufać Wodom Polskim. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję panie prezesie. Ja myślę, że pana wystąpienie też wiele wyjaśniło i wniosło, natomiast chciałbym tak się odnieść do jednego zdania z Państwa, pana wypowiedzi. Ja nie sądzę, że tu aż na tej sali padł taki kategoryczny zarzut do Wód Polskich, że Państwo nic nie robicie, bo wydaje mi się, że absolutnie takie stwierdzenie nie padło. Ja jestem choćby przykładem osoby, która wręcz chwali z Państwem współpracę. Bo jeszcze raz podkreślam mam sposobność współpracować z tytułu tego, że pełnię funkcję sekretarza w gminie Nysa na co dzień z naszym Zarządem Zlewni w Nysie. Była tu pani kierownik pani Dyndor, więc też jej za tą współpracę jeszcze raz dziękuję i na co dzień też z panem Jackiem Drabińskim, którego teraz serdecznie zapraszam pana dyrektora RZGW we Wrocławiu do spraw ochrony przed powodzią i suszą. Bo na co dzień też wiele rzeczy jesteśmy w stanie omówić, przyspieszyć, więc ten zarzut chyba był nie do końca panie prezesie uprawniony. Panie dyrektorze. Chciałem parę rzeczy uzupełnić po moim szefie, panu prezesie. Od tyłu może. Byliśmy tutaj gościnnie u pana burmistrza, zbiornik Ścinawa Niemodlińska, ja troszkę poczytałem po tym przed spotkaniem u pana 1974 rok, pierwsza zmianka, była pierwsza praca, wtedy jeszcze pod rządami zarządów Melioracji czy (niezrozumiałe) , jak kto woli. Bardzo dziękuję za to spotkanie. Działamy, tak jak powiedział pan prezes, nie siedzimy. Mamy przygotowany opis przedmiotu zamówienia. Jak tylko dostaniemy potwierdzenie środków, jesteśmy gotowi do ogłoszenia postępowania przetargowego na opracowanie dokumentacji projektowej. Przykładem jest tego również chociażby zbiornik w Stroniu Śląskim. Dostaliśmy zapewnienie środków finansowych. We wtorek podpisujemy umowę już na pracę projektową, na odbudowę zbiornika. Także jeszcze raz dziękuję i czekamy na draft porozumienia. Przyjmiemy każdą złotówkę i będziemy wspólnie realizować. Dobrze następne tutaj pan radny mówił o powodzi dwudziestym piątym roku w gminie Otmuchów. Chciałem troszkę sprostować tą informację. Kałków rzeka Widna ciek graniczny. Proszę zwrócić uwagę na sposób zagospodarowania tego cieku po stronie czeskiej, a sposób zagospodarowania terenów przyległych po stronie polskiej. Tam są tereny rolnicze, które są w stanie tą wodę zatrzymać, opóźnić spływ, natomiast po naszej stronie mamy miejscowość Kałków, po prawej stronie rzeki teren silnie zmieniony, tam jest kopalnia żwiru, kopalnia żwiru, która eksploatuje kruszywa na podstawie decyzji administracyjnych. I tutaj też odsyłam tutaj do samorządowców, żeby trochę refleksji przy wydawanych decyzjach i moim zdaniem zabronili eksploatować ciek, naruszając bufor ochronny rzeki, bo to się właśnie tam wydarzyło. Woda, która spływała ze strony czeskiej, na łuku rzeki przerwała skarpę i jeszcze chciałem uzupełnić, tam nie ma wału przeciwpowodziowego. Odsyłam do hydroportalu Wód Polskich, informatyczny system ochrony kraju, tam są wszystkie urządzenia wodne zawidencjonowane, można sobie zobaczyć, jeszcze raz podkreślam, tam nie ma wału. Ja tam byłem zaraz po, w lipcu, po tym przerwaniu tej skarpy, ponownie z panią wojewodą, z panią minister Roguzką, prace się rozpoczęły natychmiast, w tej chwili ten odcinek rzeki jest zabezpieczony. Natomiast jeszcze raz odsyłam, trzeba zrobić porządek z tymi terenami przelegającymi po prawej stronie. To jest drugi temat. Paczków 350 metrów sześciennych, tak ja się zgadzam z panem i to jest, to jest fakt autentyczny. Z panem burmistrzem Rolką w czasie powodzi wielokrotnie rozmawialiśmy i uzgadnialiśmy co i w jaki sposób można by podjąć działania, żeby minimalizować te skutki. Niestety awaria zbiornika na Tupoli przelewu powierzchniowego, no że tak powiem dopełniła czaru goryczy i, i, i ta obszara została, ta część miasta została zalana, poszła pod wodę. My mamy w planach inwestycyjnych, w tzw. programie planowanych inwestycji Wód Polskich wpisane zadanie, które nazywa się odbudowa wału przeciwpowodziowego czy budowa wału pomiędzy budowlą zrzutową Kozielno, a oczyszczalnią ścieków w Paczkowie. Przyjdą środki, ogłaszamy postępowanie, projektujemy, możemy realizować. To tyle, co mogę powiedzieć na dzień dzisiejszy o tym odcinku. Jak chodzi, co zrobiliśmy w gminie Paczków. 2025 rok i tutaj znowu ukłony do samorządowców, do wszystkich państwa. Podpisane porozumienie z panem burmistrzem Arturem Rolką. Odbudowaliśmy na kwotę ponad 6 milionów ubezpieczenia brzegowe, mury oporowe, mury skarpowe i dzięki temu burmistrz mógł wejść na swój zakres odbudowy pas drogi, czyli tą infrastrukturę gminną. Łączna wartość prac wszystkich, których zrealizowaliśmy w 25 na terenie gminy Paczków to jest prawie 10 mln zł. W tym roku w ramach zadań i środków, które otrzymaliśmy, tutaj pani dyrektor obecna zgłosiła nam udrożnienie koryta Czerwony Potok Ujeździec, to jest niecałe 100 tysięcy. I oprócz tego, tak jak powiedziałem na slajdzie, udrożnienie cieków, między innymi na terenie gminy Paczków, to jest prawie ponad 250 tysięcy złotych. Także to jest ten rząd wielkości środków, którymi dzisiaj dysponujemy. Co jeszcze było mówione? Aha, korespondencja, którą pan mówił, że trafiła, nie ma odpowiedzi. Ja się wymienię z panem wizytówkami i może prośba konkretnie, bo tak można, wie pan, zarzucać wszystkim, że ktoś odpowiedzi nie odpowiedział. Ja tylko sprawdzę, faktycznie udzielę z automatu odpowiedzi z pozycji Wrocławia, bo nie wiem, czy to pan trafił, wysłał do nadzoru wodnego, czy do zarządu, czy do RZGW we Wrocławiu. Także, no to ja to sprawdzę. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu dyrektorowi i jeszcze o głos poprosił pan inżynier Jerzy Niedbała. Bardzo proszę panie inżynierze. Dzień dobry ponownie. Proszę Państwa, ja się odniosę tutaj do głosów dotyczących oczywiście tylko Studium, więc tak, po pierwsze informacja jest taka, która jest nowa i chciałbym, żeby Państwo zauważyli, że prace nad Studium redukcji ryzyka zostały zakończone. To znaczy już nie będziemy tutaj Państwu tego dokumentu więcej prezentować, to było podsumowanie jak gdyby, być może powtórzenie i logiczne, ale chciałbym tu jasno powiedzieć, prace nad Studium zostały zakończone. Czy one trwały długo? To powiem tak, proszę Państwa, jeżeli Państwo, ja jestem inżynierem i patrzę z punktu widzenia procesu inwestycyjnego, jaki przechodzicie. Robicie Państwo koncepcję, robicie Studium, robicie OPZ-y, szukacie, ogłaszczacie przetarg na wykonawcę dokumentacji projektowej, uzyskujecie zgodę i tak dalej. Ile to trwa? Studium, które obejmowało ogromny obszar, zostało wykonane tak naprawdę przez 1,5 roku. (Niezrozumiałe), że w tym samym czasie, nie byliśmy tylko u Państwa, byliśmy w wielu gminach, rozmawialiśmy z wieloma ludźmi, przeanalizowaliśmy ogromną ilość danych. Współpracowaliśmy z wieloma ekspertami. Proszę policzyć to na dni i powiedzieć, czy to jest długo. Proszę to zderzyć z analogicznymi studiami, które Państwo wykonujecie dla budowy dróg, innych rzeczy. Ile to trwa u Państwa? To jest, to jest kolejne, kolejna kwestia. Tutaj padało też odnośnie, odnośnie społecznych propozycji. Proszę Państwa, myśmy je bardzo szczegółowo rozważali i to nie jest przeczytanie koncepcji, które zgłaszały samorządy, nie tylko pan profesor Szuba, ale również dla innych zlewni. To jest zgromadzenie danych, to jest przeliczenie, to jest uruchomienie innych instytucji, to jest wreszcie uruchomienie grona autorytetów w Polsce, autorytetów hydrotechników, hydraulików, tutaj mam na myśli oczywiście hydraulikę rzek, a nie hydraulikę, środowiskowców i tak dalej. Proszę Państwa, przygotowanie dokumentów dla nich. Ja tutaj nie chcę się też rozwodzić, bo też był fragment dotyczący oceny czy rozmów z panem profesorem Sawickim, z członkami zespołu ministerialnego, nie czuję się tego uprawniony. Pan profesor Sawicki był, wysłuchał opinię no dużego grona fachowców, autorytetów. Myślę, że sam to skomentuję. Proszę Państwa, w tym czasie został uruchomiony przetarg i jest realizowana dokumentacja projektowa nad zbiornikami Ząbkowickim. To jest duży projekt, to ja się też pytam, czy to jest krótki czas przygotowania dokumentacji przetargowej, wyboru wykonawcy, i jesteśmy już praktycznie parę miesięcy w realizacji tej inwestycji, a to jest kluczowy, proszę Państwa, zwornik niejako dla wszystkich systemów. Pan prezes Jarzyński powiedział dlaczego, więc też zadaję pytanie, jak Państwo ze swoich doświadczeń, bo wiecie, jakie są problemy z uruchomieniem procedur. I już dwie ostatnie kwestie, kwestia, kwestia Paczkowa. Ja powiedziałem, że wykonujemy właśnie Studium wykonalności, gdzie optymalizujemy pracę całej kaskady, łącznie z Kamieńcem Ząbkowickim. Oczywiście wiemy, jakie są bariery przepływu przez Paczków i w tym Studium, w tej koncepcji sterowania całą kaskadą, tak, musimy uwzględnić Paczków, no to jest oczywiste. Za wcześniej mówić jeszcze, jakie rozwiązania zostały przyjęte, ale tak, oczywiście, bo po to, od tego zależą też dopuszczalne i dozwolone zrzuty z tego zbiornika. I na koniec z tą małą retencją, tak. Proszę Państwa, no podkreślamy i w naszym programie, w tej chwili w Studium, podkreślamy, że te 4 czy 5 pierwszych komponentów są z tym związane, ale proszę zwróć uwagę, że to nie tylko Polskie Wody. Te działania, które trzeba toczyć, powinny już być toczone, tak, być może i też powstaje pytanie, na ile do tego jesteśmy przygotowani finansowo i wreszcie Studium określa pewne priorytety. My na pewno wszystko nie zrobimy, zrobiliśmy szeroką diagnozę, łącznie z dopływami bezpośrednimi do zbiorników również. Tą diagnozę mamy, ale tutaj była mowa o myśliwcach F-16. No tak, gdybyśmy mieli te myśliwce z F-16, być może byśmy to realizowali. Studium pokazuje kierunki i pokazuje priorytety, które będą realizowane. Natomiast no nie mogę się zgodzić, tutaj popieram pana Marcina Jarzyńskiego, wiceprezesa, że ogromna rzesza ludzi pracujących nad studiami, no marnotrawiła czas. Ten dokument, biorąc pod uwagę na jego obszerność, konieczność przeliczeń, dyskusji, spotkań uwzględnia również państwa, ale nie tylko państwa, jeszcze raz mówię, to było 425 zgłoszonych problemów, nad którymi trzeba się pochylić. To proszę sobie też wyobrazić, to jest chociażby jeden dzień, żeby rzetelnie sprawdzić odpowiedź na jedno pytanie, to proszę sobie policzyć, ile to jest, ile to jest czasu. To chyba tyle, dziękuję bardzo za uwagę. Bardzo dziękuję. Jeszcze w dyskusji od strony samorządowej o głos poprosił pan Roman Sambor, przepraszam zastępca burmistrza Głuchołaz. Miałem nie zabierać głosu bo pan burmistrz powiedział to co planowaliśmy powiedzieć, natomiast wcześniejsze wypowiedzi mnie do tego skłoniły żeby jednak zabrać głos. Tutaj w trakcie dyskusji padły już konkrety, może niewystarczające wypowiedź pana burmistrza Kolbiarza, ale dla Nysy, dla Zlewni Nysy Kłodzkiej jest już konkret, projektuje się zbiornik Kamieniec Ząbkowicki, może nie rozwiąże wszystkich problemów, ale jest konkret. Tutaj w wypowiedzi pana prezesa Jarzyńskiego też już padł konkret, że złożono wniosek o finansowanie dokumentacji projektowej zbiornika w Ścinawie, to już jest konkret, jeśli ten wniosek przejdzie, będzie ogłoszona dokumentacja, są jakieś harmonogramy realizacji. W przypadku nas, Głuchołaz, też jest konkret, bo ten program redukcji ryzyka powodziowego już określił dwie porównywalne, dwa porównywalne rozwiązania. Sztolnia, room for the river. ale to jest na razie program, studium redukcji ryzyka. Tutaj jak była wcześniej wypowiedź, ślad za tym, kolejny etap, zajmując się kilkadziesiąt nawet inwestycjami, ja tego nie neguję, to jest potrzebne. Kolejny etap, to jest właśnie to Studium wykonalności, które, jak pan prezes powiedział, szczegółowe już badania, rozwiązania, możliwość wykonania jednego, drugiego Studium pokaże za jakiś czas, to ten kierunek dla Głuchołaz, czyli my w Głuchołazach, którzy, no nie licytujmy się, ale bardzo żeśmy ucierpieli, my jeszcze na taki konkret musimy poczekać. I teraz moje pytanie do pana prezesa Jarzyńskiego, to pytanie pana burmistrza Szymkowicza, właśnie o ten harmonogram, o te konkrety. W slajdzie było, że Studium redukcji ryzyka zawiera harmonogram, którego żeśmy nie zobaczyli. Jaki jest przewidywany, czy macie środki na to Studium wykonalności, jaki jest przewidywany termin ogłoszenia, opracowania tego Studium wykonalności, żeby później już przejść do kolejnego etapu dokumentacji projektowych, ubiegania się o środki. Tego trochę nam tutaj zabrakło, natomiast proszę się nie dziwić trochę tym emocjom ludziom tutaj, po tym co się wydarzyło w 2024, te emocje są, będą grały, natomiast ja pracując prawie 20 lat w samorządzie, ja widzę tą zmianę jakościową. Przed powodzią z Polskimi Wodami się nie rozmawiało, trudno było rozmawiać. Dzisiaj jest ten dialog, dużo się dzieje, ale też oczekiwania ludzi, ludzie są niecierpliwi, bo później się o tym zapomni i proszę się nie dziwić tym emocjom. Pytanie o te konkrety dla Głuchołaz. Czy są środki na Studium? Ile będzie trwało to Studium wykonalności? Mówimy o Studium wykonalności, nie Studium ryzyka powodziowego, które tutaj zostało zaprezentowane i jaka jest perspektywa już tego, co nas najbardziej interesuje, dokumentacji projektowych i realizacji. Dziękuję. Dziękuję, panu burmistrzowi, czy pan prezes odniesie się do tego pytania? Tak, proszę skorzystać z tego mikrofonu, dziękuję. Jeśli chodzi o cały program, bo cały program zostanie, Jurek już wisi, już jest na stronie internetowej, więc te harmonogramy, których Państwu to zabrakło, to Studium ma ponad 300 stron całe, więc ono już jest udostępnione na naszej stronie internetowej, więc każdy może je pobrać i się z nim szczegółowo zapoznać. Jeśli chodzi o harmonogram, chcemy w pierwszym półroczu teraz ogłosić te Studia wykonalności, to jest pierwsza rzecz. No takie Studia wykonalności to jest duży, obszerny materiał, więc trzeba rok dać, żeby takie Studium wykonalności powstało i mając takie Studium wykonalności będziemy dopiero potem mogli przystąpić już do konkretnych działań. Środki na Studium wykonalności tak, natomiast już potem na konkretne, no to są rozmowy już moje i profesora Zalewskiego z Bankiem Światowym. Panie prezesie bardzo dziękuję za odpowiedź i zapraszam przedstawicieli strony społecznej. Jako pierwszy głos zabierze pan Piotr Trembecki reprezentant grupy mieszkańców gminy Głuchołazy i gminy Nysa, Tak dla kanału ulgi, tak dla bezpiecznego regionu. Panie Piotrze zapraszam. Dzień dobry Państwu. Szanowni Panie Przewodniczący, Szanowni Radni, Szanowni Goście. Słucham tych wywodów i nie wierzę, nie wierzę. 30 lat mija w przyszłym roku od powodzi tysiąclecia w Głuchołazach. Przez te 30 lat, a żyję stosunkowo niedługo, miałem już do czynienia z trzema powodziami. Każda powódź to jest, są zniszczenia, są ogromne zniszczenia, o tym nie będę mówił, bo nie mam czasu. Miasto jest praktycznie cały czas w odbudowie, z małymi przerwami. Popatrzmy na basen, popatrzmy na Park Zdrojowy, a przede wszystkim na ludzi, ich zmęczenie, ich brak wiary, brak nadziei. Wyjeżdżają, gmina umiera. I ja słucham z niedowierzaniem dzisiaj, ponieważ zadaliśmy sobie duży trud, ogromny trud. Postaram się bez emocji.

  • 2:34:56

    mówca nieustalony

    Opracowaliśmy koncepcję wspólnie, społecznie z naukowym zespołem pod przewodnictwem profesora Józefa Sawickiego, emerytowany profesor Politechniki Wrocławskiej, hydrolog, hydrogeolog. Stworzyliśmy zespół społeczny, również do niego dołączył pan profesor Bogusław Szuba, profesor Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Nysie. I przez te kilkanaście miesięcy, po powodzi, nie zmarnowaliśmy tego czasu, wypracowaliśmy wspólnie naukowo i z mieszkańcami, podkreślam, z mieszkańcami, panie Jarzyński, bo rozmawiamy, bo prezentujemy, bo wyciągamy wnioski, a tu konkretnie ktoś tych wniosków nie chce wyciągnąć. Każde powódź w Głuchołazach i fala powodziowa w Głuchołazach wylewa na miasto w coraz większym stopniu. Fala 630 metrów sześciennych, przepustowość, taka była fala, objętość fali w punkcie koluminacyjnym 24 roku. Dopuszczalna przepustować koryta Białej Głuchołaskiej wynosi 250 metrów sześciennych. Jeszcze bym się zgodził na jakieś 300, to może się uda. Ale to, co nam proponujecie, w programie redukcji ryzyka powodzi w zlewni Nysi Kłodzkiej, kolejne pogłębianie koryta, kolejny raz, bo po każdej powodzi, jakieś działania były wykonywane, pogłębianie koryta, zmiana geometrii, dobudowywanie wałów. To było już robione, to już jest za nami. Czas wyciągnąć wnioski na działania punktowe, to już nie jest ten moment, nie jest rok 97, mamy na szczęście rok 26 i wyciągnęliśmy wnioski, odrobiliśmy lekcje. Dlatego opracowana jest koncepcja, która zakłada w sposób systemowy podejście do problemu, we współpracy z Czechami, bo jeżeli my się odniesiemy do współpracy z Czechami, to z nimi współpracujemy cały czas, na szczeblu lokalnym, a nie wiem czy Państwo wiecie, również przeniosło się na szczebel rządowy, bo jest ta wola polityczna, jest ta otwartość Czechów do współpracy i ta współpraca, ta otwartość przeniosła się już na konkretne, bo tutaj mówimy o konkretnych rzeczach, nie o snuciu planów, ale o konkretnym wykonaniu pracy, złożyliśmy wniosek Interreg wspólnie ze Stowarzyszeniem Czeskim. Ja wystosowałem do pana Balcerowicza wniosek o poparcie tego projektu transgranicznego, podkreślam, transgranicznego, który zakłada budowanie retencji, retencji i redukcji, bo ja nie wiem, gdzie jest ta redukcja ryzyka dla Głuchołaz. Proszę się odnieść do tego pytania, to jest moje pytanie numer 1, gdzie jest redukcja w Głuchołazach? Jej nie ma. Jest transfer, próba transferu przez Głuchołazy. Chcecie przepuścić nam falę, wpuścić przede wszystkim falę do miasta, a doskonale wiecie, z czym to się wiąże. Zmiana geometrii koryta w niczym nie pomaga, podnoszenie wałów w niczym nie pomaga, ja sobie tego, że tak powiem, nie wymyśliłem, to jest poparte analizami naukowymi, możemy z nimi polemizować, dlatego jest ważny tutaj głos niezależnego eksperta, bo ja niestety w tych 14 miesiącach się spotkałem również z takimi mniej pozytywnymi stronami, tutaj od początku chcieliśmy dyskusji, byliśmy otwarci na dialog, zapraszałem pana, pana Balcerowicza, wielokrotnie władze, te decyzyjne, bo oczywiście kierownicy zlewni, dyrektorzy byli na naszych wydarzeniach, na konferencjach, na wystąpieniach, no ale nie potrafili zająć konkretnego stanowiska, tutaj jest potrzebne, stanowisko było, że tak powiem zarządu na szczeblu krajowym, tak. Ja żyłem nadzieją, że dziś zobaczę prezesa Balcerowicza i zobaczę profesora Zaleskiego, no niestety kolejny raz się zawiodłem. Nie będę tego rozwijał, nie idźmy w tym kierunku, skupię się na konkretach, bo nam zależy na współpracy i chcemy przyjąć tą otwartą dłoń do współpracy ze stroną czeską, tak? 3/4 zlewni ze strony czeskiej, to nam generuje największe ryzyko powodzi i to ryzyko już na terytorium Czech, mamy w planie zredukować. Tak i to jest treścią projektu Interreg, dlatego tylko was prosimy, jako Wody Polskie, organu zarządzającego wodami, o poparcie, bo takie poparcie potrzebujemy, żeby uzyskać dofinansowanie konkretnie transgranicznego systemu ochrony przeciwpowodziowej i zaopatrzenia w wodę. Ten projekt zakłada budowanie retencji leśnej, budowanie zbiorników retencyjno-filtrujących, bo tutaj trzeba podkreślić, że mamy cały czas zagrożenie ze strony, ze strony Czech, bo płyną nam obiekty, które nam niszczą infrastrukturę, niszczą nam mosty. Powiem tak, to wierzyłem, że dzisiaj zobaczę coś innego, a to jest to samo, co było prezentowane przed rokiem, z tym, że pokazano tutaj, powiedziano, tak, zgodzi się pan, panie Jerzy, że zakończone konsultacje. Jakie konsultacje? Gdzie te konsultacje były, że przyjechaliście raz 7 marca do Centrum Kultury w Głuchołazach? Pan Zalewski pokazał nam ogólny program redukcji dla Nysy Kłodzkiej, a Głuchołazy gdzie tam były? Proszę mi pokazać. Cztery punkty, tam było Room for the River oczywiście, edukacja ludności, rozważenie społecznej koncepcji. Ja przepraszam za emocje. Ja bym chciał bardzo, żeby tą pracę, którą wykonali profesorowie, nasz zespół naukowy, bo dzisiaj nie ma z nami pana inżyniera górnictwa, jest również z nami w zespole, które jasno wskazuje, że to jest wykonalne. Ja nie wiem, mamy XXI wiek, panie Jarzyński, jakie tam są problemy techniczne, które wskazaliście, że na tej podstawie odrzucona została nasza koncepcja, tak? Wątpliwości techniczne, jakie? Przepraszam panie przewodniczący, ale próbuję jak mogę. Fala to jest ryzyko. To co zaprezentowaliście to nie jest program redukcji ryzyka, ale program generowania ryzyka. Bo jeżeli nam zafundujecie powtórkę, a jeżeli to zostanie przyjęte, to będzie powtórka, katastrofy, to będzie katastrofa, być może jeszcze większa. Jeżeli odrzucicie otwartą rękę Czechów do współpracy, jeżeli odrzucicie naszą ofertę systemowego rozwiązania problemu, który ciągnie się nam od 30 lat i zawsze takie działania były wykonywane jak dzisiaj i przyjeżdżali urzędnicy i mówili, będzie dobrze, zrobimy to, tamto, siamto. I nie jest dobrze. I jest coraz gorzej. Ja mam taką prośbę, ponieważ też chciałbym, żeby jeszcze dwie osoby zabrały głos. Rozumiem. To chciałbym pana poprosić o skrócenie wypowiedzi i ewentualnie uwzględnienie tych najistotniejszych kwestii, które chciałby pan poruszyć. Najważniejsza kwestia, ja bym chciał wiedzieć, kto konkretnie imię, nazwisko zarekomendował nam wariant katastrofy w Głuchołazach. Żeby się do tego pan odniósł, pan prezes Jarzyński, to jest jedno moje pytanie, a drugie pytanie to jest to, czy poprzecie nasz wniosek Interreg, ponieważ, że tak powiem, efekty tej współpracy, a ma ten projekt trwać 2,5 roku, tam jest mowa o wspólnym modelowaniu hydrologicznym, wszelkich działaniach, które dotyczą całej zlewni Białej Głuchołaskiej, i po czeskiej, i po polskiej stronie, bo tu nie traktuje, nie skupiamy się tylko na polskiej, ale od początku współpracujemy z Czechami, bo tam jest to największe ryzyko, tam mają być zaangażowane czeskie lasy, lasy biskupstwa, tam ma być budowana mała retencja, tam mają być zbiorniki filtrujące, studia wykonane analizy. Naprawdę wielki apel, pomóżcie. Chociaż raz dostrzeżcie jako urzędnicy potrzeby mieszkańców. My tą robotę wykonaliśmy, trzy spotkania z mieszkańcami w Głuchołazach, w Bodzanowie, w Przełęku, braliśmy ich uwagi pod uwagę. Dlatego wypracowany został model, koncepcja, która zapewnia bezpieczeństwo i Głuchołazom, i mieszkańcom Doliny Białej Głuchołaskiej i również mieszkańcom Nysy, bo sucha kaskada, kaskada przepraszam, suchych zbiorników przeciwpowodziowych ma zdolność przechwycenia fali do 30 milionów metrów sześciennych, tak więc jest możliwość zatrzymania tej fali wypłaszczenia podczas tej kulminacji 48 godzin i zabezpieczenia mieszkańców Nysy od południa. To jest to koncepcja o zasięgu regionalnym. Wszelkie, że tak powiem, korzyści, które z tego płynu, nie będę przedłużał, są we wniosku do pana Balcerowicza wysłane o poparcie wspólnego projektu Interreg z Czechami z 18 września. Na tę chwilę nie mam odpowiedzi. Bardzo bym prosił o ustosunkowanie się, czy, dobrze, dziękuję. Jeszcze na koniec. Mówicie o zakończonych konsultacjach. To nie są zakończone konsultacje, te konsultacje są fasadowe, fasadowe. My zebraliśmy dostatecznie dużo materiałów, aby taki wniosek wysunąć i aby wysunąć wniosek o ponowne konsultacje, konsultacje prawdziwe z mieszkańcami, gdzie mieszkańcy będą się mogli wypowiedzieć na temat obu koncepcji, i koncepcji Wód Polskich, i koncepcji Zespołu Społecznego Naukowego. O to wnioskujemy dzisiaj do Rady, żeby były wykonane rzetelne, uczciwe konsultacje społeczne i rzetelna, uczciwa analiza ekspercka. O to apeluję, dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Tak, pan prezes, chciałbym Cię odnieść. Ja się odniosę oczywiście. Dobrze. Panie prezesie, bardzo proszę. To ja się odniosę, Panie Trembecki, więc ja zapytam, 3 marca tego roku było spotkanie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, gdzie był pan profesor, gdzie była prezentowana cała ta koncepcja. Gdzie pan był wtedy? Czemu pan wtedy tego nie powiedział. Poza tym mówicie o analizie, ja nie będę wchodził, bo ja nie wiem czy pan jest inżynierem czy nie, natomiast nie będę wchodził tu w konkretną polemikę dotyczącą już jakby rozwiązań, bo to nie jest to miejsce i nie jest ten czas. Natomiast odnosząc się do tych konkretnych wariantów, tak jak powiedział pan Niedbała, tak jak ja powiedziałem, wyszło, to zostało przeanalizowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, przez naszych ekspertów, eksperci z MSWiA, zespół profesorów, który jasno się do tego odnosił, który odnosił się do kwestii górotworu, do kwestii sztolni, do kwestii kosztów, wszystkie kwestie były poruszane. Szkoda, że pana nie było, wtedy mógłby pan również swoje zdolności aktorskie zaprezentować. Nie byłem zaproszony. Konsultacje były zamknięte. Przepraszam bardzo, ale ja panu nie przerywałem. Przepraszam panie prezesie. Ja mam do pana prośbę. Wydaje mi się panie Piotrze, że miał pan już dość duży limit czasu, żeby się wypowiedzieć i podzielić się z nami wątpliwościami, uwagami do tego dokumentu, który został dzisiaj przedstawiony. Natomiast naprawdę chciałbym, żeby jeszcze przed przerwą głos zabrały dwie osoby, więc proszę mi wybaczyć. Uważam, że wykorzystał pan swój limit w tej dyskusji. Ja za chwilę poproszę do zabrania głosu pana doktora habilitowanego Józefa Sawickiego, a po nim zapraszam pana Antoniego Hasenbeka. Dziękuję. Ja się, jakby kwestie tej sztolni, ja nie będę tutaj w merytorykę wchodził, natomiast jeśli chodzi o kwestię Interregu, program jeden dotyczący Prudnika i interregu z Prudnikiem, on do nas wpłynął, my jako Wody Polskie wydaliśmy list poparcia dla tego projektu, tutaj jeszcze to skonsultowałem przed chwilą z panem inżynierem Niedbałą, natomiast to o czym pan mówi, ja sobie to zweryfikuję, jeżeli takie coś do nas wpłynęło, i przeanalizuję, ja panu udzielę odpowiedzi na ten wniosek, bo ja, jako zastępca prezesa Wód Polskich, w Gliwicach takiego wniosku u siebie ani w SD, ani na biurku nie widziałem, bo szukałem pana wzrokiem, przepraszam, nie widziałem. Także ja się do tego odniosę. Panie prezesie, bardzo dziękuję, a teraz głos zabierze pan doktor habilitowany Józef Sawicki, to jest współautor koncepcji ochrony przed powodzią miasta Głuchołazy i miejscowości położonych poniżej w Dolinie Rzeki Białej Głuchołaskiej. Tylko panie doktorze, ja bym poprosił mimo wszystko zwięzłą taką merytoryczną wypowiedź, bo rozumiem, że będzie się chciał pan odnieść do tego dokumentu, który dzisiaj był prezentowany. Tak, bardzo dziękuję i bardzo proszę. Dziękuję bardzo za możliwość zabrania głosu, za możliwość uczestniczenia w tej sesji. Proszę Państwa, ja się z tą powodzią zetknąłem od razu zaraz bezpośrednio po powodzi w Głuchołazach. Natomiast 25 stycznia była już opracowana, 25 roku była opracowana już pierwsza taka koncepcja przeze mnie osobiście i tą koncepcję panu burmistrzowi Samborowi ją przywieźliśmy razem z żoną jeszcze w styczniu. Wtedy dowiedziałem się o tym, że również podobny pomysł miał pan profesor Szuba. Myśmy nawiązali potem bardzo szybko współpracę, zrobiliśmy różne zdjęcia, obejrzeliśmy cały teren. Powstawały w sumie 3 czy 4 takie koncepcje kolejne, w zależności od tego, jak napływały do nas materiały dotyczące samej powodzi, dlatego że przecież początkowo nawet nie była znana ilość wody, która była, którą ta powódź spowodowała. Ona dopiero została określona przez IMGW trochę później. Cóż, moim zdaniem pomysł przeprowadzenia Białej Lądeckiej, przepraszam, Białej Głuchołaskiej przez Głuchołazy to jest bardzo zły pomysł, dlatego że ona, to jest jakby przełożenie tylko w czasie kolejnej powodzi. Biała Lądecka, przepraszam, mylę się, Biała Głuchołaska może przeprowadzić według naszych obliczeń, według moich obliczeń, takich wstępnych bardzo obliczeń, bo ja nawet nie robię badań modelowych, bo nie mam takich możliwości. Ja jestem staruszek emeryt, który wszystkie roboty robi ręcznie i na kalkulatorze. Więc, więc według moich obliczeń przy prędkości dopuszczalnej dla żwirów, które tam są, czy też dla otoczaków, Biała Głuchołaska przez miasto może przeprowadzić około 250 m3 na sekundę w granicach obecnego obwaływania. Bo jak Państwo pamiętacie jest przecież już nowe obwałowanie od strony na lewym brzegu rzeki i poprawione mury oporowe na prawym brzegu rzeki. Każda większa ilość wody będzie powodowała albo podtopienia budynków, albo wylewanie wody po prostu powyżej korony wałów, czy też korony muru oporowego. Do tego dochodzi jeszcze inna zupełnie sprawa. Z chwilą, kiedy lustro wody, a lustro wody w czasie tej powodzi podniosło się o 4 metry od, licząc od dna, o 4 metry, prędkość zwiększyła się do około 5-6 metrów na sekundę pod mostami. Proszę sobie wyobrazić, 5 kilogramów na każdy centymetr kwadratowy w ciągu każdej sekundy. To jest straszliwa siła. Dochodzi do tego jeszcze jedna sprawa. Z chwilą, kiedy lustro wody podniesie się powyżej czy też do wysokości obwałowań, następuje natychmiast zatapianie od strony bocznej, dlatego że tutaj mamy kilkaset, kilkaset hektarów z jednej i z drugiej strony, dopływu wody ze zlewni i dopływu wody z dopływów. Sarni Potok i Potok Starynka jest zablokowane, dlatego że tam na przykład na Sarnim Potoku jest stalowa klapa, która zamyka dopływ wody i ta woda musi się wylać. Ona się wylała właśnie w ostatniej powodzi i w powodzi w 97 roku na ulicę Jana Pawła II i zalała no wielką część miasta. Podobnie jest z Potokiem, z Potokiem Starynka, czy też on ma oficjalnie jakąś inną nazwę, który wylewał z kolei na tą część już bliżej samego śródmieścia Głuchołaz. Także ta sprawa jest niezałatwiona. Ona nawet przy jakiejś większej powodzi, ona za każdym razem będzie występowała i to jest moim zdaniem sprawa bardzo pilna, dlatego że taka powódź może się zdarzyć w każdej chwili. To nie tylko musi być niższy genueński, to wystarczy, że to będzie tak zwane oberwanie chmury, czyli lokalne wezbranie, które daje czasami kilkadziesiąt milimetrów opadu w ciągu godziny. Także tutaj ta sprawa jest stosunkowo prosta do załatwienia dlatego, że po prostu trzeba to zrobić w ten sposób, że te dolne odcinki już przy ujściu i Sarniego Potoku i Starynki powinny być obudowane w formie rurociągu. Wówczas woda ten dolny odcinek będzie funkcjonował tak jak syfon i on będzie odprowadzał wodę. Natomiast w tej chwili niestety nie może. Ale oczywiście jest jeszcze dodatkowa sprawa wód gruntowych i wód powierzchniowych spływających z boku, które w tej chwili nie mają ujścia dlatego, że od strony lewej są odgrodzone wałem i ten wał jest przeciw palami larsena wzmocniony, a od strony prawej z kolei tym murem oporowym. Także tą sprawę trzeba pilnie rozwiązać. jeśli chodzi o te konsultacje społeczne, które, które, przepraszam, moje nie tyle społeczne, tylko konsultacje, które, o których pan teraz opowiadał, że rzeczywiście byłem 3 marca w Warszawie, ale wyglądało to w ten sposób. Ja przedstawiam, dostałem 20 minut czasu na przedstawienie mojej koncepcji sporządzonej dla Głuchołaz, dla Stronia i Lądka, dla Bystrzycy Kłodzkiej, dla Kłodzka, 20 minut czasu na przedstawienie. I potem była długa dyskusja, ale już nie na temat ten, tylko głównie chodziło o tematy związane z ochroną środowiska, zupełnie niezwiązane z tym. No i potem były odpowiedzi tylko dwóch osób, które zabierały głos, pan Kostecki i pani, pani profesor Nachlik, tak, pani profesor Nachlik, przepraszam, zapomniałem nazwiska, no i one miały konkretne zarzuty. Profesor Kostecki mówił, że to jest, że tam są łupki filitowe, łupki filitowe w Głuchołazach, a tam są przecież kamieniołomy, które w tym moim opracowaniu były trzy zdjęcia tych kamieniołomów, więc ja nie wiem jak to było badane. Potem z profesorem Kosteckim się spotkałem już we Wrocławiu później po tej, po tej naradzie, no i wydaje mi się, że go trochę przekonałem co do innego rozwiązania. No i jeszcze jedna sprawa, na odpowiedź dostałem minutę na te cztery, na te cztery opracowania. No więc to jest taka tylko sprawa zupełnie formalna. Chodziło o jakieś zupełnie inne interesy. Ja nie mam żadnych interesów, dlatego że ja jestem w takim wieku, że mnie to już nie interesuje zupełnie, gdzie kto będzie wykonywał różne prace. Natomiast, natomiast wydaje mi się, że no moim zdaniem jedynym rozwiązaniem jest właśnie przeprowadzenie wody sztolnią, która omija miasto Głuchołazy. Jest ku temu doskonała okazja, dlatego że to jest przecież taki wielki meander, który sztolnia skraca. Sztolnia ma mieć długość 1750 metrów. Natomiast cały meander liczy sobie 4,1 kilometra długości. cały meander rzeki. Jeżeli my puścimy dużą ilość wody przez, przez koryto, to tak zwane miejskie, następuje erozja dna, erozja dna, erozja brzegów. Przy prędkości 3 metrów na sekundę porywane są otoczaki, otoczaki o średnicy 5 centymetrów. Taka, takie są po prostu możliwości przepływu rzeki, więc tutaj ten obwód, ten, to przeprowadzenie, przeprowadzenie fali powodziowej przez teren samego miasta, to jest recepta na kolejne katastrofy. Panie profesorze, ja dziękuję za wystąpienie, ale tutaj jeszcze pan przewodniczący, jeśli pan mógłby pozostać chwilę przy mównicy. Pan przewodniczący Jacek Kanarski ma pytanie do pana, więc jeśli po tym pytaniu by pan zechciał odpowiedzieć, to proszę. Jeszcze jedna sprawa. Do tej pory nie doczekałem się opinii wszystkich rzeczoznawców odnośnie tych naszych koncepcji. Ja wielokrotnie dzwoniłem do pana profesora Zaleskiego, nie dostałem tego i nie widziałem tego nigdy. Udzielam głosu panu przewodniczącemu Jackowi Kanarskiemu. Bardzo dziękuję, panie profesorze, zanim zadam to jedno czy dwa pytania, to ogromny szacunek i podziękowania za pana zaangażowanie, za setki wizyt w Głuchołazach. Teraz dowiaduję się o trzech koncepcjach Skotyny Kłodzkiej, czyli rozumiem, że pan też tam bywał. Naprawdę ogromne podziękowania i szacunek za pana czas i pana środki, które pan musiał w to zainwestować. A nawiasem mówiąc, ta wycieczka do Warszawy 20 minut, 4 koncepcji i minuta na odpowiedź gratuluję, naprawdę szkoda było jechać. A teraz do meritum, panie profesorze, dwa pytania. Pierwsze jest takie, czy pan obliczył wstępnie koszty sztolni? Ale wykluczamy tutaj elektrownię, schron i tak dalej, samej sztolni to jest jedno pytanie i tutaj mam ważne pytanie, bo ono chyba zamknie całość tematu bynajmniej wstępnie. Z tego co wyczytałem, ale proszę mnie poprawić, zespół do spraw, rządowy zespół napisał czy gdzieś to wyczytałem, że ta nasza sztolnia obniży wodę o 30 centymetrów. Pan chyba ma inne obliczenia. Także tylko tyle. Bardzo dziękuję. Nie, to nie było moje obliczenie, to było obliczenie tego typu. 630 m3 na sekundę przepływu tego powodziowego, minus 200 m3 na sekundę, które mogłaby przeprowadzić sztolnia, zostaje czterysta z czymś, prawda? 430 I gdyby to, te 430 metrów przeprowadzić przez obszar miasta, wówczas nastąpiłoby obniżenie w stosunku do tego 630, czyli to, co było kiedyś, to, co się rozlało, zostałoby zmniejszone, obniżone o 70 centymetrów, ale to jest całkiem dobry wynik. Proszę sobie wyobrazić, proszę Państwa, jeśli fala wezbrania się rozlewa na całe miasto, to jest około powiedzmy 200 czy 300 metrów szerokości, to o 70 centymetrów, jeżeli obniżymy tą wielkość, to jest to zupełnie dobra sprawa, dlatego że wtedy duża część tych budynków, które były zalane, już nie byłyby zalane, przepraszam. 70 cm, tak 70 i ewentualnie, czy były jakieś koszty? Natomiast, natomiast według badań modelowych, według badań modelowych obniżenie spowodowane tym przepływem przez poprawionym korytem miejskim Białej Lądeckiej spowodowało go obniżenie, nie pamiętam, tam były różne wielkości podawane, od 45 centymetrów do 36, takie wielkości. Ale to jest tak jak zaznaczam, przy rozlanym korycie na całe miasto. Natomiast jeżeli byśmy to przeprowadzili przez miasto, to jednak to koryto nie jest w stanie pomieścić tyle wody, co jest planowane. Każde podniesienie powyżej stanu brzegowego, powyżej stanu wody brzegowego, będzie powodowało podtapianie budynków od spodu. dlatego że przecież to są żwiry, to są piaski, otoczaki, więc prędkości przepływu tego gruntowego są na tyle szybkie, że ten poziom wody na zasadzie naczyń połączonych, on musi się pojawić w piwnicach albo na parterach domów. Panie profesorze, koszty, czy mamy jakieś koszty sztolni według waszego opracowania? Koszty. Ja na razie wszystkie te opracowania, które robiłem, robiłem całkowicie bezpłatnie. Ja do tego dopłacałem, a nie, a nie, nikt mi nie dopłacał. Nie, panie profesorze, chodziło mi o koszt inwestycji, nie, nie pana. Natomiast jeśli chodzi o koszt inwestycji, więc koszt sztolni szacowali, szacowałem, ja osobiście na, o ile pamiętam, 270 chyba milionów złotych, natomiast pełne oszacowanie, które zrobił już specjalista z przedsiębiorstwa budowy szybów w Katowicach czy Gliwicach jest jednocześnie pracownik Głównego Instytutu Górnictwa opiewana na 420 milionów złotych przy większej nieco średnicy. Bardzo dziękuję i zapamiętajmy 420 milionów, 70 centymetrów, 200 metrów sześciennych na sekundę mniej przez miasto tak dobrze rozumiem. Przepływ sztolnią jest uzależniony od tego jaka będzie jego jej średnica. To jest koncepcja. Ja przecież nie robiłem obliczeń hydraulicznych szczegółowych bo po prostu takich możliwości nie miałem. Do tego są w tej chwili badania modelowe. różnego rodzaju. Natomiast przy prędkości 5 metrów na sekundę, która wydaje mi się, że zupełnie jest możliwa w takiej sztolni, ta średnica wystarczyłaby powiedzmy 7 - 7,5 metra średnicy. Ta sztolnia by wtedy przepuściła taką ilość wody, że reszta by płynęła sobie zupełnie spokojnie przez, przez miasto. Bardzo dziękuję za to wystąpienie i chciałbym teraz zaprosić do zabrania głosu pana Antoniego Hasenbecka. To jest przedstawiciel społecznego Komitetu ds. budowy kanału ulgi dla Jeziora Nyskiego. Serdecznie zapraszam.

  • 3:06:02

    mówca nieustalony

    Dzień dobry Państwu, Panie Przewodniczący, Szanowna Rado, Szanowni Państwo, dziękuję za udzielenie głosu. Ja na wstępie tylko chciałbym tak informacyjnie odnieść się do albumów, które Państwu przekazaliśmy. Tą wkładką, która jest w środku proszę się nie przejmować, to nie dotyczy Państwa. Natomiast ten album jak i wystawa to są elementy, które mogły powstać dzięki wsparciu czterech firm, które w powodzi poniosły stratę łączną 60 milionów złotych. Dzięki temu wsparciu mogliśmy wydrukować te albumy, które w tej chwili pełnią rolę takiego dokumentu, Szanowni Państwo, ja przepraszam, proszę o uwagę. a jednocześnie są takim realnym wsparciem dla osób poszkodowanych w powodzi, dla których przeznaczyliśmy dla 12 rodzin kwotę 40 tysięcy złotych. Natomiast 21 stycznia mieliśmy wystawę, tą powodziową i albumy na terenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Ja mam tylko prośbę, bo ja chciałbym, aby pan się odniósł do treści tego dokumentu, który był tu prezentowany, bo rozumiem, że w tej kwestii pan chciał zabrać głos. Tak. To zapraszam właśnie, aby pójść w tym kierunku. Dlatego powiedziałem, że informacyjnie na wstępie. Dobrze, to już zostawiam ten temat, natomiast to co już kiedyś rozmawialiśmy z panem przewodniczącym, akurat wtedy nie było klimatu, teraz jest klimat. Ja dziękuję Wodom Polskim, że ta koncepcja, która została potwierdzona także przez pana prezesa Balcerowicza w piśmie, który otrzymałem, pozostawiła ten kanał ulgi w tym programie i w związku z tym zdaję sobie sprawę, że jesteśmy jeszcze daleko od realizacji tego kanału, dlatego też chciałbym złożyć wniosek do pana przewodniczącego. Zwracam się z wnioskiem o wprowadzenie do porządku obrad dzisiejszej sesji Rady Powiatu w Nysie, punktu dotyczącego podjęcia przez Radę Powiatu apelu w sprawie poparcia społecznej inicjatywy budowy kanału ulgi dla Jeziora Nyskiego. Inwestycja w kanał ulgi to kluczowy, strategiczny i zapobiegawczy element bezpieczeństwa przeciwpowodziowego miasta, mieszkańców Nysy odpowiadający na przyszłe wyzwania klimatyczne. To realne i wymierne działanie zgodne z oczekiwaniami lokalnej społeczności, które zwiększy poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, przedsiębiorców oraz zabezpieczy przed stratami sięgającymi miliardów złotych. Dlatego wnioskuję o podjęcie przez Radę Powiatu apelu wyrażającego poparcie dla tej społecznej inicjatywy, a także gotowość współpracy z rządem, władzami samorządowymi PGW Wody Polskie i Społecznym Komitetem do Spraw Budowy Kanału Ulgi dla Jeziora Nyskiego, aby doprowadzić do realizacji kanału ulgi dla Jeziora Nyskiego ujętego w programie redukcji ryzyka powodziowego w Zlewni Nysy Kłodzkiej, w załączeniu w załączeniu dołączam apel w sprawie poparcia społecznej inicjatywy i tu jest opisane, nie będę zabierał czasu, nie będę odczytywał, aczkolwiek w tym apelu bardzo proszę panie przewodniczący o późniejszym odczytaniu w czasie procedowania tego, bo jest tutaj zawarte, są zawarte bardzo istotne informacje. Jedna z nich, to pozwolę sobie tylko przytoczyć, że koszt budowy kanału ulgi to circa 50% strat, które ponieśliśmy w roku 2024, biorąc tylko same straty, nie mówiąc o tych składnikach, o których tutaj pan wiceprzewodniczący przedstawiał i mówił. Także ja serdecznie dziękuję, przekazuję panu, także serdecznie Państwu dziękuję, mam nadzieję, że spotkał się ten apel z uznaniem z Państwa strony, bo jest to przede wszystkim zabezpieczenie nas jako mieszkańców, nie tylko Nysy, ale i powiatu. Dziękuję serdecznie i przy okazji wszystkiego dobrego, duże zdrowia. Szczęśliwych, wesołych świąt, niech nowonarodzony pozwoli nam mieć wiarę i nadzieję, że będziemy żyć w lepszym jutrze. Dziękuję. Bardzo dziękuję za to wystąpienie, natomiast odniosę się do słów i poprosiłbym o uwagę, drodzy Państwo, jeśli mogę poprosić o uwagę i zaprzestanie tych rozmów, to z góry dziękuję. Ponieważ ja dzisiaj jestem w posiadaniu dwóch dokumentów, jeden z dokumentów Państwo otrzymaliście kilka dni temu, to jest wniosek w sprawie poparcia koncepcji budowy zintegrowanego transgranicznego systemu ochrony przeciwpowodziowej. i zaopatrzenia w wodę i to dotyczy Białej Głuchołaskiej oraz Organizacji Konsultacji Społecznych uwzględniających koncepcję społecznego zespołu naukowego wraz z niezależną analizą ekspercką. I drugi wniosek, który do mnie teraz trafił, który złożył pan Antoni Hasenbeck, to pozwólcie Państwo, że tymi tematami zajmiemy się na kolejnej sesji. Z tego też względu, że ten pierwszy dokument, który przeczytałem jest bardzo dostępny. Państwo radni otrzymaliście to dosłownie kilka dni temu, więc chciałbym te dwa dokumenty jakby ze sobą spójnie połączyć i chciałbym też, żeby nad tym pochyliły się merytoryczne komisje. To jest jedna rzecz. Druga rzecz, faktycznie tak się stało, bo pan Antoni Hasenbeck o tym wspominał, że trafił do mnie wcześniej również ten wniosek, bodajże to było chyba 16, 19 września, przepraszam. Natomiast ja wtedy udzieliłem takiej informacji, że proszę poczekać do momentu, kiedy zaprezentowana zostanie koncepcja i wtedy jak najbardziej jestem otwarty na to, żeby taki wniosek procedować, więc jakby chciałbym dochować tej obietnicy, ale pozwólcie Państwo, że to odbędzie się na kolejnym posiedzeniu naszej Rady. Natomiast nie widzę więcej zgłoszeń w tym punkcie i w dyskusji. Zanim ogłoszę przerwę, bo obradujemy już drodzy Państwo ponad trzy godziny, więc ogłoszę za chwilę piętnastominutową przerwę, chciałem Państwu radnym wszystkim podziękować za udział w dyskusji. Chciałem podziękować panu staroście. Chciałem podziękować oczywiście przedstawicielom Wód Polskich, panu prezesowi za obecność, panu dyrektorowi z RZGW we Wrocławiu. Chciałem podziękować stronie społecznej i też samorządowcom, którzy wzięli udział w tej burzliwej dyskusji. Z pewnością długiej, ale sądzę, że poruszaliśmy wiele ważnych kwestii związanych z bezpieczeństwem powodziowym. Tak, jeśli Państwo uszanujecie prośbę pana pułkownika, bo mam taką informację, że pan pułkownik też ma ograniczony czas, a też się chce z nami podzielić ważnymi informacjami dotyczącymi szeroko rozumianego bezpieczeństwa publicznego i tej współpracy transgranicznej. Tak, po przerwie. To panu panu pułkownikowi, panu pułkownikowi serdecznie dziękuję. Jeszcze raz dziękuję za wszystkie głosy w dyskusji.

  • 3:14:12

    mówca nieustalony

    Ogłaszam 15 minut przerwy, drodzy Państwo. Przepraszam bo się zrobiła zamieszanie, jeszcze pan starosta chciałby zabrać głos. Nie,nie. Pan prezes tak? Też nie. Jeszcze raz wszystkim Państwu dziękuję za udział w tej dyskusji na temat punktu drugiego. Bardzo dziękuję. Dyskusję uważam za zakończoną.

  • 3:30:34

    mówca nieustalony

  • 3:30:53

    mówca nieustalony

    Jeśli dobrze przeliczyłem na sali mamy 17 radnych więc warunek kworum mamy spełniony. Możemy przystąpić do dalszego procedowania dzisiejszego porządku. Płynnie przechodzimy do punktu trzeciego. Informacja na temat działalności Straży Granicznej w powiecie nyskim i zanim oddam głos panu Jerzemu Łukasikowi komendantowi placówki Straży Granicznej w Opolu o głos poprosił pan starosta. Szanowni Państwo, razem z panem pułkownikiem Jerzym Łukasikiem uznaliśmy, że ważne, aby na Radzie Powiatu powiedzieć nie tylko o zadaniach, które Straż Graniczna w tej chwili wykonuje, ale o ogromie tych zadań, które na terenie powiatu nyskiego również Straż Graniczna wykonuje i one w ostatnich latach tak naprawdę narastały. My spotkaliśmy się m.in. tutaj ze starostą Biłobranem z panem pułkownikiem, widzimy taką potrzebę tej współpracy. Dzisiaj też mamy m.in. w zmianach budżetowych dofinansowanie, te wszystkie przygraniczne powiaty, dofinansujemy zakup pojazdu, ale pan komendant też wyraził wielką chęć zaangażowania w naszą klasę mundurową, którą graniczno-policyjną będziemy otwierać od przyszłego roku szkolnego i tutaj na tym polu będziemy współpracować. No i też do tego stopnia rozrastają się działania, że zresztą pan pułkownik to za chwilę powie, ale też rozważana jest utworzenie tutaj filii w Nysie. My oczywiście panie pułkowniku dysponujemy nieruchomościami, o których będziemy rozmawiać jako samorząd powiatowy, tak też zadeklarowaliśmy, więc panie pułkowniku, witamy po raz pierwszy na naszej sesji, myślę, że nie ostatni, bo temat bezpieczeństwa na pograniczu jest ważny, choć nasza granica wschodnia nie jest, ale zaraz pan pułkownik powie, jak istotne jest tutaj działanie. Panie Przewodniczący. Panie pułkowniku jeszcze dosłownie dwa zdania bo chciałbym podziękować panu pułkownikowi za dwie rzeczy, mianowicie że wykazał się dużą cierpliwością bo z pewnością patrząc na ilość zadań która jest zrealizowana przez służby graniczne z pewnością ma pan ograniczony czas. I dziękuję za to, że pan jest dzisiaj tutaj z nami i też ten czas pan poświęci, żeby nas zapoznać z takimi działaniami, tak to określę, jak mówiłem wcześniej, związanymi szczególnie z szeroko rozumianym bezpieczeństwem publicznym. Ale my też jesteśmy powiatem, który bezpośrednio graniczy z naszymi sąsiadami po południowej stronie, z Republiką Czeską, więc rozumiem też, że Państwo macie sporo zadań właśnie związanych z ochroną też granicy, ale Też Państwo na co dzień jakby zapobiegacie tym takim problemom związanym z bezpieczeństwem transgranicznym, tak to określę, więc oddaję panu głos i jeszcze raz dziękuję za pana za pana obecność. Ja sądzę, że prezentacja będzie niezwykle interesująca, więc bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Panie Starosto, Szanowni Państwo, bardzo serdecznie dziękuję za zaproszenie. Postaram się temat, tematyka jest dosyć, jak dla mnie już, w słowie, żeby to szybko, zwięźle wszystko opowiedzieć, obawiam się, że dotkniemy tylko materii, stąd też tutaj, jakby rozumiem, kolejne zaproszenie pana, pana starosty przyjmuję. Chciałbym w taki sposób dosyć ogólny opowiedzieć na temat roli i zadań Straży Granicznej tutaj na terenie województwa opolskiego, na terenie powiatu nyskiego, zwłaszcza po tych transformacjach, jakie przeszliśmy już prawie 20 lat temu, czyli po wejściu do strefy Schengen, które miało miejsce w 2007 roku, ale po spotkaniach i z samorządowcami, i w różnych instytucjach, które z nami mają do czynienia, w dalszym ciągu widzę potrzeby, żeby jednak opowiadać na ten temat, co Straż Graniczna robi wewnątrz kraju, jak te zadania się diametralnie zmieniły, jaka jest dzisiaj sytuacja migracyjna na terenie województwa, powiatu, jaka jest dynamika tych zmian, jak to w perspektywie ostatnich lat wyglądało, a jak wygląda to teraz i jakie zagrożenia stoją przed nami. Także bardzo jeszcze raz serdecznie dziękuję za zaproszenie i postaram się naprawdę z uwagi na to, że faktycznie to posiedzenie było gorące, ten wcześniejszy blok tematyczny, cokolwiek też ważny, bo ja pochodzę z Raciborza, także ta tematyka nie jest mi obca i rozumiem pewne rzeczy i emocje, ale przechodzimy do tematów bezpieczeństwa troszeczkę w innym aspekcie, w aspekcie migracyjnym.

  • 3:36:20

    mówca nieustalony

    Tak dla jakby uporządkowania pewnych rzeczy, Straż Graniczna znajduje się w strukturach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, jak Państwo widzicie, jako Policja, Służba Ochrony Państwa i Straż Pożarna. Te zadania jakby są podzielone, ta Straż Graniczna na granicy zewnętrznej, czyli na granicy Unii Europejskiej z takimi państwami jak Białoruś, Ukraina czy Federacja Rosyjska wygląda troszeczkę inaczej. Tutaj po tych wejściach do strefy Schengen nasz sposób wykonywania zadań zmienił się istotnie. Jesteśmy na tzw. granicy wewnętrznej, czyli sąsiadem naszym jest Republika Czeska, kraj Unii Europejskiej, kraj będący w strefie Schengen. Dlatego te zadania, jak Państwo zobaczycie, wyglądają troszeczkę inaczej, ale oczywiście mają przede wszystkim na istotą ich jest zapewnienie bezpieczeństwa, tak żeby te zadania, które wcześniej realizowaliśmy poprzez kontrolę graniczną i fizyczną ochronę granicy zielonej, w żaden sposób nie stanowiły zagrożenia. Struktura Straży Granicznej, jak Państwo tu widzicie, Komenda Główna w Warszawie, dziewięć oddziałów Straży Granicznej, nie szesnaście, jak porównując zaprzyjaźnioną formację, jaką jest policja, dlatego, że jesteśmy administracją niezespoloną i za chwilę na kolejnym slajdzie jakby to omówię. Placówki Straży Granicznej, tutaj poniżej, które podlegają pododdziały, jedną z tych placówek mam przyjemność kierować, tutaj placówka w Opolu. Dywizjony Straży Granicznej, dwa dywizjony, które są, wchodzą w skład Morskiego Oddziału Straży Granicznej, czyli to są zadania związane z ochroną Bałtyku, morza tutaj terytorialnego. No i tutaj mamy slajd dotyczący już stricte Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, Śląski Oddział z siedzibą w Raciborzu, jest to jakby odpowiednik komendy wojewódzkiej, natomiast placówki, które po reorganizacji, po wejściu do strefy Schengen, te zadania, tak jak wcześniej mówiłem, wycofaliśmy się bezpośrednio z granicy, dzisiaj te zadania wykonujemy wewnątrz kraju poprzez przede wszystkim kontrolę legalności pobytu, monitorowanie zjawisk migracyjnych, kontrolę legalności zatrudnienia, ale również zwalczanie wszelkiego rodzaju zjawisk o charakterze przestępczym, w tym transgranicznym przede wszystkim, związanym z dokumentami, związanym z substancjami zabronionymi. Lokalizacja w mieście Opolu dzisiaj z perspektywy prawie 20 lat funkcjonowania w tym siedzibie, w tym miejscu jest jak najbardziej optymalna z uwagi na to, że bezpośredni kontakt z innymi służbami, z innymi instytucjami i ta bieżąca współpraca w sposób wymierny daje nam możliwość rekompensowania właśnie tych zadań, o których wcześniej mówiłem, czyli bezpośredniej kontroli w przejściach i kontroli zielonej, czyli patrolowania jakby fizycznie, tej granicy. Mamy w skład Śląskiego Oddziału Straży Granicznej wchodzi sześć placówek, w tym tu wymieniona w Opolu, w Częstochowie, w Katowicach, Pyrzowicach jest to granica zewnętrzna, jest to lotnisko, placówka w Rudzie Śląskiej, w Sosnowcu, w Bielsku Białej, grupa zamiejscowa w Rybniku, która docelowo za dwa lata będzie samodzielną placówką i punkt kontaktowy w Hotebus, w którym stacjonują funkcjonariusze kilku służb, policji, służby celnej, Krajowej Administracji Skarbowej i nasi odpowiednicy z Republiki Czeskiej. W tym punkcie wymieniane są informacje dotyczące osób, które przechodzą w naszym jakby zainteresowaniu, zarówno od strony czeskiej, jak i polskiej. Przez ten punkt wymieniamy się informacjami istotnymi dla nas. No i mamy tutaj placówkę już od ogółu do szczegółu, placówkę w Opolu. Do 2023 roku placówka swoim zasięgiem obejmowała całe województwo opolskie. Po powstaniu placówki w Częstochowie dwa powiaty, czyli Kluczborski i Oleski zostały włączone w skład placówki w Częstochowie, natomiast jak Państwo widzicie pozostałą część terytorium to działanie placówki w Opolu. Jeżeli chodzi o odcinek granicy państwowej, to wiele osób jest zaskoczonych, jeżeli mówię, że odcinek ten opolskiej granicy z tymi zawijasami to jest 207 kilometrów granicy do administrowania przez nas w dalszym ciągu, pomimo to, że jesteśmy w Schengen. Przeszło 2,5 tysiąca znaków granicznych, które każdego roku musimy, każdy z tych znaków chociaż raz sprawdzić jego stan, sfotografować, udokumentować i ewentualnie podjąć decyzję, czy wymaga renowacji, malowania. Po powodzi też borykaliśmy się z takimi, z innymi problemami jak gdyby tej natury, bo też w dużo miejscach te znaki nam zniknęły, popłynęły wodą, także musieliśmy tą infrastrukturę graniczną odtworzyć. Zadania Straży Granicznej, to niezmiennie ochrona granicy państwowej na lądzie, no może tak wcześniej mówiłem, tutaj widzimy jakby formy tej służby, ona wygląda w taki sposób, że korzystamy z wszelkich rodzajów narzędzi do tego, żeby tą granicę patrolować. Natomiast oczywiście tutaj, jeżeli chodzi o województwo opolskie, no to te służby mundurowe, one są dzisiaj dosyć rzadkością, ponieważ ta sytuacja migracyjna, ta problematyka poszła tak daleko jakby do przodu, że służby prewencyjne, takie patrolowe, które tam typują samochody do kontroli dzisiaj, Dzisiaj stosujemy marginalnie, dzisiaj opieramy się na informacjach, współpracujemy, korzystamy z baz danych, korzystamy ze współpracy ze służbami, instytucjami, które mają kontakt z cudzoziemcami i na podstawie tych informacji planujemy po prostu celowe, chirurgiczne kontrole legalności pobytu, a nie stanie na drodze i jakby tam pilnowanie. Oczywiście takie służby też mają miejsce, ostatnio tutaj nawet na powiecie nyskim razem z Jurinem prowadziliśmy akcję kilkudniową z innymi służbami, które zadaniem było przeciwdziałanie wprowadzaniu na polski obszar niedozwolonych środków ochrony roślin, także tutaj wszyscy się wzajemnie jakby wspomagamy. Tu są formy jakby pełnienia służby bardziej, które możemy spotkać tutaj na terenie województwa opolskiego, powiatu, czyli kontrolę środków transportu. Kilka zdjęć slajdów z lat ubiegłych, które przez zatrzymania dużych grup migracyjnych, to są zdjęcia z ciągów komunikacyjnych w dużej mierze autostrady A4, zdjęcia siedziby placówki w Opolu. Nie wiem, czy Państwo pamiętacie 3 lata temu taki kryzys na Bałkanach, gdzie duże grupy Syryjczyków przemieszczały się przez Europę, płynęły do Republiki Federalnej Niemiec. Myśmy w tamtym czasie zatrzymali, w ciągu raptem trzech miesięcy przeszło 400 Syryjczyków na terenie tego województwa opolskiego. Większość ich przekazaliśmy po ustaleniu ich tożsamości. To też dosyć skomplikowana operacja, też pewnie nie mamy miejsca na to, żeby opowiadać rzeczy związane z identyfikacją cudzoziemców, którzy nie mają żadnych dokumentów, ale to też się udaje. dzięki współpracy międzynarodowej. Po ustaleniu tożsamości tych osób, po udowodnieniu stronie, czy to czeskiej, czy to stronie słowackiej, że osoby przybyły do nas w ramach tzw. Rad Misji Uproszczonej, do 48 godzin przekazywaliśmy tych Syryjczyków do kraju, z którego przybyli do nas. Ten kryzys skończył się przywróceniem tymczasowym, przywróceniem kontroli granicznej w miesiącach października do stycznia 2024 roku na odcinku ze Słowacją, również tutaj na odcinku Śląskiego Oddziału, bo jak Państwo zobaczyliście, Śląski Oddział to województwo śląskie i opolskie a ten odcinek śląski to też jest granica z Republiką Słowacji, także Zwardoń, Korbielów, to są odcinki już z Republiką Słowacką i na tym odcinku była tymczasowo przywrócona kontrola graniczna. Tu mamy zdjęcia zadań, które my realizujemy, czyli organizowanie i dokonywanie kontroli ruchu granicznego, tutaj w Międzynarodowym Porcie Lotniczym, to zdjęcie z samolotu na środku z Katowic-Pyrzowic, Jest to bardzo istotne zadanie, nie wiem, czy Państwo, przekraczając granicę państwową, zdajecie sobie z tego sprawę, bo widzicie tylko nas w tych budkach kontrolerskich wtedy, kiedy jest kontrola graniczna na tzw. lotach non-Schengen, czyli lotach poza układ Schengen, czyli najczęściej na wakacje w różne części świata i wtedy poddawani jesteśmy kontroli granicznej, natomiast Straż Graniczna odpowiada również za bezpieczeństwo lotów, bezpieczeństwo antyturystyczne, również odpowiadamy za zabezpieczenie niektórych lotów samolotów, także też są to dla nas istotne zadania. Skład struktury organizacyjnej placówki, każdej pacówki lotniczej, wchodzą zespoły interwencji specjalnych, również osoby, które odpowiadają za neutralizację ładunków wybuchowych, także tak jak pododdziały Biura Operacji Antyturystycznych w Policji, takie same uprawnienia, takie same możliwości samodzielnego działania na terenie portu lotniczego. Te powyżej zdjęcia to są zdjęcia z Państwa, przepraszam, nie z powiatu, powiatu prudnickiego, tak, mamy trzy binie, tymczasowe przywrócenie kontroli granicznej, jedno z sześciu, które do tej pory mieliśmy od czasów wejścia Polski do strefy Schengen, pierwsze to było związane z mistrzostwami Europy w piłce mnożnej, które organizowaliśmy. Ostatnie było związane z pandemią koronawirus. Najbardziej intensywne, praktycznie szczelne zamknięcie granicy, skierowanie całego ruchu na początku na dwa przejścia graniczne, później na trzy. Bardzo duża intensyfikacja działań wspólnych służb. Myśmy koordynowali te przedsięwzięcia, ale zaangażowani w to byli i policjanci, i wszystkie służby podległe Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, i również wojsko w ciągu doby operowało łącznie do 250 funkcjonariuszy, którzy ten odcinek opolski, tylko tutaj mówię o odcinku opolskim, zabezpieczali rotacyjnie, potrzebowaliśmy około pół tysiąca funkcjonariuszy, żeby tą granicę na tamte czasy zabezpieczyć. I tutaj jeżeli chodzi już o taką bardziej pracę analityczną, o której wcześniej mówiłem, żeby te działania nasze były bardzo precyzyjne, to oczywiście rozpoznawanie, analizowanie i zwalczanie tych zagrożeń migracyjnych. Nie wchodząc tutaj oczywiście w szczegóły, część z relacji czasu ograniczonego, a dwa jakby formuły, które dzisiaj się spotykamy. po prostu dążymy do tego, żeby współpracować, zbierać, gromadzić, przetwarzać informacje od wszystkich służb, instytucji, podmiotów, które mają kontakt z cudzoziemcami, zatrudniają tych cudzoziemców, przyjeżdżają do nich i na podstawie nich, tych informacji podejmujemy odpowiednie działania, czy to związane z kontrolą legalności pobytu, czy to z kontrolą legalności zatrudnienia, czy innymi działaniami, bo tutaj w przypadku tego masowego napływu obywateli z Syrii to nie jest tak, że ci ludzie przyjeżdżają tutaj. Nigdy nie jest tak przypadkowo. Za tym stoją zorganizowane grupy przestępcze o charakterze międzynarodowym, które docelowo koordynują i zarabiają poważne pieniądze, bo mówimy o grupach, które są w stanie przerzucić w ciągu bardzo krótkiego czasu, tak jak tutaj w tym wypadku, kilkaset osób. Są to niemałe środki, które rodziny czy osoby zainteresowane przerzuceniem płacą, to są tysiące euro lub dolarów. No i oczywiście sami Państwo się domyślacie, jakie straty generalnie dla bezpieczeństwa, ale i też ekonomiczne, wymierne przynoszą nie tylko dla tych ludzi, którzy nielegalnie przekraczają granice, ale dla nas jako dla społeczeństwa, dla obywateli takie działania przynoszą. Ważnym aspektem naszego działania jest oczywiście działanie w oparciu o ustawę o cudzoziemcach z 2013 roku. Jest to dosyć obszerny dokument. Takimi wiodącymi instytucjami, które pracują na bazie tej ustawy, to jest oczywiście, jeżeli chodzi o wydawanie decyzji administracyjnych, jeżeli chodzi o pobyt, to jest oczywiście wojewoda ale również Straż Graniczna, dokument obszerny regulujący kwestie dotyczące pobytu cudzoziemców na terenie naszego kraju. No i my w tym procesie wiedziemy przede wszystkim wiodącą rolę, jeżeli chodzi o wydawanie decyzji administracyjnych, zobowiązujących cudzoziemców do powrotu do swojego kraju. Czyli mówiąc obrazowo, jeżeli cudzoziemiec jest już u nas w Polsce i nie realizuje swojego celu pobytu, stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, pracował nielegalnie, etc., etc., bo tych punktów w ustawie o cudzoziemcach jest 17, dobrze pamiętam, jeżeli chodzi o wszystkie przypadki, Jeżeli osoba spełnia któreś z tych sytuacji, tych zdarzeń, wówczas dostaje decyzję administracyjną, którą funkcjonariusze placówki w Opolu w moim imieniu wydają. Jest to decyzja administracyjna, tak jak każda inna i kończy się to rygorem albo natychmiastowego opuszczenia kraju, czyli dokonwojowaniem do granicy lub do samolotu, mówiąc obrazowo, lub jeżeli ten, naruszenie tych przepisów pobytowych było w łagodniejszej formie, na przykład osoba nie wyjechała, bo pogubiła się w liczeniu czasu, w którym powinna, który może przebywać w ruchu bezwizowym, są to łagodniejsze formy, wtedy czas dostaje decyzję z określeniem czasu pobytu, wyjazdu, najczęściej 15 do 30 dni i dobrowolnie wyjeżdża. Oczywiście większość z tych form kończy się zakazem wjazdu do strefy Schengen i do Polski. Prowadzenie postępowań związanych z pobytem tolerowanym i humanitarnym, przyjmowanie wniosków o ochronę międzynarodową, to jest jakby docelowo zadanie, które przypisane jest szefowi Urzędu ds. Cudzoziemców. Komendant placówki Straży Granicznej, komendant Oddziału Straży Granicznej może przyjąć od cudzoziemca, który przebywa na terenie Polski, na terenie województwa, wniosek o przyznanie ochrony międzynarodowej. Wniosek jest skierowany do szefa Urzędu Spraw Cudzoziemców, osoba jest tam kierowana i wtedy szef urzędu rozpatruje, natomiast my przyjmujemy te wnioski. Współpraca z ośrodkami detencyjnymi, konsultacje wizowe, to jest stosunkowo nowe zadanie, jest to instrument prawny, który pozwala konsulom przed wydaniem wizy, dokonać właśnie takiej konsultacji z organem jakim jest Straż Graniczna i zapytać się czy cudzoziemiec, który aplikuje o wizę, może tą wizę dostać, tudzież nie. Także jest też bardzo dużo, bardzo dużo tego, tych zadań, są to w skali roku do tysiąca takich konsultacji, w których rekomendujemy konsulom z poszczególnych obszarów naszego świata, czy wydanie wizy osobie jest zasadne, celowe, tudzież nie. Opiniujemy uczelnie, stowarzyszenia i fundacje, które zatrudniają cudzoziemców. Zadanie jest zrealizowane dla szefa, dla ministra spraw wewnętrznych i administracji. Instytucje takie jak tutaj wymienione, uczelnie, stowarzyszenia, fundacje, które chcą zatrudniać choćby w charakterze wolontariuszy cudzoziemców, muszą wystąpić o zgodę do ministra. I to, co tutaj już kilkukrotnie się z moich ust przewijało, czyli współpraca z organami, podmiotami, współpracujemy bardzo ściśle z Urzędem Wojewódzkim, mamy na roboczo takiego nazwanego w strukturze placówki oficera łącznikowego, który w Urzędzie Wojewódzkim ma swoje pomieszczenie, codziennie tam są, przeglądają dokumenty, służą wsparciem dla urzędników Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców. Również badamy autentyczność dokumentów, którym cudzoziemcy się posługują, funkcjonariusze grup (niezrozumiałe) stricte, technicy kryminalistyki dokonują wstępnie takiej analizy, czy dokumenty są autentyczne, tudzież nie, no spotykamy się kilkukrotnie w ciągu roku, że osoby posługują się sfałszowanymi, najczęściej jakimiś dokumentami uzupełniającymi typu zaświadczenie o urodzeniu, tu w przypadku wnioskowania o nadanie, przyznanie karty Polaka i tak dalej. Wywiady środowiskowe, które realizujemy dla wojewody, to też przed wcześniejszym wydaniem zezwolenia. Wymiana informacji w zakresie migracyjnym pomiędzy służbami, no i oczywiście wspólne szkolenia i narady, które tutaj cały czas realizujemy. Zapobieganie wykrywaniu przestępczości i wykroczeń w zakresie właściwości Straży Granicznej. Szanowni Państwo, z uwagi na czas, I tutaj każdy jakby z tych tematów mógłbym rozwinąć kilkoma przykładami, byśmy sobie tutaj rozmawiali jeszcze za dwie godziny. Powiem tak, wszelkie przestępstwa, które mają charakter transgraniczny, czyli z tego, co jakby najbardziej jest zauważalne, czyli przemieszczanie się osób, które przekraczają granicę na przykład nielegalnie, w ukryciu, podstępem przez zieloną granicę, w przypadku granicy zewnętrznej, czyli Białoruś, Ukraina, to co Państwo znacie z telewizji, granica z Białorusią, konflikt hybrydowy, ale również osoby posługują się, przekraczają granicę przy wykorzystaniu dokumentów przerobionych, podrobionych, świetnie zrobionych też przez grupy przestępcze, które na tym czerpią, nie będę tutaj wymieniał możliwości, narzędzi, które korzystają cudzoziemcy, nazw tych aplikacji i tak dalej, natomiast jest tam mnóstwo informacji, które ułatwiają cudzoziemcom dostęp do zakupu dokumentów. I te osoby stawiają się normalnie do kontroli granicznej z tymi dokumentami, często zmieniają nazwiska, tożsamość po to, żeby mając ten zakaz wjazdu, wjechać do Polski. No i pozostałe przestępstwa, które są we właściwości straży granicznej, to wszystkie, które mają charakter transgraniczny, czyli przestępstwa związane też z posiadaniem substancji zabronionych, czyli narkotyki, broń, towary akcyzowe, dokumenty, które ułatwiają, ale również i właśnie tak jak wcześniej mówiłem, towary akcyzowe, nie tylko mówimy o alkoholu, papierosach, ale również o paliwach.

  • 3:57:57

    mówca nieustalony

    Kolejne ważne zadanie, które realizujemy to są przestępstwa związane z handlu ludźmi, nie tylko w stosunku do cudzoziemców, ale tutaj nasza właściwość jest również w stosunku do obywateli polskich, którzy zostali przedmiotem handlu ludźmi i tutaj jesteśmy w zespole oczywiście koordynacyjnym przy Urzędzie Wojewódzkim. Na każdej placówce jest kilku konsultantów, kilku koordynatorów handlu ludźmi, którzy się w tym specjalizują, jeżdżą. Współpracujemy z takimi instytucjami jak La Strada i inne, które są w stanie cudzoziemcowi, który jest w takiej sytuacji, bo oczywiście nie nasza rola tutaj jakby kolejny aspekt naszego funkcjonowania, to żeby Państwo sobie zobrazowali, że to nie jest tylko tak, że my zatrzymujemy cudzoziemców, ale również też rozpatrujemy jakby ich trudną sytuację w przypadku, gdy, a są takie sytuacje, w których osoby przebywające w Polsce zostały wprowadzone w błąd, choćby nawet przez nielegalną pracę, przez stręczycielstwo, handel ludźmi, tudzież inne formy właśnie wyczerpujące znamiona handlu ludźmi, my takim osobom pomagamy, to nie jest tak, że my wtedy wydajemy decyzje i nie patrzymy jakby na ich sytuację, tylko mówiąc kolokwialnie deportujemy ich, także też są przypadki, też mieliśmy sprawy tutaj na terenie województwa opolskiego, różne związane z handlu ludźmi, to tutaj spektrum działania grup przestępczych jest bardzo bogaty, to nie jest tylko prostytucja, to nie jest tylko praca, ale to są też i przestępstwa związane ze wprowadzaniem kobiet w sytuacje, z których wracają z podróży z małżonkiem, niekoniecznie z tego szczęśliwe, z tego związku małżeńskiego. Jest tych przykładów bardzo dużo. Prowadzimy szkolenia z młodzieżą jako koordynatorzy, szkoły, które nas zapraszają, też oczywiście w miarę możliwości, zwłaszcza przed sezonem wakacyjnym, żeby wspólnie z policjantami, żeby tą młodzież uświadomić, bo też nasze dzieci, państwa dzieci, dzieci mieszkańców tutaj powiatu wyjeżdżają, mówimy tutaj już o tych nastolatkach, wyjeżdżają za granicę, i żeby też mieli świadomość tego, z jakimi sytuacjami mogą mieć miejsce. Oczywiście cały pobyt tutaj cudzoziemców rozpatrujemy też pod kątem ewentualnych zagrożeń terrorystycznych, tutaj nie wchodząc w szczegóły, oczywiście współpracujemy bardzo ściśle z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego w tym zakresie. No i to, co wcześniej mówiłem, prowadzimy również oprócz tych kontroli legalności pobytu, prowadzimy kontrolę legalności zatrudnienia jako druga służba w kraju, czyli Państwowa Inspekcja Pracy. Mamy te same uprawnienia, ale oczywiście one są skierowane bardziej do przede wszystkim pracodawców, którzy pochodzą z zagranicy, ale przede wszystkim pracodawców, którzy zatrudniają cudzoziemców. Badamy oczywiście czy zgodność zatrudnienia, czy osoby, które pracują, pracują zgodnie z przepisami prawa, czy są odprowadzane składki, jakie są warunki pracy, jakie są umowy. Oczywiście współpracujemy w tym zakresie bardzo ściśle z Państwową Inspekcją Pracy. Administrowanie granicą, to co wcześniej mówiłem Państwu, no i teraz troszeczkę informacji statystycznych, jak wygląda sytuacja, tudzież może na wstępie powiem tak, że ta sytuacja migracyjna na przestrzeni ostatnich lat zmienia się. Ona się zmienia również z tego powodu, Polska stała się już krajem nie tylko tranzytowym, ale krajem docelowym. Jest to spowodowane oczywiście przede wszystkim sytuacją też demograficzną, tutaj mówimy o zatrudnieniu cudzoziemców, ale również jest spowodowana sytuacją tego, że tak jak tutaj już padło, Jesteśmy dwudziestą gospodarką na świecie i ten poziom życia jest wysoki. Jest bardzo dużo ludzi, którzy żyją w tzw. krajach południa, krajach biedniejszych od nas, od bogatej północy, którzy są bardzo zainteresowani, żeby tutaj dostać się, pracować, żyć. Czasami wiążą się z nami na stałe, czasami przyjeżdżają tutaj na kilka miesięcy, kilka lat, żeby zarobić i wrócić do swojego kraju. Oczywiście w tym nie ma nic złego pod warunkiem, że odbywa się to wszystko zgodnie z przepisami prawa. bo za tym kryją się różne aspekty tych nieprawidłowości. To nie jest tak, że te osoby pracują nielegalnie i tak to wygląda jakby w taki sposób bardzo powierzchowny. Natomiast za tym stoi przede wszystkim nierówna konkurencyjność w branżach, w pracy. Porównując dwóch pracodawców, jeden uczciwy, który odprowadza podatki ZUS sprowadza cudzoziemców, którzy mają zezwolenia, mają wizy, uczciwie ich zatrudnia i tak dalej. Po drugiej stronie grupy pracowników czy grupy firm, które zajmują się branżą sprowadzania cudzoziemców do Polski. którzy robią to świadomie, albo przynajmniej powinni mieć taką świadomość po wielokrotnych kontrolach, że jednak tutaj coś nie gra i to nie jest tylko tak, że tutaj dochodzi do zachwiania jakby w tej konkurencyjności, ale również oczywiście Skarb Państwa traci na tym, bo to są podatki. Nie mówiąc o sytuacji losowej tych cudzoziemców, którzy często przyjeżdżają do Polski w dobrej wierze, że legalnie pracują, legalnie zarabiają i że wszystko jest z ich punktu widzenia, wszystko jest okej. Później się okazuje, że tak nie jest. Teraz jeżeli chodzi o państwo i o jaki sposób państwo na tym traci. Przede wszystkim nie wiemy tak do końca, kto do nas przyjeżdżał do tej pracy. Zwłaszcza, że jesteśmy, Szanowni Państwo, w Schengen i przypomnę, że tych kontroli wewnątrz kraju co do zasady nie ma, no chyba, że to tymczasowe przywrócenie jest, natomiast ono nigdy nie jest stuprocentowo, nawet na granicy z Republiką Federalną Niemiec. Ten profil kontroli jest oczywiście tak skonstruowany, aby nie zakłócać w miarę tego dorobku Schengen. No i oczywiście tutaj po tej stronie leżą straty też państwa, bo te wszystkie czynności z cudzoziemcami to leżą po stronie podatnika, oczywiście tłumacze, lekarze, konwoje, ośrodki dla cudzoziemców. Ostatecznie bardzo często koszt powrotu ich do własnych krajów, także tutaj jeżeli chodzi o ten aspekt, jeżeli mogę się wypowiedzieć jako osoba, która jest jakby strażnikiem tych procesów migracyjnych, tak to nazwijmy w cudzysłowie, może górnolotnie, ale tak to wygląda. Uważam, że ten oczywiście procesy są potrzebne. Migracja była, jest i będzie. My też podróżowaliśmy za pracą po całym świecie. Natomiast na pewno wymaga to tego, żebyśmy po prostu tutaj wszyscy wspólnie działali na rzecz tego, żeby ta praca była, ten pobyt cudzoziemców uporządkowany od momentu podjęcia decyzji przez wojewodę, czy wydaje zezwolenie po wydanie wizy przez konsula, po przyjazd do naszego kraju. Aha, nie odniosłem się do informacji statystycznej. Dynamicznie wzrasta ilość kontroli legalności pobytu. Tutaj w tym lewym, po lewej stronie tak mamy ilość kontroli, ile ich przeprowadziliśmy, prawie 300 kontroli. Oczywiście za tymi kontrolami niejednokrotnie jest tak, że tych cudzoziemców było więcej kontrolowanych, bo kontrola legalności pobytu to jest jakby aspekt, sama forma przeprowadzenia pewnych czynności administracyjnych w stosunku do cudzoziemca lub cudzoziemców. Tych kontroli było 296, 257 skutecznych, 251 decyzji w tamtym roku wydaliśmy administracyjnych zobowiązujących cudzoziemców do powrotu. I tutaj inny ciekawy aspekt, na który chciałbym Państwa zwrócić uwagę. Od razu wytłumaczę, co to są za podstawy prawne. Oczywiście ustawa o cudzoziemcach, artykuł 302, ustęp 1, Punkt 9. Jest to artykuł, który daje właśnie wachacz możliwości przypisania odpowiedniej decyzji cudzoziemcowi, który przebywa na terenie naszego kraju już nielegalnie. Punkt 9 mówi o tym, że cudzoziemiec stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. I tutaj jest najbardziej radykalna, restrykcyjna decyzja, którą cudzoziemiec przebywający w naszym kraju może dostać. Kto to są za osoby? Są to niejednokrotnie osoby, które wielokrotnie popełniały na terenie naszego kraju przestępstwa, wykroczenia inne rzeczy, które stanowią zagrożenie dla obywateli, dla naszego państwa, dla sąsiadów. Są to osoby, które opuszczają zakłady karne, są to osoby, które zostały zatrzymane przez policję, są to osoby, które zostały zatrzymane przez nas, są to niejednokrotnie te osoby, które przywoziły cudzoziemców, będąc w naszym slangu nazywani wozakami, którzy przewozili tych cudzoziemców w tych samochodach ciężarowych dostawczych. W tamtym roku, Szanowni Państwo, jeżeli chodzi o województwo opolskie, z tych pośród 251 osób aż 100 osób dostało taką decyzję z natychmiastowym opuszczeniem naszego kraju, doprowadzeniem przez funkcjonariuszy Straży Granicznej do granicy państwa. Tutaj w przypadku obywateli Ukrainy, Białorusi, Federacji Rosyjskiej bezpośrednio funkcjonariusze śląskiego oddziału placówki w Opolu zawożą te osoby do granicy, przekazują po wcześniejszych uzgodnieniach stronie sąsiedniej, natomiast część oczywiście wylatuje samolotami, bo nie wszyscy mieszkają po sąsiedzku, tak mówiąc troszeczkę humorystycznie. Część z tych ludzi do czasu skutecznego wydania tej decyzji przybywa w strzeżonych ośrodkach dla cudzoziemców decyzją sądu, no i po jakby załatwieniu tych wszystkich kwestii formalnych, czyli uzyskania zgody kraju przyjmującego, załatwieniu biletu lotniczego, zgody linii lotniczych, wylatują te osoby, te skrajnie niebezpieczne, wylatują pod konwojem funkcjonariuszy Straży Granicznej.

  • 4:09:04

    mówca nieustalony

    Aha, jeszcze ostatnia informacja, na terenie powiatu nyskiego tych osób było 29. Zatrzymania w ramach kontroli legalności pobytu na terenie województwa opolskiego i powiatu nyskiego, także tutaj poszczególne punkty, to tutaj ten podpunkt 9 to jest właśnie ta osoba niebezpieczna, o tym mamy już porównanie do pierwszego jakby dwóch miesięcy tego roku, 2.26, w tamtym roku 29, w tym roku już 4 osoby, jeżeli chodzi o cel niezgodny z deklarowanym, bo punkt 15 to właśnie o tym mówi, że osoba nie przebywa zgodnie z tym, co deklarowała, czyli na przykład przyjechała studiować, a pracuje na przykład, czy inne formy, przyjechała na odwiedziny, przyjechała turystycznie, tych osób tutaj, gdzie się państwo jest dynamiczna, jakby wzrost na terenie powiatu nyskiego. Punkt 7, osoba przebywała na wykazie, no i tutaj różne takie pomniejsze sytuacje. Panie pułkowniku, ja przepraszam, a ten wzrost, o którym pan wspomniał, z czym on jest związany, jeśli mogę zapytać? Bo ten słupek tak mocno poszybował do góry. Z nacjami, które tak jak wcześniej powiedziałem nie wymieniłem pewnych obszarów geograficznych, ale Polska stała się na przestrzeni ostatnich kilku lat w obszarze zainteresowania cudzoziemców z państw pochodzących z Ameryki Południowej, z Bliskiego Wschodu, z Azji i na terenie całego kraju notujemy właśnie wzrost dosyć istotny, cudzoziemców z Kolumbii, Wenezueli, Filipin, ale też oczywiście Kazachstanu, Gruzji. Tutaj na terenie naszego kraju ta dynamiczny wzrost właśnie notujemy, jeżeli chodzi o ilość cudzoziemców z Ameryki Południowej, kilkusetprocentowy, jest to spowodowane też tym, że władze Stanów Zjednoczonych dosyć dzisiaj intensywniej ochraniają granice, tą z Meksykiem i troszeczkę ten strumień tej migracji przemieszcza się przez kraje iberyjskie, Hiszpania, które jest naturalnie oczywiście kraj postkolonialny, bliski kulturowo, językowo. Te nacje przemieszczają się, jakby z tamtego miejsca rozjeżdżają się po całej Europie. Dzisiaj zainteresowanie też naszym krajem. Bardzo często te osoby przyjeżdżają nieświadome, że są zatrudniani nielegalnie albo w przeświadczeniu, że pracują legalnie. I stąd też taki istotny wzrost. No i oczywiście to jest aspekty, o których mówiłem, demograficzne, ekonomiczne decydują o tym, że ta potrzeba jakby jest i te osoby się tutaj u nas pojawiają. Kontrolę legalności pobytu na terenie powiatu nyskiego, tutaj też Państwo widzicie, że jest duży wzrost, tak obrazując z powrotem z tymi decyzjami, przekazałem Państwu informację, że w tamtym roku wydaliśmy 257 decyzji jako placówka, tylko tutaj w Opolu, sam śląski oddział wydał przeszło 2000, takich decyzji administracyjnych, czyli 2 tys. osób tylko z województwa śląskiego, opolskiego opuściło teren ze względu na to, że przebywają nielegalnie albo pracują nielegalnie, a jeszcze nie domknęliśmy pierwszego kwartału 2026, pacówka w Opolu wydała tych decyzji już 150. W tamtym roku 257. Mamy 150. No i tutaj mamy w nacjach jakby oczywiście ta mozaika jest znacznie większa, jeżeli chodzi o nacje to na terenie województwa opolskiego moglibyśmy naprawdę poza setką wymienić powyżej. Jeżeli chodzi o mandaty, też taki aspekt ciekawy, wydajemy w związku z nielegalnym pobytem czy nielegalnym zatrudnieniem, wydajemy mandaty lub kierujemy wnioski do sądu o ukaranie. Tak to wyglądało w zeszłym roku, w tym roku. I tak żeby zobrazować też Państwo jakby tą mapę cudzoziemców, ile tych cudzoziemców mamy na terenie województwa opolskiego i na terenie powiatu nyskiego. Oczywiście tą ilość możemy tylko szacować w oparciu o właśnie gromadzone informacje, niektóre oficjalnie na stronach prowadzonych, Natomiast oczywiście to jest każdego dnia jest dynamika, jedni przyjeżdżają, drodzy wyjeżdżają, natomiast dotykając pewnych jakby tam obszarów możemy sobie po prostu oszacować jaka jest skala. Na pewno pomiędzy 40-50 tysięcy cudzoziemców przebywa na terenie województwa opolskiego w formie zezwoleń. Oczywiście najwięcej jest różnego rodzaju zwłok zezwoleń wydanych przez wojewodę. Oczywiście obywatele Ukrainy przebywają tutaj na podstawie tego zgłoszenia UKR w związku ze specustawą po wybuchu konfliktu tego na terenie Ukrainy, agresji Rosji na Ukrainę. To Państwo doskonale o tym wiecie na tzw. UKR-rze. To też za chwilę tutaj powiem jaka tu jest mniej więcej skala. Zezwolenie na pracę wydaje wojewoda, powiadomienie o podjęciu pracy to są właśnie ta forma skierowana dla obywateli Ukrainy i osób, które stamtąd przyjechały, zgłoszenie do Powiatowego Urzędu Pracy o zamiarze powierzenia tej pracy. Ilość oświadczeń o zamiarze zatrudnienia cudzoziemca to też jest forma, jaką państwo od przeszło 10 lat dedykuje dla obywateli sześciu krajów. Była jeszcze Rosja, ale została z tego programu wyłączona. Cudzoziemcy właśnie pochodzący z Ukrainy, Mołdawii, Gruzji, Białorusi, Armenii mogą podjąć zatrudnienie na terenie naszego kraju po wydaniu oświadczenia, po zgłoszeniu przez pracodawcę oświadczenia o zamiarze powyżenia pracy zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy i taka osoba po takim zgłoszeniu może podjąć zatrudnienie. Kontrola legalności zatrudnienia województwo opolskie, w tamtym roku przeprowadziliśmy 45 kontroli zatrudnienia, to niejednokrotnie są bardzo duże kontrole, tylko tak wygląda liczba 45, ale po wejściu na brzeg o pracodawcę, a zwłaszcza na firmy outsourcingowe, czy też tudzież firmy agencje pracy, tam się przywijają tysiące dokumentów, tysiące osób, które podlegają kontroli. Prowadzimy oczywiście to w sposób wyrywkowy, żeby też nie paraliżować pracy. W tamtym roku zweryfikowaliśmy 1307 cudzoziemców. 51 osób zatrzymaliśmy, ujawniliśmy ze względu na nielegalną pracę. Wszczęto 303 aż postępowania w sprawach o wykroczenia. Część osób, pracodawców, tudzież pracowników została ukarana mandatami, bo taka jest możliwość jakby szybszego załatwienia sprawy, natomiast niektóre sprawy były kierowane do sądów rejonowych ze względu na pracę i tutaj łączna kwota w tamtym roku kar, które sądy wymierzyły, to jest 52 600 zł po zmianie przepisów ustawy o dupuszczalności zatrudnienia na terytorium kraju, która w tamtym roku weszła w życie, te kary są wyższe. Już w tym roku jeden z pracodawców został ukarany tutaj przez sąd na nasz wniosek kwotą 24 tysięcy złotych. Także tutaj na pewno też w tym roku to będzie inaczej wyglądało. No jeżeli mamy powiat nyski i 9 takich kontroli, 202 cudzoziemców objęto kontrolą. W tym roku mamy już 6 kontroli i 87 cudzoziemców zostało objętych tymi kontrolami. Małżeństwa, też oczywiście tutaj badamy jakby te tematy, one są bardzo ważne też z powodu jakby z instytucji, które wydaje wojewoda, mają dosyć charakter już ostateczny, także też monitorujemy kwestie związane z zawieraniem małżeństw. To jest kolejna informacja statystyczna, właśnie UKR-y, czyli obywatele Ukrainy przebywający, posiadający właśnie status PESL-UKR w województwie opolskim, szacujemy, że jest to na chwilę obecną ilość, a czemu się, nie, nie, to jest prezentacja wczorajsza, tutaj analityk, bo na każdy powiat jest inny, a to jest oczywiście powiat nyski, województwo opolskie 9 tysięcy 1781 , bo pamiętam, że w powiecie gubczyckim było 500 parę tych zgłoszeń, także to na pewno nie jest ta liczba, 1871. Rozliczymy analityka. I dziękuję bardzo za uwagę. Panie pułkowniku, panie komendancie, bardzo dziękuję. Czy Państwo radni mają pytania do przedstawionego przez pana komendanta materiału?

  • 4:18:46

    Prowadzący obrady

    Nie widzę zgłoszeń. Panie komendancie, panie pułkowniku, ja chciałem podziękować za pana obecność, chciałem podziękować, że znalazł pan czas, aby przybliżyć nam te zadania, z którymi na co dzień muszą się mierzyć funkcjonariusze Straży Granicznej i też chciałem podziękować panu i podległym funkcjonariuszom też podziękowania za tą taką trudną wymagającą czasami niebezpieczną służbę i też proszę przekazać najserdeczniejsze pozdrowienia wszystkim funkcjonariuszom od całej naszej Rady także jeszcze raz bardzo dziękuję. Bardzo serdecznie dziękuję, oczywiście przekażę. Dziękuję pięknie. Pytań nie widzę. Drodzy Państwo. Przejdźmy do, wobec tego do punktu czwartego, Sprawozdanie z działalności międzysesyjnej zarządu. Oczywiście materiał był Państwu wcześniej udostępniony poprzez program e- sesja. Mam tutaj zgłoszenie, o głos poprosił pan starosta, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, oczywiście materiał jest pisemny i był wcześniej do wglądu, natomiast dwie sprawy, o których chciałbym Państwu wspomnieć. Pierwsza to taka, mieliśmy bardzo rozległą kontrolę NIK-owską dotyczącą działania wybranych podmiotów publicznych w związku z powodzią w dorzeczu Odry we wrześniu 2024 oraz pomocą poszkodowanym tym zdarzeniom. Kontrola rozpoczęła się 14 maja 2025. Pierwsze wystąpienie pokontrolne mieliśmy w grudniu, natomiast później oczywiście myśmy się do pewnych wystąpienia również odnosili, były też prace jakby kończące tą kontrolę i posiedzenie komisji rozstrzygającej było 12 lutego. Dostaliśmy już ostateczny materiał, ostateczną treść tego wystąpienia pokontrolnego. Oczywiście są pewne uwagi. Uwagi dotyczyły zazwyczaj braku odniesień do elementów planistycznych, o których wspomniał tutaj między innymi pan radny Nakonieczny. Tylko chciałbym zaznaczyć, że tak naprawdę te dokumenty planistyczne powinny być dużo wcześniej uaktualniane. Powódź była we wrześniu, nasz naczelnik, który zajął się uaktualnianiem, przyszedł do pracy w sierpniu. a ja przyszedłem do pracy w maju, więc pracowaliśmy nad tym, ale nie dało się wszystkich dokumentów dopracować. Natomiast to były te drobne uwagi, natomiast chciałbym, żebyście Państwo konkluzję pewną, oczywiście raport jest do wglądu, możecie Państwo cały zobaczyć, ja nie będę tutaj nie będę tego tutaj prezentował, ale chciałbym zacytować pewien fragment konkluzji. Zespół orzekający dostrzega wyjątkowy charakter realizacji działań podejmowanych przez pracowników Starostwa Powiatowego w sytuacji, jaka nawiedziła powiat nyski we wrześniu 2024 i wskazuje, że w ocenie ogólnej uwzględniono te zadania, które starostwo wykonywało w pełni prawidłowo, m.in. starostwo posiadało odpowiednie struktury organizacyjne konieczne do zarządzania sytuacją kryzysową oraz za ich pomocą podejmowało działania zmierzające do przeciwdziałania skutkom powodzi i reagowało na bieżąco na pojawiające się w związku z tym zagrożenia. W wystąpieniu pokontrolnym wskazano, że starostwo pozyskiwało i przekazywało do gmin położonych na terenie powiatu nyskiego informacje o zagrożeniach związanych z powodzią i jej następstwach oraz posiadało dane o siłach i środkach, jakimi dysponował powiat i gminy z jego terenu. Starostwo również koordynowało działania Wojsk Obrony Terytorialnej, a także współorganizowało dystrybucję artykułów spożywczych i środków czystości, dla osób poszkodowanych. To jest jeden z cytatów konkluzji. Generalnie, drodzy Państwo, kontrola, można powiedzieć, dla nas wypadła bardzo pozytywnie. Druga sprawa dotyczy tego, o czym pan radny Kloryga mówił na poprzedniej sesji, a mianowicie chciałbym się odnieść do sytuacji korzystania z kart służbowych poza godzinami pracy przy starostwie. Jak pamiętam, publicznie prosiłem, żeby w poniedziałek pan radny się pojawił, a skąd pan wie, że nie było przygotowanych elementów, nikt nie prosił o to, aby wyjaśnić, natomiast nie pamiętam, czy nie było, czy nie, byłem? Byłem. Widzi pan? Ale widzi pan? Byłem. Więc okej, ale chciałbym powiedzieć jasno, sytuacje, że karty służbowe są używane poza godzinami pracy mają miejsce i zdarzają się sporadycznie, ale zdarzają się w takich sytuacjach, gdzie są przypadki mycia samochodu, opłaty hotelowej, tankowania samochodu, szczególnie w nagłych sytuacjach np. związanych z działaniami kryzysowymi lub nieoczekiwanymi wyjazdami następnego dnia wcześnie rano, bądź powrotu z wyjazdu po godzinach pracy. Zdarzały się również zakupy na tzw. potrzeby gospodarcze, szczególnie podczas remontów po powodzi dla pracowników zatrudnionych w celu wykonywania tych prac. Zdarzają się sytuacje nieprzewidywalne, gdzie dokonanie takiego wydatku poza godzinami pracy jest po prostu niezbędne, dlatego karty płatnicze są w dyspozycji osób również po godzinach pracy. Oświadczam, że nie ma możliwości, aby karty służbowe były używane do celów prywatnych, w tym tankowania swojego prywatnego samochodu. Kierowcy, jak sugerował pan radny, poza tym pan powinien wiedzieć, że zna pan tyle lat tego kierowcę i wie, że do takich sytuacji zdolny nie jest. Chcę również powiedzieć, że bywają też sytuacje bardzo nieliczne, gdy zadysponowany jest nagły wyjazd we wczesnych godzinach rannych i niestety nie zostaje formalnie wypisana delegacja. Tak mogło się zdarzyć, szczególnie w newralgicznym powodziowym okresie. Poza tym chcę poinformować, że wprowadziłem ograniczenie możliwości dokonania zakupów przy użyciu kart płatniczych, w zależności od wykonywanych w starostwie zadań. To tak odnosząc się do Pana wypowiedzi z poprzedniej sesji jeszcze. Dziękuję. Bardzo dziękuję panie starosto, ale tylko powiem tak do pana radnego Artura Klorygi, tutaj raczej nie ma formuła ad vocem, bo nie ma dyskusji, może pan oczywiście do tego materiału zadać pytania, więc zrozumiałem, że ma pan pytanie, bardzo proszę udzielam głosu. Dziękuję bardzo. Panie Starosto w takim razie proszę mi powiedzieć, nie było żadnej delegacji, 31 sierpień godzina 18.06 to jest niedziela, nikt wtedy nie pracuje i było wydatkowanie z kart. Jest więcej takich rzeczy, tak jak mówiłem, mogliśmy się spotkać, mogliśmy na ten temat porozmawiać, no bo pan starosta nie chciał tego zrobić. Nie no, bardzo pana proszę, publicznie jest zapisane, może pan sobie odsłuchać, co powiedziałem, zapraszam pana w poniedziałek i pan się nie pojawił. A poniedziałków minęło już kilka od tego czasu. Tak, ponad 2 miesiące, natomiast ja uważam, że żadna sprawa nie została załatwiona. Nie ma problemu, ja do pana przyjdę, pokażę pan dokładnie te dokumenty. Bardzo proszę o listę, które pana niepokoją i każde wyjaśnimy. Oczywiście, że tak, tym bardziej, że tutaj delegacje, też dostałem od Państwa delegację, i tutaj też jest ciekawostka taka, że delegacja jest robiona styczeń, później jest kwiecień, jakieś dziwne, jakieś takie różne rzeczy i kilka takich np. tankowań samochodów, których tutaj kompletnie nie ma. Nie ma ani kierowcy, nie ma wtedy delegacji, jest po godzinach pracy, więc ja nie wiem. I to nie chodzi o tą osobę, czy ja ją znam, czy ja jej nie znam, tylko chodzi generalnie o załatwienie sprawy. Były wydatkowane pieniążki gdzieś, gdzieś z tych kart. Okej, jeżeli takie rzeczy się zdarzały, to po prostu przyznać i tylko tyle. Nic więcej naprawdę. I nic ponadto. Chyba powiedziałem jasno, że były takie przypadki, gdzie były po godzinach, z czego to wynikało. Były bardzo sporadyczne, ale bardzo proszę z wypisanymi tymi datami, które niepokoją, wszystkie wyjaśnimy. Oczywiście, proszę bardzo. Dziękuję pięknie, jasne. Bardzo dziękuję. I więcej zgłoszeń Drodzy Państwo nie widzę do tego punktu. W związku z tym przejdźmy do punktu piątego sprawozdanie z działalności przewodniczącego Rady i jego zastępców. Ja Drodzy Państwo dosłownie króciutko dwa zdania w tym okresie sprawozdawczym od 22 stycznia do 20 marca bo taki to jest okres sprawozdawczy uczestniczyłem w kilku spotkaniach z panem starostą, to dotyczyło te spotkania spraw bieżących, za które bardzo dziękuję. W związku z tym, że trwały zebrania sprawozdawczo-wyborcze w Ochotniczych Strażach Pożarnych, też miałem sposobność reprezentować nie tylko gminę Nysa, ale też Radę Powiatu na zebraniach strażackich. I brałem udział w kilku w kilku wydarzeniach takich kulturalnych, ale też spotkałem się z seniorami w Dziennym Domie Pobytu. Rozmawialiśmy o różnych rzeczach dotyczących powiatu również i brałem udział w posiedzeniu Rady Seniorów w Nysie. Także było kilka takich takich wydarzeń. Spotkałem się też z przedsiębiorcami nyskimi i oczywiście wziąłem udział w koncercie charytatywnym na rzecz naszego kolegi Macieja Krzysika. Bardzo dziękuję. Pan przewodniczący jeszcze poprosił o głos. Bardzo proszę. Proszę Państwa, również miałem przyjemność reprezentować Radę Powiatu we dwóch wydarzeniach 28 lutego, halowe zawody młodzieżowych drużyn pożarniczych. Mówię tutaj o tym dlatego, że to wspaniała impreza. Serdecznie dziękuję zarządowi Ochotniczych Straży Pożarnych, powiatowemu zarządowi za perfekcyjną organizację. Proszę Państwa, jako pedagog serce mi rosło, kiedy w sobotę o godzinie dziewiątej 38 drużyn młodzi ludzie wstali, przyjechali rywalizować, przyjechali się integrować, przyjechali się doskonalić, ćwiczyć, żeby zapewniać może w przyszłości nam bezpieczeństwo. Chciałem bardzo serdecznie podziękować panu staroście i całemu zarządowi za pomoc organizacyjną i finansową przy tym wydarzeniu. Myślę, że warto to kontynuować. Ogromne zainteresowanie naszych młodych ludzi i to trzeba kontynuować. Drugie wydarzenie 11 marca święto Sołtysa, wspaniała tutaj uroczystość w muzeum, podziękowania dla wszystkich sołtysów, także dla tych, którzy już nie pełnią tej roli. Taka ciekawostka mamy na terenie naszego powiatu sołtysa, który 39 lat pełnił rolę sołtysa. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu. Państwo radni. Punkt szósty interpelacje i zapytania radnych. Czy są zgłoszenia do tego punktu? Pan Ireneusz Szafraniec bardzo proszę.

  • 4:30:44

    Ireneusz Szafraniec

    Panie Przewodniczący, Szanowny Zarządzie, Drodzy Państwo, mamy tu interpelację, którą chciałem tutaj złożyć również w imieniu radnego Jarosława Figla. Interpelacja dotyczy zapewnienia nocnych dyżurów aptecznych na terenie miasta Nysa, ewentualnie powiatu nyskiego. Uzasadnienie tej interpelacji, na terenie powiatu nyskiego mieszka około 126 tys. mieszkańców, z czego oznacza część to osoby starsze, przewlekłe, chore oraz rodziny z małymi dziećmi. Brak apteki pełniącej dyżur nocny realnie ogranicza dostęp do leków ratujących zdrowie. W sytuacjach nagłego zachorowania pacjenci są zmuszeni do szukania aptek w innych powiatach, a przypomnę, że najbliższa apteka znajduje się w Opolu. co jest szczególnie trudne nocą, zimą oraz dla osób bez samochodu. Brak nocnej apteki powoduje, że pacjenci zgłaszają się na szpitalny oddział ratunkowy, oczekując na pomoc w sytuacjach, które nie wymagają interwencji szpitalnej, a jedynie drobnej farmakoterapii, generując dodatkowe obciążenia kadrowe i organizacyjne szpitala. Szpitalny Oddział Ratunkowy w Nysie już teraz pracuje na granicy wydolności, zapewnienie nocnego dyżuru apteki zmniejszyłoby liczbę nieuzasadnionych wizyt, co przyłożyłoby się na krótszy czas oczekiwania dla pacjentów w stanie zagrożenia życia, poprawę warunków pracy personelu, ograniczenie kosztów funkcjonowania oddziału. Zespoły ratownictwa medycznego są dzisiaj bardzo często wzywane do przypadków, które nie wymagają interwencji medycznej, lecz jedynie dostępu do leku dostępnych bez recepty lub na receptę już wcześniej wystawioną przez lekarza nocnej świątecznej opieki. W efekcie karetki są blokowane, czas dojazdu do realnych zagrożeń życia się wydłużają, rosną koszty funkcjonowania systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Nocna apteka zmniejszyłaby liczbę takich wyjazdów, co przełożyłoby się na większą dostępność zespołów ratownictwa medycznego dla pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowia. Wprowadzenie nocnych dyżurów aptek zmniejszą liczbę nieuzasadnionych wizyt na oddziale ratunkowych, ograniczą koszty interwencji zespołów ratownictwa medycznego, poprawią efektywność wykorzystania zasobów medycznych szpitala, przyniosą oszczędności dla budżetu powiatu oraz NFZ-u. W związku z powyższym wnosimy o podjęcie działań zmierzających do wyznaczenia apteki pełniącej nocne dyżury w Nysie w systemie rotacyjnym lub stałym, przeprowadzenie konsultacji z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz właścicielami aptek w celu ustalenia najkorzystniejszego modelu organizacyjnego, przedstawienie Radzie Powiatu analizy kosztów i korzyści uwzględniającej wpływ na Szpitalny Oddział Ratunkowy, Zespoły Ratownictwa Medycznego oraz bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców, przygotowanie projektu uchwały, który umożliwi formalne wprowadzenie nocnych dyżurów aptecznych. Tyle moi drodzy Państwo, bardzo proszę o ewentualnie zajęcie się tą interpelacją, już Państwu składam. Bardzo dziękuję panu radnemu. Widzę, że pan starosta korzysta ze swojego uprawnienia, chciałbym się odnieść w momencie do tej interpelacji bardzo proszę. Szanowni Państwo oczywiście wszystko będzie przygotowane na piśmie w szczegółach, natomiast nie powiem, że to będzie na pewno łatwe. bo po drugiej stronie mamy właścicieli aptek, którzy nie do końca muszą czy mają obowiązek z nami współpracować, ale takim dobrym sygnałem jest to, że współpracujemy z właścicielami aptek, jeżeli chodzi o popołudniowe i te świąteczne dni, więc podejmiemy takie działania oczywiście. Bardzo dziękuję panu staroście i o głos poprosiła pani radna Joanna Burska. Bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowny Panie Starosto, w dzisiejszych zmianach w budżecie mamy zwiększenie wydatków w starostwie powiatowym o kwotę 200 tysięcy złotych. Na komisji budżetu dyskutowaliśmy na ten temat. Dostałam informację, że z tych 200 tysięcy, 50 tysięcy pójdzie na kulturę a 150 tysięcy idzie na przygotowanie koncepcji połączenia szpitala w Głuchołazach ze szpitalem w Nysie. Moje pytanie jest takie, czy zespół, który pan powołał do przygotowania takiej koncepcji, nie wiem, nie poradził sobie z, nie wiecie jak, jak przygotować taką koncepcję, chodzi mi o strukturę, nie wiem, analizę SWOT i musicie zewnętrzną firmę, której trzeba zapłacić 150 tysięcy, no wydaje mi się, że to jest zbyt dużo. Na wcześniejszej sesji miesiąc temu ściągaliśmy 300 tysięcy z promocji, przekazywaliśmy to bodajże na szpital w Głuchołazach, a teraz dokładacie 50 tysięcy na kulturę, czyli też promocję. Albo kulturę, albo promocję. No ale to jest na organizacji różnego rodzaju koncertów i wiemy o co chodzi, więc to jest w sumie tożsame. No to ja nie mogę się z tym zgodzić, żeby po prostu wydać 200 tysięcy, wyrzucić w błoto po prostu. Poza tym nie zgadzam się na to, żeby połączyć te dwa szpitale. Jeżeli będę miała głosować nad zmianami w budżecie, to nie zgadzam się z tą sytuacją. Chciałabym tylko jeszcze zadać pytanie, bo to jest pytanie, czy po prostu zespół, który pan powołał, składający i podzespół, nie poradził sobie z przygotowaniem takiej koncepcji? Bardzo dziękuję, pan starosta poprosił o głos, bardzo proszę. Oczywiście, panie przewodniczący, wszystko przygotujemy na piśmie, zespół pracuje, ma się dobrze i naprawdę te podzespoły pracują, również w tym wczoraj parę godzin pracowały zespoły już stricte fachowców czy też branżowców, bo po jednej stronie była dyrekcja szpitala w Nysie, po drugiej w Głuchołazach, byli też przedstawiciele związku pielęgniarek, były też główne księgowe i dyskutujemy nad tym wszystkim. Ale nie każdy ma taką wiedzę ekonomiczną jak pani radna i dlatego analiza SWOT nie dla każdego radnego tutaj stanowi taką bułkę z masłem. Dlatego też biorąc pod uwagę fakt, że obserwujemy jak toczą się konsolidacje na Dolnym Śląsku, te które już są blisko końcowi w Zgorzelcu, one zawsze, gdybyśmy tej analizy SWOT nie zrobili, jestem przekonany, że z Państwa strony padłoby pytanie, a dlaczego nie zrobiliście zewnętrznej analizy SWOT w tym zakresie? A no właśnie dlatego zespół wczoraj również przygotowywał zakres zapytania o tą analizę, którą chcemy zaproponować i to jest zbyt poważna sprawa, żebyśmy opierali tylko i wyłącznie na swoich analizach. Są wspaniali radni, są w tym zespole wspaniali ludzie, ale żebyśmy opierali tylko i wyłącznie na tym. To jest dla Państwa również materiał, który ma, skoro pani radna powiedziała i zdeklarowała, że będzie przeciwna, to panią nie przekona, ale może są niezdecydowani, których przekona, że konsolidacja to szansa na rozwój, a na pewno zachowanie tego, co jest. Natomiast wszystko opiszemy w szczegółach, co robił zespół, jak działały podzespoły, czym się poszczególne elementy zajmują tego zespołu i w jakim kierunku to idzie. Dziękuję. Bardzo dziękuję panie starosto, ja tylko przypominam Drodzy Państwo, że zapytania czy interpelacja i zapytania składamy Drodzy Państwo też na piśmie w formie pisemnej, więc rozumiem, że takie ta forma pisemna czy te zapytania w formie pisemnej do mnie trafią. Pan Artur Krolega bardzo proszę. Panie Starosto, Wysoka Rado, ja mam dwie interpelacje i mam jedno pytanie. Pierwsza interpelacja dotyczy mającego powstać szpitala. Wiem, że jest tam następny punkt, natomiast chodzi tylko, żeby uaktualnić cały terminarz i kosztorys całej całej budowy. Bardzo proszę o przedstawienie czegoś takiego. Druga interpelacja to jest, chodzi o SOR. Chciałem się dowiedzieć, kiedy jest przewidziane zakończenie remontu SOR-u. Miało to być docelowo w 2025 roku do końca grudnia. Nie wiem z czego wynikły tak naprawdę te roboty dodatkowe, ile to kosztowało nas i kiedy jest przewidziane. I ostatnie pytanie, panie starosto, chodzi o te 2 miliony złotych z funduszu medycznego na lądowisko, które żeśmy dostali tutaj na szpital. W zeszłym roku... w zeszłym roku oddaliśmy 8 milionów i wtedy pan starosta mówił, że z tego samego finansowania nie można finansować dwóch rzeczy, w sensie jednej rzeczy, ale rozdzielonych. Chodziło o dwóch przedsięwzięć w dwóch miejscach, że w nowym obiekcie też będzie SOR i dlatego nie możemy finansować tego, a tutaj też z funduszu medycznego dostaliśmy na lądowisko, A tam ma być, docelowo też ma być lądowisko. I skąd to się wzięło, że wtedy nie można było, a teraz można? Chyba, że są jakieś inne pieniążki z tych funduszy, z których żeśmy skorzystali. Dziękuję bardzo. Tak, oczywiście to są zupełnie inne sytuacje, dlatego że to nie tak, że nie mogliśmy korzystać na to samo, tylko nie mogliśmy korzystać z funduszu kierunkowego. Tamten był typowo na sprawy związane z powodziowymi rzeczami i SOR był elementem po powodzi, natomiast lądowisko to jest zupełnie inny projekt, inne działanie, które trwało już od lat i tam przed powodzią tak naprawdę składało się pierwsze fiszki. Myśmy złożyli, no i drodzy Państwo, to lądowisko, obojętnie jaka instytucja będzie, to się przyda. Natomiast drugi, remont SOR-u, tak, to jest bardzo ważna sprawa, Drodzy Państwo. Remont SOR-u pokazał, że obecne obiekty nie są dla nas dobrymi obiektami na przyszłość, jeśli chodzi o ochronę zdrowia. Wyobraźcie sobie, że pan komendant straży tylko i wyłącznie może czasowo, na kilka lat, nam wyrazić zgodę na funkcjonowanie SOR-u i tego obiektu, dlatego że musielibyśmy zgodnie z nowymi przepisami poprzebudowywać ciągi, których nie jesteśmy w stanie przebudować w tych obiektach. One są zbyt skomplikowane, zbyt mało miejsca, jest nawet droga dojazdowa, która biegnie przy SOR-ze, powinna wychodzić poza ograniczenie naszego szpitala. Natomiast opóźnienia wynikały w dwójnasób z tych powodów, o których wspomniałem delikatnie, ale też z powodów czysto jakby związanych z pogodą i niemożnością realizacji zadania przez wykonawcę, ale tutaj bardziej pan dyrektor byłby, nie ma pana dyrektora, ale uważam, że pan dyrektor powinien tutaj no w tej chwili pracujemy ze Strażą Pożarną, żeby było możliwe to w przeciągu miesiąca, półtorej maksymalnie, bo zdajemy sobie sprawę, ja też i prywatnie byłem na SOR-ze, wiem jaki jest kłopot i to ani pracownikom, ani mieszkańcom nie służy. Więc oczywiście na piśmie też to wszystko będzie pokazane, ale jak widzicie to jest kolejny aspekt tego, że szpital w tych obiektach długo nam nie posłuży. Dziękuję panu staroście. Ja tylko tak celem informacji na sali mamy 19 radnych, więc warunek kworum jest w dalszym ciągu spełniony. Możemy dalej procedować porządek obrad. Pan Bogusław Kanarski, pan radny poprosił o głos, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Wysoka Rada, ja wnikliwie się wsłuchiwałem po prostu w dyskusję na temat ochrony przeciwpowodziowej do naszego powiatu i cieszę się, że na przykład zadanie jeziora, to znaczy zbiornika retencyjnego Kamieniec czy tych kanałów ulgi czy, czy po prostu tych innych spraw, czy nawet na Ścinawie właśnie ma być powstać ten też zbiornik retencyjny i tylko że po prostu tutaj, teraz chciałem złożyć tą interpelację, bo na przykład tutaj w tym zadaniu właśnie w tym było to do spraw ochrony powodziowej i suszą. I w tym wypadku nie słyszałem żadnego słowa na temat suszy. Wydaje mi się, że moja interpelacja będzie właśnie ku temu będzie, która będzie właśnie może miała jakiś oddźwięk w tej sprawie. To mogę przeczytać. Składam interpretację w sprawie konieczności przeprowadzenia aktualizacji i weryfikacji wszystkich cieków wodnych znajdujących się na terenie powiatu nyskiego. Wnoszę o przeprowadzenie kompleksowej aktualizacji ewidencji cieków wodnych na terenie powiatu wraz z jednoznacznym ustaleniem, kto jest odpowiedzialny za każdy z nich, zarządca, właściciel, jednostka odpowiedzialna za otrzymanie, czyszczenie i meliorację, weryfikacje, czy jakikolwiek ciek wodny został zasypany, przegrodzony lub zlikwidowany, a w przypadków stwierdzenia takiej sytuacji, podjęcia działań zmierzających do ich odtworzenia, przywrócenia naturalnego przebiegu cieków. Opracowanie mapy i raportu stanu melioracji obejmujące zarówno cieki wodne, jak i te mniejsze, odprowadzające wody z terenów rolniczych i łąk. Uzasadniam niniejszą interpelację troską poprawy bezpieczeństwa przeciwpowodziowego mieszkańców powiatu nyskiego. Historia powodzi, które cyklicznie nawiedziły nasz region w latach 97, 2007,

  • 4:45:35

    mówca nieustalony

    2014 oraz ostatnio 2024 dobitnie pokazuje, jakie ważne jest właściwe utrzymanie i bieżąca kontrola urządzeń melioracyjnych oraz mniejszych cieków wodnych. Zaniedbania w tym zakresie prowadzą nie tylko do lokalnych podtopień, ale także do poważnych strat infrastruktury oraz gospodarstw rolnych. Mieszkańcy miejscowości sąsiadujących z ciekami wodnymi często zgłaszają problem braku jasności co do tego, do jakiego organu powinien się zwrócić w sprawie ich oczyszczenia lub udrożnienia. Sytuacja ta wymaga uporządkowania administracyjnego i informacyjnego, ponieważ wiele problemów powtarza się co rok, zwłaszcza po wiosennych roztopach i intensywnych opadach. Przeprowadzenie aktualizacji ewidencji cieków wodnych oraz ich stanu technicznego pozwoli nie tylko na zwiększanie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego , ale także na usprawnienie współpracy pomiędzy samorządem powiatowym, gminami, spółkami wodnymi i Państwowymi Gospodarstwami Wody Polskie. Dziękuję. Bardzo dziękuję. I o głos poprosił pan radny Zbigniew Karnoś. Bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Panie Starosto, Koledzy Radni, ja mam dwie interpelacje, ale nie będę ich czytał wszystkich, bo mamy jeszcze dzisiaj trochę pracy, koledzy się już dzisiaj dość nasłuchali różnych rzeczy, także przeczytam tylko nagłówki. Interpelacje dotyczą dwóch wiosek bezpieczeństwa na naszych drogach powiatowych to jest wieś Śmiłowice i wioska Goszowice. Tą jedną powtarzam interpelacje także wnoszę na piśmie. Nie będę mówię tutaj czytaniem zanudzał. Dziękuję. Bardzo dziękuję panu radnemu. Drodzy Państwo, ponieważ nie widzę więcej zgłoszeń przejdźmy do punktu siódmego. Sprawozdanie z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nysie oraz Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych za 2025 rok podpunkt A) przedstawienie sprawozdania i zapraszam tak w naszą stronę już podąża pani Katarzyna Wójtowicz dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Ponieważ drodzy Państwo ten materiał był nam udostępniony w programie e-sesja, poprosiłbym panią dyrektor dosłownie o króciutkie merytoryczne wystąpienia. Szanowni Państwo, chciałabym przedstawić prezentację. Prezentację z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nysie za 2025 rok. Otóż ten rok był rokiem bardzo intensywnym i przede wszystkim Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie realizowało ustawowe zadania, które były obowiązkowe. Natomiast przede wszystkim jest intensywny rozwój wsparcia, przede wszystkim skierowany do mieszkańców powiatu nyskiego. Drodzy Państwo, te liczby, które są na pierwszym slajdzie, pokazują przede wszystkim bardzo intensywną pracę. Intensywną pracę, dzięki któremu widzimy indywidualne podejście do każdego dziecka i przede wszystkim do każdej rodziny. Przede wszystkim kluczowym elementem, jeżeli chodzi o pieczę zastępczą, to przede wszystkim pozyskiwanie nowych form pieczy zastępczej, to przede wszystkim pozyskiwanie nowych rodzin zastępczych, ale przede wszystkim przygotowanie wychowanków do usamodzielnienia. I w 2025 roku udało się wyposażyć i wyremontować pięć pokoi w Bursie przy Zespole Szkół i Placówek Oświatowych w Nysie, to tam pięcioro wychowanków z pieczy zastępczej swobodnie mogło się usamodzielnić. Szanowni Państwo, Udało się również pozyskać około ponad 635 tysięcy złotych, między innymi jest to wsparcie w pieczy zastępczej, między innymi zakup dwóch busów, dziewięcioosobowych, przystosowanych do osób z niepełnosprawnościami. Zostały te dwa busy przekazane dwóm rodzinom zastępczym. Oczywiście warsztaty kulinarne, które zostały zorganizowane właśnie dzięki temu po to, aby wzmocnić więzi przez działanie. Oczywiście Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie skorzystało z trzech edycji premii społecznej. To tam dzięki temu można było swobodnie zintegrować dzieci z rodzin zastępczych, które zostały umieszczone w rodzinach zastępczych, ale przede wszystkim z rodzinami biologicznymi tych dzieci. Oczywiście diagnozy i terapie, które wsparły dzieci z pieczy zastępczej i zorganizowane kolonie. Drodzy Państwo, kolejnym takim istotnym, istotną działalnością Powiatowego Centrum to interwencja kryzysowa. Udało się pozyskać ponad 20 tysięcy złotych na program korekcyjno-edukacyjny oraz psychologiczno-terapeutyczny. Są to dwa programy skierowane przede wszystkim do osób, które stosują przemoc. I dzięki temu bardzo dużo osób mogło z tego skorzystać. Jeśli chodzi o aspekt domów pomocy społecznej, te liczby, które Państwo tutaj widzicie i dotacja Powiatu Nyskiego, ponad 3 miliony złotych, przede wszystkim pokazuje to skalę potrzeb w zakresie opieki całodobowej. Bardzo ważną rolą odgrywa przede wszystkim rolę odgrywa Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności za 2025 rok. Drodzy Państwo, widać, że złożonych jest ponad 3 tysiące wniosków, ponad 3 tysiące orzeczeń zostało wydanych, setki legitymacji oraz kart parkingowych. Te dane, Drodzy Państwo, pokazują rosnące potrzeby mieszkańców powiatu nyskiego. Jeśli chodzi o pomoc, pomoc osobom z niepełnosprawnościami, to rehabilitacja społeczna i zawodowa to są koszty rzędu ponad pół, pięć i pół miliona złotych. Drodzy Państwo, programy, które udało się zrealizować w 2025 właśnie dla osób z niepełnosprawnością, to przede wszystkim Aktywny Samorząd poprzez właśnie likwidację barier, opieka wytchnieniowa, czyli wytchnienie dla rodzin opiekujących się osobami z niepełnosprawnościami, to Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością, czyli opieka, wsparcie, wyrównywanie różnic, gdzie udało się zakupić bus, zajęcia klubowe w warsztatach terapii zajęciowych. Te programy realnie odciążają rodziny, ale oczywiście poprawiają codzienne funkcjonowanie osób wymagających takiego wsparcia. Jeżeli chodzi o budżet, budżet został zrealizowany w 91 procentach. Drodzy Państwo, największe wydatki przede wszystkim zostały wydatkowane na pieczę zastępczą. I właśnie tu mogę powiedzieć, że zwroty z gmin były na poziomie około dwóch milionach złotych, co częściowo odciążyło budżet Powiatu Nyskiego. Drodzy Państwo, podsumowując rok 2025, to przede wszystkim nie tylko realizacja obowiązków, które wynikały z ustawy w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, ale przede wszystkim to taki wyraźny krok właśnie w stronę mieszkańców, w stronę mieszkańców powiatu nyskiego poprzez właśnie skuteczną i kompleksową pomoc społeczną. Drodzy Państwo, patrząc w przyszłość jednak, najważniejsze wyzwanie na rok nie tylko 2026, ale 2027 i kolejne lata, to przede wszystkim pozyskiwanie nowych, rodzinnych form pieczy zastępczej, ale przede wszystkim kontynuowanie i rozwijanie wsparcia właśnie dla mieszkańców powiatu nyskiego. Dziękuję. Pani dyrektor bardzo dziękuję za przedstawienie sprawozdania i tych najważniejszych aspektów związanych z działalnością Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Szanowni Państwo, punkt siódmy podpunkt B) nad tym materiałem pracowały bodajże trzy komisje. Na początek poprosiłbym o opinię pana Irenusza Szafrańca przewodniczącego Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych. Opinia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych jest pozytywna. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu. Następnie poproszę o opinię panią Danutę Korzeniowską, to jest przewodnicząca, pani jest przewodniczącą Komisji Budżetu i Spraw Regulaminowych. Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych pozytywnie oceniła to sprawozdanie. Bardzo dziękuję pani przewodniczącej i nad tym dokumentem również pracowała Komisja Rewizyjna. Pana Janusza Zapióra przewodniczącego tejże Komisji poprosiłbym o opinię. Komisja Rewizyjna pozytywnie zaopiniowała całe sprawozdanie po bardzo dokładnym, wnikliwym wtajemniczeniu się w sprawozdanie pani dyrektor. Dziękuję. Dziękuję panu przewodniczącemu. W związku z tym przejdźmy do punktu siódmego podpunkt C) otwieram dyskusję nad treścią sprawozdania i o głos poprosił mnie pan przewodniczący pan Jarosław Figiel. Bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Panie Starosto, ja króciutko. Chciałbym podkreślić, bo rok temu poruszałem temat interwencji kryzysowej i tutaj naprawdę sytuacja uległa zdecydowanej poprawie. Tu naprawdę ja doświadczyłem to jako także jako pedagog możemy liczyć na wsparcie i te działania są podejmowane. Za to serdecznie dziękuję, bo to są naprawdę sytuacje, kiedy szybko musimy czasami pomóc zaopiekować się młodymi ludźmi. Jeżeli chodzi o rodziny zastępcze, to tutaj też warto to podkreślić, bo to jest bardzo ważny temat. Sytuacja, kiedy udało się pozyskać 31 nowych rodzin zastępczych. No to jest bardzo ważna sprawa, to się także może odbić na naszych finansach, bo gdyby nie to, to musielibyśmy zapewnić opiekę w tych instytucjalnych instytucjach, które sprawują opiekę nad tymi dziećmi. Chciałbym jeszcze dwie kwestie poruszyć takie techniczne. Nie ma kolegi Grzegorza, ale on już sygnalizował tutaj ten temat, temat ksero dostępnego dla petentów w powiatowym centrum. Jest ten problem. Ja też słyszałem od od mieszkańców, że czasami gdzieś zapominają albo nie mają, nie wiedzą, że muszą przynieść jakieś dokumenty, jakieś kopie złożyć, muszą potem iść szukać tego ksero. Warto by było naprawdę rozważyć, żeby żeby te osoby często niepełnosprawne nie musiały szukać po mieście i krążyć po to tylko żeby zrobić odbitkę. Może to być w formie odpłatnej, także ja wiem, że to są koszty, ale bardzo proszę o rozważanie tego, tej sprawy. I druga sprawa, może błaha, ale podjazd, dojazd do siedziby powiatowego centrum. Ja sam byłem świadkiem, jak osoby niepełnosprawne, które były na komisji, no po prostu miały trudności, tam jest taka kostka, takie kocie łby, tak, tam nie ma takiej gładkiej nawierzchni i przejechanie tam czy wózkiem, czy chodzikiem naprawdę sprawia ogromny problem. Sam widziałem jak starsza pani wiozła na takim chodziku, no swojego męża, też starszą osobę niepełnosprawną, naprawdę był to ogromny problem. Proszę spróbować przyjrzeć się, żeby przynajmniej wąski pas, dojazdu tam do drzwi Powiatowego Centrum był gładki. Dziękuję. Dziękuję panu przewodniczącemu, ad vocem pan starosta, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, jeśli chodzi o zespół orzekania, on będzie zupełnie w innym miejscu, w miejscu bardziej przystępnym, jeśli chodzi o brak barier, w takim miejscu, które też pozwoli komfortowo bardziej oczekiwać. Natomiast co do enigmatycznego ksero, to zastanowimy się może takie, żebyśmy też po prostu nie generowali pracy pracownikom, że staną się od kserowania, więc może samo obsługowe z jakimś elementem odpłatności zobaczymy, na pewno coś takiego zrealizujemy. Natomiast jeśli chodzi o zespół orzekania, najbliższe tygodnie to będzie naprawdę świetne miejsce w centrum miasta i zespół orzekania będzie miało wysokie standardy. Miejsce będzie miało wysokie standardy. Bardzo dziękuję panu staroście. Drodzy Państwo nie widzę więcej zgłoszeń przejdźmy do punktu siódmego podpunkt D) podjęcie uchwały w sprawie sprawozdania z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nysie i sprawozdania z efektów pracy organizatora rodzinnej pieczy zastępczej oraz uchwalenia programu pomocy społecznej w Powiecie Nyskim. Poprosiłbym o uruchomienie procedury głosowania. Kto z Państwa jest za podjęciem uchwały, kto jest przeciw, kto się wstrzymał.

  • 5:00:23

    mówca nieustalony

    Pani Joanna Burska, pan Damian Wylężek i pani Bożena Lewińska jeszcze proszę o oddanie głosu. Poprosiłbym o zamknięcie głosowania. W głosowaniu wzięło udział 20 radnych, 20 radnych głosowało za podjęciem uchwały, głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Pan starosta poprosił o głos. Tak, jedno zdanie panie przewodniczący, ja bardzo chciałbym w tym miejscu pani dyrektor podziękować i zaocznie pani wicestaroście Jolancie Barskiej, bo to ich działanie właśnie może wpływać na taką opinię jaką wyraził przed chwilą pan wiceprzewodniczący Figiel. Mało tego, tych zadań ciągle może nie wymyślają, ale wynajdują więcej możliwości dla osób, które są potrzebujące, czyli osób z niepełnosprawnościami, osób wykluczonych, osób, którym trzeba po prostu pomagać. I w związku z tym mamy też bardzo dużo wpływów, w tym dzisiaj zmiany budżetowe będą pokazywały, ile wpływów mamy kolejnych, jeśli chodzi o politykę społeczną i to jest ten oczekiwany przez mieszkańców kierunek. Dziękuję. Bardzo dziękuję panu staroście. Szanowni Państwo, punkt ósmy, sprawozdanie z działalności Powiatowego Urzędu Pracy w Nysie za rok 2025. Zapraszam pana Tomasza Wróbla, dyrektora tej jednostki i przechodzimy płynnie do podpunktu A) przedstawienie sprawozdania. Również poprosiłbym pana dyrektora o krótkie merytoryczne wystąpienie, dlatego że ten materiał również był Państwu wcześniej udostępniony w programie e-sesja. Panie dyrektorze zapraszam. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo Radni, ja może zacznę od tego jak zakończyliśmy tamten rok. Stopa bezrobocia na poziomie 8%, jest to stopa wyższa niż jeszcze miesiąc wcześniej. Niestety to bezrobocie troszeczkę nam ostatnimi czasy zaczęło rosnąć, ja tutaj nie będę już mówił o przyczynach, o zmianach ustawowych. Ale jestem w święcie przekonany, że te środki, o których za chwilę powiem, o których będziemy uruchamiać już, nawet dzisiaj zaczęliśmy nabory, spowoduje to, że te bezrobocie zacznie nam nareszcie spadać. Jeśli chodzi o strukturę bezrobocia, 49% są to bezrobotne kobiety. Co najbardziej martwi 46% osób to są osoby długotrwale, bezrobotne, nad którymi pracujemy, 41% to są osoby bez kwalifikacji, 32% to osoby po 50 roku życia, 18% bezrobotne osoby do 30 roku życia i 7% są to osoby niepełnosprawne. Jeśli chodzi o wykształcenie, to największy procent osób bezrobotnych ma wykształcenie niestety gimnazjalne i zasadnicze zawodowe. Nad tymi osobami pracujemy, staramy się podnosić im kwalifikacje. Doradcy zawodowi zachęcają ich do tego i mam nadzieję, że ta grupa będzie się systematycznie zmniejszać. W tamtym roku mieliśmy 1700 ofert pracy, nie mylić tutaj z miejscami pracy, bo wiadomo, że na jedno stanowisko, na jedną ofertę pracy może być ileś czy kilkadziesiąt nawet stanowisk pracy, z czego 59% to były oferty tzw. niesubsydiowane, czyli niedofinansowane przez Państwo, cała reszta to były oferty subsydiowane z projektów unijnych, o których również za chwilę powiem. Największa ilość to był pracownik budowlany, pracownik biurowy i sprzedawca, to były takie trzy zawody, które cieszyły się największym zainteresowaniem. Jeżeli chodzi o wydatki w tamtym roku, Szanowni Państwo, prawie 5 milionów wydatkowaliśmy z funduszu pracy, czyli z tak zwanego algorytmu, plus środki Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Dodatkowo pozyskaliśmy blisko 2 miliony złotych z rezerw ministra. Do tego dysponowaliśmy środkami europejskimi w wysokości blisko 7 milionów złotych i teraz to, co dla nas było najtrudniejsze, 53 miliony, a łącznie 90 milionów na przestrzeni dwóch lat, to były środki wydatkowane na powódź, czyli na ratowanie firm w powiecie nyskim. Gdyby nie te środki, uważam, że nie mówilibyśmy o bezrobociu w wysokości 8%, a 10%, a może i wyżej, więc to był ogrom pracy, ja to będę zawsze powtarzał dla moich pracowników, gdyż jeżeli my w ciągu roku wydajemy 14 milionów, 10, a w kilka miesięcy musieliśmy wydać 50 czy 90 w przeciągu półtorej roku, to proszę sobie wyobrazić, jaka była skala pracy, ale udało się, jesteśmy z tego dumni. Blisko 15 milionów złotych wydatkowaliśmy na działania pasywne, czyli to na zasiłki dla osób bezrobotnych, dodatki aktywizacyjne i świadczenia integracyjne. Ze środków, którymi dysponowaliśmy, 798 osób zostało zaaktywizowanych. I to też ma wpływ na bezrobocie oczywiście, bo to co wcześniej mówiłem, myśmy w tamtym roku wystartowali już w styczniu. Teraz umowa dopiero została podpisana końcem marca i od dzisiaj ruchomiliśmy dopiero nabory. Stąd mówię, że myślę, że to bezrobocie z dnia na dzień zacznie nam spadać. W tamtym roku dzięki tym środkom, o którym mówiłem, otworzyliśmy 82 firmy, my monitorujemy te firmy, które powstają dzięki naszym środkom, ponad 80% tych firm nadal funkcjonuje i już przychodzi do nas po dodatkowe wsparcie na zatrudnienie, czyli rozwijają się, z czego jestem niezwykle dumny i zadowolony. 53 osoby zostały przeszkolone w ramach szkoleń grupowych, 39 osób zostało skierowanych na tzw. doposażenia miejsca pracy, czyli to są środki na stworzenie stanowiska pracy dla pracodawców, 205 osób zostało skierowane na roboty publiczne, 58 osób na prace interwencyjne. Pomagamy inwestować również w kadry, to jest niezwykle ważna forma dla przedsiębiorców, bo Urząd Pracy to nie tylko wsparcie osób bezrobotnych, ale również osób pracujących. I to jest tak zwany Krajowy Fundusz Szkoleniowy, czyli jeżeli dany pracodawca zatrudnia osobę, chce podnieść jej kwalifikacje, zrobić studia podyplomowe, przeszkolić, to może skorzystać z Krajowego Funduszu Szkoleniowego, ja zachęcam, bo w tej chwili mamy nabór, Podpisaliśmy 148 umów, z czego przeszkoliliśmy czy podniesiemy kwalifikację aż 750 osobom prawie, więc zachęcam do korzystania, gdyż w tym roku mamy ponad milion złotych na Krajowy Fundusz Szkoleniowy. Jak tylko oczywiście pojawi się rezerwa, mogę zagwarantować, że jako dyrektor po każdą sięgam i również sięgnę. 263 osoby zostały skierowane na staże, z tym, że zaznaczam, że 90% z tych staży są to staże z gwarancją zatrudnienia, więc staramy się nie tylko przygotowywać osoby, bo staż, staż służy temu, żeby przygotować daną osobę później do pracy, ale też wymusić na pracodawcy zatrudnienie takiej osoby już po stażu. I nasza efektywność zatrudnieniowa za tamten rok była blisko 90%. Dodatkowo pozyskaliśmy 513 tysięcy złotych z rezerwy ministra pracy, z kolejnej rezerwy 377 tysięcy złotych, z kolejnej rezerwy 722 tysiące złotych. Mogę też się pochwalić, że już w tym roku gdzie brakło tych środków krajowych, mamy środki europejskie na poziomie około 7 milionów złotych krajowych brakło, ale udało się pozyskać już rezerwę na półtorej miliony złotych, która zostanie przeznaczona na roboty publiczne, a mam informację z ministerstwa, że lada moment będzie uruchomiona kolejna rezerwa, więc mogę Państwa zapewnić, że jako dyrektor na pewno złożę wniosek na tą rezerwę i myślę, że ją pozyskamy. Działamy również online, tutaj moi doradcy prowadzą warsztaty online dla osób bezrobotnych, odbyło się w tamtym roku 30 spotkań online, poza oczywiście spotkaniami stacjonarnymi, w ten sposób 335 osób odbyło różne zajęcia. Już o tematykach tutaj, ze względu, bo tutaj pan przewodniczący już na mnie zerka, ze względu na to, że mam ograniczony czas, to już nie będę mówił o tematyce, ale generalnie przygotowujemy młode osoby do wejścia na rynek pracy tak, żeby wiedziały, jak rozmawiać z pracodawcami, jak przejść przez rozmowę kwalifikacyjną. W tamtym roku, jak Państwo wiedzą, 11 kwietnia odbyły się największe w regionie targi pracy, targi pracy i edukacji. Odbyły się również druga edycja, 13 czerwca, tak zwane Targi Pracy Służb Mundurowych, to było, odbyło się na zewnątrz wszystkie służby mundurowe. Cieszyło się to bardzo dużym zainteresowaniem. W tym roku, 24 kwietnia, zmieniamy formułę i łączymy Targi Pracy edukacji plus mundurówkę, zobaczymy jak to wyjdzie, ale wydaje mi się, że będzie okej, patrząc pod uwagę na zainteresowanie. Dodatkowo organizowaliśmy konferencje dla pracodawców, ja tutaj na przykład powiem, to była konferencja, gdzie w Nysie akurat polskie inspiracje gospodarcze, ale robiliśmy również w Otmuchowie, w Głuchołazach i w wielu innych miejscach takie konferencje, żeby informować przedsiębiorców, z czego oczywiście mogą skorzystać. Mobilne punkty informacyjne, to jest to, co powiedziałem przed chwilą, nie siedzimy tylko na miejscu, wyruszamy, moi doradcy zawodowi instytucjonalni wyruszają do przedsiębiorców, do mieszkańców poszczególnych gmin, w każdej gminie byliśmy, tam rozbijamy namiot, jeżeli oczywiście są warunki, jak nie, to urzędzie miejskim robimy takie spotkania, tam osoby bezrobotne, które nie mają często jak tutaj dojechać, mogę dowiedzieć się, z czego mogę skorzystać, tak samo pracodawcy na miejscu pomagamy wypełnić wnioski i na pewno będziemy kontynuować tą formułę pracy. Tu o polskiej inspiracji gospodarczej. W Otmuchowie, czyli kolejne spotkanie, organizowaliśmy Europejskie Dni Pracodawców, szereg giełd pracy, spotkania informacyjne również dla pracodawców, z Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki, bardzo fajne wydarzenie, które na pewno będziemy w przyszłym roku robić. Organizowaliśmy szereg giełd, ja tylko wymienię kilka, ZBC Otmuchów, Unicore, HLT, Ionway, to było około stu giełd pracy, bo wiadomo, nie będę oszukiwał, że koniunktura jest ciut słabsza, więc staramy się szukać tam tych ofert, gdzie się da, organizować giełdy pracy, organizować targi pracy tak, żebyśmy mogli i mieli co zaoferować tym naszym osobom bezrobotnym. Aktywnie moi doradcy współpracują ze szkołami. W tamtym roku odbyło się 21 spotkań grupowych. Jeździmy do szkół podstawowych, ponadpodstawowych, do szkół wyższych. Z takich spotkań skorzystało 356 uczniów. Na dziś mogę powiedzieć, że już tych spotkań jest więcej, intensyfikujemy te działania i z całą pewnością będziemy starali się pomagać doradcom zawodowym, tym, którzy są w szkołach. I tutaj chciałbym się pochwalić za powódź, która była ogromnym wyzwaniem i jeszcze raz dziękuję moim pracownikom za to, że dali radę, że za poświęcenie. Minister Dziemianowicz-Bąk zaprosiła nas, zaprosiła nas do Wrocławia, dostaliśmy podziękowanie, list taki gratulacyjny, z czego jestem dumny. Tak, żeby Państwu uzmysłowić, bo to jest ostatni slajd, my jako Powiat Nyski wydaliśmy 90 milionów złotych, gdzie Kłodzko, wydało 5 z hakiem. Około 90% tych środków przeznaczonych na skutki powodzi, żeby ratować przedsiębiorców wydatkował Powiat Nyski. Dziękuję bardzo. I miłego weekendu życzę. Bardzo dziękuję panu dyrektorowi za sprawne przedstawienie tego materiału. Punkt ósmy podpunkt B) Drodzy Państwo, zanim oddam głos panu staroście to tak, nad treścią sprawozdania pochyliły się Drodzy Państwo trzy komisje i na początek poproszę o opinię przewodniczącego Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych pana Ireneusza Szafrańca. Opinia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych jest pozytywna. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu i poprosiłbym o opinię panią Danutę Korzeniowską, która pełni funkcję przewodniczącej Komisji Budżetu i Spraw Regulaminowych. Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie z działalności Podwiotowego Urzędu Pracy w Nysie za rok 2025. Dziękuję pani przewodniczącej i poprosiłbym o opinię pana Janusza Zapióra, przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. I podobnie Komisja Rewizyjna pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie pana dyrektora Urzędu Pracy. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu. Punkt ósmy podpunkt C) otwieram dyskusję nad treścią sprawozdania i udzielam głosu panu starości. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, to sprawozdanie doskonale pokazuje, a właściwie działania, które są ujęte w tym sprawozdaniu, do czego służy Powiatowy Urząd Pracy. Wiele było głosów na przestrzeni ostatnich lat, że bezrobocie spada i tak naprawdę co będzie robił Urząd Pracy? Nasz Urząd Pracy pokazał, co się robi, aby przede wszystkim w sytuacjach, które są groźne, bezrobocie nie wzrastało dynamicznie, a nawet nie wzrastało wcale, bo biorąc pod uwagę, pan dyrektor wspomniał o Dolnym Śląsku i takim porównaniu, ile pieniędzy zostało wydane, a ja porównam jeszcze inną kwestię, bo poczyniłem sobie takie starania, żeby to porównać. Otóż, Drodzy Państwo, u nas nie było żadnego zawiadomienia o grupowych zwolnieniach, natomiast w województwie dolnośląskim i owszem, czyli przeszliśmy przez suchą nogą, dzięki działalności rządu, no bo wymyślił taki, a nie inny produkt, ale nie dałoby się tego zrobić bez ludzi, którzy pracowali od rana do nocy tak naprawdę. I dzisiaj, kiedy pan dyrektor też nam w jakiś sposób przekazał informację o tym, że nie będzie pieniędzy na roboty subsydiowane, że nie będzie na prace subsydiowane, że nie będzie nie, nie, nie, ale że nie będzie pieniędzy na początku roku na roboty publiczne, na staże i tym podobne, to my podejmowaliśmy apel, który panie kolego radny Pawle został wysłuchany przez Ministerstwo i dzięki naszym działaniom właśnie takim konkretnym te pieniądze trafiły do naszego Urzędu Pracy pomimo tego, że na województwo opolskie miało ich nie być. Staranie pana dyrektora i całego zespołu, któremu szczerze gratuluję i dziękuję, to są też właśnie pieniądze europejskie, które same się nie zrealizują. To są działania, które wymagają odpowiedniej ilości osób, które muszą realizować, więc ta ocena jest pozytywna zarządu. Myślę, że powinna być całej Rady bezdyskusyjna. Dziękuję. Bardzo dziękuję panu staroście.

  • 5:16:39

    mówca nieustalony

    Nie widzę Drodzy Państwo więcej zgłoszeń w dyskusji. Zatem przejdźmy do punkt ósmego podpunkt D) przyjęcie sprawozdania z działalności Powiatowego Urzędu Pracy w Nysie za rok 2025. Prosiłbym o uruchomienie procedury głosowania. Kto z Państwa radnych jest za przyjęciem sprawozdania, kto jest przeciw, kto się wstrzymał. Proszę o oddanie głosów. Pan Czesław Biłobran jeszcze. Dziękuję. W głosowaniu wzięło udział 20 radnych, 20 radnych głosowało za przyjęciem sprawozdania głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. Dziękuję Państwu bardzo. Stwierdzam, że Wysoka Rada przyjęła sprawozdanie jednogłośnie. Bardzo dziękuję. Ja również chciałem podziękować zarówno pani dyrektor jak i panu dyrektorowi a szczególnie pracownikom, którzy na co dzień pracują w tych jednostkach, przede wszystkim też za taki codzienny trud i to wsparcie, które jest świadczone dla mieszkańców naszego powiatu. Bardzo za to dziękuję. Państwu punkt dziewiąty informacja Zarządu Powiatu na temat realizacji inwestycji dotyczącej odbudowy Szpitala Powiatowego w Nysie. Zanim przejdziemy do tego punktu to tylko chciałbym tak jakby przypomnieć punkt dziewiąty i punkt dziesiąty, to są takie nowe rzeczy które znajdują się w planie pracy Rady Powiatu. Ja uznałem za stosowne aby wprowadzić takie dwa zagadnienia i Państwo też przegłosowaliście ten plan pracy. Jeśli chodzi o punkt dziewiąty z tego tytułu, że pomimo dużej ilości ważnych inwestycji, które są realizowane na terenie powiatu uważam, że budowa szpitala jest taką inwestycją chyba najbardziej strategiczną i ważną. Stąd chciałbym aby pan starosta dzielił się z nami informacjami na jakim etapie realizacji jest ta inwestycja i punkt dziesiąty czyli sprawozdanie dotyczące współpracy powiatu z gminami. Też uważam że to jest niezwykle istotne choćby ze względu na organizowane konwenty z burmistrzami z wójtami. Uważam to za cenne spotkania, gdzie właśnie wójtowie, burmistrzowie powiatu mogą dzielić się swoimi spostrzeżeniami, problemami, które można też przedstawić panu, panu staroście. Wobec tego punkt dziewiąty informacja Zarządu Powiatu na temat realizacji inwestycji dotyczącej budowy Szpitala Powiatowego w Nysie podpunkt A) przedstawienie informacji. I drodzy Państwo, aha to punkt następny, tak, o głos poprosił pan starosta, Daniel Palimąka. Szanowni Państwo, dostaliście tą informację w wersji papierowej, elektronicznej, dyskutowane były na komisjach. Ja cieszę się, że pan przewodniczący z taką inicjatywą wyszedł, bo my regularnie co dwa miesiące przyjmujemy, czy chyba co sześć tygodni, przepraszam, przyjmujemy na zarządzie taką informację na ten temat, więc tak co drugą sesję na pewno Państwu będziemy przekazywać te informacje, bo tak de facto to rozpoczynamy ten proces, bo te wszystkie działania przygotowawcze, których Państwo nie widzieliście, a było ich ogrom, które musiały być spełnione, żebyśmy wypełnili wniosek i wypełnili formalności do złożenia naszego wniosku o finansowanie przedsięwzięcia. To się stało, w tej chwili trwa ocena. Ja dzisiaj rano rozmawiałem jeszcze z panią wiceminister Kacperczyk, nie jest w stanie przekazać dokładnej daty, ale to jest kwestia trzech, czterech tygodni, że ta ocena się zakończy. Drodzy Państwo, wtedy będziemy mogli powiedzieć, że ruszamy z przedsięwzięciem, bo po podpisaniu umowy na finansowanie my już przygotowujemy się do tego, aby wyłonić podmiot, który nam przeprowadzi zamówienie publiczne. Nie mamy, Drodzy Państwo, sił, nie mamy na tyle w swoich zasobach możliwości, które pozwolą nam skutecznie przez ten proces zamówienia publicznego przejść, dlatego że zapewne będzie on przedmiotem nie tylko obserwacji, ale też i odwołań różnego rodzaju walki pomiędzy, na co liczymy, no bo jak walka pomiędzy wykonawcami, to też może to być z korzyścią dla nas. Drodzy Państwo, tam jest zawarte, być może uprzedzając również wasze pytania, powiem, że 450 milionów, tak jak Państwo widzieliście, to jest inwestycja podstawowa, która ma na celu przygotowanie obiektu wraz z wszystkimi instalacjami. Oczywiście do tego dochodzą kwestie wyposażenia, które pokazaliśmy Państwu bardzo, pokazaliśmy wszystko. Natomiast wiemy doskonale o tym, że w momencie kiedy podpisujemy umowę na finansowanie tej budowy zasadniczej, to też my mamy wskazane źródła, gdzie pewne elementy wyposażenia czy też sprzętu zakupimy. Ale dzisiaj my nie możemy o tym rozmawiać czysto hipotetycznie z tymi potencjalnymi podmiotami, czy to ministerstwami, czy samorządem województwa, czy też chociażby tak jak z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, tylko i wyłącznie musimy to opierać na faktach już dokonanych, a faktem dokonanym będzie umowa o finansowaniu przedsięwzięcia. I od tej pory zaczniemy przygotowywać cały harmonogram wyposażania, z czego, Drodzy Państwo, lwią część będzie stanowił sprzęt, który dzisiaj czeka tak naprawdę. My nie mamy nowego rezonansu, który jest np. od Orkiestry Świątecznej Pomocy nam zapewniony. Jego tutaj dyrektor nie montuje kompletnie tego nowego póki co, bo nie ma nawet możliwości technicznej, więc czekamy z tym wszystkim i takiego sprzętu będzie wiele, więc Drodzy Państwo, wszystko po kolei, to jest tak jak w przypadku tych zabezpieczeń przeciwpowodziowych, nie da się wszystkiego zrobić na raz, my nie możemy nawet wystąpić z wnioskiem, bo nie mamy na co wystąpić z wnioskiem, tak jak będziemy mieli już ten element pierwszy spełniony, to w szybkim tempie, Drodzy Państwo, zobaczycie ten harmonogram i ten harmonogram, o którym tutaj kolega Artur wspominał, taki konkretny, od daty podpisania umowy będziemy mogli mówić już o bardzo konkretnych datach. i wtedy na pewno to pokażemy. Co do innych działań, które się toczą, to pozyskaliśmy od COWR-u dodatkowe 3 ha, które nam tak na ścisłość nie były konieczne, ale my chcemy przy tym, żeby też był element trochę przestrzeni, która da nam i możliwość rozwoju, ale też ten element chociażby małego parku, który pozwoli przy szpitalu funkcjonować, więc podpisujemy prawdopodobnie po niedzieli akt notarialny o pozyskaniu kolejnych trzech hektarów, czyli łącznie będziemy mieć prawie 10 hektarów działki pod to całe przedsięwzięcie. Również prawdopodobnie w przyszłym tygodniu, jeśli nie, to zaraz po świętach podpisujemy, taką dostałem informację wczoraj na konwencie marszałków, że w przyszłym tygodniu podpisanie tzw. restore finansowania naszych dróg dojazdowych, gdzie tutaj marszałek województwa, nasz wspólny projekt, który realizujemy z gminą Nysa, z gminą Skoroszyce, Głuchołazy, na osiemdziesiąt parę milionów, z czego część jest właśnie na drogi dojazdowe, które będą od drogi powiatowej i drogi wojewódzkiej, ale też na rondo, które będzie na drodze powiatowej Nysa-Goświnowice, które pozwoli nam też szpital skomunikować. Więc bardzo wiele tych zagadnień równolegle się dzieje. Natomiast nie wszystko jesteśmy dzisiaj w stanie pokazać dopiero w momencie, kiedy podpiszemy tak naprawdę umowę na finansowanie zasadniczego elementu budowy. Dziękuję. Tak nad tym materiałem pochyliły się dwie komisje i poprosiłbym tak na początek opinię przewodniczącego pana Ireneusza Szafrańca to jest Komisja Zdrowia i Spraw Społecznych. Opinia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych jest pozytywna. Bardzo dziękuję i o opinię bym poprosił panią przewodniczącą Danutę Korzeniowską, to jest Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych. Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych pozytywnie zaopiniowała informacje na temat realizacji inwestycji dotyczącej odbudowy szpitala. Bardzo dziękuję pani przewodniczącej i przechodzimy do punktu dziewiątego podpunktu C) otwieram dyskusję nad tym sprawozdaniem. O głos poprosił pan Paweł Nakonieczny, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, Panie Starosto, ja mam prośbę i chyba większość radnych, a jak nie wszyscy, chcieliby wgląd do tych dokumentów, jeżeli one nie są objęte żadną tajemnicą. Mam na myśli koncepcję funkcjonowania nowego szpitala i to w kontekście chociażby tych zapowiedzi, o których rozmawiamy rozmawialiśmy jakiś czas temu na temat łączenia, konsolidacji, jak będzie wyglądała służba zdrowia, bo jeżeli ZOZ w Nysie przygotował taki dokument z tego wynika, to z pewnością tam są już te zagadnienia ujęte. Jeśli chodzi o jakieś inne dokumenty planistyczne, no za wyjątkiem tych scelania działek, bo to oczywiście jest procedura długa, skomplikowana, jeżeli są to jakieś dokumenty strategiczne wpływające na wiedzę samorządu na temat funkcjonowania w przyszłości, komunikacji tego obszaru, zagospodarowania terenu wokół, to też proszę o udostępnienie oczywiście w formie e - mailowej, żeby też tych dokumentów nie drukować, bo to są potężne ilości. ale myślę, że to każdemu będzie dawało świadomość, czym dysponujemy, co będzie robione. I druga sprawa, tak trochę w kontekście tego lądowiska dla helikopterów i w kontekście interpelacji, którą kolega składał wcześniej. Czy my ten szpital dotychczasowy na Bohaterów Warszawy dalej będziemy dokapitalizować i remontować, czy stawiamy na budowę nowego szpitala, bo takie robienie tu i tu, nie wiem, czy jest dobre, może jest dobre, natomiast na pewno wprowadza duże zamieszanie wśród opinii publicznej, no bo po co remontujecie stare lądowisko, skoro za 3 lata będziecie mieli nowoczesny szpital z nowym lądowiskiem i nawet jak w tym szpitalu na Bohaterów Warszawy będzie jakiś inny, jakaś inna instytucja, jakiś inny ośrodek, będzie to funkcjonowało w jakikolwiek sposób, to lądowisko na pewno nikomu nie będzie potrzebne. Dziękuję. Dziękuję, bardzo dziękuję i ad vocem pan starosta. Oczywiście, że sprawdzimy, czy tam chyba nie ma żadnych dokumentów, które byłyby objęte jakąś niemożliwością przesłania Państwu radnym, więc sprawdzimy, a mówię tutaj o planie medycznym, o programie funkcjonalno-użytkowym i planie inwestycyjnym. Myślę, że te trzy dokumenty faktycznie w formie elektronicznej, ale sprawdzimy, żeby tam czegoś nie wylać, jak to się mówi dziecka z kąpielą. Na pewno też prześlemy w wersji elektronicznej te ronda, które marszałek będzie wykonywał, jak one wyglądają, żebyście też Państwo dokładnie mieli wizualizację tego, jak jest to przygotowane. Natomiast co do lądowiska, no ja też bym, dla mnie też to jest dyskomfort, że musimy i tu, i tu, ale proszę sobie wyobrazić, jeśli my SOR tak naprawdę mieliśmy tylko na dobrą wolę NFZ-u i dostaliśmy tylko i wyłącznie do lipca tego roku możliwość funkcjonowania z tego SOR-u bez straty kontraktu, więc musieliśmy coś zrobić, żeby SOR funkcjonował, żeby laboratorium funkcjonowało. A jeśli chodzi o lądowisko, to tak czy siak musielibyśmy inwestować, bo istnieje wielkie prawdopodobieństwo, o czym mówił mi tutaj ekspert w tej materii, pan dr Kostyła, że istniałaby możliwość, że nie przeszłoby nasze lądowisko za jakieś półtorej do dwóch lat, nie przeszłoby tych wszystkich testów, które są konieczne. Więc dla mnie też to jest dyskomfort, dla Ministerstwa też to jest pewnego rodzaju no taka sytuacja, że fajnie by było jakbyśmy nie musieli tego robić, no ale te lata do wybudowania musimy przeczekać i musimy mieć zabezpieczone wszystkie elementy związane z tym naszym bezpieczeństwem zdrowotnym, no tak to wygląda. Bardzo dziękuję panu staroście i o głos poprosił pan radny Ireneusz Szafraniec, bardzo proszę. Ja odnoszę się do tego lądowiska, bo to już któryś raz padła dyskusja na temat wydatkowania 2 mln zł. Mi też żal 2 mln zł, że musimy wydatkować na lądowisko, ale niestety, pan starosta już wspomniał o tym, lotnisko po prostu traci jakby swoją możliwość użytkowania. I co się stanie, jak pacjent będzie wymagał pilnego albo transportu z naszego szpitala, albo transportu do naszego szpitala, a lotnisko, lądowisko wyniesiono, ono jest jeszcze inne niż lądowisko naziemne. Ono ma naprawdę szereg uwarunkowań, będzie zamknięte, bo by nam zamknęli. To nie to, że pan dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia ma obawy, tylko na pewno prawo lotnictwa cywilnego jest tak skonstruowane, że oni by go wyeliminowali i to ich nie interesuje, że śmigłowiec nie będzie miał gdzie wylądować. Dlatego trzeba usprawiedliwić te wydatki. Niestety, 2 miliony po to, żeby to lądowisko używać tak naprawdę do celów ratownictwa medycznego przez 2-3, góra 4 lata, bo później ono już nie będzie spełniało swojej roli, bo to tam jak sobie tam nie powstało, to raczej nie będzie tam potrzebne. Bardzo dziękuję Drodzy Państwo, nie widzę więcej zgłoszeń, zatem przejdźmy do punktu dziewiątego podpunkt D) przyjęcie informacji i prosiłbym o uruchomienie procedury głosowania. Kto z Państwa radnych jest za przyjęciem informacji, kto jest przeciwko, kto się wstrzymał. Proszę o oddanie głosów. Pan Zbigniew Karnas jeszcze. Głosowanie wzięło udział 20 radnych, 20 radnych głosowało za przyjęciem informacji głosów przeciwnych i wstrzymujących. nie odnotowaliśmy. Stwierdzam, że Wysoka Rada przyjęła treści informacji. Drodzy Państwo, punkt 10. Sprawozdanie ze współpracy powiatu z gminami obejmujące w szczególności konwenty starosty, wójtów i burmistrzów oraz wspólne działania w obszarze dróg, edukacji i bezpieczeństwa podpunkt A) Przedstawienie sprawozdania. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, oczywiście nie będziemy teraz w tej chwili tego prezentować, bo Państwo wszyscy dostaliście ten materiał. Materiał jest bardzo obszerny, to jest kilkadziesiąt tabelek, ale myślę, że tabelki są bardzo przejrzyste. Myślę, jestem przekonany, że dały Państwu obraz właściwie w każdej dziedzinie, jak funkcjonujemy na przestrzeni wszystkich gmin. I też pewne rzeczy w takiej perspektywie pokazały pewne trendy, które trzeba skorygować. Panie przewodniczący, dobra inicjatywa, bo ten materiał pozwolił nam na pewne takie spojrzenie analityczne, a też Państwo możecie się odnieść do niektórych aspektów. Ja rozumiem, że wszystko powinno być dzielone na wszystkie gminy równo, ale trzeba też brać proporcje, proporcjonalnie w stosunku do ilości dróg, które są, no bo gmina Nysa jest stolicą powiatu, to po pierwsze, ale po drugie ma 400 kilometrów dróg, gmina Otmuchów ma ponad 200 kilometrów dróg, gdzie w Paczkowie faktycznie przez poprzedni rok się nic, prawie nie działo na tych drogach, ale tam jest 33 kilometry, to też trzeba mierzyć przez te proporcje. Co do np. innych aspektów to zaś trzeba brać proporcje o ilości mieszkańców i to jest też wiemy, że po gminie Nysa jest gmina Głuchołazy i tak te treści staramy się. To jest pewna wykładnia dla nas wszystkich jak powinniśmy kierunkować dalsze działania i myślę, że bardzo dobra inicjatywa pana przewodniczącego. Dziękuję. Bardzo dziękuję panu staroście. To sprawozdanie opiniowała Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych i panią przewodniczącą Danutę Korzeniowską poproszę o opinię. Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie ze współpracy powiatu nyskiego z gminami. Bardzo dziękuję pani przewodniczącej. Szanowni Państwo, przejdźmy do punktu, podpunktu C) otwieram dyskusję nad treścią sprawozdania. Czy są, Drodzy Państwo, zgłoszenia?

  • 5:35:06

    mówca nieustalony

    Nie widzę zgłoszeń, w związku z tym poprosiłbym o uruchomienie procedury głosowania i przejdźmy do punktu dziesiątego, podpunkt D) kto z Państwa jest za zatwierdzeniem treści tego sprawozdania, kto jest przeciw, kto się wstrzymał, proszę o oddanie głosów. Poprosiłbym o zamknięcie głosowania. W głosowaniu wzięło udział 18 radnych, 18 radnych głosowało za przyjęciem sprawozdania głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. Drodzy Państwo stwierdzam, że Wysoka Rada przyjęła sprawozdanie. Drodzy Państwo zanim przejdziemy do punktu 11 chciałbym głosić dosłownie 10 minut przerwy.

  • 5:46:38

    mówca nieustalony

    Szanowni Państwo wracamy po przerwie. Ja tylko przeliczę ilu mamy radnych. Tak warunek kworum jest spełniony z tego co zdążyłem zauważyć. Więc Drodzy Państwo przejdźmy do punktu jedenastego podjęcie uchwał w sprawie i podpunkt A) odwołania Skarbnika Powiatu. Państwo macie tutaj uzasadnienie do tej uchwały ja zanim oddam głos panu staroście to chciałbym Drodzy Państwo przeczytać jedną rzecz. Otrzymałem wiadomość smsową od pani skarbnik od pani Bogumiły Stankiewicz i pozwolę sobie ją przeczytać. Dzień dobry obecnie przebywam na rehabilitacji więc mój udział w sesji jest niemożliwy, za co przepraszam. Chciałbym przekazać za pana pośrednictwem podziękowania. Dziękuję Państwu za merytoryczną i pełną szacunku współpracę. Praca na stanowisku skarbnika była dla mnie misją i zaszczytem. Pozdrawiam bardzo serdecznie Bogusława Stankiewicz. Chciałem tylko dopowiedzieć też bardzo żałuję że pani skarbnik nie ma z nami ale tu już z panem starostą też rozmawiałem. Będzie okazja aby w dogodnym terminie panią skarbnik zaprosić i też uroczyście tutaj na tej sali podziękować za tą długoletnią współpracę, bo ja też współpracowałem z panią skarbnik w poprzedniej kadencji, w obecnej kadencji i tą współpracę sobie bardzo mocno też ceniłem. Mam nadzieję, że jeszcze gdzieś nasze ścieżki tutaj się spotkają i będziemy mogli współpracować jeśli chodzi o te kwestie takie finansowe, bo tak jak mówię ta współpraca była bardzo dobra, przynajmniej ja ją tak odbieram. Także chciałem panią skarbnik serdecznie pozdrowić i też życzyć powrotu do zdrowia i na pewno jeszcze się spotkamy. Pan starosta bardzo proszę. Szanowni Państwo, będziemy tak naprawdę za chwilę głosować nad wolą wyrażoną przez samą panią skarbnik, wolą przejścia na emeryturę. W sytuacji, kiedy miała duże wahania, to mogę powiedzieć, sprawy zdrowotne wzięły górę i jak wiemy, od tak naprawdę początku grudnia do dziś radzimy sobie bez pani skarbnik, ubolewamy nad tym, natomiast to, że radzimy sobie, to znaczy, że mamy dobrą panią naczelnik Wydziału Finansów i że nie popełniamy żadnych błędów mimo braku pani skarbnik. Co do osoby pani skarbnik, bardzo wyjątkowa postać w zakresie spraw związanych z budżetem, ze znajomością samorządowych finansów. Jej praca wcześniej, zanim została skarbnikiem w 2007 roku w Powiecie Nyskim, była przez 10 lat skarbnikiem w Prudniku, w gminie Prudnik. Wcześniej też pracowała w Regionalnej Izbie Obrachunkowej, i to pozwoliło jej bardzo mocno stąpać twardo w sytuacjach newralgicznych związanych z budżetem, w sytuacjach newralgicznych związanych z tym, co działo się w finansach publicznych generalnie, bo nie zawsze my mamy wpływ. My czasami obrywamy za to, że coś się dzieje wyżej, są pewne elementy i z tym sobie pani Bogusia radziła znakomicie. Ja tak naprawdę od samego początku, kiedy osobiście przyszła w 2007 roku miałem przyjemność być nieetatowym członkiem zarządu, więc widziałem jak ta praca przebiegała właściwie przez całe te kilkanaście lat. Dzisiaj tak naprawdę będziemy głosować na prośbę pani skarbnik, więc to nie jest odwołanie, które odwołaniem jest z jakiegoś innego powodu, tylko i wyłącznie wola pani skarbnik, która przechodzi na zasłużoną pewnie emeryturę i pewnie chce się zająć bardziej sprawami swojej formy, swojego zdrowia. Życzymy jej wszystkiego co najlepsze, a na pewno przyjdzie moment, myślę, że takim momentem może być chociażby obchody naszego 25-lecia partnerstwa z Niemcami, gdzie będą uroczyste momenty, to wtedy możemy jej uroczyście podziękować. Co nie zmienia faktu, że teraz sam osobiście, ale też myślę wszyscy łącznie mówimy takie głębokie, głębokie od serca dziękuję. Tak panie starosto dziękujemy pani skarbnik za pracę na rzecz powiatu a szczególnie odbałość o finanse. Czy Państwo radni mają pytania do treści tej uchwały. Myślę że pan starosta wszystko wyjaśnił. W związku z tym przejdźmy do głosowania. Kto z Państwa radnych jest za podjęciem tej uchwały. Proszę o oddanie głosów. Kto jest przeciw, kto się wstrzymał. Możemy zamknąć głosowanie. W głosowaniu wzięło udział 19 radnych, 19 radnych głosowało za, głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Drodzy Państwo punkt jedenasty podpunkt D) powołania Skarbnika Powiatu. Pan starosta poprosił o głos bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, chciałbym Państwu zaproponować osobę na funkcję skarbnika, która naprawdę w swojej karierze zawodowej, a także tym, co czyniła wcześniej w przygotowaniu edukacyjnym, można by rzec, przygotowywała się do tej funkcji, nie wiedząc, że kiedykolwiek dostanie taką propozycję. Mowa tutaj o pani Paulinie Czadankiewicz. Bardzo proszę, aby pani Paulina wstała, żebyśmy wszyscy wiedzieli osobę pani Pauliny. Otóż pani Paulina jest dobrze przygotowanym ekspertem w zakresie administracji. Ukończyła studia na Wydziale Administracji, czyli poznała wszystko, co tak naprawdę jest potrzebne, jeśli chodzi o funkcjonowanie w samorządzie powiatu, w samorządzie gmin, w administracji samorządowej, ale też uzupełniła swoje studia podyplomowo w zakresie wszelkiego rodzaju spraw związanych z księgowością, czyli rachunkowość i księgowość. I tym też przez ostatnie lata zajmowała się w naszej instytucji, a mianowicie w Powiatowym Urzędzie Pracy. Przez lata pracy, a jest to od 2006 roku, od 2006 roku pracy w Urzędzie Pracy miała nie tylko styczność z tym, co nazywamy budżetem Powiatu Nyskiego, ale również bardzo często brała udział w kreowaniu tego budżetu, oczywiście w swoim zakresie. Tak jak Państwu wspomniałem, z uwagi na chorobę naszej dotychczasowej pani skarbnik, mieliśmy to szczęście, że tak doświadczona osoba jak pani Aleksandra mogła nad tym pracować, ale chcę też powiedzieć, że przez ostatnie tygodnie, przygotowując na moją prośbę się do piastowania tej funkcji, pani Paulina Czadankiewicz współpracuje po godzinach z panią Aleksandrą, z panią naczelnik, po to, aby dobrze wejść we wszystkie aspekty naszego budżetowania. To doświadczenie, a także taka umiejętność odpowiedzi na zmieniające się przepisy pani Pauliny Czadankiewicz, pozwoli mi z taką dużą pewnością powiedzieć, że nasze finanse będą bardzo dobrze zaopiekowane, że ta współpraca pomiędzy panią skarbnik a panią naczelnik będzie właściwą podwaliną pod wszystkie nasze decyzje, które będziemy tutaj podejmować. Ja chcę też powiedzieć, że rozmawialiśmy już z panią Pauliną Czadankiewicz na temat również jej spostrzeżeń dotyczących pewnych zmian w wydziale, wzmocnienia niekoniecznie od razu personalnego, choć to też jest potrzebne, natomiast też elementów związanych z takim usystematyzowaniem pewnych spraw, szczególnie związanych właśnie z kreowaniem i dysponowaniem naszego budżetu na bieżąco. Także, Drodzy Państwo, rekomenduję panią Paulinę Czadankiewicz z pełną świadomością, wiedząc, że jej kompetencje, jej możliwości, jej doświadczenie i jej wiedza pozwolą nam bardzo dobrze prowadzić naszą politykę budżetu Powiatu Nyskiego i proszę, abyśmy wszyscy gremialnie poparli panią Paulinę i pomagali jej w codziennej pracy, a pani Paulina pomoże nam. Dziękuję. Bardzo dziękuję panu staroście za przedstawienie kandydatury pani Pauliny Czadankiewicz na stanowisko Skarbnika Powiatu. Czy tutaj Państwo też macie pytania do treści tej uchwały? Myślę, że pan starosta wszystko merytorycznie i skrupulatnie wyjaśnił. Drodzy Państwo, w związku z tym przystąpmy do głosowania. Kto z Państwa jest za podjęciem uchwały w sprawie powołania Skarbnika Powiatu, kto jest przeciw, kto się wstrzymał, proszę o oddanie głosów. W głosowaniu wzięło udział 20 radnych, 20 radnych zagłosowało za podjęciem uchwały, głosów sprzeciwu i wstrzymujących się nie było. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę jednogłośnie. Ja chciałem oczywiście pani Paulinie pogratulować. Bardzo się cieszę z tego powodu, że po rekomendacjach pana starosty i po głosowaniu jednomyślnie radnych obejmuje pani to stanowisko. My na komisji rozmawialiśmy, ja już to dodałem pani Paulinie otuchy i powiedziałem, że łatwo nie będzie, bo dynamika pracy w Starostwie jest bardzo duża, tych zadań naprawdę jest sporo. Tych finansów też jest duża ilość, więc sporo środków finansowych przez powiat, że tak powiem przepływa, mimo tego, że częściowo to są środki znaczone, bo w dużej części, ale na inwestycje też sporo jest tych środków, więc się bardzo cieszę. Zasmucił mnie jedynie fakt, że zostawia pani tutaj pana dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy, bo na pewno była pani dużym wsparciem dla pana dyrektora. Ale z drugiej strony, panie dyrektorze, patrząc na pana charyzmę, sądzę, że pan sobie świetnie w tej sytuacji też poradzi i tego panu życzę. Bardzo dziękuję, Drodzy Państwo. Punkt 11, tak, jeszcze pan starosta, proszę bardzo. Ja chciałbym, żeby jasno wybrzmiało, gratulujemy pani skarbnik, witamy na pokładzie i do roboty. Tak jest. Punkt 11, Drodzy Państwo podpunkt C) to jest uchwała dotycząca wprowadzenia zmian w składzie osobowym Rady Społecznej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Zespołu Opieki Zdrowotnej w Głuchołazach. Pan Czesław Biłobran zrezygnował z bycia członkiem w tej Radzie, w związku z tym istnieje konieczność, abyśmy powołali nową osobę. Drodzy Państwo, czy ktoś z Państwa chciałby zgłosić kandydaturę do tego ciała doradczego? Pan Artur Kloryga, bardzo proszę. Panie Starosto, Wysoka Rado, chciałbym zgłosić kandydaturę pana Bogusława Kanarskiego na członka Rady Społecznej Zespołu Opieki Zdrowotnej w Głuchołazach. Pan Bogusław jest doświadczonym samorządowcem, pełni funkcję radnego gminy Głuchołazy, jest mieszkańcem tej gminy. Uważam, że sprawdzi się w tej roli. Bardzo dziękuję. Czy pan radny Bogusław Kanarski wyraża zgodę na kandydowanie. Oczywiście tak. Bardzo dziękuję. Czy mamy jeszcze jakieś zgłoszenia. Drodzy Państwo nie widzę zgłoszeń wobec czego tak musimy przegłosować zamknięcie listy kandydatów. Tak to poprosiłbym o uruchomienie głosowania nad zamknięciem listy kandydatur. Kto z Państwa jest za, kto jest przeciw, kto się wstrzymał. Pan Bogusław Kanarski jeszcze. Zamknięcie listy kandydatów. W głosowaniu wzięło udział 20 radnych, 18 radnych zagłosowało za, dwóch radnych wstrzymało się od głosu, głosów przeciwnych nie było. Stwierdzam, że lista kandydatów została zamknięta i teraz przystąpimy do głosowania kandydatury, tak? A tak całą uchwałę w związku z tym, że mamy tak jednego kandydata przegłosujemy treść całej uchwały i ja rozumiem, że w tej uchwale będzie uwidocznione imię i nazwisko pana Kanarskiego. W związku z tym poprosiłbym o uruchomienie głosowania. Kto z Państwa jest za podjęciem uchwały, kto jest przeciw, kto się wstrzymał. Proszę o oddanie głosów.

  • 6:01:11

    mówca nieustalony

    W głosowaniu wzięło udział 20 radnych, 16 radnych zagłosowało za, głosów przeciwnych nie odnotowaliśmy, czterech radnych wstrzymało się od głosu. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Pani Ireneusz Szafraniec poprosił o głos. Bardzo proszę. Szanowni Państwo, jestem zmuszony podjąć tutaj dyskusję na temat nowego członka, dlatego że już jakiś czas jestem w Radzie Społecznej Zespołu Opieki Zdrowotnej w Głuchłazach i wszystko robimy w kierunku, żeby ten ZOZ dobrze funkcjonował, żeby go uratować, bo wiemy, jaka jest jego sytuacja, żeby on się rozwijał, ponieważ mocny zakład po sąsiedzku już miał ochotę ten ZOZ po kolei wchłaniać od oddziału pulmonologicznego poprzez oddziały rehabilitacyjne. Natomiast martwi mnie jedna sprawa, że kandydat na członka Rady Społecznej podtrzymuje fakt, deklaruje to, co deklaruje radny, przepraszam, poseł Bortniczuk, że ten pomysł konsolidacji szpitali jest złym pomysłem, ponieważ my chcemy szpital w Głuchołazach zlikwidować, czyli likwidacja przez konsolidację. A w związku z tym, że pan Kanarski, kandydat na członka Rady Społecznej, podtrzymuje również takie zdanie, obawiam się, że jego zasiadanie w Radzie Społecznej może być destrukcyjne na pracę Rady Społecznej i na wpływ, mieć negatywny wpływ na polepszenie funkcjonowania Zespołu Opieki Zdrowotnej w Głuchołazach. Dziękuję. Bardzo dziękuję. Za tę wypowiedź natomiast Drodzy Państwo ja tak cofając się do poprzednich głosowań jeszcze tak informacyjnie bo o to pośpiechu po prostu nie zapytałem. Jeśli chodzi o uchwałę nad odwołaniem skarbnika i zarówno powołaniem skarbnika nad tymi uchwałami pracowała Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych i opinia była pozytywna. I wracając do tego głosowania tutaj nad treścią tej uchwały pracowały dwie komisje Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych i Komisja Zdrowia i Spraw Społecznych i z tego co wiem też opinie były tutaj pozytywne także chciałem to uzupełnić bo o to nie zapytałem. Drodzy Państwo punkt 11 podpunkt D) to jest uchwała dotycząca określenia wysokości budżetu obywatelskiego oraz zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych budżetu obywatelskiego Powiatu Nyskiego edycja 2026-2027. I Drodzy Państwo nad tym materiałem pracowały dwie komisje. Na początek poproszę o opinię przewodniczącą Danutę Korzeniowską to jest Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych. Opinia Komisji Przeszedł Spraw Regulaminowych jest pozytywna. Bardzo dziękuję pani przewodniczącej i poprosiłbym również o opinię Przewodniczącego pana Ireneusza Szafrańca to jest Komisja Zdrowia i Spraw Społecznych. Opinia Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych jest pozytywna. Bardzo dziękuję panu przewodniczącemu. Tak są zgłoszenia. Pan przewodniczący Jarosław Figiel bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, chciałbym złożyć wniosek o korektę punktu drugiego uchwały, który określa podział środków na poszczególne gminy. Króciutkie uzasadnienie. Proszę Państwa budżet obywatelski ma dwa cele takie główne. Pierwszy to jest przede wszystkim dopuszczenie mieszkańców do współdecydowania o tym jakie inicjatywy są podejmowane. Drugi element to jest pobudzenie aktywności mieszkańców i oraz aktywności w podejmowaniu różnych inicjatyw. Proszę Państwa i mamy taką sytuację. W ubiegłym roku gmina Nysa miała przyznaną pulę 85 tysięcy. Z tej puli wykorzystano 19 tysięcy 990 zł. No podobnie było w Gohołazach, tam było 65 tysięcy, nie było żadnych projektów zgłoszonych, więc nie wykorzystano w ogóle tej kwoty, a np. była taka gmina jak Łambinowice, gdzie były 3 wnioski i no oczywiście głosów było bardzo dużo na te projekty, no nie można było ich zrealizować, bo zabrakło pieniędzy. Czyli mamy dwie sytuacje. Jedna to jest taka, jedna gmina ma dużo kasy i mało jest wniosków, a druga gmina ma mało kasy i dużo wniosków. I ja chciałbym, żeby to było uczciwie, znaczy uczciwie, sprawiedliwie w tym sensie, że żeby po prostu dać możliwość korzystania wszystkim. I nie chcę tu nikomu niczego odbierać, bo proponuję taką sytuację. W punkcie pierwszym dla gminy Nysa 90 tysięcy, czyli i tak więcej o 5 tysięcy niż było w roku poprzednim. Dla gminy w punkcie ósmym dla gminy Pakosławice 30 tysięcy, w punkcie szóstym dla gminy Łambinowice 30 tysięcy i w punkcie piątym dla gminy Korfantów 33 tysiące. Dziękuję. Bardzo dziękuję. Ja rozumiem, że ten wniosek musimy tak przegłosować jako wniosek formalny tak. To jeżeli tak jest to trzeba by było ten wniosek jakoś tak zatytułować. Bo ja rozumiem jeżeli wniosek uzyska aprobatę radnych to następnym krokiem będzie głosowanie uchwały z tą zmianą. Bardzo dziękuję. Ad vocem pan starosta bardzo proszę. Tak, pan starosta rezygnuje z głosu, wobec tego zanim ten wniosek formalny tutaj zostanie wpisany do do porządku, to poprosiłbym o zabranie głosu pana Pawła Nakoniecznego, bo zgłosił się tutaj do dyskusji. Może jeszcze panie przewodniczący, jednak ad vocem tego co pan Przewodniczący Figiel. Otóż oczywiście ja też, że tak powiem, wydaje mi się, że powinniśmy premiować aktywność, ale z drugiej strony też musimy zachować proporcjonalność, żebyśmy też pamiętali o tym, żeby o tej proporcjonalności nie zapominać, więc musimy to zrobić w miarę delikatnie, tak, żeby nie zachwiać tej proporcjonalności. Czy te kwoty takie, jak pan przewodniczący proponuje, czy może troszkę zmodyfikować, bo boję się, żeby nam nadzór wojewody nie powiedział, że tej proporcjonalności nie zachowujemy, jeśli chodzi o budżet. Ja mam troszkę inną propozycję, jeśli pan przewodniczący by się skłonił, a mianowicie dodalibyśmy do gminy tych najaktywniejszych, czyli gminy Korfantów, Łambinowice i Skoroszyce po 5 tys. a ujęli 15, wtedy zachowujemy tą w miarę proporcjonalność w stosunku do liczby mieszkańców. To ja mam panie starosto też pytanie do wnioskodawcy. Skoro padła propozycja z ust pana starosty, aby dokonać zmiany pana wniosku, czy pan tą zmianę jakby akceptuje, bo pan zawnioskował o zmianę tych kwot? Panie starosto ja zawsze jestem skłonny do kompromisu. Przyjmuję tą propozycję z zastrzeżeniem, że w przyszłym roku zastanowimy się nad innym podziałem. To bardzo dziękuję. Czy dla Państwa radnych ta zmiana jest jasna, czy trzeba ją jeszcze raz powtórzyć? A to jest jako wniosek formalny? Tak, to jest jako wniosek formalny. To ja chcę ad vocem tego tematu. Tak, bardzo proszę. Właściwie dobrze by było, żebyśmy zakończyli dyskusję i wtedy będą wnioski. Dziękuję, Panie Przewodniczący. Wysoka Rado, Panie Starosto. Chciałem zabrać głos w kontekście harmonogramu realizacji tej uchwały. W ubiegłym roku po raz pierwszy Zarząd Powiatu realizował budżet obywatelski w niefortunnym terminie i to się zgodziliśmy, bo pan starosta tutaj też przyznał rację, że to było wszystko szybko i w czasie wakacji, w czasie długiego weekendu, bo to było przy 15 sierpnia, tam był termin składania wniosków pokrywający się z wakacjami. To wynikało, to że ktoś był mniej aktywny, a ktoś bardziej aktywny, to też wynikało z terminu, kiedy to było realizowane. Może ja pana Jarka przekonam, jak posłucha. Tak, tak, pracujemy nad wnioskiem formalnym, także proszę nam wybaczyć. Słuchajcie, bo to wszystko, zróbmy tak, żeby to było sensowne i z radością dla każdego obywatela, który chce być aktywny w ramach budżetu obywatelskiego. Nie zabierając nikomu, ja spróbuję to uzasadnić. W ubiegłym roku, w czasie tych wakacji, w mieście się trudniej ludzi mobilizuje. I to jest oczywiste, bo to nie jest tak jak w sołectwie, że przejdzie sołtys, pozbiera podpisy, zrobi akcję, pozbiera podpisy, ludzie zagłosują, tam to inaczej trochę funkcjonuje. Budżet Obywatelski miasta Nysy, który jest zrealizowany już od 2013 roku bodajże, tak? Pan przewodniczący mnie poprawi, ale chyba od 2013 roku z roku na rok się cieszył coraz większą aktywnością, ludzie się wdrażali do tej inicjatywy. Dzisiaj tych budżetów obywatelskich jest sporo, niemalże każda gmina, marszałek ma swój budżet obywatelski, my jako powiat chcemy mieć swój budżet i go wdrożyliśmy i to jest fajne, bo ludzie się dzięki temu aktywizują, ale trzeba im to pokazać i podpromować, pokazać na zasadzie takiej akcja przygotowawcza, będziemy tam nabierać wnioski do budżetu obywatelskiego, nie na zasadzie, jutro ogłaszamy nabór, za tydzień są wnioski składane, bo wtedy to faktycznie wniosek złoży ten, kto składał kiedyś, ten, kto wie, że takie coś będzie, ten, kto to śledzi na bieżąco. My tą akcję powinniśmy przygotować. Jak ją zrobimy przed wakacjami, to gwarantuję Państwu, że zainteresowanie na terenie gmin Nysa będzie tak samo wielkie, jak na terenie gminy Łambinowice, Korfantów i Głuchołazy. bo ludzie będą chcieli ten budżet realizować, bo tych potrzeb samorządowych, takich społecznych jest bardzo dużo wszędzie. I to widać, bo są chęci robienia imprez kulturalnych, poprawy infrastruktury, małej infrastruktury itd. Chciałbym, żeby Rada przegłosowała uchwałę w takiej formie, jak ona jest, a jeżeli pan starosta znajdzie środki, które w budżecie gdzieś się pojawiają, tytułem wolnych środków, ewentualnie niewykorzystanych z czegoś innego, to jeżeli będzie taka wola, to zwiększyć pulę środków. Bo to można zrobić w każdej chwili. Dzisiaj zabranie 15 tysięcy gminie Nysa, no to nie wiem, tu jest paru radnych na sali jeszcze, którzy zostali, bo kilku już nie ma, no to przypuszczam, że nie zagłosujecie za zabraniem środków mieszkańcom Nysy. I każdy radny by tak samo podszedł do tego. Dlatego apeluję o to, żeby promocja programu budżet obywatelski była odpowiednio wcześniej, żeby termin składania wniosków i przeprowadzania głosowania nie zbiegał się z wakacjami absolutnie, więc albo to zrobić do końca czerwca, albo to zrobić po wakacjach, najlepiej do końca czerwca, a jeżeli jest wola zwiększenia środków o jakąś, jakąkolwiek kwotę dla którejkolwiek z gmin, to można to chyba zrobić nawet na etapie, jak wnioski już spłyną, wtedy można by było tą poprawkę zrobić i zwiększyć pulę. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję, ad vocem pan starosta bardzo proszę. Panie przewodniczący, absolutnie niczego się nie zabiera, dlatego że gmina Nysa w zeszłym roku miała 85 tysięcy, a gmina Łambinowice na przykład miała 20 tysięcy. W tym roku wedle pierwotnego założenia gmina Łambinowice zostałaby z dwudziestoma, a gmina Nysa miałaby 120 tysięcy. Więc bądźmy troszkę, ja zaproponowałem naprawdę taki wydaje mi się krok, który jest optymalnym wyjściem z tej sytuacji i na prośbę też pana przewodniczącego, żeby tych aktywnych trochę zapromować. Oczywiście myślę, że ten rok będzie jeszcze rokiem, pierwszy był niefortunny, ten rok będzie trochę sprawdzianem, a w przyszłym roku dopracujemy już tak, żebyśmy naprawdę optymalnie mogli w tym funkcjonować. Bardzo was proszę, aha, co do harmonogramu, panie kolego Pawle, więc tak, zakończymy nabór 7 maja, nie, przepraszam, już, już, już, już sekundeczkę, Tak, składanie przez mieszkańców propozycji projektów do budżetu obywatelskiego to jest 7 maj 2026, więc zdążymy przed tym terminem, o który pan mówi. Nie da się jeszcze szybciej, no bo to też wszystko związane jest z konstrukcją, przyjmowaniem naszego budżetu i tak dalej. To jest wszystko też związane z ustawą o partycypacyjnych budżetach i nie możemy sobie pozwolić na jakieś działanie w próżni, ale tak, co do tych terminów, będziemy tutaj spokojniejsi. A proszę was naprawdę o to, abyśmy to wypośrodkowaną, wniosek, który złożył pan przewodniczący, przyjęli, bo to też jest, nie patrzę tylko na gminę Łambinowice, ale też właśnie na chociażby Skoroszyce i Korfantów, którzy byli bardzo aktywni w tym i żebyśmy po te 5 tys. im dodali, gminie Nysa niczego nie ujmując tak naprawdę, bo gmina Nysa i tak będzie miała więcej wtedy o 20 tys. niż miała w poprzednim roku, więc bardzo proszę. Dziękuję panu staroście. Ad vocem pan Artur Kloryga bardzo proszę. Panie starosto, Wysoka Rado. Paragraf czwarty mówi że podstawowym kryterium podziału środków przeznaczonych na pólę jest ich podział proporcjonalnie do liczby osób zamieszkujących poszczególne gminy. Tak tylko tylko żeby to było zachowane tak bo to mówi uchwała tak, że ja w ogóle nawet nie wiem Tak i podstawa podstawa to jest 20 tysięcy dlatego nie wiem czy w ogóle można dyskutować ten temat natomiast. Ja rozumiem, że tak jak pan starosta to przeliczył i ta proporcjonalność jest zachowana, to my nie podejmujemy uchwały z jakąś tam prawną wadą. Czy aby na pewno. Momencik proszę radnych o spokój, bo jeszcze są tutaj osoby, które też chciałyby zabrać głos w tej dyskusji, więc prosiłbym, aby tutaj nas nie ponaglać, bo chcemy ten temat do końca wyjaśnić i rozstrzygnąć. Pan przewodniczący Jarosław Figiel. Szanowni Państwo, może dwa zdania. Naprawdę uzasadniłem mój wniosek i myślę, że on ma uzasadnienie wynikające i z finansów, ale także chciałbym powiedzieć o jednej sprawie. Proszę Państwa, projekt, który został zgłoszony w gminie Łambinowice, małej gminie, otrzymał 534 głosy. Tylu mieszkańców się zaangażowało w ten projekt. Projekt, który był realizowany w gminie Nysa dostał 65 głosów. Ale proszę Państwa ja wycofuję swój wniosek. Ja nie chcę się szarpać tutaj o 5 tysięcy, bo dla mnie to jest żenująca sprawa. Wycofuję swój wniosek. Bardzo dziękuję, skoro tutaj pan przewodniczący wniosek wycofał, uważam głosowanie nad tym wnioskiem za bezprzedmiotowe. Pan Paweł Nakonieczny jeszcze chciał zabrać głos, bardzo proszę. W sprawie tych głosowań jeszcze, bo to w gminie Nysa dla budżetu obywatelskiego organizowanego przez burmistrza, tam jest grubo ponad, no tam jest kilka tysięcy głosów, około dziesiątki chyba dochodziło w sumie na wszystkie projekty, więc ludzie są aktywni. To nie jest kwestia tego, że oni nie chcieli tych pieniędzy, po prostu niefortunny termin spowodował, że ten eksperyment nasz tak sobie wyszedł w Nysie. Natomiast prośba do pana starosty, jeżeli faktycznie wolne środki gdzieś tam się pojawiają na przestrzeni kilku najbliższych tygodni, to tą uchwałę można rozszerzyć o zwiększenie puli środków na te gminy, które faktycznie są aktywne, Bo to, co tutaj pan przewodniczący Figiel powiedział, faktycznie jeżeli jest taka chłonność inwestycji takich społecznych w poszczególnych gminach, jeżeli taka możliwość finansowa się pojawi w starostwie, dla tych gmin wiejskich, a może zrobić w taki sposób, że pan starosta oprócz budżetu obywatelskiego, który jest tutaj, wymyśli jakiś projekt na zasadzie takiej inicjatywy dla gmin wiejskich, tam gdzie jest wójt organem administracyjnym i to by była jakaś tam pula środków specjalnie dedykowana dla nich, gdzie już faktycznie Nysa, Otmuchów, Paczków czy Głuchołazy nie będą mogły o to się ubiegać i to by były jakieś kwoty faktycznie pozwalające zrobić jakieś zadania w tych samorządach. Tutaj eksperymentować można, wypracujemy myślę na przestrzeni całej kadencji jakiś model optymalny, który będzie funkcjonował już przez następne lata, tak samo w Nysie było przez, przez ileś lat, to osiągało jakiś kształt, który jest teraz. Dziękuję. Ja tylko tak jest, z tego co pamiętam, to proszę doprecyzować, budżet obywatelski powiatu chyba nie odnosi się do zadań inwestycyjnych, prawda? Aha, może się odnosić. Ad vocem pan starosta bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, ja no szkoda, że tej poprawki nie wprowadziliśmy nawet żeby pokazać właśnie, że tą aktywność chcemy premiować, ale tu odpowiadając koledze Pawłowi, krok po kroku pokazujemy tą partycypacyjność, ale też i kwestie związane z organizacjami pozarządowymi, które nie współpracowały tak jak teraz z powiatem i jest takie zadanie, robimy pilotażowy projekt, który ma być wsparciem dla realizacji zadań związanych z placem zabaw, tworzeniem placów zabaw, bo tu akurat casus kolegi starosty Biłobrana z poprzedniego nie, nie, z poprzedniego roku. Otóż wspólnie tam z mieszkańcami jednego sołectwa nie mieliśmy nawet możliwości fizycznej i formalnej wsparcia takiego przedsięwzięcia, które potrzebowało 3 tysiące czy 4 tysiące złotych, żeby skończyć wyposażenie placu zabaw. Więc będziemy próbować pilotażowo w tym roku taki również projekt, a zadziałały dobrze te nasze nabory sportowe i związane z bezpieczeństwem. Fajnie, dziękuję. Dziękuję panu staroście o głos poprosił pan Czesław Biłobran, członek zarządu, bardzo proszę. Proszę Państwa, słucham tej dyskusji ze smutkiem i z takim trochę zażenowaniem. Bogaty żałuje biednym. Mało, Piotrze? Pawle, przepraszam, mało? Nysa, bogata Nysa i o środki, które nie mają takiego potencjału jak gmina Otmuchów, najbiedniejsza gmina w powiecie nyskim, nie za bogata gmina Korfantów, Łambinowice, inne gminy wiejskie, żałujecie 5-10 tysięcy złotych. Ja wiem, że jest wiecznie mało, pogadamy przy finansowaniu Stali, cześć. Bardzo dziękuję. Jeszcze raz, Drodzy Państwo, wiem, że obrady już długo trwają, ale poprosiłbym o powagę i skupienie. Pan przewodniczący tutaj, pan Jarosław Figier wycofał wniosek, więc z tego wniosku nie będziemy głosować. Tak. Podtrzymuje pan decyzję. Tak oczywiście. Dobrze. W związku z tym przejdźmy do głosowania, bo nie widzę zgłoszeń już w dyskusji nad treścią tej uchwały. Głosujemy uchwałę w pierwotnych, w pierwotnym kształcie i założeniach. Kto jest za podjęciem uchwały, kto jest przeciw, kto się wstrzymał. Proszę o oddanie głosów. Pan Tomasz Jazienicki jeszcze poproszę. Proszę o zamknięcie głosowania. W głosowaniu wzięło udział dziewiętnastu radnych, osiemnastu radnych zagłosowało za. Głosów przeciwnych nie było. Jeden radny wstrzymał się od głosów. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Drodzy Państwo podpunkt E) to jest uchwała dotycząca przekazania według właściwości petycji dotyczącej podjęcia działań w zakresie wdrożenia pilotażowego programu opieki okołoporodowej pod nazwą Bezpieczna ciąża, domowe KTG. I nad tą uchwałą pracowała Komisja Skarg Wniosków i Petycji. Panią przewodniczącą Teresę Nosal proszę o opinię. Przekazanie petycji według właściwości. Bardzo dziękuję pani przewodniczącej. Czy Państwo radni mają pytania do treści tej uchwały?

  • 6:23:31

    Teresa Nosal

    Nie widzę zgłoszeń, przystąpmy do głosowania. Kto z Państwa radnych jest za podjęciem uchwały, kto jest przeciw, kto się wstrzymał? Pan Zbigniew Karnas jeszcze. W głosowaniu wzięło udział dziewiętnastu radnych, dziewiętnastu radnych głosował za, głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Szanowni Państwo podpunkt F) uchwała dotycząca rozpatrzenia skargi na bezczynność Zarządu Powiatu w Nysie. Nad tym materiałem pracowała również Komisja Skarg, Wniosków i Petycji. Panią przewodniczącą Teresę Nosal poproszę o opinię. Skarga na bezczynność zarządu jest zasadna. Bardzo dziękuję. Czy Państwo radni mają pytania do tego materiału do treści tej uchwały.

  • 6:24:26

    Teresa Nosal

    Nie widzę zgłoszeń w związku z tym przystąpmy do głosowania. Kto z Państwa radnych jest za podjęciem uchwały. Kto jest przeciw, kto się wstrzymał. Proszę o oddanie głosów. W głosowaniu wzięło udział 19 radnych, 18 radnych było za i mamy jeden głos przeciwny. Głosów wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. Drodzy Państwo stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Podpunkt G) Drodzy Państwo dotyczy uchwały w związku tak wyrażenia zgody na przyjęcie przez Powiat Nyski do realizacji zadania własnego województwa opolskiego pod nazwą Lokalni Aktywni w ramach ósmej edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Opolskiego. Ten materiał opiniowały dwie komisje. Na początek poproszę o opinię panią przewodniczącą Danutę Korzeniowską, to jest przewodnicząca Komisji Budżetu i Spraw Regulaminowych. Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych pozytywnie zaopiniowała. I poprosiłbym o opinię panią Bożenę Lewińską, to jest Komisja Bezpieczeństwa Infrastruktury, ale pani przewodniczącej nie ma, ale z tego co wiem to opinia była pozytywna. Bardzo dziękuję. Czy Państwo macie pytania do treści tej uchwały do tego materiału.

  • 6:25:54

    Bożena Lewińska

    Nie widzę zgłoszeń. Przystąpmy do głosowania. Kto z Państwa radnych jest za podjęciem uchwały, kto jest przeciw, kto się wstrzymał. W głosowaniu wzięło udział 18 radnych, 18 radnych głosowało za. Podjęciem uchwały głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. Drodzy Państwo stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Podpunkt H) dotyczy uchwały wyrażenia zgody na przyjęcie Powiat Nyski do realizacji zadania własnego województwa opolskiego pod nazwą W jedności Siła w ramach ósmej edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego Województwa Opolskiego. I ten materiał też opiniowały dwie komisje. Panią przewodniczącą Komisji Budżetu i Spraw Regulaminowych, panią Danutę Korzeniowską poproszę o opinię. Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych pozytywnie zaopiniowała wyrażenie zgodę na przyjęcie przez Powiat Nyski do realizacji zadania własnego województwach opolskiego pod nazwą W jedności Siła. Bardzo dziękuję pani przewodniczącej i również jest informacja, że Komisja Edukacji, a nie to pan Tomek przepraszam, bo już chyba zmęczenie daje znać o sobie. Poprosiłbym o opinię pana przewodniczącego Komisji Edukacji, Kultury i Promocji pana Tomasza Jazienickiego. Opinia pozytywna. Tak bardzo przepraszam za to zamieszanie drobne. Tak dziękuję pięknie. Czy Państwo mają pytania do tego materiału?

  • 6:27:16

    Tomasz Jazienicki

    Nie widzę zgłoszeń przystąpmy do głosowania. Kto z Państwa radnych jest za podjęciem uchwały, kto jest przeciw, kto się wstrzymał. W głosowaniu wzięło udział 18 radnych, 18 radnych głosowało za podjęciem uchwały. Głosów przeciwnych i wstrzymujących się nie odnotowaliśmy. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Drodzy Państwo podpunkt I) to są zmiany budżetu Powiatu Nyskiego na dwa tysiące dwudziesty szósty rok i tutaj ten materiał opiniowała Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych. Panią przewodniczącą tej komisji Danutę Korzeniowską poproszę o opinie. Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych pozytywnie zaopiniowała zmiany budżetu Powiatu Nyskiego na rok dwa tysiące dwadzieścia sześć. Bardzo dziękuję pani przewodniczącej. Czy Państwo radni mają pytania do treści tej uchwały tego projektu.

  • 6:28:07

    mówca nieustalony

    Nie widzę zgłoszeń przystąpmy do procedury głosowania. Kto z Państwa radnych jest za podjęciem uchwały. Kto jest przeciw, kto się wstrzymał. Proszę o danie głosu. Pan Zbigniew Karnaś jeszcze tak, pani Ewa Gruszka. Dziękuję. W głosowaniu wzięło udział 18 radnych, 16 radnych głosowało za, głosów przeciwnych nie odnotowaliśmy. Dwóch radnych wstrzymało się od głosów. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. Szanowni Państwo podpunkt J) od tego punktu zmiany wieloletniej prognozy finansowej na lata dwa tysiące dwadzieścia sześć dwa tysiące czterdzieści jeden. Ten materiał również opiniowała Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych. Panią przewodniczącą Danutę Korzeniowską poproszę o opinię. Komisja Budżetu i Spraw Regulaminowych pozytywnie zaopiniowała zmiany wieloletniej prognozy finansowej na lata dwadzieścia sześć - czterdzieści jeden. Dziękuję pani przewodniczącej. Czy Państwo radni mają pytania do projektu uchwały.

  • 6:29:06

    mówca nieustalony

    Nie widzę zgłoszeń. Poprosiłbym o uruchomienie głosowania. Kto z Państwa jest za, kto jest przeciw, kto się wstrzymał. W głosowaniu wzięło udział 18 radnych, 16 radnych głosowało za podjęciem uchwały. Głosów przeciwnych nie odnotowaliśmy. Dwóch radnych wstrzymało się od głosu. Stwierdzam, że Wysoka Rada podjęła uchwałę. W tym punkcie. Drodzy Państwo punkt 12 wnioski i oświadczenia radnych. O głos poprosił pan Czesław Biłobran, członek zarządu. Panie Przewodniczący, Panie Starosto, Wysoka Rado i Koleżanki i Koledzy. Pozwólcie Państwo, że pod koniec naszych obrad przekażę Państwu najserdeczniejsze życzenia władz lokalnych regionu Lezha. Z polecenia pana starosty byłem przewodniczącym zespołu do delegacji, która została zaproszona do regionu Lezha z okazji ich święta. Dwa słowa o tym święcie poproszę, żeby powiedział pan dyrektor, ale powiem też tak, kiedy wyjeżdżałem, uzgodniliśmy z panem starostą, zarządem, że rozpoczniemy jakby, wprowadzimy nowy model tych wizyt. One będą tematyczne. I tym razem, proszę Państwa, zaproponowałem delegację, która składała się z dyrektorów szkół i uczestniczył też w tym pan dyrektor muzeum, siedzący tutaj. Proszę Państwa, owocem tej naszej wizyty było podpisanie umowy o współpracy naszej szkoły technicznej, pana dyrektora Mamali, ze szkołą podobną w regionie Mirdita-Rrëshen. Była to jeszcze do zeszłego roku szkoła diecezjalna i władze kościelne przekazały tą szkołę władzom tam lokalnym w mieście Rrëshen. Pan burmistrz był bardzo zadowolony i ku mojemu zaskoczeniu biskup poprosił, czy mógłby on podpisać jeszcze tą umowę o współpracę, bo uznał, że był to duży zaszczyt dla nich, młodzież bardzo się cieszyła, oni mają już partnerstwa też podpisane z innymi krajami i dołączyła do tego Polska szkoła. Proszę Państwa, byliśmy też na tym święcie i mówię, Albania się zmieniła, to jest kraj stowarzyszony z Unią. W 2028 roku rozpoczynają procedurę wejścia do Unii. W 2013, kiedy podpisywałem z nimi umowę, bywałem tam i dzisiaj nie poznałem tego kraju. Ku mojemu zaskoczeniu spaliśmy w miejscowości Sędzin. Prawie w każdym sklepie, w hotelach mówiono do mnie dzień dobry, dziękuję. Okazuje się, że Polacy są w pierwszej trójce krajów, które tam odwiedzają te regiony turystycznie, wypoczynkowo, także bardzo, bardzo są wdzięczni i zaproponowali nową formułę kolejnych spotkań, czyli tematycznych, turystyka i przedsiębiorczość, ochrona zdrowia. Pan burmistrz Lezhy bardzo prosił o ściślejszą współpracę naszych placówek medycznych z ich placówką medyczną i myślę, że to się będzie rozwijać, a może jeszcze o tym święcie, Proszę Państwa, to było naprawdę, to jest podobne do naszej kultury, oni są wielkimi patriotami. Kim był Skanderbeg? Tam składaliśmy wieńce podczas świąt, uczestniczyli tam ministrowie, przedstawiciele władz rządowych, samorządowych. Panie dyrektorze, dwa słowa o Skanderbegu. Dziękuję. Jak króciutko wiecie Państwo, ci którzy mnie znają, to ja mógłbym długo o historycznych rzeczach opowiadać, ale tutaj rzeczywiście krótko. Święto 2 marca, bo byliśmy w czasie tego święta, ono jest bardzo uroczyście obchodzone, a szczególnie uroczyście właśnie w tej miejscowości Lezha, z którą przypomnę od 2013 roku nasz powiat ma partnerstwo. Jerzy Kastriota Skandenberg, to jest XV-wieczny bohater narodowy Albanii. Mogę go porównać może do Władysława Jagieły, bo to też jest XV wiek. On zjednoczył władców, innych władców albańskich przeciwko Turkom i udało im się stworzyć zalążek takiego państwa albańskiego. Dlatego to jest do dzisiaj takie ważne dla nich święto. Przypomnę, bo jakby w naszym takim stereotypowym myśleniu, Albania jest krajem muzułmańskim, tak nie jest. Otóż właśnie Jerzy Kastriota Skandenberg był chrześcijaninem i ci władcy byli chrześcijanami. I ta część Albanii, mniej więcej też jedna trzecia Albanii, to są chrześcijanie, zarówno katolicy, jak i grekokatolicy. Wracając jeszcze do tego bohatera narodowego, no on bardzo skutecznie walczył przeciwko Turkom, miał poparcie władców chrześcijańskiej Europy, w tym papieża. W Lezhy jest mauzoleum jemu poświęcone. No niestety jego szczątków już tam nie ma, ponieważ Turcy po zajęciu Lezhy rozgrabili jego szczątki, zabierając to na pamiątkę. Ale to nie zmienia faktu, że Lezha jest bardzo ważnym miastem na mapie tej patriotycznej Albanii, no i to święto 2 marca jest dla nich bardzo ważne. Proszę Państwa, ja też nie powiedziałem jeszcze jednej rzeczy, że pan burmistrz regionu, Merdid Reshen, bardzo prosił o stworzenie możliwości i rozpoczęcie prac nad podpisaniem przez pana starostę kolejnej umowy partnerskiej, bo ta szkoła tam w tej gminie się mieści. I powiem tak, że byliśmy pierwszym samorządem w Polsce, który podpisał z nimi umowę z Albanią. Wtedy dla nich to jest bardzo, bardzo takie ważne, bo oni mówią, że to wymiana kulturalna i młodzieży, szczególnie młodzieży jest dla nich tak istotna i pan burmistrz ma nadzieję, że tą kolejną umowę podpiszemy. Takiej umowy posiada już w naszym powiecie już gmina Otmuchów też, także z tym regionem naszym i myślę, że ta współpraca powinna się rozwijać. Zachęcam kolegów do udziału w kolejnych wyjazdach, żebyśmy tam zobaczyli, jak samorządy, oni się od nas uczą. Proszę Państwa, tutaj były praktyki, kiedy ja byłem starostą i pan wicestarosta obecny też wtedy był moim zastępcą w zarządzie, przyjeżdżali urzędnicy uczyć się pisania projektów, lekarze mieli tutaj też takie praktyki w naszym szpitalu. Myślę, że ta współpraca będzie się rozwijać, temu właśnie mają służyć nasze pobyty, a nie tylko, żeby pojechać na wycieczkę i wrócić bez żadnych efektów. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. O głos poprosił pan Piotr Janczar, bardzo proszę. Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo, chciałem złożyć wnioski dotyczące dróg powiatowych. Pierwszy wniosek dotyczy do pana starosty. Proszę o to, żeby przebudować wjazd i wyjazd zatoki autobusowych w miejscowości Goświnowice, szczególnie jeżeli chodzi o autobusy, ta zatoka była jakiś czas temu przebudowywana, jest to bardzo utrudnienie i w pewnym momencie jest sytuacja taka, że kierowcy muszą jechać pod prąd, czyli w drugą stronę jest to bardzo utrudnione, dlatego proszę, żeby tam trzeba by było prawdopodobnie, ale eksperci niech to sprawdzą, chodnik zmniejszyć, żeby tam można było wjechać. Druga sprawa to jest remont albo jakieś zabezpieczenie, jeżeli nie ma środków, drogi Gosinowice-Radzikowice. Jestem w kontakcie praktycznie cały czas z panem dyrektorem zarządu dróg. Próbują to łatać, ale jest sytuacja bardzo, bardzo trudna, dziura na dziurze. Nie da się tam jechać, dużo aut jeździ. I trzeci wniosek dotyczy przeprowadzenie kontroli kapliczki przydrożnej, o której już kiedyś mówiłem, w miejscowości Lubiatów w gminie Otmuchów, droga 1647 Otmuchów-Kamiennik. Tam nic się od tego czasu nie wydarzyło, ta kapliczka się zapada. Niemcy o nią dbali. Ta kapliczka już ma ponad 100 lat i praktycznie ta kapliczka za jakiś czas całkowicie zostanie zdegradowana i zniszczona. Dziękuję. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, zanim, bo nie widzę, jest jeszcze jedno zgłoszenie, tak? Wniosek formalny? Dobrze. Drodzy Państwo, zanim przejdziemy do trzynastego punktu, ja tylko jeszcze jedną rzecz chciałbym Państwa, o jednej rzeczy poinformować. Proszę sobie odnotować w kalendarzach, bo prawdopodobnie w kwietniu sesja odbędzie się dwudziestego czwartego, dwudziestego czwartego kwietnia, abyście Państwo to odnotowali w swoich kalendarzach. Chciałem przy okazji Państwu jeszcze życzyć zdrowych, spokojnych świąt, dużo uśmiechu i takiej pozytywnej energii i też żebyśmy się cieszyli tą wiosenną porą. Mam nadzieję, że pogoda będzie słoneczna i będziemy mogli się też również tym cieszyć. Takich dobrych, rodzinnych spotkań Państwu życzę w tym świątecznym czasie. Wszystkim Państwa radnym i wszystkim Państwu tu obecnym na sali, którzy dotrwaliście do końca dzisiejszych obrad serdecznie dziękuję. Mieliśmy naprawdę obszerny porządek. Więc dziękuję za dzisiejszą sprawną pracę i procedowanie tego porządku. Szanowni Państwo punkt trzynasty zamykam dwudziestą szóstą sesję Rady Powiatu w Nysie zwołaną na dzień dwudziestego siódmego marca dwa tysiące dwudziestego szóstego roku na godzinę dziewiątą. Wszystkim Państwu serdecznie dziękuję.

Napisy dla tej sesji kończą się wcześniej niż nagranie — dalsza część nie ma transkrypcji.