Burmistrz Kolbiarz złożył wyjaśnienia przed RIO w sprawie dodatków specjalnych. Rozprawa przed Regionalną Komisją Orzekającą wyznaczona na 22 października
Burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz złożył 3 sierpnia 2026 r. wyjaśnienia dla inspektora Regionalnej Izby Obrachunkowej prowadzącego kontrolę kompleksową w gminie, dotyczące dodatków specjalnych przyznawanych czworgu urzędnikom. Sprawa trafiła do Regionalnej Komisji Orzekającej, która ma rozpatrzyć wniosek o ukaranie burmistrza za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
Postępowanie zainicjował jeden z członków Stowarzyszenia Nysa Patrzy, który złożył zawiadomienie do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych. Podstawą zawiadomienia były dokumenty opublikowane przez watchdog 3 sierpnia 2025 r. Rzecznik skierował następnie wniosek o ukaranie Kolbiarza. Rozprawa przed Regionalną Komisją Orzekającą zaplanowana jest na 22 października 2026 r.
Wyjaśnienia burmistrza dotyczą czterech osób: I zastępczyni burmistrza Elwiry Ślimak, sekretarza gminy Piotra Bobaka, II zastępcy burmistrza Marka Rymarza oraz skarbnika gminy Mariana Lisonia. Według ustaleń Nysa Patrzy wszystkie cztery dokumenty wyjaśniające zostały przygotowane według tego samego szablonu – mają te same nagłówki, te same akapity i zbliżoną treść; różnią się jedynie listami projektów.
Sedno pytań RIO, na które odpowiadał Kolbiarz, dotyczyło tego, dlaczego dodatek przyznawano latami za te same, niezmienione zadania, skoro przepisy przewidują go wyłącznie przy okresowym zwiększeniu obowiązków.
Elwira Ślimak otrzymywała dodatek specjalny co roku za promocję gminy, PR, komunikację społeczną i organizację pracy urzędu. Poza miesiącami wyborczymi utrzymywał się on na poziomie 37%, a w październiku 2023 r. wzrósł do 62%.
W swoich wyjaśnieniach Kolbiarz wskazał, że podnoszenie dodatku w miesiącach wyborczych i przywracanie wcześniejszej wysokości dowodzi „powiązania decyzji z rzeczywistym natężeniem pracy". Nysa Patrzy zwraca uwagę, że ta wcześniejsza wysokość nigdy nie wynosiła zero – podstawa była stała, a wyborczy naddatek był jedynym zmiennym elementem. W kwietniu 2025 r.
Ślimak otrzymała dodatek wyższy o 7,88 punktu procentowego w związku z referendum gminnym w sprawie odwołania burmistrza Kolbiarza i Rady Miejskiej.
W przypadku sekretarza Piotra Bobaka podstawą dodatku miało być koordynowanie i monitorowanie prac nad wnioskami o środki zewnętrzne. RIO zapytało, czym różni się to od zadań wyspecjalizowanej komórki ds. pozyskiwania funduszy działającej w urzędzie.
Kolbiarz wyjaśnił, że choć aneksem z 2019 r. wykreślono Bobakowi bezpośredni nadzór nad Biurem Pozyskiwania Funduszy, to komórka ta działa w wydziale, który sekretarz i tak nadzoruje. W wyjaśnieniach dotyczących Bobaka burmistrz napisał wprost, że był to „stały nadzór" – sformułowanie, które pojawia się w dokumencie mającym dowieść, że dodatek miał charakter okresowy.
Kolbiarz przyznał też, że „długotrwałe, następujące po sobie okresy dodatku wymagają szczególnie dokładnego wykazania czasowości".
Marek Rymarz pobierał dodatek w niezmienionej wysokości 37%, czyli 4 695,30 zł miesięcznie, nieprzerwanie przez cztery lata – od 2022 do 2025 r. Łączna kwota przekroczyła 225 tys. zł. Pisma przyznające kolejne okresy dodatku nosiły daty 29, 23, 27 i 31 grudnia.
Kolbiarz w wyjaśnieniach przyznał, że jednakowa stawka „może rodzić pytanie o automatyzm", tłumacząc, że w miejsce kończących się przedsięwzięć pojawiały się nowe.
Watchdog wskazuje, że wśród zadań wpisywanych Rymarzowi jako uzasadnienie znajdowały się obowiązki wydziałów, które zastępca i tak nadzoruje z racji pełnionej funkcji, jak ochrona środowiska, planowanie przestrzenne czy zabytki, a część z nich wynikała wprost z przepisów prawa powszechnie obowiązujących wszystkie gminy w Polsce.
W wykazie na 2025 r. znalazły się magazyn kryzysowy i system ostrzegania mieszkańców o zagrożeniach – obszar, który Kolbiarz w tych samych wyjaśnieniach określił jako podlegający bezpośrednio jemu, nie zastępcy.
Marian Lisoń, skarbnik gminy, pobierał dodatek za analizę sytuacji spółek gminnych i finansową koordynację wniosków o środki zewnętrzne. Nysa Patrzy zwraca uwagę, że jego zakres czynności z 2019 r. obejmuje „inicjowanie działań służących uzyskaniu środków" i nadzór nad dotacjami – czyli zadania, za które pobierał dodatek specjalny.
: skarbnik miał wówczas dodatek w wysokości 20%, czyli 1 480 zł. Pismem z 1 grudnia 2021 r. podniesiono go do 37%, czyli 4 695,30 zł, ze skutkiem wstecznym od 1 sierpnia. Jako powód wskazano zmianę wynagrodzenia zasadniczego, nie zaś nowe obowiązki. Nadpłatę za sierpień–październik 2021 r. trzeba było zwrócić, a datę pisma poprawiono po kontroli.
Wykaz zadań na 2021 r. nie zachował się. Od 2022 r. Lisoń pobierał 37% (4 695,30 zł miesięcznie) każdego roku aż do 2026 r.
Łącznie Rymarz i Lisoń otrzymali w latach 2022–2025 ponad 450 tys. zł z tytułu dodatków specjalnych.
Nysa Patrzy zwraca uwagę na powtarzające się nakładanie tych samych projektów w uzasadnieniach dodatków kilku osób jednocześnie. Program Czyste Powietrze był wpisywany na listy Lisonia w latach 2022–2026 i Rymarza w latach 2022–2025.
Projekt geotermalny GT-1 i bloki przy Szlaku Chrobrego figurowały jednocześnie u Lisonia i Bobaka, podobnie jak Polski Ład, program RESTORE i ubezpieczenie gminy. Za koordynowanie wniosków o środki zewnętrzne dodatek pobierały trzy osoby równocześnie, mimo że urząd posiada wyspecjalizowaną komórkę ds. pozyskiwania funduszy.
Osobnym zagadnieniem jest powódź z września 2024 r. Według ustaleń Nysa Patrzy nie zmieniła ona wysokości dodatków – Lisoń i Ślimak mieli po 37% przed powodzią i po niej. , wpisana do dokumentów trzech spośród czterech urzędników. , co stwarza możliwość wieloletniego uzasadniania nimi kolejnych okresów dodatku.
Nysa Patrzy ocenia, że z dokumentów i wyjaśnień wyłania się obraz mechanizmu, w którym co roku sporządzano nowe pismo i nową listę projektów, ale kwoty pozostawały niezmienne. Watchdog wskazuje, że tylko Rymarzowi i Lisoniowi mechanizm ten przyniósł w latach 2022–2025 ponad 450 tys. zł. Watchdog podkreśla, że ocena ta jest jego stanowiskiem, i deklaruje, że liczy na podzielenie go przez Regionalną Komisję Orzekającą podczas rozprawy zaplanowanej na 22 października 2026 r.
Złożenie zawiadomienia do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych i skierowanie wniosku o ukaranie oznacza wszczęcie postępowania przed Regionalną Komisją Orzekającą. Komisja nie wydała jeszcze rozstrzygnięcia w tej sprawie.
Zdjęcie: Nysa Patrzy