Przedsiębiorcy z ul. Franciszkańskiej i Grodkowskiej złożyli ponowną petycję do burmistrza Nysy
Właściciele 17 firm przy ul. Franciszkańskiej i ul. Grodkowskiej w Nysie złożyli ponowną petycję do burmistrza Kordiana Kolbiarza z prośbą o złagodzenie skutków ekonomicznych przedłużających się prac drogowych. Pierwsza petycja, złożona 1 września, nie została rozpatrzona z powodów formalnych.
Pierwsza petycja trafiła do urzędu 1 września. Przedsiębiorcy wskazali w niej, że trwające od wielu miesięcy prace drogowe przy ul. Franciszkańskiej oraz budowa ronda na skrzyżowaniu ul. Franciszkańskiej i Grodkowskiej powodują znaczne utrudnienia komunikacyjne, ograniczając dostęp klientów do ich firm. Pisali, że przedłużające się utrudnienia mają bezpośredni wpływ na liczbę klientów, obroty i przychody, a tym samym generują realne straty finansowe.
Właściciele firm wnosili o obniżenie, zwolnienie lub częściowe bądź całkowite umorzenie podatku od nieruchomości, a także o podjęcie inicjatyw i inwestycji służących ożywieniu gospodarczemu tego rejonu Nysy.
Odpowiedź na pierwszą petycję podpisała wiceburmistrz Elwira Ślimak. Stwierdziła, że petycja pozostaje bez rozpatrzenia, ponieważ jej treść nie zawierała wskazania osoby reprezentującej grupę przedsiębiorców jako podmiot wnoszący petycję. Przepisy wymagają, by petycja składana przez grupę podmiotów zawierała takie oznaczenie.
Przedsiębiorcy złożyli ponowną petycję o tej samej treści, uzupełniając ją o wymagane dane. Reprezentantem grupy jest Bartłomiej Sordyl, który złożył podpis w formie elektronicznej. Ponowna petycja została zarejestrowana jako nowa i oczekuje na rozpatrzenie przez władze gminy.
Sordyl skomentował sytuację związaną z prowadzonymi pracami: „W mojej ocenie można było zaplanować przeprowadzenie prac na etapie przetargu w sposób uwzględniający funkcjonowanie firm i komfort mieszkańców Nysy. Władze samorządowe powinny być blisko mieszkańców".
Zdjęcie: Nysa Media