27-latek ukradł małpkę wódki w Otmuchowie i zaatakował ochroniarzy. Grozi mu do 8 lat więzienia
Policjanci z Otmuchowa zatrzymali 27-letniego mężczyznę, który pod koniec września ukradł butelkę wódki w jednym z miejscowych sklepów, a następnie zaatakował pracowników ochrony. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty, za które grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło pod koniec września przed godziną 16:00. Mężczyzna wziął z półki sklepowej „małpkę" wódki o wartości niespełna 10 złotych, wypił alkohol na terenie sklepu, po czym odłożył pustą butelkę z powrotem na półkę, nie płacąc za zakup.
Gdy po odejściu od kasy pracownicy ochrony podeszli do niego, 27-latek próbował uciec. Podczas próby ujęcia zaczął szarpać się z ochroniarzami oraz uderzać ich rękami i szklaną butelką.
Policjanci z otmuchowskiego komisariatu, którzy przyjechali na miejsce po zgłoszeniu o ujęciu mężczyzny, zatrzymali 27-latka. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Mężczyźnie przedstawiono dwa zarzuty: kradzieży szczególnie zuchwałej oraz narażenia pracowników ochrony na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za kradzież szczególnie zuchwałą grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. O dalszym losie zatrzymanego zdecyduje sąd.
Zdjęcie: KPP Nysa