Nysa Media
Reklama
← Strona główna
Bezpieczeństwo

Były prezes EKOMU zeznał w sądzie, że burmistrz Kolbiarz nakazał mu zwolnić samotną matkę trójki dzieci

W nyskim sądzie odbyła się kolejna rozprawa w sprawie napisu „Referendum" wykonanego farbą kredową przed remizą OSP w Domaszkowicach. Jako świadek zeznawał Jacek Chwalenia, były radny powiatu i były prezes EKOMU, który opisał m.in. sytuację, w której burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz miał polecić mu zwolnienie pracownicy – samotnej matki trójki dzieci.

Były prezes EKOMU zeznał w sądzie, że burmistrz Kolbiarz nakazał mu zwolnić samotną matkę trójki dzieci

Oskarżonymi w sprawie są Patryk Cichy i Robert Adamczyk – organizatorzy referendum, którzy wykonali napis jako element kampanii informacyjnej. Burmistrz Kolbiarz zawiadomił prokuraturę, uznając napis za zniszczenie mienia gminy. Prokuratura skierowała akt oskarżenia. Koszty usunięcia napisu poniósł MZK – gminna spółka. Wysokość tych kosztów była na tyle duża, że oskarżeni odpowiadają za przestępstwo, a nie wykroczenie.

Na tej rozprawie jako pierwszy zeznawał prof. dr hab. inż. Łukasz Drobiec z Politechniki Śląskiej. Ekspert potwierdził, że napis wykonano zmywalną farbą kredową. Przeprowadził eksperyment na własnym podjeździe i stwierdził, że wystarczyło go zmyć myjką ciśnieniową – karcherem.

Reklama
Nysa MediaPrzejdź do cennika / konfiguratora reklamyMiejsce na reklamę #1

Drugim świadkiem był Jacek Chwalenia. Przed sądem zeznał, że gdy pełnił funkcję prezesa EKOMU, burmistrz Kolbiarz miał przyjść do niego i polecić zwolnienie pracownicy – sprzątaczki zatrudnionej na pół etatu, samotnej matki trójki dzieci. Według relacji Chwaleni powodem miały być prywatne animozje burmistrza z osobą, z którą była spowinowacona córka tej pracownicy.

Chwalenia wyraził również przekonanie, że koszty usunięcia napisu mogły zostać zawyżone celowo, tak aby oskarżeni odpowiadali karnie za przestępstwo, a nie za wykroczenie. W jego ocenie sprawa nie powinna w ogóle trafić do sądu.

Świadek sformułował wobec burmistrza i lokalnych władz szereg ostrych ocen. Określił burmistrza Kolbiarza mianem „człowieka wyjątkowo mściwego" i stwierdził, że oskarżeni „naruszyli fatalny układ, który wytworzył się w tym samorządzie". Ocenił również, że „dzisiaj to już nie jest samorząd, to już jest klika, to już jest paramafia" oraz że „to, co robi dzisiaj burmistrz i samorządowcy, to jest naprawdę, moim zdaniem, wielki upadek samorządu".

Zdjęcie: Nysa Media

Czytaj także

Były prezes EKOMU zeznał w sądzie, że burmistrz Kolbiarz nakazał mu zwolnić samotną matkę trójki dzieci — Nysa Media