Dyrektor ZOZ Głuchołazy ujawniła rozmowy ze Szpitalem Uniwersyteckim w Opolu o możliwej konsolidacji
Paulina Firlej-Ptak, dyrektor ZOZ w Głuchołazach, przyznała na sesji rady powiatu nyskiego, że prowadziła rozmowy ze Szpitalem Uniwersyteckim w Opolu na temat ewentualnej współpracy lub konsolidacji. Informacja zaskoczyła starostę Daniela Palimąkę, który podtrzymuje, że optymalnym rozwiązaniem dla powiatu pozostaje połączenie szpitali w Nysie i Głuchołazach.
Temat konsolidacji szpitali powiatowych był jednym z głównych punktów sesji rady powiatu. Podczas dyskusji nad analizą możliwego połączenia placówek w Nysie i Głuchołazach dyrektor Firlej-Ptak nie tylko krytycznie oceniła tę koncepcję, ale ujawniła też, że ZOZ Głuchołazy prowadził rozmowy z opolską placówką.
Jak wyjaśniła dyrektor, rozmowy z Opolem podjęto po tym, gdy okazało się, że premia konsolidacyjna nie zostanie przeznaczona na oddłużenie ZOZ Głuchołazy. Głównym celem tych rozmów było sprawdzenie, czy Szpital Uniwersytecki byłby w ogóle zainteresowany współpracą z głuchołaską placówką mimo jej problemów finansowych. Odpowiedź okazała się pozytywna.
Obie placówki już współpracują w zakresie świadczeń kardiologicznych. Dyrektor Firlej-Ptak podkreśliła, że sam fakt przeprowadzenia rozmów nie oznacza podjęcia jakiejkolwiek decyzji – ta należy do powiatu jako organu prowadzącego szpital.
Wskazała też na stanowisko dr. Zygmunta Koniecznego, ordynatora oddziału pulmonologicznego ZOZ Głuchołazy, który miał uznać, że konsolidacja nie ma sensu bez wcześniejszego oddłużenia szpitala. Konieczny był wcześniej członkiem zespołu ds. konsolidacji i wypowiadał się o niej pozytywnie.
Firlej-Ptak od dłuższego czasu krytycznie oceniała koncepcję połączenia z nyskim szpitalem, twierdząc, że konsolidacja odbyłaby się kosztem Głuchołaz. Wcześniej pomysł ewentualnego połączenia ze znajdującym się w Głuchołazach szpitalem MSWiA spotkał się z falą krytyki ze strony mieszkańców i personelu ZOZ.
Starosta Daniel Palimąka nie ukrywał zaskoczenia informacją o rozmowach z Opolem. Przekonywał, że połączenie obu szpitali podlegających powiatowi nyskiemu pozostaje rozwiązaniem optymalnym i jedynym przygotowywanym przez powiat.
Jednocześnie zadeklarował, że nie zamierza blokować ewentualnej współpracy Głuchołaz z Opolem, jeśli okaże się ona realna, ale zastrzegł, że byłoby to możliwe pod pewnymi warunkami. Starosta ocenił przy tym, że pojawienie się opcji opolskiej może być próbą podważenia koncepcji przygotowywanej przez powiat – jest to jednak jego osobista ocena polityczna sytuacji.
grafika ilustracyjna AI