Nysa Media
Reklama

Sesje rady

Powróć do listy wszystkich sesji

Wczytywanie odtwarzacza…

Zapytaj o tę sesję

Odpowiedzi tworzy automatycznie sztuczna inteligencja na podstawie transkrypcji nagrań sesji. Mogą zawierać błędy — sprawdź w nagraniu, klikając w czas.

VII sesja Rady Miejskiej w Nysie — 9 października 2024

9 października 202410:44–23:33prowadzi: Jolanta Trytko-Warczak

Obecni (23)

Sebastian Bem, Łukasz Bogdanowski, Joanna Bosak, Marian Butor, Jacek Czuchraj, Bartłomiej Dykta, Wojciech Grubiak, Małgorzata Gruszka, Antoni Hasenbeck, Sebastian Jankowicz, Mariusz Janos, Dariusz Jeleń, Joanna Kubiaczek, Kuglarz, Damian Kwiatkowski, Mateusz Palimąka, Sławomir Siwy, Piotr Smoter, Ewelina Szewczuk, Paweł Szyra, Jolanta Trytko-Warczak, Adam Zelent, Maria Żukowska-Jacykowska

Punkty obrad

Czasy w nagraniu pojawią się, gdy dostępna będzie transkrypcja sesji.

  • 1. Otwarcie sesji i stwierdzenie quorum

    0:00
  • 2. Omówienie sytuacji związanej z powodzią na terenie Gminy Nysa

    5:14
  • 3. Omówienie tematu budowy biogazowni w Domaszkowicach

    6:27:26
  • 4. Podjęcie uchwał Rady Miejskiej w Nysie w sprawach

    6:29:55
  • 4.1. rozpatrzenia petycji o numerze AO.OK.152.10.2024

  • 4.2. zmiany budżetu Gminy Nysa na rok 2024 (I)

  • 4.3. przystąpienia do realizacji Projektu oraz wyrażenia zgody na złożenie wniosku przez Gminę Nysa w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) Inwestycja B1.1.3. Wymiana źródeł ciepła i poprawa efektywności energetycznej szkół Komponent B „Zielona energia i zmniejszenie energochłonności”

  • 4.4. zmiany budżetu Gminy Nysa na rok 2024 (II)

  • 5. Zakończenie obrad

Głosowania (10)

Czasy w nagraniu pojawią się, gdy dostępna będzie transkrypcja sesji.

  • wprowadzenia do porządku obrad, jako pkt 4.3, projektu uchwały w sprawie przystąpienia do realizacji Projektu oraz wyrażenia zgody na złożenie wniosku przez Gminę Nysa w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) Inwestycja B1.1.3. Wymiana źródeł ciepła i poprawa efektywności energetycznej szkół Komponent B „Zielona energia i zmniejszenie energochłonności”

    3:38
  • wprowadzenia do porządku obrad, jako pkt 4.4, projektu uchwały w sprawie zmiany budżetu Gminy Nysa na rok 2024

    4:49
  • wniosku formalnego radnego P. Smotera o skrócenie czasu wypowiedzi kolejnych występujących

    2:58:43
  • wniosku o zmianę porządku obrad tj. przerwanie punktu 2 i przejście do punktów 3 i 4 porządku obrad

    3:08:06
  • rozpatrzenia petycji o numerze AO.OK.152.10.2024

  • wniosku formalnego radnego S. Jankowicza o zamknięcie dyskusji

    6:15:58
  • zmiany budżetu Gminy Nysa na 2024 rok wraz z materiałem dodatkowym

    6:26:58
  • przystąpienia do realizacji Projektu oraz wyrażenia zgody na złożenie wniosku przez Gminę Nysa w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) Inwestycja B1.1.3. Wymiana źródeł ciepła i poprawa efektywności energetycznej szkół Komponent B „Zielona energia i zmniejszenie energochłonności”

    6:29:37
  • zmiany budżetu Gminy Nysa na rok 2024

    6:30:22
  • wniosku formalnego radnego S. Siwego o dopuszczenie do głosu mieszkańców

    8:49:56

Transkrypcja

Transkrypcja jest tworzona automatycznie i może zawierać błędy.

  • 0:00

    mówca nieustalony

    Dzień dobry Państwu. Zanim rozpoczniemy dzisiejszą sesję, zapraszam do odśpiewania hymnu. Proszę o powstanie. Jeszcze Polska nie zginęła, Kiedy my żyjemy. Co nam obca przemoc wzięła, Szablą odbierzemy. Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Kolbiarza, Panią Wiceburmistrz Elwirę Ślimak, Pana Wiceburmistrza Marka Rymarza, Pana Sekretarza i Przewodniczącego Rady Powiatu w jednej osobie Pana Piotra Bobaka, Panów Skarbników, witam wszystkich przybyłych radnych, panią radczynię, biuro rady. Witam serdecznie wszystkich dzisiejszych gości. Witam komendanta Państwowej Straży Pożarnej, Panią Komendant Policji.

  • 1:33

    mówca nieustalony

    Witam Pana Pułkownika Obrony Terytorialnej. Witam Pana Macieja Krzysika, Członka Zarządu Powiatu Nyskiego. Witam serdecznie prezesów spółek, dyrektorów jednostek organizacyjnych. Witam naczelników, pracowników urzędu. Witam wszystkich sołtysów oraz wszystkich Państwa, którzy przybyli na dzisiejszą sesję. Witam serdecznie również mieszkańców. Jesteśmy w punkcie pierwszym otwarcie sesji i stwierdzenie kworum. Otwieram VII sesję w dniu 9 października zwołaną na 10.30. Sesja została zwołana w tzw. trybie nadzwyczajnym na wniosek Burmistrza. Stwierdzam, że mamy kworum. Na sali znajduje się 23 radnych, więc nasze obrady dzisiaj są prawomocne. Porządek dzisiejszych obrad został do państwa radnych rozesłany. Do dzisiejszego porządku obrad na wniosek Burmistrza chciałabym zaproponować wprowadzenie dwóch punktów. Jeden punkt to przystąpienie do realizacji projektu oraz wyrażenia zgody na złożenie wniosku przez Gminę Nysa w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności, inwestycja B1.1.3 Wymiana źródeł ciepła i poprawa efektywności energetycznej szkół Komponent B Zielona energia i zmniejszenie energochłonności. Oraz wprowadzenie drugiego punktu zmiany budżetu Gminy Nysa na rok 2024. Będzie też materiał dodatkowy do pierwszego projektu dotyczącego zmian budżetu. Poddam teraz pod głosowanie rozszerzenie porządku obrad. Kolejno o punkty, które przeczytałam.

  • 3:38

    Jolanta Trytko-Warczak

    Proszę o uruchomienie głosowania w sprawie przystąpienia do realizacji, w sprawie rozszerzenia porządku obrad o przystąpienie do realizacji projektu oraz wyrażenia zgody na złożenie wniosku przez Gminę Nysa. A jeszcze jako punkt, tak to będzie jako punkt czwarty, tak jak jest, podpunkt trzeci? Trzeci, podpunkt trzeci. Jako punkt 4 podpunkt 3. Przystąpienie do realizacji projektu oraz wyrażenia zgody na złożenie wniosku przez Gminę Nysa w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności.

  • 4:25

    Jolanta Trytko-Warczak

    Bardzo dziękuję. Stwierdzam, że Wysoka Rada rozszerzyła porządek obrad o ten punkt dwudziestoma trzema głosami za. Poddam teraz pod głosowanie rozszerzenie porządku obrad o kolejny punkt, to jest zmiany budżetu Gminy Nysa na rok 2024. I to proponuję również jako punkt 4 podpunkt 4.

  • 4:49

    mówca nieustalony

    Proszę o uruchomienie głosowania.

  • 5:03

    mówca nieustalony

    Bardzo dziękuję. Stwierdzam, że Wysoka Rada rozszerzyła porządek obrad również o ten punkt. Przejdziemy zatem do punktu drugiego. Bardzo proszę panie radny.

  • 5:25

    mówca nieustalony

    Tak, chciałbym wyjaśnić sytuację związaną właśnie z porządkiem obrad i punktem numer 2, czyli omówienie sytuacji związanej z powodzią na terenie Gminy Nysa. Czy wnioskodawca przewiduje dyskusję w tym punkcie na temat dalszej pomocy, jak również ewentualnej pomocy materialnej, innej niż pochodzącej z budżetu państwa? Dla osób pokrzywdzonych przez powódź. Jeżeli usłyszę, że nie, to będę składał wniosek formalny o rozszerzenie tego punktu.

  • 6:03

    mówca nieustalony

    Szanowny pan, szanowny panie radny porządek obrad Porządek obrad został do Państwa rozesłany. Jak powiedziałam, jest to porządek obrad przedstawiony przez Burmistrza na wniosek Burmistrza. On nie przewiduje tutaj, nie ma punktu dyskusja. Natomiast prawdopodobnie na Pana pytania zostaną udzielone odpowiedzi w części, która została przygotowana dotycząca powodzi. Jak przerobimy wszystkie przemówienia, na pewno zarządzę przerwę. Był też głos już od mieszkańców, którzy chcieliby zabrać głos w tym temacie. Ze wstępnych rozmów z Burmistrzem wynika, że Burmistrz wyrazi na to zgodę. Natomiast przejdźmy ten punkt, wysłuchajmy co Burmistrz oraz przedstawione, wskazane przez niego dzisiaj osoby, które będą zabierały głos, co mają do powiedzenia i potem być może okaże się, że nie będzie już takiej potrzeby. Na pewno będę zarządzała przerwę na koniec tego punktu. Proszę.

  • 7:23

    mówca nieustalony

    Tylko, że później, bo jeżeli okaże się jednak, że nie, tak, czyli nie będziemy dyskutować na temat możliwości pomocy, to już nie będzie w następnej kolejności możliwości zmiany porządku obrad. To teraz trzeba by to było rozstrzygnąć, czy tak, czy nie? Pomoc w pierwszej kolejności. Tak czy nie?

  • 7:47

    Jolanta Trytko-Warczak

    Panie radny porządek dzisiejszych obrad właściwie może zmienić tylko i wyłącznie Burmistrz, natomiast zgłosiła się pani Burmistrz Elwira Ślimak do zabrania głosu w odpowiedzi na pana pytanie. Bardzo proszę.

  • 7:59

    Elwira Ślimak

    Jak najbardziej wnioskodawca przewiduje dyskusję na ten temat.

  • 8:04

    Jolanta Trytko-Warczak

    Dziękuję pani Burmistrz.

  • 8:07

    Jolanta Trytko-Warczak

    Pan radny Piotr Smoter, proszę.

  • 8:15

    Piotr Smoter

    Dobrze, dziękuję. Pan radny Siwy już też zakończył swoje pytania, tak, czy jeszcze jakieś? Bardzo dziękuję. I proszę jeszcze Panią Burmistrz.

  • 8:29

    Burmistrz (lub zastępca)

    Dopełnię, że ta sama sytuacja dotyczy punktu kolejnego, czyli biogazowni.

  • 8:36

    mówca nieustalony

    Bardzo dziękuję. Jesteśmy w punkcie drugim, omówienie sytuacji związanej z powodzią na terenie Gminy Nysa. Oddam głos Panu Burmistrzowi.

  • 8:48

    mówca nieustalony

    Pani Przewodnicząca, Wysoka Rado, Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy, sytuacja związana z powodzią, dyskusję i omówienie rozpoczynam swoim wystąpieniem swoimi swoimi słowami, natomiast dziękuję już teraz wszystkim, którzy wezwą udział w naszym spotkaniu dzisiejszym na sesji, głównie służbom mundurowym, które powiedzą o wszystkich elementach, aspektach, również tych kwestii pomocowych. Będzie kilkanaście wystąpień, które myślę w sposób bardzo konkretny, szczegółowy wyjaśnią wszystkim obecnym, wszystkim radnym, ale też mieszkańcom, którzy są na miejscu tutaj u nas w budynku urzędu, ale też ci, którzy śledzą obrady z sesji, naszej sesji w swoich telefonach czy komputerach. Jesteśmy kilka tygodni po największej klęsce żywiołowej, jaka miała miejsce w XXI wieku. Do teraz trwa ogromne porządkowanie, sprzątanie, uporywanie się z tą tragedią przez tysiące mieszkańców, tysiące rodzin, setki przedsiębiorców, którzy bardzo mocno ucierpieli w wyniku tego kataklizmu. Jeszcze wiele tygodni, wiele miesięcy zajmie dochodzenie do pełnej normalności czy do tego stanu, z którym mieliśmy do czynienia przed powodzią. Ogromny dramat wielu ludzi, bardzo duży, dlatego też ta dyskusja, myślę, powinna się opierać na faktach, na tym, co faktycznie usłyszymy od przedstawicieli służb, urzędu i wszystkich zaangażowanych bardzo mocno w to, aby to dochodzenie do normalności było jak najszybsze i jak najbardziej sprzyjające tym, którzy bardzo mocno pracują nad tym, aby wrócić na normalne tory działalności gospodarczej, bo to jest bardzo istotne, żeby firmy wróciły jak najszybciej do obiegu gospodarczego i też mieszkańcy mogli na zimę wrócić do swoich domów, swoich mieszkań, bo już za kilka tygodni pewnie będą pierwsze przymrozki i te warunki będą bardzo trudne. Tak bardzo krótko opowiem o sytuacji związane z powodzią. Wszyscy pamiętamy, te pierwsze elementy związane z podtopieniami dotyczyły głównie Hajduk Nyskich, Wyszkowa i w późniejszym momencie, kiedy już Biała Głuchołaska z całą mocą przeszła przez Głuchołazy, spustoszyła to miasto, zostały zmyte wały na niemal całej długości między Głuchołazami a Nysą, więc ta woda bardzo mocno wtargnęła poprzez wały w Przełęku do Białej Nyskiej, do Przełęku, zalała też część Hajduk, Wyszków również bardzo mocno ucierpiał i też Zamłynie ta dzielnica naszego miasta, która bardzo mocno ucierpiała w wyniku powodzi. Ta sytuacja była związana też po pierwsze z przerwaniem wału przez rzekę Biała Głuchołaska, nawalne deszcze, ale też oczywiście polityka zrzutowa ze zbiornika Nyskiego, rzeka Nysa, Nysa Kłodzka. Wiemy od wielu mieszkańców, że również przepławka na zbiorniku nie wytrzymała naporu wody, została przerwana i ta woda też napływała ze strony przepławki i to też spustoszyło przedsiębiorców przy ulicy Jeziornej. Ucierpiała Wiosenna, 3 maja, no całe Zamłynie tak naprawdę. Ewakuacja, którą ogłosiliśmy na początku, dotyczyła głównie mieszkańców tych pierwszych sołectw i Zamłynia. Na początku nie wszyscy mieszkańcy zagrożeni chcieli z ewakuacji skorzystać, co potem rodziło komplikacje. Już w momencie, kiedy pojawiła się większa woda i wówczas służby musiały bardzo mocno się starać i to było też czasochłonne, pracochłonne, absorbowało wielu strażaków, głównie którzy musieli docierać, często brodząc po szyję w wodzie, aby ewakuować mieszkańców z najbardziej zagrożonych domów i mieszkań. Kilkanaście godzin później mieliśmy, ja miałem osobiście wziąłem udział w konferencji prasowej, na której usłyszeliśmy komunikat z ust Pani Prezes Wód Polskich, że poziom zrzutu w naszej rzece Nysa Kłodzka nie przekroczy 600 metrów sześciennych na sekundę. Był to poziom uznany za poziom bezpieczny, który w żadnym wypadku nie groziłby wystąpieniem wody z koryta rzeki Nysa Kłodzka. Potem pojawiło się kilka komunikatów, m.in. przerwanie wału w Stroniu Śląskim, który był też argumentem na zwiększenie tego zrzutu 600 do 800 i potem w efekcie do 1000 metrów sześciennych. Jednocześnie już pracowaliśmy w połączonym sztabie, przenieśliśmy się po pierwszej wodzie, po tym podniesionym zrzucie wody też na miasto i po zalaniu też części urzędu, części starostwa, wspólnie ze służbami starosty zarządzanie kryzysowe powiatowe, przenieśliśmy się do budynku Izby Ceny na ulicy Otmuchowskiej. Korzystając z gościnności Służby Celno-Skarbowej, którym bardzo, bardzo dziękuję. Byliśmy bardzo dobrze przyjęci i zapewniono nam wszelkie warunki, łącznie z łącznością satelitarną, aby móc prowadzić pracę w sztabie kryzysowym. Tam były też służby straż pożarna zawodowa, ochotnicy, WOPR, policja, WOT i stamtąd zarządzaliśmy kryzysem. W momencie większego zrzutu ujawniły się spore wyrwy w kilku miejscach w rzeczce Nysa Kłodzka. Ta największa wyrwa, która budziła największe emocje i była potencjalnie największym zagrożeniem, to była wyrwa na wysokości ulicy Wyspiańskiego. Kilka mniejszych wyrw było cały czas zabezpieczanych przez służby, przez policję, przez Straż Graniczną. To była też walka i z czasem, zdobywanie big bagów, piasków, piasku przepraszam, to było też tankowanie prywatnych śmigłowców, które pomagały nam w tej walce z żywiołem. I ten zrzut tysiąca metrów sześcienny był na tyle niebezpieczny, w opinii wielu ekspertów, którzy mieli do czynienia z tego typu zdarzeniami w przyszłości wynikało, że wyrwa na ulicy Wyspiańskiego może spowodować całkowite przerwanie wału. Wówczas ta woda, która wdzierała się do miasta mogła się wedrzeć w sposób niekontrolowany z ogromną siłą. I to było to, na czym się skupiliśmy. Wówczas bardzo emocjonalne chwile, wymuszanie, błaganie, rozmowy na temat tego, aby Wody Polskie jak najszybciej ograniczyły zrzut z 1000 do 800 metrów sześciennych, tylko po to, żeby i służby, i też w efekcie mieszkańcy, którzy bardzo mocno zareagowali na prośbę wezwanie do tego, aby wspólnie ratować Nysę przed zalaniem i zabezpieczyć ten wał, tę wyrwę, która była bardzo niebezpieczna. W tym momencie skorzystaliśmy również z kontaktów bezpośrednich z szefem MSWiA, z Tomaszem Siemoniakiem, który bardzo mocno pomógł i w efekcie ten zrzut został ograniczony, co pozwoliło mieszkańcom pod bardzo mocnym kierownictwem nadzorem, prowadzoną akcją przez komendanta, naszego PSP w Nysie, komendanta Gotkowskiego, który jest również dzisiaj na miejscu i też pewnie o tym opowie. Całą tą akcją koordynował, ogromne zaangażowanie żołnierzy WOT-u pod dowództwem pułkownika Piątkowskiego. Setki, jeśli nie tysiące mieszkańców i to wszystko sprawiło, że reakcja na to, co się dzieje w Nysie oznaczała też dla wielu decydentów możliwość i szansę i chęć pomocy, bo też w tym momencie zostały nam przyznane na osobiste interwencje premiera Kosiniaka-Kamysza dwa śmigłowce, które mogły operować w nocy i również te big bagi z kamieniem, z kostką zrzucać to miejsce, wyrwę aby ją zabezpieczyć przed przerwaniem całkowitym. Udało się. Wyrwa została zatrzymana. Już nie doszło do zwiększenia zrzutu na poziom wyższy niż 800 m3 na sekundę. Oczywiście polegam na tym, co wiemy oficjalnie od decydentów z Wód Polskich Wrocławskich. I też jednocześnie zaznaczę bardzo duży udział, ogromne wsparcie i pomoc pracowników zlewni zbiornika w Nysie, którzy w naszym sztabie przez kilka dni, non stop, dzień i noc pracowali nad tym, żeby jak najmniejsze straty poniosło nasze miasto, nasze sołectwa i nasi mieszkańcy. Po zakończeniu prac nad zabezpieczeniem wyrwy, taką pilną potrzebą stało się zabezpieczenie wału, który pękł, został zmyty z miejscowości Przełęk. I tutaj ogromne wsparcie, ogromna pomoc przedsiębiorców prywatnych na czele z panem Andrzejem Falkiewiczem, firma Falbud, który bardzo mocno nam pomógł tak naprawdę. To kilka firm, bo jest i Falbud, i Budbis, i Kopalnia Kamienia z Kopalnia Granitu przepraszam z Kamiennej Góry, firma Umicore, która przekazała nam tysiąc big bagów. Ogromne, pospolite ruszenie. To było coś, coś niesamowitego. Te chwile były groźne, ale też budujące, bo pokazały, jak wielu ludzi chce ratować własne miasto. I też ta akcja z nocy poprzedzającej walkę o początek walki o wał w Przełęku, czyli to złożenie piasku, złożenie worków, ta akcja ładowania tych, tego piasku i rzucania worków z piaskiem w tę wyrwę, sprawiły, że w mojej opinii, a nie tylko pewnie w mojej, to była jedna z najważniejszych nocy w historii naszego miasta. Wracam teraz do Przełęku. Udało się zabezpieczyć już, prace zostały wykonane przez WOT, a potem już przez wojska inżynieryjne, które zabezpieczyły ten wał. Na dzisiaj jesteśmy bezpieczni, natomiast w dyskusji też usłyszycie Państwo te kolejne kroki, które już są uzgodnione, już są realizowane, a są podejmowane przez Wody Polskie. Będzie się sporo działo, bo wszyscy wiemy po tym doświadczeniu powodzi, jak bardzo ważne jest bezpieczeństwo. Jest to najważniejsza kwestia. Myślę, że wszyscy zrobiliśmy wszystko, aby do tej powodzi po pierwsze nie doszło. Żywioł był tak ogromny, że byliśmy w pewnym momencie już bezradni i ścieraliśmy się ze skutkami tego, co nas spotkało. Natomiast i ta akcja na ulicy Wyspiańskiego i zaangażowanie wojska, policji, straży, ochotników i też chciałbym bardzo mocno podkreślić zaangażowanie sołtysów. To jest coś niesamowitego, jak liderzy lokalnych miejscowości, tu mówię o Wyszkowie, Domaszkowice, Hajduki Nyskie, którzy również prywatnie ucierpieli bardzo mocno nasz sołtys Jacek Czuchraj do dzisiaj nie może mieszkać w swoim domu i ma ogromny kłopot z tym, żeby w ogóle w nim normalnie funkcjonować. Damian Kwiatkowski również jeden z sołtysów, więc ogromne wsparcie, ogromny wpływ na mieszkańców poszczególnych sołectw i faktycznie chylę czoła przed naszymi sołtysami. Prawdziwi liderzy na dobre i na złe chwile. Dziękuję bardzo.

  • 19:34

    mówca nieustalony

    W kwestii uzupełnienia tej wypowiedzi chcielibyśmy przedstawić kalendarium zdarzeń, które przedstawi pracownik Biura Bezpieczeństwa Adrian Kołodziej.

  • 19:51

    Jolanta Trytko-Warczak

    Chronologia zdarzeń w związku z powodzią. To będzie przedstawione punktowo działania prewencyjne 11 września 2024 rok przeprowadzenie wizji lokalnej w Hajdukach Nyskich, Morowie oraz Iławie. Zgłoszenie konieczności wycięcia krzaków cieku Kamienica w Hajdukach oraz podjęcie przez OSP Koperniki oczyszczenia kratki przy przepuście w Morowie. Osoby zaangażowane pracownicy Biura Bezpieczeństwa, OSP Koperniki. Narada Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w siedzibie Urzędu Miejskiego w Nysie, komunikat na stronie internetowej urzędu. 12 września 2024. Narada odbyta w siedzibie Urzędu Miejskiego w Nysie. Spotkanie z udziałem członków Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, przedstawicieli gminnych spółek, przedstawiciela Wód Polskich oraz przedstawiciela Referatu Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Nysie. Uruchomienie dyżurów na trzy zmiany w Straży Miejskiej. Pracownicy Biura Bezpieczeństwa zamówili dodatkowy piasek. Spółka AKWA otrzymała worki do zabezpieczenia m.in. stacji uzdatniania wody. Nadto AKWA zapewni dyżur operatorów sprzętu. Spółki EKOM i EkoNysa uruchomią dyżury koparkowych i kierowców celem dystrybucji piasku. Otrzymają także worki, oczekiwanie na dyspozycję podjęcia działań, m.in. dystrybucji worków dla mieszkańców. Wyznaczono newralgiczne miejsca, m.in. Morów, Wyszków Śląski czy Hajduki Nyskie. Strażacy mają rozłożyć rękaw przeciwpowodziowy w Morowie oraz zabezpieczyć drogę w Hajdukach Nyskich. Obecny na spotkaniu przedstawiciel Wód Polskich poinformował o rezerwach zbiorników na Nysie Kłodzkiej oraz zapewnił, że wszystkie budowle zrzutowe są sprawne. Osoby zaangażowane członkowie Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego na stałe powołani oraz osoby dopozywane do udziału w pracach Gminnego Zespołu. Punkt trzeci, działania prewencyjne, 12 września 2024. Zabezpieczono w Morowie drogę za rzeką rękawami przeciwpowodziowymi oraz wałem z worków z piaskiem. Nadto zabezpieczono drogę za rzeką Kamienica w Hajdukach Nyskich workami z piaskiem. Osoby zaangażowane, akcja była prowadzona przy współpracy Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej i Biura Bezpieczeństwa. Punkt czwarty, zarządzenie Burmistrza, ogłoszenie pogotowia przeciwpowodziowego, 12 września 2024 rok. Polecenia dla wykonawców zarządzenia. Podanie informacji mieszkańcom, całodobowe dyżury pracowników, utrzymanie sprzętu i materiałów przeciwpowodziowych w bezpośredniej gotowości, monitorowanie stanu wody w rzekach, monitorowanie zagrożenia, zapewnienie gotowości sił i środków do podjęcia działań ratunkowych oraz kierowania niezwłocznego reagowania, utrzymywanie sił i środków niezbędnych w przypadku ewakuacji, sprawdzenie możliwości pozyskania piasku, worków i innego sprzętu. Wykonawcy zarządzenia, drugi Zastępca Burmistrza Nysy, jednostki podległe. Punkt piąty, monitorowanie stanu rzek oraz dalsze akcje prewencyjne. 13 września 2024 rok. Przeprowadzono wizje lokalne m.in. w Wyszkowie Śląskim, Hajdukach Nyskich, Morowie, Radzikowicach czy w Nysie w rejonie ulic Nowowiejskiej i Traugutta. Kontynuowano prace nad przedłużeniem wału worków z piaskiem w Morowie. Wykonano prace oczyszczeniowe na cieku wodnym przy ulicy Traugutta. Działania związane z monitorowaniem prowadzili pracownicy Biura Bezpieczeństwa, akcje prewencyjne OSP, Państwowa Straż Pożarna, Biuro Bezpieczeństwa i Wody Polskie. Punkt 6. Komunikat dla mieszkańców w sprawie dyżurów telefonicznych zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Nysie, 13 września 2024 rok. Informacja dla mieszkańców dotycząca numeru telefonów, także komórkowych, gdzie można pozyskiwać informacje w związku z sytuacją hydrologiczną. Prośba do mieszkańców o kontakt w przypadku stwierdzenia zagrożenia. Zamieszczone przez pracownika Wydziału Administracyjno-Organizacyjnego, w skrócie A.O. Punkt 7. Komunikat dla mieszkańców w sprawie worków z piaskiem, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Miejskiego. 13 września 2024 rok. Wskazanie mieszkańcom adresu, pod którym mogą odbierać worki z piaskiem dla zabezpieczenia swoich posesji, zamieszczone przez pracownika A.O. Punkt 8. Zarządzenie Burmistrza. Ogłoszenie ewakuacji na terenie części Gminy Nysa. 13 września 2024 rok. Wizyta Burmistrza Nysy w Morowie. Ewakuacja mieszkańców Morowa przy kładce. Niezwłoczne samodzielne dokonanie zabezpieczenia budynków, mieszkań, gaz, woda, prąd, usunięcie pojazdów i sprzętu przyległych do domu, mieszkań, ulic, przemieścić się zgodnie ze wskazaniami służb, wskazanie miejsca tymczasowego zakwaterowania, hotel Confero ulica Piłsudskiego 40 Nysa, informacja o podstawieniu autobusu Miejskiego Zakładu Komunikacji celem transportu do miejsca tymczasowego zakwaterowania, wykonawcy zarządzenia, pracownicy Biura Bezpieczeństwa. Punkt 9, komunikat do mieszkańców w sprawie konieczności zabezpieczenia posesji zamieszczony na stronie Urzędu Miejskiego w Nysie. 14 września 2024 rok. Informacja na temat zagrożenia posesji przy ulicy Lazurowej i Orzeszkowej spowodowanego podnoszącym się poziomem wody w rzece Biała Głuchołaska. Prośba Burmistrza Nysy kierowana do mieszkańców ulic Lazurowej i Orzeszkowej w Nysie o zabezpieczenie swoich posesji zamieszczone przez pracownika A.O. Punkt 10, wizja lokalna w Przełęku, Białej Nyskiej i Siestrzechowicach, 14 września, wizytacja Burmistrza Nysy w rejonie tzw. POM-u w Przełęku oraz w Białej Nyskiej, ocena stanu rzek oraz wykonanych prac zabezpieczeniowych. W Przełęku przy POM na wale ułożono wał z workami z piaskiem. W Białej Nyskiej na długości od początku boiska do drogi na Siestrzechowice wykonano taki sam wał. Osoby zaangażowane, Burmistrz Nysy, pierwszy Zastępca Burmistrza Nysy oraz Sekretarz Miasta. Punkt 11, zarządzenie Burmistrza, ogłoszenie ewakuacji na terenie części gminy Nysa, 14 września. Ewakuacja mieszkańców Białej Nyskiej od końcowej części ulicy Nyskiej. Niezwłoczne samodzielne dokonanie zabezpieczenia budynków, mieszkań, gaz, woda, prąd, usunięcie pojazdów, sprzętu przyległych do domów, mieszkań, ulic, przemieścić się zgodnie ze wskazaniami służb, wskazanie miejsca tymczasowego zakwaterowania, hotel Confero. Informacja o podstawieniu autobusu Miejskiego Zakładu Komunikacji celem transportu do miejsca tymczasowego zakwaterowania. Wykonawcy zarządzenia, pracownicy Biura Bezpieczeństwa. Punkt 12, zarządzenie Burmistrza, ogłoszenie alarmu przeciwpowodziowego, 15 września. Prowadzenie stałego monitoringu Gminy Nysa, przygotowanie do uruchomienia ostrzegania i powiadomienia ludności o zagrożeniu powodziowym, utrzymanie siły i środków w pełnej gotowości do użycia, wykonanie zarządzenia pracownicy Biura Bezpieczeństwa. Punkt 13. Komunikat dla mieszkańców w sprawie wprowadzenia alarmu przeciwpowodziowego zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 15 września. Informacja o wprowadzeniu alarmu przeciwpowodziowego na terenie Gminy Nysa. Informacja o możliwości wystąpienia kolejnych podtopień oraz ewentualnej ewakuacji zagrożonych zalaniem budynków. Informacja o planowanym włączeniu syren alarmowych zamieszczony przez pracownika A.O. 14 punkt, komunikat dla mieszkańców w sprawie wprowadzenia alarmu przeciwpowodziowego zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 15 września, osobista odezwa Burmistrza Nysy zawierająca uzasadnienie wprowadzenia alarmu przeciwpowodziowego w Gminie Nysa, poinformowanie mieszkańców o konieczności bycia gotowym na każdą ewentualność, prośba Burmistrza do mieszkańców, aby byli gotowi do natychmiastowej ewakuacji, informacje o możliwych przerwach w dostawie energii elektrycznej i prośba o naładowanie telefonów komórkowych, zapewnienie o bieżącym przekazywaniu wszystkich informacji zamieszczony przez pracownika A.O. 15 punkt. Komunikat dla mieszkańców w sprawie zalecanej ewakuacji kilku ulic w Nysie zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 15 września apel sztabu kryzysowego do mieszkańców ulic Lazurowej, Orzeszkowej, 3 Maja, Słonecznej i Jeziornej w Nysie o zabezpieczenie dobytku i szukanie schronienia poza obrębem tych ulic w wyższych partiach miasta. Wskazanie telefonów kontaktowych do uzyskania informacji o miejscach schronienia. Przekazanie informacji z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej o podniesionym stanie wody w Kanale Bielawskim i możliwych potopieniach na ulicy Prudnickiej, Mariackiej, Moniuszki i w kierunku ulicy Jagiellońskiej. Punkt szesnasty, komunikat dla mieszkańców w sprawie zwiększonego zrzutu wody z Jeziora Nyskiego, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Miejskiego. 15 września. Informacja o tym, że zrzut wody z Jeziora Nyskiego zwiększy się z 600 m3 do 1000 m3, zamieszczony przez pracownika A.O. Komunikat opublikowany o godzinie 14.05. 17 punkt. Komunikat dla mieszkańców w sprawie samoewakuacji zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Miejskiego. 15 września. Prośba Burmistrza o rozłożenie samoewakuacji, czyli przemieszczenia się poza strefę zagrożenia. Prośba mieszkańców do przeniesienia się na wyższe piętra zamieszczone przez pracownika A.O. Punkt 18. Faktyczna ewakuacja Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z budynku Urzędu Miejskiego w Nysie z uwagi na zbliżającą się wodę. 15 września o godzinie 17 nastąpiła ewakuacja Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z budynku Urzędu Miejskiego w Nysie przy ulicy Kolejowej 15. Gminny zespół udał się do pomieszczeń Oddziału Celnego w Nysie Izba Celna w Opolu przy ulicy Otmuchowskiej, który był jednocześnie tymczasowym miejscem działania Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, Państwowej Straży Pożarnej oraz Policji. 19 punkt. Komunikat dla mieszkańców w sprawie ewakuacji zalanych terenów zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 15 września. Dla mieszkańców, którzy potrzebowali ewakuacji z zalanych domów i mieszkań, informacją o możliwości transportu i ulokowania w pomieszczeniach AKWA Mariny i Zespołu Szkół Ekonomicznych w Nysie, wskazanie numerów telefonów, w tym do Wojsk Obrony Terytorialnej, zamieszczone przez pracownika A.O. Punkt 20, zarządzenie Burmistrza, ogłoszenie ewakuacji na terenie części Gminy Nysa, 15 września. Ewakuacja mieszkańców wsi Siestrzechowice, niezwłoczne samodzielne dokonanie zabezpieczenia budynków mieszkań gaz, woda, prąd, usunięcie pojazdów sprzętu przyległych do domów mieszkań ulic, przemieścić się zgodnie ze wskazaniami służb, wskazanie miejsca tymczasowego zakwaterowania, Centrum Integracji Społecznej ulica Poznańska 3, Nysa, Hotel Confero, informacja o ewakuacji przez Wojska Obrony Terytorialnej przy wsparciu pracowników Urzędu Miejskiego w Nysie, wykonawcy zarządzenia, pracownicy Biura Bezpieczeństwa. Punkt 21 zarządzenie Burmistrza ogłoszenie ewakuacji na terenie części Gminy Nysa. 15 września. Ewakuacja mieszkańców wsi Białej Nyskiej. Niezwłoczne samodzielne dokonanie zabezpieczenia budynków, mieszkań, gaz, woda, prąd, usunięcie pojazdów sprzętu przyległych do domów, mieszkań, ulic. Przemieścić się zgodnie ze wskazaniami służb miejsca tymczasowego zakwaterowania Centrum Integracji Społecznej, Hotel Confero. Informacja o ewakuacji przez Państwową Straż Pożarną i WOPR przy wsparciu pracowników Urzędu Miejskiego w Nysie. Wykonawcy pracownicy Biura Bezpieczeństwa. Punkt 22. Komunikat dla mieszkańców w sprawie zamknięcia placówek oświatowych i żłobków zamieszczonych na stronie internetowej Urzędu. 15 września, informacja o zamknięciu wszystkich szkół podstawowych, przedszkoli i żłobków w Gminie Nysa w dniu 16 września, informacja o dalszych decyzjach w dniu następnym, zamieszczony przez pracownika A.O. 23 punkt, komunikat dla mieszkańców w sprawie trybu specjalnego pracy Urzędu Miejskiego w Nysie, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 16 września. Informacja o tym, że Urząd Miejski 16 września do godziny 10 nie będzie czynny dla mieszkańców. Dalsze informacje mają być przekazane po godzinie 10. Wszystkie informacje o zagrożeniach i sprawy niecierpiące zwłoki mają być przez mieszkańców kierowane na numery alarmowe. Zamieszczone przez pracownika A.O. 24. Komunikat dla mieszkańców w sprawie pracy Urzędu Miejskiego zamieszczony na stronie internetowej. 16 września. Informacja o tym, że Urząd Miejski 16 września będzie nieczynny. Potwierdzenie ważności wskazanych telefonów alarmowych. Dalsze informacje będą przekazywane na bieżąco. Zamieszczony przez pracownika A.O. 25 punkt. Komunikat dla mieszkańców w sprawie informacji od gminnej spółki AKWA zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 16 września. Informacja o przywróceniu dostawy wody do Kopernik, Morowa, Iławy, Siestrzechowic, Hajduk Nyskich, Białej Nyskiej, Przełęku, Podkamienia. Informacja o przywracaniu wody w Skorochowie, Głębinowie, Radzikowicach i Sękowicach, zamieszczony przez pracownika A.O. 26 punkt. Komunikat dla mieszkańców w sprawie informacji o ciągle niestabilnej sytuacji, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 16 września. Apel Burmistrza o zachowanie szczególnej ostrożności, o śledzenie komunikatów i unikanie niepotrzebnych wyjść. Informacja o uruchomieniu pierwszych punktów ewakuacyjnych w Zespole Szkół Ekonomicznych w Nysie oraz w ośrodku AKWA Marina. Informacja o udostępnionej wodzie pitnej i wyżywieniu ma być podana w kolejnych komunikatach. Informacja o otworzeniu kolejnych takich punktów. Apel o postępowanie zgodnie z zaleceniami służb ratunkowych zamieszczony przez pracownika A.O. 27 punkt, komunikat do mieszkańców w sprawie apelu o ostrożność zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 16 września, apel do mieszkańców o zachowanie ostrożności, apel do mieszkańców spacerujących po mieście o powrót do swoich miejsc zamieszkania ze względu na zagrożenie. Pojawiło się kilka zgłoszeń o powalonych drzewach. Zamieszczony przez pracownika A.O. 28. Zarządzenie Burmistrza. Ogłoszenie ewakuacji na terenie Gminy Nysa. 16 września ewakuacja mieszkańców miasta Nysa. Niezwłoczne samodzielne dokonanie zabezpieczenia budynków, mieszkań, gaz, woda, prąd, usunięcie pojazdów i sprzętu przyległych do domów, mieszkań, ulic. Przemieścić się zgodnie ze wskazaniami służb. Wskazanie miejsc tymczasowego zakwaterowania Centrum Integracji Społecznej, Hala Nysa, ulica Sudecka 23, Zespół Szkół Ekonomicznych, Hotel Confero, AKWA Marina Skorochów, Świetlica w Jędrzychowie, Olimp Dom Studenta ulica Poniatowskiego, Zespół Szkół w Lipnikach, Świetlica w Złotogłowicach, Świetlica w Makowicach, Dom Miłosierdzia w Otmuchowie, Informacja o ewakuacji przez Państwową Staż Pożarną, WOPR przy wsparciu pracowników Urzędu Miejskiego w Nysie, wykonawcy zarządzenia, pracownicy Biura Bezpieczeństwa. 29. Komunikat dla mieszkańców w sprawie ewakuacji miasta zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 16 września, informacja o ogłoszeniu przez Burmistrza ewakuacji miasta, prośba o stosowanie się do poleceń służb, informacja o pomocy wojska i straży pożarnej przy ewakuacji, informacja o siłach wojska i PSP w celu załatania wyrwy w wale, prośba o słuchanie wyłącznie oficjalnych komunikatów. Zamieszczony przez pracownika A.O. 30. Komunikat dla mieszkańców w sprawie pracy Urzędu Miejskiego zamieszczony na stronie internetowej. 17 września. Informacja o nieczynnym Urzędzie Miejskim w Nysie do odwołania. Zamieszczony przez pracownika A.O. 31. Komunikat dla mieszkańców w sprawie dostarczenia wody i żywności zamieszczony na stronie internetowej. 17 września. Informacja w sprawie dostarczenia przez Służbę Maltańską kolejnych partii wody i żywności na ulicy Jagiełły i Jagiellońską, dostarczane z łodzi. Prośba o śledzenie komunikatów AKWY dotyczących dostaw wody. Zamieszczony przez pracownika A.O. 32, komunikat dla mieszkańców w sprawie uspokojenia się z sytuacji, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 17 września, informacja na temat zrzutu z Jeziora Nyskiego zmniejszonego do 600 m3 na sekundę, informacja pozyskana z Wód Polskich o poprawie sytuacji, informacja o konieczności monitorowania wałów, informacja o szacowaniu strat w infrastrukturze. 33. komunikat dla mieszkańców w sprawie zdementowania, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 17 września. Dementowanie informacji jakoby miało dojść do przerwania wału. Informacja o pracach prowadzonych w celu zapobieżenia dalszemu rozlewowi wody. Zamieszczony przez pracownika A.O. 34. Komunikat dla mieszkańców w sprawie ponownych wylewów wody zamieszczony na stronie internetowej. 17 września informacje o ponownym wylewaniu Białej Głuchołaskiej w okolicy Przełęku. Informacje o ponownej wodzie w Białej Nyskiej i okolicach Zamłynia. Informacje o działaniach gminy w celu pozyskania specjalistycznego sprzętu. Zamieszczony przez pracownika A.O. 35. Komunikat dla mieszkańców w sprawie pracy urzędu zamieszczony na stronie internetowej. 17 września, informacja o otwarciu urzędu od 18 września od godziny 10. Zamieszczony przez pracownika A.O. 36. Komunikat dla mieszkańców w sprawie szkół podstawowych, przedszkoli i żłobków zamieszczony na stronie internetowej. 17 września. Informacja o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych i żłobków prowadzonych przez Gminę Nysa jeszcze w dniu 18 września. Zamieszczony przez pracownika A.O. 37. Zarządzenie Burmistrza, uchylenie zarządzenia w sprawie ewakuacji. 18 września. Odwołanie zarządzenia nr 201/2024 w sprawie ewakuacji, wyłączenie pod treści zarządzenia mieszkańców części Nysy Zamłynie, polecenie ogłoszenia do publicznej wiadomości informacji o możliwości powrotu mieszkańców terenów objętych ewakuacją, polecenie zachowania powracającym ostrożności oraz zachowania środków bezpieczeństwa w związku z faktem zalegania na części nieruchomości wody z powodzi. Wykonawcy zarządzenia, pracownicy Biura Bezpieczeństwa. 38. Komunikat dla mieszkańców w sprawie częściowego odwołania ewakuacji, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 17 września. Informacja o częściowym odwołaniu ewakuacji w mieście za wyjątkiem Zamłynia, zamieszczony przez pracownika A.O. 39. Komunikat dla mieszkańców w sprawie awarii sieci magistralnej, zamieszczony na stronie internetowej. 18 września. Informacje o niezdatności wody z sieci do spożycia, i o tym, że nadaje się jedynie do celów sanitarnych. Zamieszczenie wykazu miejscowości, którego ostrzerzenie nie dotyczy. Informacja o zdatności do picia wody wydanej w woreczkach w siedzibie AKWY, zamieszczone przez pracownika A.O. 40. Komunikat dla mieszkańców w sprawie sprzątania po powodzi, zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 18 września. Prośba o wystawienie zniszczonych przez powódź rzeczy przed dom, w sposób umożliwiający ruch. Prośba o kontakt z sołtysami w sprawie miejsc składowania odpadów popowodziowych. Zamieszczony przez pracownika A.O. 41, komunikat w sprawie przyjmowania wniosków o udzielenie pomocy finansowej, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 18 września. Informacja o miejscach przyjmowania wniosków o udzieleniu pomocy, Ośrodek Pomocy Społecznej oraz siedziba Urzędu. Informacja o pracy punktu przyjmowania wniosków w Urzędzie do godziny 17.00. Zamieszczony przez pracownika A.O. 42 komunikat dla mieszkańców w sprawie informacji dla sołtysów zamieszczony na stronie internetowej. 18 września informacje dla sołtysów o uruchomieniu do dyspozycji sołectw sił spółek gminnych celem porządkowania oraz zaopatrywania mieszkańców w wodę i żywność. Prośba o kontakt w tej sprawie z Naczelnikiem Wydziału Rozwoju Wsi. Zamieszczony przez pracownika A.O. 43, komunikat dla mieszkańców w sprawie zajęć opiekuńczych zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 18 września, informacja dla rodziców o organizowaniu zajęć opiekuńczych przez wskazane żłobki przedszkola. Informacja o dalszym zawieszeniu zajęć w placówkach niewskazanych w tym komunikacie do 20 września, zamieszczony przez pracownika A.O. 44. Komunikat dla mieszkańców w sprawie KRUS zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Miejskiego. 18 września informacja o zamknięciu placówki KRUS do odwołania. Zamieszczony przez pracownika A.O. 45. Komunikat dla mieszkańców w sprawie pracy Urzędu Miejskiego zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 18 września informacja o wznowieniu pracy urzędu od 19 września w trybie normalnym. Zamieszczony przez pracownika A.O. 46. Wizja lokalna na terenie Gminy Nysa 18-19 września. W tych dniach Burmistrz Nysy, pierwszy Zastępca Burmistrza Nysy oraz Sekretarz Miasta dokonali osobistych wizji lokalnych w miejscach, gdzie wystąpiły największe zniszczenia celem rozeznania pomocy, której oczekują mieszkańcy. 47. Komunikat dla mieszkańców w sprawie ulg dla przedsiębiorców w państwowych jednostkach zamieszczony na stronie internetowej Urzędu 19 września. Informacja o możliwości składania wniosków o udzielenie ulg w państwowych instytucjach. Zamieszczony przez pracownika A.O. 48. Komunikat dla mieszkańców w sprawie informacji dla przedsiębiorców od sanepidu zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 19 września. Informacja o zobowiązaniu do wstrzymania się z działalnością określonych rodzajów działalności z uwagi na zagrożenia sanitarne, z uwagi na brak wody. Zamieszczony przez pracownika A.O. 49, komunikat dla mieszkańców w sprawie informacji o sygnałach, zamieszczony na stronie internetowej. 19 września, informacja o sygnałach alarmowych związanych z indywidualnymi interwencjami, a nie z akcją przeciwpowodziową globalną, zamieszczony przez pracownika A.O. 50, komunikat dla mieszkańców w sprawie pomocy psychologicznej, zamieszczony na stronie internetowej. 19 września, informacja o możliwości skorzystania z pomocy psychologiczno-pedagogicznej w PCPR w Nysie. Zamieszczony przez pracownika A.O. 51, komunikat dla mieszkańców w sprawie szpitala zamieszczony na stronie internetowej. 19 września. Informacja dotycząca uruchomienia szpitala polowego zamieszczony przez pracownika A.O. 52, komunikat dla mieszkańców w sprawie stanu wody z sieci zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 19 września. Informacja dotycząca jakości wody z linkiem bezpośrednio przekierowującym do sanepidu zamieszczona przez pracownika A.O. 53. Komunikat dla mieszkańców w sprawie wizyty Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 19 września. Informacja o wysłaniu wojska w liczbie 20 tysięcy żołnierzy na tereny objęte powodzią. Informacja o pozostawieniu tego wsparcia do czasu, aż będzie to konieczne. Zamieszczone przez pracownika A.O. 54 komunikat dla mieszkańców w sprawie przeciwdziałania dezinformacji zamieszczony na stronie internetowej 20 września. Informacje wspomagające unikanie dezinformacji, zamieszczony przez pracownika A.O. 55, komunikat dla mieszkańców w sprawie pomocy dla kombatantów i osób represjonowanych zamieszczonych na stronie internetowej. 20 września. Informacje dla kombatantów i osób represjonowanych dotyczące ubiegania się o jednorazową pomoc z Urzędu do Spraw Kombatantów. Zamieszczony przez pracownika A.O. 56, komunikat dla mieszkańców w sprawie odbudowy wału zamieszczony na stronie internetowej, 20 września, informacja dotycząca trwających prac związanych z odbudową wału w Przełęku na rzece Biała Głuchołaska. Zamieszczony przez pracownika A.O. 57, komunikat dla mieszkańców w sprawie informacji NEC zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Nysie, 20 września. Informacja o sukcesywnym przywracaniu systemu cieplnego. Prośba o branie pod uwagę zaleceń sanepidu zamieszczonych przez pracownika A.O. Komunikat dla mieszkańców w sprawie uruchomienia koordynatora pomocy zamieszczony na stronie internetowej. 20 września. Informacja o gminnym koordynatorze pomocy osobom, które ucierpiały w związku z powodzią i podanie numeru telefonu. Zamieszczony przez pracownika A.O. 59. Komunikat dla mieszkańców w sprawie przyjmowania wniosków zamieszczony na stronie internetowej. 20 września. Informacja o punkcie przyjmowania wniosków o pomoc finansową dla powodzian w Urzędzie Miejskim w Nysie codziennie w godzinach 7 do 17 także w sobotę i w niedzielę 21-22 września. Zamieszczony przez pracownika A.O. 60 komunikat dla mieszkańców w sprawie zajęć w szkołach zamieszczony na stronie internetowej urzędu, 20 września. Informacja o placówkach oświatowych i ich funkcjonowaniu, w tym placówkach, które z uwagi na powódź nie mają możliwości uruchomić działania. Wskazanie kontaktu do placówek, które mogą przejąć opiekę nad najbardziej potrzebującymi dziećmi, zamieszczony przez pracownika A.O. 61. Komunikat dla mieszkańców w sprawie zgłaszania uszkodzonych budynków zamieszczony na stronie internetowej. 20 września. Informacja o możliwości zgłaszania uszkodzonych budynków w celu przeprowadzenia badań uszkodzeń konstrukcyjnych przez pracowników nadzoru budowlanego. Zamieszczony przez pracownika A.O. 62. Komunikat dla mieszkańców w sprawie stanu jakości wody zamieszczony na stronie internetowej urzędu 20 września, komunikat powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej w kwestii jakości wody na różnych obszarach Gminy Nysa. Zamieszczony przez pracownika A.O. 63. Komunikat dla mieszkańców w sprawie prac porządkowych po powodzi zamieszczony na stronie internetowej. 20 września komunikat o pracach prowadzonych siłami spółek gminnych celem uporządkowania po powodzi. Informacja o wsparciu siłami z zewnątrz z początkiem kolejnego tygodnia. Podziękowanie za dotychczasowe wsparcie zamieszczone przez pracownika A.O. 64. Komunikat dla mieszkańców w sprawie informacji o mobilnym punkcie zgłaszania szkód ubezpieczycielowi. Zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 20 września, informacja o mobilnym punkcie wskazanych ubezpieczycieli i terminie jego działania dla ubezpieczonych u wybranych ubezpieczycieli powodzian, zamieszczony przez pracownik A.O. 65, komunikat dla mieszkańców w sprawie zakończenia prac w Przełęku, zamieszczony na stronie internetowej. 20 września, informacja o ukończonych pracach na wale w Przełęku, zapowiedź wydania zarządzenia o odwołaniu ewakuacji, zamieszczony przez pracownika A.O. Zarządzenie Burmistrza, uchylenie zarządzenia w sprawie ewakuacji 20 września, odwołanie z dniem 21 września ewakuacji mieszkańców Morowa, Białej Nyskiej, Siestrzechowic, części miasta Nysa Zamłynie, polecenie ogłoszenia do publicznej wiadomości informacji o możliwości powrotu mieszkańców z terenów objętych ewakuacją, polecenie zachowania powracającym, ostrożności oraz zachowania środków bezpieczeństwa w związku z faktem zalegania na części nieruchomości wody z powodzi. Wykonawcy zarządzenia pracownicy Biura Bezpieczeństwa. Komunikat dla mieszkańców w sprawie uchylenia zarządzeń w sprawie ewakuacji zamieszczonych na stronie zamieszczony na stronie internetowej urzędu 20 września. Informacja o wydaniu zarządzenia o odwołaniu z dniem 21 września ewakuacji mieszkańców Morowa, Białej Nyskiej, Siestrzechowic, części miasta Nysa Zamłynie. Zamieszczony przez pracownika A.O. 68, komunikat dla mieszkańców w sprawie planów odbudowy przeprawy w Morowie, zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Nysie, 22 września. Informacja deklarująca budowę przyczółków mostu w Morowie, ze środków Gminy Nysa i podjęcie starań o wybudowanie mostu przez wojsko. Informacja o zgłoszeniu tej sprawy jako priorytetowej przez Sekretarza Miasta do Wojewody Opolskiego. Zamieszczony przez pracownika A.O. 69. Komunikat dla mieszkańców w sprawie zagrożeń epidemiologicznych zamieszczony na stronie internetowej 22 września. Informacja na temat zagrożeń epidemiologicznych jako skutków powodzi wraz z niezbędnymi informacjami pomocowymi. Zamieszczony przez pracownika A.O. 70. Komunikat dla mieszkańców w sprawie zmiany trybu pracy punktów Hali Nysa zamieszczony na stronie internetowej urzędu 22 września. Informacja na temat zmiany charakteru działania punktu w Hali Nysa dla mieszkańców pozostanie otwarty do 22 września do godziny 18.00. Zamieszczony przez pracownika A.O. 71 komunikat mieszkańców w sprawie jakości wody zamieszczony na stronie internetowej. 22 września. Informacja spółki AKWA na temat jakości wody na obszarze Gminy Nysa. Zamieszczony przez pracownika A.O. 72. Komunikat dla mieszkańców w sprawie informacji Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 23 września. Informacja Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego na temat ryzyka związanego z przedwczesnym wypompowaniem wody. Prośba o śledzenie oficjalnej strony Głównego Urzędu z aktualnymi komunikatami. Zamieszczony przez pracownika A.O. 73. Komunikat dla mieszkańców w sprawie wydłużonego czasu pracy PSZOK i zakładu ZUiOO zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 23 września. Informacja na temat wydłużonego czasu pracy punktów odbierania odpadów na terenie Gminy Nysa. Zamieszczony przez pracownika A.O. 74. Komunikat w sprawie możliwości dokonywania darowizn pieniężnych zamieszczony na stronie internetowej urzędu. 23 września. Informacja o numerze rachunków bankowych dla wpłat krajowych i zagranicznych dedykowanych darowiznom w związku z powodzią, zamieszczony przez pracownika A.O. 75, komunikat dla mieszkańców w sprawie rozpoczęcia operacji Feniks, zamieszczony na stronie internetowej. 23 września. Informacje o rozpoczęciu operacji wojska pod kryptonimem Feniks, służącej usuwaniu skutków powodzi. Zamieszczony przez pracownika A.O. 76, komunikat dla mieszkańców w sprawie zielonych szkół, zamieszczony na stronie internetowej. 23 września. Informacja dla szkół na temat możliwości organizowania zielonych szkół. Informacja dla wszystkich o możliwości skorzystania ze wsparcia psychologicznego i wskazanie numerów telefonu. Zamieszczony przez pracownika A.O. 77. Komunikat dla przedsiębiorców zamieszczony na stronie internetowej. 23 września. Informacja o potrzebie pilnego kontaktu dla przedsiębiorców poszkodowanych w powodzi pod wskazane numery telefonów. Zamieszczone przez pracownika A.O. 78. Komunikat dla właścicieli budynków zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. 23 września. Informacja o potrzebie pilnego kontaktu ze wskazanymi pracownikami wszystkich właścicieli budynków, którzy zostali poszkodowani przez powódź. Zamieszczony przez pracownika A.O. 79, komunikat dla sołtysów zamieszczony na stronie internetowej, 23 września. Prośba do wszystkich sołtysów o niezłoczne przekazanie adresów i nazwisk powodzian. Zamieszczony przez pracownika A.O. 80. Komunikat dla mieszkańców w sprawie zajęć w placówkach oświatowych prowadzonych przez Gminę Nysa. Zamieszczony na stronie urzędu. 23 września. Informacja w sprawie rozpoczęcia lub dalszego zawieszenia zajęć w określonych placówkach oświatowych, dla których organem prowadzącym jest Gmina Nysa. Zamieszczony przez pracownika A.O. Zarządzenie Burmistrza, odwołanie alarmu przeciwpowodziowego. 23 września, odwołanie alarmu przeciwpowodziowego. Wykonawcy zarządzenia, pracownicy Biura Bezpieczeństwa. Komunikat dla mieszkańców w sprawie odwołania alarmu przeciwpowodziowego zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Nysie. 23 września, informacja o odwołaniu alarmu przeciwpowodziowego zamieszczony przez pracownika Wydziału Administracyjno-Organizacyjnego. Dziękuję.

  • 50:12

    mówca nieustalony

    Dziękuję bardzo. Teraz o działaniach sztabu kryzysowego, Gminnego Sztabu Kryzysowego wypowie się pan Sekretarz Piotr Bobak.

  • 50:30

    mówca nieustalony

    Szanowna Pani Przewodnicząca, Wysoka Rado, Panie Burmistrzu, Szanowni Państwo, Jeśli moja wypowiedź będzie miała emocjonalny charakter, to proszę mi to wybaczyć. Natomiast pan Adrian, bo ja się odniosę w tej chwili do tego, z czym zapoznał nas właśnie pan Adrian, pracownik Biura Bezpieczeństwa Urzędu Miejskiego w Nysie. Chciałbym rozwinąć pewne wątki. Państwo z pewnością wsłuchując się w ten materiał zauważyliście jak wiele zadań zostało podjętych, zrealizowanych w związku z tym ekstremalnym zjawiskiem pogodowym, z którym przyszło nam się mierzyć. I drodzy Państwo proszę mi wybaczyć to co teraz też powiem. To drodzy Państwo nie była przynudna opowieść, bo te wszystkie działania, które zostały tu przedstawione dotyczą zjawiska tej powodzi, która nas wszystkich bezpośrednio dotknęła. Za tymi danymi są ukryte dramaty ludzkie, bo w tej powodzi duża część mieszkańców poszczególnych gmin, bo powódź to nie tylko Gmina Nysa, ale teren całej południowej zachodniej Polski. I często mieszkańcy walcząc z wielką wodą stracili dobytek całego życia, a co przykre niektórzy wręcz stracili życie i to wszystko jest ukryte pod tymi zadaniami i pod tym raportem, którego mieliśmy okazję wysłuchać. Ale to przede wszystkim też pod tymi wszystkimi danymi kryje się praca, ciężka praca wielu osób, bo wiele osób było zaangażowanych w niesienie pomocy dla osób poszkodowanych, wiele osób było zaangażowanych z walką z tym żywiołem, z którym przyszło nam się mierzyć. I to jest ich ciężka praca, często praca ponad siły. I tutaj też mamy obraz ciężkiej pracy wszystkich służb mundurowych, bo z tymi służbami współpracowaliśmy na co dzień i wręcz te służby wykonały tytaniczną pracę właśnie pomagając mieszkańcom i walcząc z tym, z tym żywiołem. Natomiast ja jeszcze chciałbym, żeby jedna rzecz wybrzmiała, bo mam wrażenie też, też proszę mi to wybaczyć, że nie wszyscy, do nie wszystkich jeszcze dotarło, z czym przyszło nam się mierzyć. To było zjawisko pogodowe o skali wręcz ekstremalnej, niewyobrażalnej. Możemy zobaczyć to, co się zadziało w Głuchołazach, w Stroniu Śląskim, w Lądku Zdroju, w całej Kotlinie Kłodzkiej, w Kłodzku. To jest obraz tej powodzi i wszyscy tak porównujemy tą powódź w tym roku z rokiem 97. Drodzy Państwo, oczywiście, że trzeba to porównywać, bo wtedy też ta powódź w 97 roku nas mocno dotknęła i to też były ludzkie dramaty, natomiast to była skala o wiele większa i ucierpiała Gmina Nysa, ucierpiało samo miasto, szczególnie dzielnica Zamłynie, dzielnica Dolna Wieś, ucierpiało wiele sołectw, bo to jest sołectwo Morów, o tych sołectwach wspominał Pan Burmistrz, sołectwo Biała Nyska, sołectwo Przełęk, Siestrzechowice, dalej wyliczając Konradowa, częściowo Wyszków Śląski, Kubice. Nawet zjawiska podtopienia notowaliśmy w Regulicach, gdzie w zasadzie nie ma większych cieków wodnych, ale opad był tak intensywny i dotyczył tak szerokiej skali, że też jakby lokalne cieki powodowały podtopienia, bo mowa tu choćby o cieku Kamienica, potok Pluta miejscowo podtopił ulicę Zwycięstwa. To wszystko, to wszystko miało, miało miejsce. Jeszcze żeby zobrazować, z jaką skalą przyszło nam się mierzyć, drodzy Państwo, powstały już pierwsze raporty dotyczące niżu genueńskiego i tak zwanego cyklonu Boris. Ten raport powstał w Międzynarodowym Zespole Naukowców, to jest projekt badawczy ClimaMeter i to jest projekt badawczy, Drodzy Państwo, który jest finansowany przez Unię Europejską, ale też przez Francuskie Narodowe Centrum Badań Naukowych. I tam się podkreśla, że skala tego zjawiska była tak duża, że trudno nawet porównywać to zjawisko, z którym mierzyliśmy się teraz we wrześniu, z jakimkolwiek do tej pory. Tam jest o tym mowa. Ten nisz wręcz zdewastował całą Europę, bo to nie tylko Polska została dotknięta powodzią, ale przede wszystkim Włochy, Czechy, Słowacja, Rumunia, tak? Tutaj Państwo mi podpowiadają. W Rumunii my mieliśmy tak trudną sytuację, że nastąpiły zjawiska powodziowe, a za dwa tygodnie wystąpiło tam powtórne zjawisko powodzi, więc tam była sytuacja wręcz, no tak jak podkreślałem, ekstremalna. Austria też została dotknięta tą powodzią. I później docierają do nas informacje, że Bośnia i Hercegowina również są pod wodą. Tam sytuacja o tyle jest trudna, że prawdopodobnie będzie tam potrzebne wsparcie innych państw, żeby w ogóle móc mówić o niwelowaniu skutków tej powodzi. To nas, drodzy Państwo, wszystko, wszystko dotknęło. Ja muszę podkreślić, że działania związane z powodzią tak naprawdę te najtrudniejsze rozpoczęły się już 13 września wieczorem, dlatego że my mamy problem z miejscowością Morów i to jest problem wieloletni i ta taka z pozoru niepozorna rzeka lokalna w ciągu dwóch godzin może nam przysporzyć mnóstwo problemów i tak też się stało. Tak też się stało tym, tym razem. Ta rzeka po raz kolejny zatopiła Morów. Ja jeszcze się odniosę do jednej rzeczy. Stąd też od kilku lat nasze starania, żeby poprawić bezpieczeństwo w obrębie tej rzeki. I w 2021 roku został podpisany list intencyjny, który został podpisany przez kilka samorządów, między innymi Starostwo Powiatowe w Nysie, Samorząd w Głuchołazach, Gminę Nysa. Ale też Wody Polskie, który mówi o tym, że te wszystkie instytucje będą dążyć do tego, żeby to bezpieczeństwo powodziowe w obrębie tej rzeki Mora, bo o niej mowa, poprawić. I też chyba dzięki temu to zadanie znalazło się w tak zwanej ustawie o rewitalizacji Odry. Ono jest tam wpisane. I mam nadzieję, że nie zostanie to zaniechane i to działanie będzie zrealizowane, żeby to właśnie bezpieczeństwo powodziowe mieszkańców, szczególnie Morowa, poprawić. Tam jest mowa przede wszystkim o tym, żeby wykonać suche takie poldery zalewowe, żeby to nagłe wezbranie wody móc zatrzymać na jakiś czas, żeby do tych podtopień tam tam nie dochodziło. Mówię o tym, bo to jest niezwykle istotne zadanie i tak jak mówię, to jest wsparcie trzech samorządów, Wód Polskich i chciałbym, żeby to zadanie rząd, rząd w najbliższym czasie zrealizował. Jest czas ku temu, żeby podjąć właśnie takie, takie decyzje. Natomiast wracając do samej powodzi i tych wszystkich działań, my rozpoczęliśmy, drodzy Państwo, tak jak tu Pan Adrian mówił, te prace już 11 września. Tam poczyniliśmy pewne prace w Morowie, w Hajdukach Nyskich, to wszystko się działo. Później niestety okazało się, że te wszystkie prace tak naprawdę gdybyśmy otrzymywali takie bardziej dokładne informacje, to z pewnością nie wiem, czy te działania byłyby podjęte, bo one tak jakby na początku tej pracy były skazane na niepowodzenie, bo ta fala była tak potężna. Te wszystkie umocnienia zostały tam zmyte. W Morowie mamy taką kładkę, która przetrwała, drodzy Państwo, kilka powodzi, bo i powódź w 97 roku, w 2010, w 2014, tej powodzi, drodzy Państwo, ta kładka nie przetrwała. Z taką skalą mamy do czynienia. Taka to była wielka woda. Dla zobrazowania sytuacji jeszcze dopowiem w 2014 roku, fala powodziowa na rzece Białej Głuchołaskiej, która przechodziła przez ten most między Białą Nyską, a się Siestrzechowicami, sięgała 4,5 metra. To była większa fala niż w 97 roku, natomiast w tym roku ta fala była ponad 1,5 metra wyższa. Z taką wodą mieliśmy niestety, niestety do czynienia. Tak jak mówię, podejmowaliśmy szereg działań i takim kluczowym dla nas momentem to był dzień 15 września, kiedy sztab kryzysowy, gminny sztab kryzysowy podjął decyzję o ewakuacji. Pan Adrian też o tym wspominał. Na ulicę Otmuchowską ewakuowaliśmy się do budynku Służb Celnych właśnie w tym miejscu. I sądzę, że to było bardzo dobre rozwiązanie, dlatego że w tym momencie mogły jakby tak na bieżąco tu i teraz współpracować ze sobą trzy sztaby. To był sztab Państwowej Straży Pożarnej i tu podziękowania w kierunku komendanta Gotkowskiego, Pawła Gotkowskiego, który jest z nami. To był, to było Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego. Jest Pan Maciej Krzysik, więc też składam podziękowania tutaj na jego ręce. I to był Gminny Sztab Zarządzania Kryzysowego. I to było o tyle dobre rozwiązanie, tak, jeszcze policja, tak, tutaj jest Pani komendant, też bardzo dziękuję. Jeżeli kogoś nie wymienię, to proszę mi wybaczyć, bo tych sytuacji, tych wątków naprawdę jest, proszę mi wierzyć, było i jest jest jeszcze sporo. Można mówić o tym wszystkim naprawdę godzinami, bo tych działań podjętych było bardzo dużo. No to było o tyle dobre rozwiązanie, że na bieżąco mogliśmy się wymieniać informacjami. Te oficjalne informacje do nas no spływały często spóźnione, więc my reagowaliśmy jakby na bieżąco wymieniając się nawet takimi informacjami, muszę to przyznać, nieoficjalnymi, bo takimi kanałami też staraliśmy się pozyskiwać informacje. I to się działo jakby, jakby na bieżąco, mogliśmy szybko reagować. Tutaj jeszcze wspomnę nazwisko pana Prygi. To jest też strażak zawodowy, z którym jakby współpracowałem na bieżąco. A skala informacji, drodzy Państwo, była tak duża, ja sobie pozwoliłem dokonać takiej analityki mojego telefonu. I w ciągu kilku dni, drodzy Państwo, przeprowadziłem dwa tysiące rozmów telefonicznych i to nie były, drodzy Państwo, połączenia nieodebrane. To były albo rozmowy wychodzące, gdzie ja dzwoniłem, albo rozmowy przychodzące, gdzie odbierałem telefony, bo kontaktowałem się z szeregiem różnych osób z różnych służb. Zresztą wszyscy i pani Burmistrz, pan Burmistrz, Zastępca Burmistrza, z pewnością pan Marek Rymarz za chwilę opowie o swoich działaniach. Natomiast w tym dniu takim bardzo istotnym dla nas, kiedy podjęliśmy tą decyzję o ewakuacji, to wtedy wykonałem 405 połączeń i to były połączenia, które wykonywałem we wczesnych godzinach porannych, nocnych. To był bardzo trudny dla nas, dla nas czas, ale tak jak mówię, staraliśmy się reagować na bieżąco. I to wszystko, to wszystko miało miejsce jeszcze raz z tego miejsca, w którym teraz jestem. Wszystkim serdecznie dziękuję za każde wsparcie i każdą pomoc i każdą przekazaną też informację, bo też reagowaliśmy na informacje, drodzy Państwo, które spływały do nas z terenu. Służby wciąż monitorowały wały, Straż, Ochotnicza Straż Pożarna o tych działaniach też z pewnością za chwilę powie Pan prezes Gminnego OSP, Pan Sebastian Jankowicz, to też się wszystko, drodzy Państwo, w tych trudnych momentach działo. I drodzy Państwo, ja jeszcze opowiem o takich bardzo newralgicznych momentach, o tym też wspominał Pan Burmistrz. To było umacnianie wałów w Nysie przy ulicy Wyspiańskiego, tam gdzie oczywiście pomogli nam bardzo mocno mieszkańcy, to było takie spektakularne wydarzenie, które było chyba emitowane przez wszystkie, wszystkie telewizje na świecie. Tak to, tak to właśnie było. Ten odzew społeczny wtedy był naprawdę niesamowity i to jest godne uznania. I opowiem jeszcze o sytuacji, która dotyczyła zabezpieczenia wału między Przełękiem, miejscowością Przełęk, a miejscowością Biała Nyska. Natomiast wracając do ulicy Wyspiańskiego rzecz miała miejsce z tego co pamiętam 16 września to były już godziny wieczorne, kiedy mieszkańcy też komunikując się poprzez media społecznościowe też w związku z apelem Burmistrza powiem tak, ruszyli na wały i za to mieszkańcom serdecznie dziękuję. Tam się pojawia nazwisko pana Salachny. Też serdecznie dziękuję za to, że uczestniczył w tym, w tym przedsięwzięciu, spontanicznym przedsięwzięciu, które bez wątpienia uratowało miasto przed zalaniem. Ale drodzy Państwo, ta cała inicjatywa społeczna nie byłaby możliwa, gdyby nie pewne działania. Przypomnę, że wtedy mieliśmy zrzut wody, który sięgał około tysiąca metrów sześciennych na sekundę i szaleństwem byłoby, drodzy Państwo, żeby wpuścić na te wały jakąkolwiek osobę. To było zagrożenie życia, więc zrobiliśmy wszystko, żeby ten zrzut ograniczyć, żeby ta woda mogła nieco opaść, żeby zrobiło się nieco bezpieczniej, bo bezpiecznie na pewno nie było i żeby mieszkańcy mogli w miarę bezpiecznie przeprowadzić całą tą taką heroiczną akcję. Tak, ja za chwilę o tym opowiem, bo to Pani Burmistrz mi jeszcze podpowiada o służbach. Tak, w tej całym przedsięwzięciu brały udział też służby, ale to za chwilę. Natomiast, żeby to się mogło zadziać, wracając jakby do tego wątku, wykonaliśmy bardzo trudny telefon do Pani Prezes Wód Polskich i powiem to otwarcie, padło przy tej rozmowie kilka niecenzuralnych słów. Następnie Pan też Starosta powiadomił Pana Tomasza Siemoniaka, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji i dzięki jego wsparciu udało się ten zrzut wody ograniczyć z 1000 metrów na 800, co tak jak powiedziałem zapewniło względne bezpieczeństwo. Wtedy Pan Komendant Gotkowski też, być może o tym też za chwilę opowie, podjął decyzję, że będzie koordynował całą tą akcję z ramienia jakby Państwowej Straży Pożarnej. Tutaj niesamowitą też pracę wykonały wojska. Bez tego wsparcia wojsk też z pewnością to przedsięwzięcie nie mogłoby się powieść. Natomiast też trzeba zauważyć niesamowitą rolę, tak to nazwę sił powietrznych, bo w tej akcji też brały udział helikoptery. Ja tam byłem w tej nocy na wale już po tej akcji takiej społecznej, za którą jeszcze raz mieszkańcom dziękuję, na wałach gdzieś około godziny drugiej i widziałem też jak są te wały zabezpieczone w dalszej części korytarza rzeki Nysy Kłodzkiej. Bo to nie tylko wyrywa na Wyspiańskiego się pojawiła, ale w dalszej części wałów kierując się w stronę budowli zrzutowej również mieliśmy no poważne podmycia tych wałów i służby w postaci strażaków OSP, Straży Państwowej, wojska działały do wczesnych godzin rannych, żeby, porannych przepraszam, żeby ten wał względnie zabezpieczyć. Bo nie mieliśmy wtedy, drodzy Państwo, pewności, że Wody Polskie nie zdecydują o tym, że ten zrzut znowu sięgnie tysiąca metrów sześciennych na sekundę, co niewątpliwie też te wały by w jakiś sposób w dalszej perspektywie mogło osłabić. Więc to się wszystko działo, działo drodzy Państwo na bieżąco. I ja w tym momencie jeszcze, jeśli chodzi o całą tą sytuację, wspomnę o dwóch rzeczach. Ktoś też musiał zorganizować worki, ktoś musiał zorganizować piasek, materiał kamienny, który się pojawił na tych wałach, to wszystko też czyniły służby. są gminne spółki komunalne AKWA, EKOM, ale też przedsiębiorcy prywatni. Ja za chwilę Państwu przeczytam jaka to była skala i jaki materiał i w jakich ilościach pozyskaliśmy, żeby mówić o w ogóle zabezpieczeniu wału rzeki Nysy Kłodzkiej w centrum miasta czy w samym mieście. Ale też odniosę się za chwilę do tej akcji, która dotyczyła zabezpieczenia wału w Przełęku, bo tam wojska techniczne też wykonały niesamowitą pracę. Ja muszę sięgnąć do danych.

  • 1:07:59

    Burmistrz (lub zastępca)

    W kwestii uzupełnienia dopowiem jeszcze, że pierwsza decyzja Wód Polskich była decyzją czasową. Otrzymaliśmy zapewnienie, że ta, ten zrzut zostanie obniżony, natomiast miał początkowo być tylko na kilka godzin. Dopiero rano przyszła informacja, że nie ma konieczności zwiększania tego zrzutu, dlatego to działanie było ograniczone w czasie w pierwszych, w pierwszych godzinach bardzo mocno. Dodam też, że cała akcja nie byłaby możliwa bez policji. Policja nadzorowała mosty, nadzorowała dojazdy i bez, bez policji to wszystko by się też nie udało, więc tutaj ogromne ukłony. I dodam jeszcze jedno, w czasie całej tej akcji, szanowni Państwo, nie zapominajmy, że cały czas trwała ewakuacja i tutaj ogromne ukłony do WOT-u, który zgodził się na to, żeby oddelegować pracownik, wojsko. Do tego, żeby odbierali telefony, automatycznie przekazywali rozkazy i to się działo jednocześnie. Tutaj nie przerywaliśmy tej ewakuacji nawet na 5 minut, więc nie byliśmy skupieni na jednej akcji, tylko te akcje trwały jednocześnie. Ogromne podziękowania dla Izby Celnej Skarbowej, która nas gościła, ale nie tylko gościła. Oni też służyli swoją pomocą i w momencie, gdy przyjmowaliśmy kolejne zgłoszenia o konieczności ewakuacji, często już bardzo po nie w czasie, bo tutaj pewnie Sebastian to powie, próbowaliśmy wielokrotnie podchodzić do różnych miejsc, gdzie już wiadomo było, że ta woda podchodzi. Mieszkańcy na ostatni moment z reguły czekali na tą ewakuację. I tutaj Izba Skarbowa bardzo pomagała. Tam pani Edyta, ja w tej chwili nie przytoczę nazwiska, ale to była osoba, która bardzo mocno to koordynowała, więc jeszcze te działania Izby Skarbowej chciałabym tutaj mocno podkreślić. I helikopter. Mieliśmy pomoc prywatnych pilotów i jednocześnie osób przygotowanych do pomocy osobom chorym, bo tam byli ratownicy medyczni. Oni tutaj przyjechali na pełnym baku paliwa i cały ten bak tak naprawdę przy ewakuacji i przy wzmocnieniu, tym pierwszym wzmocnieniu wału wylatali, zgłosili się o pomoc, tutaj ukłony dla straży, ponieważ oddelegowali samochód z nie wiem jak się ten pojemnik na paliwo nazywa, ale, ale z tym zbiornikiem do Wrocławia, tam udało się zatankować, gmina te koszty poniosła w celu dalszej ewakuacji poprzez helikopter, bo to były bardzo często osoby chory na wózkach inwalidzkich, osoby na łóżkach, także tutaj ogromne ukłony dla, dla pilotów. I co najistotniejsze, to wszystko działo się wiele, wiele godzin, natomiast później oni zostali poinformowani o dalszej konieczności pomocy, ale już w Stroniu Śląskim. I na części tego paliwa pojechali pomagać dalej. Mam nadzieję, że tam też zostali dotankowani i mogli pomagać, bo u nas wykonali naprawdę ogrom pracy. AKWA Marina. Tutaj ogromne ukłony dla AKWA Mariny. Też kilka samochodów, samochodów prywatnych, ale takich, które miały możliwość dostania się w trudne tereny. WOPR, który cały czas prowadził ewakuację i tak naprawdę reagowali na każdą potrzebę. To wszystko trwało jednocześnie, bo bardzo mocno skupiamy się na wzmacnianiu wałów. Zaraz Sekretarz dokończy, natomiast tutaj nie zapominajmy o tym, że to wszystko trwało. Worki, tutaj telefony od osób z różnych miejscowości, że w dalszym ciągu oni mają szansę się uratować, więc dostarczanie piasku, dostarczanie worków w miejsca, gdzie ta praca nie była pracą syzyfową, tylko mogła uratować kolejnych mieszkańców przed zalaniem i to też trwało jednocześnie. Tutaj EKOM, który dowoził piasek, worki no i wszystkie firmy prywatne, które stały na wysokości zadania i na bieżąco dostarczyły nam te materiały, które miały w swoim zasięgu. To tak tylko w kwestii dopowiedzenia do ewakuacji.

  • 1:12:07

    Jolanta Trytko-Warczak

    Dziękuję Pani Burmistrz. Wracając do sytuacji, do spektakularnej akcji mieszkańców i służb, która miała miejsce w centrum miasta przy ulicy Wyspiańskiego, ja muszę drodzy Państwo jeszcze wspomnieć i należy wspomnieć o jeszcze jednej osobie. Ten kontakt otrzymałem od Wiceburmistrza Marka Rymarza, to było tuż przed rozpoczęciem całego tego przedsięwzięcia. Skontaktował się, skontaktował się z nami, Drodzy Państwo, doktor inżynier Michał Śpitalniak, Kierownik Laboratorium Wodnego Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. To jest osoba z niezwykłym doświadczeniem, jeśli chodzi w ogóle o hydrologię, o funkcjonowanie urządzeń hydrotechnicznych, ale przede wszystkim niesamowity specjalista, jeśli chodzi w ogóle o kwestie związane z zabezpieczeniem wałów. Ta osoba, Pan Michał skontaktowała się ze mną poprzez właśnie telefon do Pana Burmistrza Marka Rymarza, ten kontakt został mi przekazany. Pan Michał tutaj przyjechał na zasadzie wolontariatu, słysząc w mediach o tym, co się dzieje w Nysie i służył taką naprawdę bardzo fachową wiedzą w zakresie zabezpieczania wałów, w sensie takim, w jaki sposób rzucać worki z piaskiem. Gdzie mają te worki trafić? W jaki sposób nawet te worki mają być zrzucane? Może nie worki, ale big bagi, takie o większych gabarytach przez helikoptery. I tutaj też spotkaliśmy się na wałach, to było gdzieś koło godziny pierwszej w nocy, czyli już po tym zabezpieczeniu wałów na ulicy Wyspiańskiego, ale oczywiście to jest to, co wspomniałem wcześniej, trwały prace związane w ogóle z umocnieniem wałów korytarza rzeki Nysy Kłodzkiej w kierunku tamy. Spotkaliśmy się tam na Wałach i tam Pan Michał Śpitalniak przekazał nam naprawdę no taką wiedzę niezbędną, żeby te wały zabezpieczyć w taki właściwy sposób. I Pan Michał wraz z służbami pracował do wczesnych godzin porannych, żeby to te przedsięwzięcia, szczególnie w okolicach tam ulicy Jeziornej, bo tamten wał dość został mocno podmyty, żeby to się mogło w ogóle udać. Tak jak mówię, nie mieliśmy wtedy jeszcze, dynamika była niesamowita zdarzeń komunikatów i nie mieliśmy jeszcze wtedy wiedzy, że ten zrzut będzie utrzymany na poziomie 800 metrów sześciennych na sekundę. Przed nami rysował się taki scenariusz, że ten zrzut będzie zwiększony, bo jeszcze w nocy dopowiem do Jeziora Nyskiego ale od strony Otmuchowa wpływało, czy w ogóle do Jeziora Nyskiego, od strony Otmuchowa, od strony Białej Głuchołaskiej wpływało 1600 metrów sześciennych na sekundę, a proszę zobaczyć, że upust wody był na poziomie 800 metrów sześciennych, więc te scenariusze, które mogłyby nas czekać rano mogły być zupełnie inne, nie tak optymistyczne, jak się potem okazało, jak się wydarzą. Natomiast wracając do sytuacji związanej z wałem, który niestety się rozszczelnił pomiędzy Przełękiem, a miejscowością Przełęk, a miejscowością Biała Nyska, Jak tylko otrzymaliśmy informację, z pewnością pan Maciej Krzysik o tym opowie, jak tylko otrzymaliśmy informację, że dzieje się coś tam niedobrego, to staraliśmy się temu przeciwdziałać. Natomiast w mojej opinii czystym szaleństwem, być może za chwilę to potwierdzi pan komendant Gotkowski, czystym szaleństwem byłoby zastosować taki sam mechanizm w tym miejscu, jaki udało się zastosować na ulicy Wyspiańskiego. Tamten teren jest zupełnie terenem niedostępnym. To jest teren wręcz zalesiony. Tam nastąpiło zjawisko takie, że ponieważ to jest chyba teren też objęty Naturą 2000, to te wszystkie kłody drewna skumulowały się jakby w jednym miejscu. Nastąpiło tak zwane spiętrzenie wody i ten wał niestety tego spiętrzenia nie wytrzymał. Natomiast na tamten moment organizowanie takiej akcji jak w centrum miasta w Nysie było moim zdaniem bardzo nieodpowiedzialne. Tak jak powiedziałem, teren był niedostępny i musiała się zadziać pewna sekwencja zdarzeń, żeby w ogóle mówić o zabezpieczeniu tego wału już też nawet na przyszłość, bo ta wyrwa, która się pojawiła zalała miejscowość częściowo Przełęk, Białą Nyskę, później ta woda skierowała się w stronę dzielnicy Zamłynie w Nysie. Ona niosła zagrożenie jakby w późniejszej perspektywie, dlatego że gdyby zostawić tą wyrwę w takim, no w takiej jakby powiedzieć, w takim stanie jak ona była jeszcze powiedzmy tam 19 września to na wypadek wezbrania wody nie wiem, może na wiosnę, może w okresie jesiennym, moglibyśmy znowu zanotować zjawiska podtopienia tych miejscowości, które wymieniłem przed chwilą. Więc, żeby to się wszystko, drodzy Państwo, mogło zadziać, uruchomiliśmy też kontakty z przedsiębiorcami prywatnymi, uruchomiliśmy wojsko, Proszę mi uwierzyć, z tym wojskiem tak wcale łatwo nie było. Też wykonaliśmy naprawdę mnóstwo telefonów, żeby wojska mogły się tam pojawić i wesprzeć to całe przedsięwzięcie ciężkim sprzętem, ale żeby w ogóle mógł wjechać tam sprzęt trzeba było wybudować tymczasową drogę. Taką w nawierzchni kamiennej i podjąć działania już przy samym wale, żeby ten wał zabezpieczyć. Wcześniej trzeba było też wysłać ludzi na rekonesans, żeby zobaczyli jak ten teren tam wygląda, co trzeba zrobić. Trzeba było wezwać pilarzy z Państwowej Straży Pożarnej, żeby mogli się uporać z tymi zwałami tych kłód drewna, żeby w ogóle udrożnić koryto rzeki Nysy Kłodzkiej. I tutaj też taka bardzo mocna pomoc firmy Falbud, o której wspominał Pan Burmistrz, Pan Falkiewicz jakby no też bazując na swoim wieloletnim doświadczeniu w branży budowlanej pojawił się w tym miejscu, służył dobrą, dobrą radą i takie dał know-how, żeby w ogóle móc wybudować tą drogę. Pojawili się operatorzy koparki, jeden z operatorów wręcz narażając własne życie wjechał w nurt tej wody, żeby ten materiał kamienny usunąć, żeby ta woda mogła swobodnie spływać i żebyśmy mogli przystąpić do takich prac naprawczych zabezpieczających ten wał, a przede wszystkim mieszkańców miejscowości poniżej, żeby w najbliższym czasie te podtopienia tam nie występowały. Tam Wojska Terytorialne pod dowództwem pułkownika Jaroszka wykonały naprawdę potężną pracę, to są bohaterowie tego zadania. Tak jak wspomniałem, firmy prywatne, między innymi właśnie wspomniana przeze mnie firma Falbud, będę tą firmę wspominał wielokrotnie. Tak, kopalnia Kamienna Góra. Proszę sobie wyobrazić, że przyjechał sam właściciel do sztabu po naszym telefonie z Kielc i rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób pozyskać ten materiał kamienny, który dotyczył zabezpieczenia przede wszystkim tego wału między Przełękiem a Białą Nyską. Proszę sobie wyobrazić, że ten materiał kamienny był wręcz wydobywany na bieżąco, bo nie wszystkie frakcje były dostępne, które potem znalazły się w big bagach, a ja za chwilę Państwu przeczytam ile tego materiału było i skąd on został pozyskany, bo tu warto o tym wspomnieć, bo to jest praca, tak jak powiedziałem, wszystkich służb mundurowych, Państwowej Straży Pożarnej, Strażaków OSP, przede wszystkim wojsk, tutaj jest Pan Pułkownik, z pewnością też będzie mówił Piątkowski o działaniach, które wojska, wojska podjęły, ale też wojska techniczne, bez wsparcia wojsk technicznych to przedsięwzięcie, no nie powiodłoby się. My próbowaliśmy wcześniej załatać tą wyrwę poprzez pomoc właśnie helikopterów, ale niestety okazało się to, no niemożliwe. Najpierw trzeba było usunąć ten zator, o którym wspomniałem, a dopiero później przystąpić do prac. To też wszystko wymagało czasu, to się wszystko działo tu i teraz i to było wbrew pozorom bardzo duże przedsięwzięcie, ale się udało, wał dzisiaj jest wstępnie zabezpieczony. Ja tylko Państwu dopowiem sytuację na Białej Głuchołaskiej pomiędzy Głuchołazami, miejscowością Głuchołazy, a miejscowością Nysa wygląda w ten sposób, że w zasadzie ta infrastruktura nie istnieje. I to jest jakby priorytet też rządowy, żeby jak najszybciej tą, tą infrastrukturę odbudować, bo to jest związane z bezpieczeństwem mieszkańców wielu miejscowości. Już się to w tej chwili dzieje, o tym będzie mówić Pani Burmistrz, bo będzie mówić o tym, co Wody Polskie już w tej chwili robią, jakie podejmują działania, żeby ten teren zabezpieczyć w jak najszybszym czasie. To wszystko ma miejsce i to wszystko dzisiaj, dzisiaj po prostu się dzieje. I teraz tak, drodzy Państwo, jeszcze tak nawiążę do tego, co się zadziało. Firma Budimex, to był materiał pozyskany, drodzy Państwo, z drogi krajowej DK46. Doskonale wiemy, że dzisiaj mamy przebudowę drogi pomiędzy Górką Hanuszowicką, a tym rondem, które rozprowadza ruch samochodowy pomiędzy, do Wrocławia czy do Opola. Z tej właśnie drogi pozyskaliśmy kilkaset ton materiału kamiennego, który później znalazł się w tak zwanych big bagach. Te big bagi były załadowywane też przez wojsko, przez wszystkie służby mundurowe i mieszkańców, co jest oczywiste. Na ośrodku AKWA Marina, na tym dużym parkingu, gdzie mamy taki duży napis Nysa Jezioro, tam się to wszystko działo, tam wszystko było przygotowywane, tam działa się cała logistyka tego przedsięwzięcia i ten materiał między innymi tam też trafił. I to dzięki firmie Budimex udało się pozyskać ten materiał. To jest, drodzy Państwo, 360 ton kostki i 100 ton piasku. To wszystko stamtąd zostało przewiezione. Kopalnia Granitu Kamienna Góra. Materiał pozyskany na zabezpieczenie wału pomiędzy miejscowościami Przełęk i Biała Nyska. To jest 111 ton kruszywa, takiego różnych mieszanek, ale też, drodzy Państwo, uwaga, 1150 ton takiego materiału kamienia łamanego, który też był wydobywany w czasie takim rzeczywistym. Firma Falbud, o której wspomniałem, też użyczenie ciężkiego sprzętu, który się tam pojawił. Firma Umicore i firma Bioagra, to są firmy, Ionway, to są firmy, które użyczyły tak zwanych big bagów i tych big bagów, Szanowni Państwo, było w tysiącach sztuk. To wszystko dzięki temu tam się mogło wydarzyć. Ale też oczywiście te big bagi znalazły się i na ulicy, przy ulicy Wyspiańskiego, w ogóle przy samym wale, jeśli chodzi o zabezpieczenie rzeki Nysy Kłodzkiej. To dzięki tym firmom było to możliwe. Oczywiście helikopter prywatny, o którym wspomniała Pani Burmistrz też w tych pracach, tych pracach uczestniczył. Ja tylko jeszcze na koniec dopowiem, że przecież te wszystkie służby też trzeba było nakarmić i my tu współpracowaliśmy, ale to tak za chwilę. Natomiast jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję. Dziękuję Wodom Polskim, szczególnie to są pracownicy Zarządu Zlewni w Nysie. Z nimi się bardzo dobrze współpracowało. W zasadzie cały czas mieliśmy kontakt w samym sztabie na ulicy Otmuchowskiej. Oni fizycznie też tam byli. Konsultowaliśmy wiele rozwiązań, które później wdrażaliśmy jakby w życie. W kontekście zabezpieczenia wałów rzeki Biała Głuchołaska, rzeki Nysy Kłodzkiej. To wszystko działo się w czasie rzeczywistym. Ja bezpośrednio współpracowałem z panem Marcinem Jaroszkiem, choćby z panem Wojciechem Szczepańskim. Tutaj wspomnę jeszcze raz starszego kapitana Dariusza Pryga, to jest dowódca JRG PSP nr 1 w Nysie. Bezpośrednio kontakt miałem z nim w zasadzie każdego dnia. W ogóle w pracach sztabu kryzysowego w tych trzech sztabach uczestniczyli komendanci wojewódzcy, pan Paweł Kielar, pan Arkadiusz Kuśmierski, wspomniany przeze mnie, pan Paweł Gotkowski, komendant PSP Nysa, Krzysztof Urban, komendant Policji Nysa, Andrzej Jakubowski, komendant Straży Miejskiej, Jarosław Białochławek, WOPR, to są te działania, o których wspomniała pani Burmistrz. Pułkownik Paweł Piątkowski, dowódca 13. Śląskiej Brygady OT, pułkownik Krzysztof Jaroszek dowódca 1. Brygady Saperów w Brzegu i oczywiście nieodzowna pomoc pracowników Izby Celnej, bo też tam zawiązała się taka grupa wolontariacka osób, które na bieżąco uczestniczyły w różnych akcjach ratunkowych, bo też ci państwo byli zaangażowani w akcje ewakuacyjne mieszkańców. To wszystko się tam działo. I drodzy Państwo, tak jak tutaj mówił Pan Adrian Kołodziej, tych zdarzeń było dużo. Chcieliśmy je Państwu wszystkie przybliżyć. Oczywiście to było, ile to możliwe, zadziało się w takim telegraficznym skrócie, bo w tym raporcie, drodzy Państwo, nie znajdziemy wszystkich informacji. Ich było dużo, dużo więcej. W to wszystko było zaangażowanych dużo, dużo więcej pracowników. I tutaj jeszcze takie specjalne ode mnie podziękowania w kierunku Ochotniczych Straży Pożarnych, bo ci druhny i druhowie cały czas uczestniczyli w akcjach. To się działo wręcz godzinami. Często druhny i druhowie nawet nie zmrużyli przysłowiowo powiem oka w tych pracach związanych z zabezpieczaniem dobytków, wypompowywaniu wody, w ratowaniu mieszkańców, ale o tym Pan Sebastian z pewnością opowie. Ja bardzo dziękuję. Oddaję głos Pani Burmistrz.

  • 1:26:28

    mówca nieustalony

    Dodam jeszcze, że dwie firmy, które bardzo nam pomogły, jeżeli chodzi o Przełęk, to jeszcze Castorama i kopalnia piasku w Gierałcicach, to są jeszcze dwie firmy, które bardzo mocno dołożyły, jeżeli chodzi o materiał, który był tam wykorzystany. Kontakt bieżący z sołtysami był bardzo potrzebny i niezbędny, ponieważ wiedzieliśmy, w którym kierunku i z jaką pomocą musimy uderzyć. I co jeszcze jest istotne, zwracam uwagę, że mówimy o tak naprawdę dwóch dobach. Szanowni Państwo, zobaczcie jaką ilość materiału, jaka ilość rąk, jaka ilość osób uczestniczyła w tym wszystkim, a to wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie fakt, że te wszystkie służby, które mam za plecami w tej chwili, a za chwilkę każdy z komendantów zabierze głos i przedstawiciel starostwa, że byliśmy wszyscy w danym momencie, w danym pomieszczeniu i te decyzje mogły być podejmowane tu i teraz, bo sytuacja była niesprzyjająca. Mówimy cały czas o pełnym trudzie akcji powodziowej. To nie było tak, jak teraz siedzimy w ciepłym pomieszczeniu, tylko te wszystkie działania były w trudnych okolicznościach. Oddaję głos przedstawicielowi sztabu powiatowego Maciej Krzysik.

  • 1:28:05

    Jolanta Trytko-Warczak

    Pani Przewodnicząca, Wysoka Rado, Panie Burmistrzu, Szanowni Państwo. Przedstawiciele Pana Burmistrza powiedzieli już wiele. My też jesteśmy po sesji powiatowej, gdzie Pan Starosta, wspólnie z Panią Wicestarostą i ze mną, i służbami przedstawiliśmy chronologię zdarzeń ze strony Sztabu Powiatowego. Chciałbym wnieść kilka takich dodatkowych wyjaśnień, czy rozwinąć kilka informacji, które już dzisiaj na tej sesji padły. Przede wszystkim już 12 września widząc to zagrożenie powodziowe zostało ogłoszone pogotowie powodziowe w całym powiecie przez pana Starostę, a 13 września alarm przeciwpowodziowy. Już o godzinie 21.00 na Hali Nysa, udostępnionej dzięki współpracy pana Starosty z panem Burmistrzem, Kordianem Kolbiarzem, około 21.00 13 września pojawiło się pierwszych 100 żołnierzy zadysponowanych przez 13. Śląską Brygadę Obrony Terytorialnej pod dowództwem obecnego tutaj pana pułkownika Pawła Piątkowskiego, którzy zapewniali wsparcie zarówno w ratowaniu dobytku, jak i zabezpieczeniu przeciwpowodziowym. Nie będę tutaj wspominał działań w całym powiecie. Jesteśmy na sesji Rady Miejskiej. Jeśli chodzi o Gminę Nysa, te działania były prowadzone oczywiście, tak jak tutaj przedstawiciele pana Burmistrza wspominali, m.in. w Morowie na rzece Mora. My również na sesji Rady Powiatu wrześniowej podjęliśmy taki wspólny apel o budowę zbiorników retencyjnych na rzece Mora i na rzece Ścinawa Niemodlińska, bo to są te działania retencyjne i przeciwpowodziowe. Zapisane w tzw. ustawie odrzańskiej, które jak najszybciej powinny zostać zrealizowane. Teraz, po tym, co się wydarzyło już niemal 4 tygodnie temu, widzimy, że ta potrzeba budowy również kanału ulgi zbiornika Nyskiego jest priorytetem, który powinien być tutaj wykonany i wspólnie z panem Starostą, z panią Starostą i z panem Burmistrzem już za tym lobbujemy. Jesteśmy też po pierwszych spotkaniach z panią Minister Funduszy, gdzie może nie padły pierwsze deklaracje, ale zapowiedzi rozmów na poziomie Komisji Europejskiej, tak ażeby ze środków spójności można było takie realizacje takie zadania realizować. Wracając natomiast do samych zadań sztabu powiatowego, musimy pamiętać, że Powiatowy Sztab Zarządzania Kryzysowego i przepływ informacji między Wodami Polskimi i Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego Powiatowym i następnie powiatowy przekazuje Gminnym sztabom wyglądał w ten sposób. O godzinie 13.24 centrum operacyjne RZGW Wrocław wysłało do Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody informacje o zwiększeniu przepływów 800 i 1000 metrów sześciennych na sekundę. Od godziny 14.00 – 800, od godziny 15.00 – 1000 metrów sześciennych na sekundę. Oficjalna informacja do Sztabu Powiatowego, Sztabu Zarządzania Kryzysowego, wpłynęła o godzinie 13.53. W międzyczasie zarówno pan Sekretarz i przewodniczący Rady Powiatu Piotr Bobak swoimi kanałami, jak i ja poinformowany taką plotką przez wójta Łambinowic pana Karpińskiego, że może być taki zrzut tysiąc metrów sześciennych i czy to rzeczywiście prawda. Zadzwoniłem do RZGW we Wrocławiu i rzeczywiście o godzinie 13.43 uzyskałem taką informację, że zrzut będzie wynosił 1000 m3 na sekundę. Pomimo wcześniejszych potwierdzeń, m.in. pani Prezes Wód Polskich i Ministra Infrastruktury obecnego o godzinie 9 rano na Powiatowym Sztabie Zarządzania Kryzysowego, że zapas na tak zwanej kaskadzie zbiorników wodnych, czterech zbiorników, czyli Topola, Kozielno, zbiornik Otmuchowski, zbiornik Nyski wynosi około 180-190 milionów metrów sześciennych i rzeka Nysa Kłodzka jest bezpieczna. Po tym sztabie odbyła się też konferencja prasowa, w której występował m.in. pan Starosta, ale też pan Burmistrz Nysy i minister infrastruktury którzy przekazali te oficjalne informacje, którymi na tamten czas dysponowały Wody Polskie. W momencie powzięcia tej jeszcze nieoficjalnej informacji przekazałem to zarówno do Pana Starosty, do Pani Wicestarosty, jak i do Zastępcy Dyrektora Szpitala Powiatowego, Pana Marka Szymkowicza w godzinie 13.51 o tym, że te zrzuty nastąpią. No i to grozi rzeczywiście wystąpieniem wody do centrum miasta. Natomiast my musimy pamiętać, że wszystkie dokumenty, zarówno zarządzania kryzysowego, jak i dokumenty, którymi dysponują Wody Polskie, stanowią, że bezpieczny zrzut dla Nysy to jest 1400 m3 na sekundę. I tego też to, co pan Burmistrz mówił, pani Burmistrz, pan Sekretarz w swoich wystąpieniach, też byłem obecny przy tej rozmowie z panią prezes Wód Polskich, rzeczywiście padły tam mocne słowa, natomiast odzew podczas tej rozmowy był taki, że instrukcja gospodarowania zbiornikiem wodnym mówi o 1400 m3 na sekundę i żeby nie dopuścić do katastrofy budowlanej, taki zrzut tysiąc na tamten czas będzie utrzymany pomimo tego, że istnieje zagrożenie przerwania wału między innymi przy ulicy Wyspiańskiego, ale też poniżej kierownic zapory zbiornika Nyskiego w okolicach ulicy Słonecznej, 3 Maja, ale też na lewobrzeżnej części w okolicach ulicy Saperskiej, tam też od strony napowietrznej były takie wyrwy, które następnie przez helikoptery wojskowe były uzupełniane. I tutaj rzeczywiście ukłony również do pana starosty Daniela Palimąki, który w rozmowie z ministrem Siemoniakiem, czy też po tej rozmowie z Wód Polskich poszła dyspozycja na początku, już nie pamiętam, na dwie albo trzy godziny, zmniejszenie tego zrzutu jedynie w celu zabezpieczenia tego wału, przede wszystkim przy ulicy Wyspiańskiego. Ja się cieszę, że, może to nie jest odpowiednie słowo cieszę się, ale dobrze się stało, że trzy sztaby, Państwowa Straż Pożarna, powiat i gmina znalazły się na ulicy Otmuchowskiej i tutaj wielkie ukłony dla służb celno-skarbowych, które udostępniły budynek Urzędu Celnego na potrzeby wspólnych działań. Tam zostało też rozłożone doraźne stanowisko dowodzenia Państwowej Straży Pożarnej. Tutaj myślę, że pan komendant Gotkowski więcej na ten temat powie, ja też nie chcę wchodzić w szczegóły, bo mamy na sali eksperta i ten ekspert powinien w tym zakresie się wypowiadać. Natomiast ten 15 i 16 września to są kluczowe dni i godziny dla naszego miasta, dla Nysy. Przede wszystkim akcja ratowania wałów 16 września. Chwała mieszkańcom za to, że ruszyli do pomocy. Natomiast my musimy pamiętać, że nie mogłoby się to zadziać w momencie, kiedy zrzut zostałby utrzymany na poziomie tysiąca metrów sześciennych na sekundę. I wszelkie akcje ratunkowe, które były prowadzone na wałach były uwarunkowane zmniejszeniem tego zrzutu. I tutaj cieszę się, że ta współpraca pana Burmistrza z panem Starostą była na takim poziomie i też wsparcie przede wszystkim Ministerstwa i Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji doprowadziło do zmniejszenia i możliwości chociaż spróbowania uratowania tego wału. Bo bez tego, szanowni Państwo, prawdopodobnie przy rzucie tysiąc metrów sześciennych sekundę przez kolejnych kilkanaście godzin, ten wał zostałby rozmyty i woda, podobnie jak w 1997 roku w okolicach Wyspiańskiego, weszłaby na dużo większym poziomie do miasta. Natomiast sama ta akcja ratowania wałów, tam na dobrą sprawę było pięć elementów takich kluczowych, które musiały się wydarzyć jednocześnie, żeby ta akcja się powiodła. Przede wszystkim to byli mieszkańcy, którzy pojawili się na wałach poprzez komunikatory internetowe, poprzez portale społecznościowe, Facebook, Whatsapp. Przede wszystkim to wsparcie mieszkańców należało odpowiednio skoordynować z pracami służb, ponieważ, szanowni Państwo, to wyglądało tak, że mieszkańcy oczywiście skrzyknęli się na wałach, ale jednocześnie Państwowa Straż Pożarna wspólnie z Wojskami Obrony Terytorialnej planowali swoją akcję w momencie powzięcia informacji o zmniejszeniu zrzutów. Dzięki temu, że udało się to skoordynować m.in. poprzez WhatsAppa na różnych grupach, w których członkowie Sztabu Kryzysowego byli i byli w stanie skoordynować te działania. Tam trzeba było m.in. zapewnić oświetlenie, tam trzeba było zabezpieczyć te wały. Na wały nie mógł wjechać ciężki sprzęt, ponieważ wały były do tego stopnia rozmyte, że groziły rozmyciem przy wjeździe ciężkiego sprzętu. Były pomysły użycia pływających PTS-ów, tak zwanych amfibii, które od strony Wyspiańskiego mogły podjechać, natomiast skala kruszywa, które musiało zostać wrzucone tam, nie dawała możliwości realizacji tego w ten sposób. Dlatego tutaj wielkie ukłony, jeszcze raz, kolejny raz podkreślę dla mieszkańców, udało się stworzyć taki, można powiedzieć, łańcuch ludzkich rąk. Kto był na wałach, ten to widział. Był tam m.in. pan Burmistrz, który teraz wyszedł i razem z mieszkańcami nosił worki, ale był też kolega radny Piotr Smoter, który bezpośrednio, osobiście to widziałem, wrzucał te worki do rzeki i zarządzał ludźmi w bardzo profesjonalny sposób. Więc tu też panie Piotrze wielki ukłon za to. Nie udałoby się to bez zaangażowania Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej, Policji, Straży Miejskiej, ratowników medycznych, WOPR-u. Wszyscy, którzy wtedy się pojawili na wałach, dali z siebie wszystko i dzięki temu ten wał został uratowany. Przede wszystkim wojsko. Około 100-150 żołnierzy, którzy początkowo przy zrzucie 1000 m3 na sekundę nie było nawet możliwości użycia tego wojska tam. Pan Podpułkownik akurat dowodzący tymi wojskami kategorycznie nie widział możliwości użycia tego wojska przy takim zrzucie. Po wspólnych rozmowach i rzeczywiście przy zmniejszeniu tego zrzutu do 800 m3 na sekundę udało się to wojsko zadysponować i też chwała żołnierzom, że mieli sprzęt na Jelczach, na Starach, w wodzie na Wyspiańskiego około 1-1,5 metra, która tam wtedy była. Wojsko oprócz tego, że od strony ulicy Wyspiańskiego, od strony skrzyżowania z ulicą Mostową te worki były noszone, również ciężarówki wojskowe, te worki woziły pod samą tak zwaną tamę wojskową podjazd i stamtąd od drugiej strony też mieszkańcy razem z wojskiem, ze służbami te worki nosili i układali tak, żeby można było te wały zabezpieczyć. Przede wszystkim zabezpieczenie środków. Nie udałoby się to, gdyby nie piasek, gdyby nie kruszywo, gdyby nie kostka. Tutaj ukłony właśnie dla przedsiębiorców, dla kopalni, dla naszych powiatowych i gminnych spółek i jednostek, które zapewniły transport tego. I tak jak mówię, te wspólne elementy plus wsparcie wojskowych helikopterów, najpierw straży granicznej od mniej więcej godziny 17, helikopter Kania, który, który zrzucał big bagi, jednak pojedyncze big bagi niestety, niestety to nie działało. Przy zrzucie tysiąc te, te big bagi były też wymywane, co, co też widzieli ludzie będący na wałach wtedy. I dopiero od godziny 23 zadysponowana została powietrzna jednostka operacji specjalnych z Powidza dwoma helikopterami Mi-17 z operatorami jednostki wojskowej komandosów z Lublińca na pokładzie, przy tamie wojskowej na linach zjechali z tych helikopterów i naprowadzali pilotów. Ci piloci też wielkie chapeau bas dla nich, praktycznie na granicy minimów pogodowych przylecieli i na granicy minimów pogodowych też zrzucali te big bagi. Kto tam był, ten widział jak to wyglądało. Praktycznie helikoptery, duże helikoptery Mi-17 generujące olbrzymi podmuch, przede wszystkim przy zejściu nad powierzchnię ziemi, zrzucały, może zrzucały to jest złe słowo, precyzyjnie układały big bagi w miejscu naprowadzanym przez dwóch żołnierzy z ziemi i obecnego tutaj pułkownika Piątkowskiego, który razem z nimi tam przebywał. To jest ta jedna rzecz. Druga rzecz to jest wsparcie ogólnie Wojsk Obrony Terytorialnej i też Wojsk Operacyjnych od pewnego momentu. I tutaj przede wszystkim chciałem podziękować dwóm oficerom Wojska Polskiego, z którymi cały czas stale mam kontakt, to jest właśnie pan pułkownik Piątkowski, ale jest też Nysanin, porucznik Łukasz Lewiński, który koordynuje wszystkie te działania zarówno Wojsk Operacyjnych, jak i Wojsk Obrony Terytorialnej. I tak płynnie przechodząc, przechodzimy do Przełęku. Ja myślę, że tutaj więcej szczegółów powie pan komendant Państwowej Straży Pożarnej w Nysie Paweł Gotkowski. Natomiast informacja, którą sztab otrzymał, sztab Państwowej Straży Pożarnej o zniszczeniu wału w Przełęku, to było około godziny 18-19 14 września. Wieczorem. Natomiast i tutaj pan, pan Gotkowski mówił to już na sesji powiatu, a ja nie chcę też wybiegać do przodu, natomiast umiejscowienie tego wału, sytuacja powodziowa i przepływ przede wszystkim, ilość wody nie pozwalały na uratowanie tego wału do tego stopnia, że tam również helikoptery próbowały ten wał ratować, natomiast te big bagi nic nie dawały. Musicie Państwo pamiętać, to się fajnie mówi, przepływa 300 metrów sześciennych wody, bo mniej więcej 300-400 metrów sześciennych wody w Białej Głuchołaskiej przepływało. Jeden metr sześcienny wody waży jedną tonę. Proszę sobie przeliczyć na sekundę ile tej wody przepływa i jaką siłę muszą wytrzymać nie usypane wały, tylko 10-kilowe worki z piaskiem, bo każdy kto sypał worki z piaskiem wie, że pełnych worków się nie sypie, bo nie da się ich przenosić potem. Jeśli chodzi o Przełęk, to co pan Sekretarz wspominał, żeby dojechać w ogóle do tego wału należało wybudować około 150-200 metrów drogi. To firmie Falbud i żołnierzom z I Pułku Saperów w Brzegu, pod dowództwem starszego kaprala Wojciecha Majkuta, i tutaj też ukłony dla niego za wzorowe zarządzanie tą akcją. Zajęło niemal 2,5 dnia samo wybudowanie drogi. W międzyczasie Państwowa Straż Pożarna próbowała udrożnić zator na rzece, który powstał i tak naprawdę ten zator spowodował przerwanie wału. Tylko szanowni Państwo, gdyby ten zator nie powstał tu, to powstałby pół kilometra dalej. Wał w Przełęku był przerwany na długości około 120-150 metrów, ale to nie tylko w tym miejscu. Poniżej również są wyrwy w wałach, w okolicach Białej Nyskiej, przed Białą Nyską. Więc sytuacja naprawdę była trudna. Natomiast, tak jak mówię, wspólne działania, w przypadku Przełęku już mówimy o przedsiębiorcach i mówimy o wojsku, pozwoliły na zabezpieczenie, natomiast zabezpieczenie w sytuacji już nie powodziowej, tylko obniżenia stanu wody. Trwało bodajże 5 dni z tego co pamiętam. Tyle trwały prace inżynieryjne prowadzone przez ciężki sprzęt od saperów z brzegu i przez lokalne firmy. I tutaj ukłony również dla firmy Umicore za przekazanie big bagów, dla sklepu Castorama z Nysy i Fundacji Castorama, które również przekazały big bagi. Kopalnia Kruszywa Kamienna Góra, Kopalnia Piasku Gierałcice, które przekazały materiał i były dostępne praktycznie 24 godziny na dobę. I tutaj też ukłony dla tych przedsiębiorców, którzy byli w stanie zadysponować swoich pracowników tak, żeby ta praca była prowadzona 24 godziny na dobę. Jeśli chodzi o wsparcie wojska i Nysę, to należy też wspomnieć o szpitalu polowym, który został rozwinięty w momencie, kiedy nasz szpital przestał działać. I tutaj też wielkie słowa uznania zarówno dla ministra Siemoniaka, jak i dla premiera Kosiniaka-Kamysza za wypracowanie procedur, których do tej pory nie było. Jesteśmy swego rodzaju pilotażem, że w czasach pokoju wojskowi lekarze są w stanie współpracować z lekarzami cywilnymi, tak samo personel pomocniczy pielęgniarki. To do tej pory nie było testowane, to do tej pory nie było robione, a przede wszystkim chodzi o procedury i rozliczenia, bo my, szanowni Państwo, musimy pamiętać, że jest sytuacja kryzysowa, ale ostatecznie ktoś za to płaci. I tutaj też mieliśmy wiele wątpliwości, wiele problemów, ale na szczęście wspólnymi siłami zarówno służb pani Wojewody, pana Burmistrza, jak i pana Starosty te trudności udało się zminimalizować, może nie całkiem usunąć, ale zminimalizować i ta praca szła do przodu. Szpital został szpital wojskowy, to tak naprawdę dwie jednostki wojskowe. Jest to zarejestrowane u pani Wojewody jako 116 Szpital Wojskowy w Opolu. Natomiast ten szpital tworzy drugi szpital polowy we Wrocławiu i 25 Brygada Kawalerii Powietrznej, które są na pierwszym i drugim poziomie i są w stanie zaopatrywać tych pacjentów. Około 150-180 pacjentów jest dziennie w tym szpitalu zaopatrywanych. Powiat stworzył też huby pomocy. Pierwszy to był sala gimnastyczna w Zespole Szkół Ekonomicznych na ulicy Ujejskiego, następnie ulica Grodkowska i baza PKS-u na ulicy Piłsudskiego. W to akurat zaangażowała się bardzo mocno pani Wicestarosta Jolanta Barska i tutaj też ukłony w jej stronę kieruję. Za zorganizowanie i skoordynowanie całego tego wsparcia. Natomiast my musimy pamiętać, że wiele inicjatyw zarówno gminnych jak i powiatowych nie udałoby się bez tej wspólnej koordynacji, kooperacji i wsparcia. Nikt sam do tego by nie doszedł, co udało się zrobić. I na sam koniec chciałem złożyć podziękowania osobiście jako ja, bo na sesji Rady Powiatu w tym zakresie pan Starosta się wypowiadał. Tutaj mam możliwość podziękowania przede wszystkim mieszkańcom, wszystkim, wolontariuszom za zaangażowanie, Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, jednostkom Wojska Polskiego, zarówno Wojskom Obrony Terytorialnej, jak i Wojskom Operacyjnym, które w tej chwili pomagają w likwidacji skutków powodzi, Policji i Straży Miejskiej, ratownikom medycznym, tutaj też wielki ukłon w stronę ratowników medycznych, którzy w ciężkich warunkach również ewakuowali mieszkańców, brodząc po pas, często po piersi w wodzie, ratując życie i zdrowie ludzkie, wykorzystując też trzy samochody terenowe, które udało się skoordynować, zorganizować i tymi samochodami terenowymi, oprócz karetek pogotowia, ci pacjenci byli ewakuowani. Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, ponad 100 czy 150 woprowców, którzy z całej Polski tutaj zjechali, nawet ratownicy morscy, którzy tutaj operowali. Służba Celno-Skarbowa to jest nie tylko udostępnienie miejsca dla sztabów, ale też wsparcie pracowników operacyjnych, którzy również ewakuowali mieszkańców i prowadzili te działania przeciwpowodziowe. Pracownikom Wód Polskich Zlewni Nysy Kłodzkiej za wsparcie merytoryczne, przede wszystkim merytoryczne wsparcie, ale też ocenę tych wałów, które muszą zostać w pierwszej kolejności naprawione. Mówimy tutaj też o choćby takiej rzeczy jak kolektor ściekowy w Głuchołazach. Ja się cieszę, że Gmina Głuchołazy porozumiała się z Wodami Polskimi. W tej chwili trwa już naprawa. Natomiast ta naprawa jeszcze chwilkę potrwa z racji tego, że w miejscu przy starym młynie w Bodzanowie, gdzie ten kolektor jest przerwany, rzeka zmieniła bieg o 150 metrów w bok. Ta rzeka dawniej płynęła 150 metrów dalej. Kolektor został całkowicie wymyty na odcinku około 100 metrów. Rura z kolektora została na 8 metrów w górę wyrzucona i leży 100 metrów dalej w lesie. To pokazuje skalę i siłę tej wody, nad którą niestety na Białej Głuchołaskiej, z racji tego, że rzeka nie ma żadnych zbiorników retencyjnych, nie jest możliwa żadna retencja, ani możemy próbować uregulować tą wodę. To było robione. Jak widać, to zabezpieczenie i te urządzenia hydrotechniczne były niewystarczające na to, co się zadziało. To były historyczne opady i historyczna woda na Białej Głuchołaskiej, tak jak pan Sekretarz wspomniał, półtorej metra wyższa niż w 97 roku, gdzie w 97 roku było już dużo tej wody. Chciałem też podziękować firmie Castorama, Umicore, Falbud, Budbis, kopalniom Kamienna Góra i Gierałcice, a także premierowi Kosiniakowi-Kamyszowi, ministrowi MSWiA Tomaszowi Siemoniakowi, wiceministrowi MSWiA panu Leśniakiewiczowi za szybkie uruchomienie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Dzięki temu można było zarówno pozyskiwać big bagi, jak i choćby Starlinki do zwykłej komunikacji. Bo my musimy, Szanowni Państwo, pamiętać, że my głównie opieraliśmy się na łączności internetowej. Dlatego też sztaby znalazły się na ulicy Otmuchowskiej, aby być jak najbliżej straży pożarnej, bo jeśli zarówno pan Starosta, jak i pan Burmistrz został czy to na ulicy Piastowskiej, czy na ulicy Kolejowej, w momencie braku zasilania nic by nie zrobił. Dzięki temu, że na ulicy Otmuchowskiej mieliśmy wspólne, praktycznie sąsiadujące ze sobą pomieszczenia, ten przepływ informacji był bardzo szybki i to pozwoliło na, myślę, że skuteczne działania. Dziękuję.

  • 1:52:06

    mówca nieustalony

    Dziękuję bardzo. Dodam tylko jeszcze szczególne podziękowania. Maciek wraz z Darkiem Prygą i z pracownikami Wód Polskich o 5 rano jeszcze nadzorowali wały po tej całej akcji związanej z ratowaniem wału na Wyspiańskiego. O 5 rano mieliśmy okazję rozmawiać telefonicznie i tam w dalszym ciągu trwały prace, już w tym momencie tylko wojska i i Straży Pożarnej. Tam już wtedy nie było mieszkańców, a służby nadal pracowały do białego rana. Dodam jeszcze tylko, że przy całej tej akcji warto też podziękować mediom. Wydaje się, że to taka sprawa poboczna, ale dojdziemy do tego, że to ma swoje wymierne dzisiaj efekty, bo dzięki tym wszystkim relacjom na żywo, zarówno z ronda, jak i z wału, jak i ze sztabu, dzisiaj mamy bardzo wymierne efekty pomocy całej Polski tak naprawdę. Teraz przekażę głos komendantowi Straży Pożarnej, panu Pawłowi Gotkowskiemu.

  • 1:53:12

    mówca nieustalony

    Zanim pan komendant zabierze głos, słucham Panie Rady Siwy.

  • 1:53:17

    mówca nieustalony

    Dziękuję bardzo. Chciałem przekazać głos, który tam się pojawia na korytarzu od mieszkańców, że znają przebieg, prawda, z sesji i powiatu, z różnych sprawozdań już też w internecie ukazujących się ze strony Burmistrza i służb. Bardzo dziękują mieszkańcy wszelkim służbom, doceniają i bardzo, bardzo są wdzięczni za to, co zrobili dla...

  • 1:53:50

    mówca nieustalony

    Panie radny przepraszam, ale przerwę panu faktycznie. Sesja jest na wniosek Burmistrza. Nie jest tutaj dyskusja. Dajmy spokojnie wypowiedzieć się wszystkim, którzy są ujęci w harmonogramie pana Burmistrza. Jest to faktycznie niekulturalne takie przerywanie. Na pytania radnych tak jak zapowiedziała pani Burmistrz przyjdzie czas.

  • 1:54:18

    mówca nieustalony

    [niezrozumiałe] mi przerwano głos. Ja wyrażam głos mieszkańców [niezrozumiałe]

  • 1:54:21

    mówca nieustalony

    Ja przepraszam panie radny, dzięki temu panu, który teraz zabierze głos dzisiaj tu siedzimy.

  • 1:54:28

    mówca nieustalony

    Ogłaszam przerwę 5 minut.

  • 1:54:32

    mówca nieustalony

    Można wyrazić głos mieszkańców, który przed chwilą usłyszałem na korytarzu, czy nie można na tej sesji?

  • 2:06:27

    mówca nieustalony

    Szanowni Państwo, wznawiam obrady po przerwie. Stwierdzam, że na sali mamy kworum 17 radnych. Bardzo proszę gości o zajmowanie miejsc oraz zakończenie rozmów, aby nie przeszkadzać naszym kolejnym mówcom. I poproszę pana Komendanta Straży Pożarnej, do mównicy. I proszę o zabranie głosu. Dziękuję.

  • 2:07:13

    mówca nieustalony

    Szanowni Państwo, chronologia zdarzeń i przebiegu tego wszystkiego, co się działo w związku z wielkimi opadami, a potem wielką wodą, jaka nas dotknęła, została tu dosyć dokładnie przedstawiona, więc nie chciałbym powielać też tych wszystkich informacji. Na początek chciałbym taką krótką, zwięzłą informację przedstawić na temat sił, jakie działały konkretnie w Gminie Nysa, no bo mieliśmy działania w całym powiecie, mieliśmy bardzo mocne działania w Gminie Głuchołazy, Gminie Paczków, natomiast jeżeli chodzi o Gminę Nysa pod względem liczby interwencji, czyli liczby zgłoszeń, które do nas wpłynęły w skali całych działań powodziowych, to jest około 600. I na tym polu działaliśmy. Co do wpływania zgłoszeń, to newralgicznym momentem dla naszej służby było i chyba w zasadzie dla wszystkich, którzy potem w sztabie kryzysowym działali, było utrzymanie ciągłości właśnie przyjmowania tych zgłoszeń. W związku z tym, że jako komenda znaleźliśmy się też w rejonie zagrożonym, udało się trochę wyprzedzająco zabezpieczyć siły i środki odpowiednie do utrzymania takiej łączności. I to jest takie kluczowe, bo proszę sobie zdać sprawę z tego, że w momencie, kiedy poszkodowani czy zagrożone osoby wykonują połączenia na numer 112, czy na te nasze poprzednie numery alarmowe, które dalej funkcjonują, ale są odbierane w centrach powiadamiania ratunkowego. Więc te połączenia, służby odpowiedzialne za te połączenia były w stanie przyjmować nie tylko w Opolu, ale też w całym kraju, więc jeżeli kilku dyspozytorów, CPR-ów jest niewydolnych, w danym miejscu, bo jest tak dużo zgłoszeń, te kolejne zgłoszenia wpadają do kolejnych. I tak naprawdę to wszystko potem skupia się w postaci formatek, które przychodzą elektronicznie właśnie w naszym systemie. I tu było kluczowe, żeby ta ilość zgłoszeń, którą wiedzieliśmy, że już jest i już trwa, bo takie natężenie zgłaszania interwencji było już od początku, od 13 po południu i 14 już września cały czas. A 15 zmieniliśmy tą lokalizację właśnie z uwagi, może nie tyle, nie chodziło tyle o ewakuację przed wodą, bo siły ratownicze zostały w mieście i dalej udzielały pomocy. Chodziło bardziej o właśnie przeniesienie tej infrastruktury krytycznej, która decydowała o tym, żeby zachować ciągłość i żeby cały czas osoby, które do nas zgłaszają się o pomoc, żeby tą pomoc mogły otrzymać. A wiadomo, że początkiem czegoś takiego jest właśnie przyjęcie zgłoszenia. I to było przede wszystkim zadaniem kluczowym. To zadanie udało się utrzymać, mimo tego, że zmienialiśmy lokalizację. I znowu, ilość zgłoszeń stawiała nas w sytuacji takiej niecodziennej. W skali całego roku staramy się do każdego jednego zdarzenia jednakowo, poważnie i szybko wyjeżdżać. Czy to jest wypadek drogowy, czy to jest pożar, czy to jest przysłowiowy gołąb uwięziony w rynnie budynku. Każdy traktujemy jednakowo, że tak powiem poważnie i interweniujemy niezwłocznie. W sytuacji w jakiej znaleźliśmy się, co się zdarza rzadko, ale jednak się zdarzyło, na taką skalę musieliśmy z tych wszystkich zgłoszeń wychwytywać te, które świadczyły o bezpośrednim zagrożeniu życia. Czyli od wód występujących z rowu, czy pojawiających się podtopień, lekkich podtopień w budynkach mieszkalnych, musieliśmy oddzielić te zdarzenia, w których osoby już praktycznie albo brodzą w wodzie, albo za chwilę staną zalane i trzeba je ewakuować. Więc to było pierwsze podstawowe i bardzo trudne zadanie, które realizowaliśmy od samego początku. Oczywiście wsparcie sił i środków było. Jeżeli chodzi o Państwową Straż Pożarną, zapotrzebowania zgłaszaliśmy odpowiednio wcześnie. Mieliśmy siły PSP spoza naszego powiatu, z województwa opolskiego, ale też z całego kraju. Działały kompanie specjalne z takich choćby rejonów jak Kielce, Warszawa, Kraków, Białystok, Łódź. I to były te centralne odwody operacyjne, którymi dysponuje komendant główny na terenie całego kraju. I takie siły w miarę naszego zapotrzebowania do naszych rejonów działania trafiały. Mówię o nyskim rejonie, ale też część z tych sił trafiała do Głuchołaz. Także tutaj zabezpieczenie było. Oczywiście wszystkie jednostki OSP i PSP w naszym powiecie działały na pełnych obrotach. Jeżeli chodzi o gotowość strażaków, w Państwowej Straży Pożarnej wprowadziliśmy podwyższony stan gotowości już 13. Wielu strażaków zrezygnowało nawet już wcześniej z opłaconych i zarezerwowanych urlopów i zostało w miejscu tutaj, żeby ratować innych. Paru niestety, ratując dobytek innych, straciło własny. Także też mamy takie sytuacje w naszych szeregach. Żeby tak w skrócie powiedzieć też o tych zagadnieniach, o których tutaj Państwu moi przedmówcy nawiązywali, czyli te kluczowe momenty dla miasta Nysy, czyli umocnienia wałów. Wcześniej to, co się podziało w Przełęku i potem wały przy Nysie Kłodzkiej. Ja bym to chciał skwitować może krótko, bo dużo zostało powiedziane, jak działaliśmy i faktycznie tak to wyglądało. Natomiast mieliśmy na terenie Gminy Nysa, niestety mieliśmy, ale mieliśmy jedną ofiarę tej powodzi i podczas wszystkich decyzji i działań jednak przyświecało mi to, żeby tych ofiar nie było więcej. Strażacy i PSP i ochotnicy ślubują nawet z poświęceniem własnego życia ratować, ale tego życia nie można bezmyślny sposób tym stwierdzeniem szachować. I tutaj trzeba było mierzyć siły na zamiary i działać faktycznie tam, gdzie było w miarę bezpiecznie dla strażaków, dla ratowników. W przypadku Wyspiańskiego też w miarę bezpiecznie dla osób postronnych, które zdecydowały się, mieszkańcy miasta zdecydowali się ratować miasto, więc przede wszystkim, co mi przyświecało przy podejmowaniu decyzji, to to, żeby ci ludzie nie znaleźli się w zagrożeniu, aczkolwiek nie dało się jego uniknąć całkowicie, natomiast no nie było kolejnych ofiar i to jest przede wszystkim, uważam, sukcesem. Oczywiście efekt tych działań był. Oprócz tych zalań, które wystąpiły w Nysie do 15. kolejnych już nie było. Można stwierdzić, że tutaj zadanie zostało wykonane. Siły i środki, które tutaj wymieniłem, to tylko część, bo przecież Ochotnicze Straże Pożarne z naszego powiatu, wiele jednostek spoza Gminy Nysa, OSP pomagało też na terenie Gminy Nysa, kiedy już miały w miarę stabilną sytuację w swoich gminach, a przecież we wszystkich gminach też była powódź. Można powiedzieć, że ogromne wsparcie też sił i środków Ochotniczych Straży Pożarnych poza naszego powiatu w postaci czterech kompanii gaśniczych, które Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego, Wojewódzkiego Odwodu Operacyjnego, które wymiennie też działały i w trakcie ewakuacji, ratowania, ale także intensywnie w trakcie usuwania skutków powodzi. Więc to na pewno jest obraz działań, które są, można powiedzieć, w Gminie Głuchołazy prowadzone do dzisiaj. W samym mieście w Nysie, kiedy wody opadły, jednostki spoza naszego województwa PSP pozostawały w mieście, były wykwaterowane, wyżywione odpowiednio. Oczywiście tutaj ukłon w kierunku instytucji zarządzania kryzysowego i powiatu i gminy, które o to zadbały. Dzięki temu ci ludzie nieustannie mogli pracować i widziałem też chęć w tym, co robią, że kiedy już te główne fronty działania, wypompowanie z tych newralgicznych miejsc w Nysie, wody, czyli szpital w Nysie, parkingi podziemne, czy tutaj galerii handlowej, czy parking powiatowy na Piastowskiej, te wszystkie takie kluczowe miejsca, czy stadion miejski, no tutaj warto było w wielu miejscach wspomnieć, to cały czas było usuwanie skutków. Ci ludzie jak już skończyli tą pracę, to sami z własnej inicjatywy w sąsiednie ulice, które z tymi obiektami były skorelowane, można powiedzieć, w pobliżu, udawali się też na takie rozpoznanie, czy mieszkańcom nie trzeba pomóc i wiele takiej pomocy zostało wykonane w usunięciu nie tylko wody, ale też zalegających jeszcze materiałów zalanych w piwnicach budynków. Działań bardzo dużo. Trudno to wszystko zawrzeć naprawdę w kilku słowach i nie chciałbym tutaj swojej wypowiedzi mocno przedłużać. No bo tak w zasadzie materiał z tej powodzi to jest materiał na książkę, albo może nawet kilka książek, więc nie chciałbym tu zbyt wiele czasu zajmować. Natomiast chciałbym ewentualnie, jeżeli mają państwo do mnie jakieś pytania, to chciałbym je usłyszeć i spróbuję na nie odpowiedzieć. A jeżeli to, co powiedziałem wystarczy, to prosiłbym też o możliwość opuszczenia dalszych obrad Rady Gminy w związku z tym, że jednak tych obowiązków cały czas sporo pozostaje do ogarnięcia po powodzi. Też byliśmy zalani i też jeszcze pewne rzeczy musimy realizować.

  • 2:16:20

    mówca nieustalony

    Przepraszam.

  • 2:16:21

    mówca nieustalony

    Pani Burmistrz widzę chce zabrać głos. Bardzo proszę.

  • 2:16:24

    mówca nieustalony

    Ja chciałam bardzo podziękować i poprosić panią przewodniczącą i Burmistrza o wręczenie takich oficjalnych podziękowań.

  • 2:16:52

    mówca nieustalony

    Szanowny Panie Komendancie, w imieniu własnym oraz mieszkańców Nysy składamy serdeczne podziękowanie dla Pana i wszystkich funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej w Nysie za zaangażowanie, profesjonalizm i gotowość niesienia pomocy w obliczu żywiołu powodzi, który dotknął naszą gminę w ostatnim czasie. Wspólne działanie wielu służb pokazuje, jak wiele można zdziałać w obliczu trudnej sytuacji, gdy łączymy siły i pracujemy razem w dobrej sprawie. Wasza obecność i wysiłek dają nam wszystkim poczucie bezpieczeństwa i wiarę w to, że razem możemy przetrwać najtrudniejsze chwile. Wszystkim funkcjonariuszom i pracownikom cywilnym życzymy wielu sukcesów w służbie, wytrwałości i satysfakcji, a w życiu osobistym wszelkiej pomyślności.

  • 2:17:58

    mówca nieustalony

    Teraz o głos poproszę pana pułkownika Pawła Piotrowskiego.

  • 2:18:12

    mówca nieustalony

    Dzień dobry Państwu. Pułkownik Paweł Piątkowski, dowódca 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na wstępie chciałbym tylko zaznaczyć, że ta brygada działa na dwóch województwach, zarówno województwo opolskie, jak i województwo śląskie. Od końca tego roku będzie już funkcjonowała rodowita opolska brygada, której przekaże dwa istniejące bataliony w Brzegu i w Opolu i mam nadzieję, że kolejny będzie w Nysie. To już zależy od Państwa. W odniesieniu do powodzi. Zadanie nie było łatwe, gdyż pamiętajmy, że w myśl obowiązujących aktów prawnych wojsko wchodzi do akcji po uzyskaniu wniosku od władz i uzyskaniu zgody od ministra. Jednakże od momentu stworzenia mojego rodzaju sił zbrojnych, czyli Wojsk Obrony Terytorialnej, zgodnie z ustaleniami z moim dowódcą, panem generałem Stańczykiem, jest przede wszystkim pełne zaufanie do samorządów. Jeżeli samorząd dzwoni do mnie i mówi, że jest potrzebna pomoc i kwity pójdą stosowne, to my wychodzimy z tą pomocą, nie czekamy na te kwity i zwykle jest tak, że jak zastaje nas weekend, to pomoc idzie w weekend, a kwity przychodzą dopiero we wtorek, a jakby pomoc przyszła we wtorek, byłoby za późno. W związku z tym staramy się wychodzić naprzeciw. W tym przypadku jak najbardziej również była mowa o weekendzie i ten weekend był dla nas kluczowy. Kluczowa była akcja na wałach, o której już wszyscy wspominali i ja nie będę tu wchodził bardziej w szczegóły. Tutaj myślę, że bardzo duża zasługa wszystkich służb, wszystkich, to co wszyscy podkreślają, wszystkich służb oraz wspólnego kanału komunikacji poprzez Whatsappa, ale jednak, telefony dzwoniły praktycznie rzecz biorąc 24 godziny na dobę. W momencie, kiedy byli tutaj w rejonie tylko moi żołnierze, a oni byli począwszy od pierwszego dnia, kiedy tutaj zostało wspomniane, czyli od 13 wieczorem, do środy bodajże wieczorem, byli tylko i wyłącznie moi żołnierze, potem wsparto nas jednostkami ogólnowojskowymi z całej Polski, to do tego momentu cały czas wojsko działało zgodnie z tym, jak chciały całe wydziały zarządzania kryzysowego, czyli praktycznie rzecz biorąc 24h. I dzięki temu, że to wojsko jest stąd, bo pamiętajmy o tym, że 200 żołnierzy, którzy tutaj działało z tego w momencie kulminacyjnym 1000 WOT-u, to 200 jest stąd, z tego powiatu. 200 ludzi jest stąd i to są ludzie stąd. I oni działali u siebie i wiedzieli, że robią dla siebie i wiedzieli, że pomagają swoim rodzinom, znajomym, kolegom, przyjaciołom, etc. Potem ci, co następnie przybyli, również byli z tych województw, konkretnie z województwa opolskiego i z województwa śląskiego. Dopiero od środy przyszło wsparcie z całej Polski. Pamiętajmy o tym, że w całej tej akcji, która trwa do dzisiaj, przewinęło się już tutaj 10 tysięcy żołnierzy. To jest dosyć sporo. Ja mówię o całym powiecie w tym momencie, nie o samym mieście. To co spotkało Nysę, to ja myślę, że to taka próba, która udowodniła, że ludzie jak się potrafią zjednoczyć, to potrafią zwyciężyć. I wówczas ta walka na tych wałach, ja to nazwałem może trochę górnolotnie, ale nazwałem sobie wtedy walką w czeluści o Nysę, którą Nysa, społeczeństwo Nysy wygrało. Bez znaczenia kto. Cała Nysa, bez znaczenia jakie służby, wszystkie służby. I chciałbym jeszcze tylko dodać, że z tych jednostek ogólnowojskowych, które tutaj działały, chciałem je tylko wymienić, że to 18 Dywizja Zmechanizowana w składzie 18. Brygady Zmotoryzowanej, 18 Pułku Artylerii, 18 Pułku Przeciwlotniczego, 18 Batalionu Dowodzenia, 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, oraz z 11 Dywizji 10 Brygada Kawalerii Pancernej oraz 34 Brygada Kawalerii Pancernej a jak i również, albo może przede wszystkim w zakresie prac inżynieryjnym, o czym wspomnieli mocarze, przede wszystkim Pierwszy Pułk Saperów z Brzegu, który cały czas był wzmacniany siłami wojsk inżynieryjnych z całego kraju, a od dzisiaj również armii niemieckiej w Głuchołazach. Tam będą działać na jednym kierunku. Również inne kraje, również inne nacje zgłosiły swój akces i będą systematycznie przystępować do wsparcia, szczególnie w działalności inżynieryjnej odbudowy terenu, tam gdzie jest to wymagane, na ciekach wodnych. Z mojej strony, Szanowni Państwo, ja chciałbym przede wszystkim podziękować wszystkim, bez względu skąd, kto jest, co robił. Pamiętajmy o tym, że dzięki temu zjednoczeniu w działaniu, dzięki temu, że miasto zgrało się z powiatem, dzięki temu, że, no niestety trzeba to powiedzieć, część ludzi ma ogromne znajomości i te znajomości dają możliwość krótkiej linii komunikacji, to te straty, moim zdaniem, są niewielkie do tych, które mogłyby nastąpić. I mam nadzieję, że państwo będą walczyć o to, żeby mieć tutaj wojsko, żeby następnym razem nie musieć przyjeżdżać, tylko po prostu być. Być i pomagać państwu, obywatelom, wszystkim, bez znaczenia komu. Dziękuję serdecznie.

  • 2:24:36

    mówca nieustalony

    Proszę o podziękowania. Proszę nie uciekać, panie pułkowniku, jeszcze minutka.

  • 2:24:42

    mówca nieustalony

    Ja muszę do Pana Marszałka.

  • 2:24:53

    mówca nieustalony

    Ja już nie będę tego odczytywać, to są te same podziękowania.

  • 2:24:57

    mówca nieustalony

    Jasne. Dziękuję serdecznie. Dziękuję.

  • 2:25:02

    mówca nieustalony

    Dziękuję jeszcze raz. Do zobaczenia w przyszłym roku [niezrozumiałe].

  • 2:25:09

    mówca nieustalony

    Dziękuję serdecznie Państwu.

  • 2:25:10

    mówca nieustalony

    Ogromne podziękowania. A o głos poproszę Panią Komendant Iwonę Żurawską, Komendant Policji. Tutaj moje osobiste szczególne podziękowania, bo z Panią Komendant byłam w kontakcie, nawet jak ona miała te nieliczne godziny odpoczynku, mimo wszystko reakcje były natychmiastowe, także dziękuję.

  • 2:25:35

    mówca nieustalony

    Szanowni, Szanowny Panie Burmistrzu, Przewodniczący Rady i wszyscy zgromadzeni, no ta sytuacja, która spotkała tutaj rejon Nysy, Głuchołaz i okolic i gminę Nysa, no niewątpliwie była trudnym czasem. Po raz pierwszy zmierzyłam się z takim wyzwaniem. Pewnie było to również wyzwanie dla innych służb. Wspólnymi siłami, jak tutaj wszyscy mówiliśmy dzisiaj jednym głosem, udało się zapobiec wielu tragediom. Niemniej jednak z punktu widzenia policji duże zaangażowanie było ze strony policjantów, którzy w myśl roty ślubowania poświęcili swój czas na ratowanie życia innych kosztem własnych domów, własnych rodzin. Zaangażowali się w dużej mierze w ewakuację samej komendy, która jak wiecie Państwo również była zalana. Dzięki temu, że wcześniejsze działania zostały podjęte, przeniesiono całą flotę, czyli sprzęt, pojazdy, motocykle, wywieziono w miejsca bezpieczne, ewakuowano środki trwałe z niskich kondygnacji. Spowodowało to to, że mogliśmy stanąć zadania dalej i służyć społeczeństwu w tym czasie trudnym i w przyszłości. Nie obyło się też bez strat w prywatnym mieniu funkcjonariuszy. 51 funkcjonariuszy zostało poszkodowanych w wyniku powodzi. Stracili swoje samochody, zostały zalane im domy, inne miejsca dla nich ważne. Również pracownicy cywilni zostali poszkodowani. Staraliśmy się działać tutaj i pomagać wszystkim, zarówno nasi policjanci. Pomimo tego, że staraliśmy się ich zwalniać do domu, żeby ratowali swoje mienie, oni czuli tą powagę sytuacji i dopiero kiedy wiedzieli, że bezpieczna jest jednostka policji, dopiero udali się i ratowali swoje domostwa. Był to czas trudny. Było, tak jak tu mówił Komendant Straży Pożarnej, było wiele interwencji, gdzie faktycznie nie mogliśmy jednocześnie udzielić pomocy w tym takim trudnym czasie na terenie samego miasta mieliśmy zgłoszeń 109. 109, gdzie osoby zgłaszały nam potrzebę ewakuacji, potrzebę dotarcia, wyjazdu, przejazdu przez miejsca zagrożone. W samej gminie było ich 125 w tym czasie. Wszyscy, z wszystkim staraliśmy się na tyle, co mogliśmy działać. Tutaj tak sama pomogła nam współpraca z innymi służbami, gdzie angażowaliśmy, przekazywaliśmy te informacje, żeby ten przepływ był z obopólną korzyścią dla wszystkich, żeby ci ludzie mogli skorzystać z pomocy nie tylko policji, ale innych służb, które były zaangażowane w to wszystko. Także dzięki tej determinacji i heroizmie wszystkich funkcjonariuszy pewnie wielu tragediom udało się zaradzić. Mieliśmy ogromne wsparcie w pewnym momencie z jednostek policji z całego kraju, gdzie w ramach odwodu przybyły do nas służby z oddziałów prewencji z Warszawy, z Łodzi, z Poznania, z Radomia, również z Komendy Wojewódzkiej z Kielc, z Krakowa. I samych również jednostek garnizonu opolskiego, gdzie mieliśmy tutaj pomoc oddziałów prewencji z Opola, z Komendy Wojewódzkiej, z jednostek powiatowych jak Kluczbork, Strzelce, Krapkowice. Mnóstwo tych służb było. Łącznie w tych działaniach od 13 do 7 października takich służb było ponad 3600. To były służby 12-godzinne, a niejednokrotnie 24-godzinne. Rozpoczęły się, a powaga sytuacji, ilość zdarzeń i jakby możliwości zejścia z miejsca pełnienia służby były niemożliwe. W związku z tym, dopóki nie było zmiany, podmiany i póki nie było tej niwelacji najgorszego tego zagrożenia, to wszyscy trwali z wielkim heroizmem na pierwszej linii ognia. Niestety mimo wszystkich wysiłków, jak wiemy jest wiele miejsc uszkodzonych, również pojawiały się w tym okresie pewne informacje, które wprowadzały, w zasadzie dezinformacje, otrzymywaliśmy wiele sygnałów o tym, że pojawiają się szabrownicy, osoby, które żerują na nieszczęściu ludzkim. Nie bagatelizowaliśmy żadnej informacji. Sprawdzaliśmy je. Mamy odnotowane dwa niechlubne przypadki. Jeden potwierdził się na terenie Głuchołaz. Tam dwóch mężczyzn wykorzystując sytuację i to, że woda powaliła garaż, dokonali kradzieży kół, opon, zostali oni ujęci. To był priorytet w tym momencie, wśród tych wszystkich nieszczęść, które siedziały wokół, to był priorytet, żeby jakby dotrzeć, ujawnić, wykryć to przestępstwo, bo oddźwięk społeczny był tego naprawdę dość duży i na tym nam też zależało. Ci mężczyźni zostali skazani, dostali karę bezwzględnego pozbawienia wolności. I drugi przypadek, w którym też można zauważyć lekceważący stosunek do prawa, miał miejsce w samej Nysie, gdzie mężczyzna wykorzystując tę sytuację dokonał włamania, wielu kradzieży. Ta sprawa też została wykryta, została ona nagłośniona. Przykre jest to, że w tej całej sytuacji, tej tragedii ludzkiej zdarzyły się dwa przypadki. Dlatego tutaj w tej sytuacji ważne jest zwrócić uwagę na ten przepływ informacji, że wszystkie źródła wiedzy, z których czerpaliśmy, te informacje były istotne i staraliśmy się być zawsze krok przed. Nie zawsze się udało, ale robiliśmy wszystko, żeby zapobiec najgorszej sytuacji. Również jeżeli chodzi o tę sytuację związaną z powodzią, są prowadzone postępowania związane ze znieważaniem funkcjonariuszy publicznych w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Również są prowadzone sprawy dotyczące gróźb karalnych kierowanych do samorządowców. Niestety powódź też zostawiła swoje piętno, jeżeli chodzi o ofiary tych zdarzeń. W trakcie powodzi odnotowaliśmy dwa przypadki utonięć. Jeden na terenie miasta Głuchołaz, gdzie zostało odnalezione ciało kobiety i zidentyfikowane i drugi na terenie Nysy. Trwają dalej czynności zmierzające do identyfikacji trzeciej ofiary, którą znaleziono. Mam taką nadzieję, że to będą wszystkie ofiary, które życzę sobie, żeby to było koniec tego kataklizmu. Natomiast dalej pracujemy. Teraz mamy etap odbudowy, gdzie jesteśmy też bardzo zaangażowani i na terenie tutaj Gminy Nysa i również Głuchołaz. Ja bym chciała podziękować bardzo władzom samorządowym za współpracę i wsparcie. Bo w początkowej fazie nawet nasi policjanci, którzy przyjechali z Polski byli zakwaterowani chociażby w hotelu, który został zalany i okazało się nagle, że mamy wsparcie w postaci policjantów, ale po tej służbie 12-13 godzinnej nie mamy gdzie ich położyć spać. Pani Dyrektor AKWA Marina nam się wyjawiła i udzieliła nam wsparcia tego lokalowego. Mogliśmy w pierwszych dniach położyć tych policjantów. Chciałam bardzo podziękować pani Wiceburmistrz, bo wiem, że pani mówiła, że dzwoniła, ale ta wymiana informacji i ten kontakt, ciągłe zaangażowanie był niezastąpiony. Nie dało się bez tej wymiany funkcjonować. Tak samo jak chciałam złożyć podziękowania panu Kierownikowi Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Ja wiem, że to jest, przepraszam, Zarządzenia Kryzysowego w Nysie. Wiem, że to nie jest ta sesja, natomiast również gdzieś poprzez to działanie w tym sztabie, wymianę informacji, można było sprawnie funkcjonować, co pozwoliło na szybką reakcję. Na pewno chciałabym podziękować wszystkim służbom, tak jak już to padło dzisiejszego dnia, czyli strażakom i ratownikom i Straży Miejskiej i żołnierzom i wolontariuszom, którzy również byli zaangażowani i mieszkańcom. Wiem, że policjanci po służbie, zamiast odpoczywać, nabierać sił do dalszego działania, angażowali się jako mieszkańcy tego miejsca, chociażby do tych działań na wałach, jako cywile w dalszym ciągu uczestniczyli w tych działaniach ratunkowych. W imieniu swoim i wszystkich policjantów składam wyrazy uznania dla Państwa i wierzę, że wspólnie odbudujemy to nasze miasto, naszą gminę, a doświadczenie, które zdobyliśmy podczas tych działań kryzysowych na pewno pozwolą wyciągnąć pewne wnioski i gdzieś w przyszłości wyeliminować pewne niedociągnięcia. Także życzę sobie i Państwu wiele siły. Tym bardziej, że jesteśmy na etapie odbudowy, odbudowy teraz tego, co zniszczyła woda. Dziękuję bardzo.

  • 2:37:15

    mówca nieustalony

    Również proszę, proszę pozostać jeszcze momencik.

Napisy dla tej sesji kończą się wcześniej niż nagranie — dalsza część nie ma transkrypcji.