Radni Głuchołaz o wynikach egzaminu ósmoklasisty z matematyki: rozpiętość między szkołami sięga 36 punktów procentowych
Podczas sesji rady gminy Głuchołazy radni dyskutowali o zróżnicowanych wynikach egzaminu ósmoklasisty z matematyki w szkołach na terenie gminy. Rozpiętość między najlepszą a najsłabszą placówką wynosi od 29 do 65 procent.
Najwyższe wyniki z matematyki osiągnęli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 w Głuchołazach. W pozostałych szkołach, w tym w placówkach prowadzonych przez stowarzyszenia, wyniki były wyraźnie niższe.
Radny Mariusz Migała określił tę różnicę jako przepaść i zwrócił uwagę, że absolwenci wszystkich tych szkół będą kontynuować naukę w tych samych szkołach średnich, gdzie nie będzie już podziału na szkoły gminne i stowarzyszeniowe.
Naczelnik wydziału edukacji Jolanta Błaszczyk poinformowała, że w Szkole Podstawowej nr 2 zatrudniono nowego matematyka i wdrożono program naprawczy obejmujący dodatkowe godziny matematyki – nie tylko dla uczniów klas ósmych, ale również dla uczniów klas wcześniejszych. Według Błaszczyk program zaczyna przynosić rezultaty.
Wyniki szkoły w Bodzanowie naczelnik oceniła jako wpadkę, wskazując, że wcześniej były lepsze. Dodała, że dzieci zawsze wyrównują do poziomu najwyższego i potrzebują motywacji, co nie zwalnia dyrekcji z obowiązku podejmowania działań na rzecz poprawy wyników. W trakcie dyskusji wskazano również na strukturalny problem kadrowy.
Nauczyciele po pięcioletnich studiach matematycznych częściej wybierają pracę w szkołach ponadpodstawowych, bo oferują one wyższe wynagrodzenie. W efekcie w szkołach podstawowych matematyki uczą w dużej mierze nauczyciele, których podstawowym wykształceniem były kierunki humanistyczne, a matematykę zdobyli w ramach studiów podyplomowych.
Dodatkową trudność stanowi organizowanie zastępstw w sytuacji, gdy matematyk jest nieobecny z powodu choroby.
grafika ilustracyjna AI