Drifty na cudzej łące w Przełęku. Właściciel zatrzymał sprawców, auto nie miało OC ani badań technicznych
Dwóch młodych mężczyzn wjechało samochodem na łąkę w Przełęku i urządzało tam drifty, niszcząc nieruchomość. Właściciel dokonał obywatelskiego zatrzymania obu sprawców i wezwał policję.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 20.30, gdy mężczyźni wjechali na łąkę samochodem marki Opel. Urządzane przez nich drifty spowodowały zniszczenie nieruchomości. Właściciel łąki przybył na miejsce, zatrzymał kierowcę i pasażera, a następnie wezwał policję.
Gdy funkcjonariusze sprawdzili dokumenty pojazdu, okazało się, że samochód nie posiadał ani aktualnych badań technicznych, ani polisy OC. Policja zatrzymała dowód rejestracyjny, a informację o braku ubezpieczenia przekazano do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Obaj mężczyźni byli trzeźwi.
Zatrzymani tłumaczyli, że w Nysie nie mieli gdzie jeździć. Właściciel łąki został pouczony przez policję o możliwości dochodzenia swoich praw w związku ze zniszczeniem nieruchomości.
Zdjęcie: Nysa Media