Gotycka Madonna z nyskiej fary eksponowana na wystawie w Pawilonie Czterech Kopuł we Wrocławiu
Gotycka rzeźba Madonny z Dzieciątkiem, która przez dziesięciolecia znajdowała się poza Polską, jest obecnie prezentowana na wystawie „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej" w Pawilonie Czterech Kopuł we Wrocławiu. W kościele św. Jakuba w Nysie, skąd rzeźba pochodzi, jej miejsce na filarze chóru pozostaje puste.
Rzeźba została ewakuowana z Nysy na początku 1945 roku w obawie przed zbliżającym się frontem wojennym. Czescy historycy sztuki ustalili, że trafiła najpierw do Jawornika, a następnie do zamku Šternberk na Morawach. W 1974 roku przeniesiono ją do Muzeum Sztuki w Ołomuńcu, gdzie usunięto późniejszą polichromię.
Po zidentyfikowaniu rzeźby jako zabytku pochodzącego z Nysy strona czeska zdecydowała się przekazać ją parafii św. Jakuba. Formalne przekazanie odbyło się w 2014 roku.
Według dr Moniki Kuhnke, historyka sztuki, postać Madonny z Dzieciątkiem stanowiła pierwotnie zapewne część ołtarza – świadczy o tym brak opracowania strony tylnej figury, która jest wydrążona. Ołtarz ten pierwotnie mógł znajdować się w kościele pw. św. Jakuba Apostoła i św. Agnieszki w Nysie, czyli w obecnej Bazylice nyskiej. Fara zyskała ostateczną formę w pierwszej połowie XV wieku.
Ówczesny proboszcz parafii Mikołaj Mróz nadał rzeźbie tytuł „Madonny Zdumienia Pełnej", nawiązując do słów ks. Jana Twardowskiego.
Osoby, które chcą obejrzeć zabytek z bliska, mogą to zrobić podczas wizyty we Wrocławiu. Wystawa „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej" trwa w Pawilonie Czterech Kopuł, gdzie nyska rzeźba jest eksponowana w jednej z sal.
Zdjęcie: Nysa Media